Salon Dobrej Książki w Warszawie i powrót do źródeł autentyzmu

24 lutego 2026 r. w reprezentacyjnych wnętrzach Pałacu Przebendowskich-Radziwiłłów w Warszawie (dziś Muzeum Niepodległości) odbyło się kolejne spotkanie w ramach Salonu Dobrej Książki im. Tadeusza Górnego.

Czytaj również...

Wydarzenie prowadzone przez Piotra Marońskiego poświęcone było najnowszej publikacji prof. Lecha Wojciecha Szajdaka pt. „Poeci autentyści — przedstawiciele, utwory. Łatwo o mnie pomyśl, łatwo o mnie zapomnij” — wydanej przez muzeum jako ważny głos w debacie nad zapomnianymi nurtami literatury XX w.

Kierunek postulujący jedność prawdy artystycznej i życiowej

Książka stanowi logiczną kontynuację wieloletnich badań autora nad biografią i twórczością jego ojca — Stefana Szajdaka — a także nad środowiskiem literackim skupionym wokół Grupy Poetyckiej „Wołyń”. Publikacja ma charakter nie tylko naukowy, ale również dokumentacyjny i popularyzatorski — przywraca bowiem pamięć o twórcach, którzy świadomie sytuowali swoją poezję poza dominującymi modami estetycznymi.

Centralnym pojęciem omawianej książki jest autentyzm — kierunek literacki postulujący jedność prawdy artystycznej i życiowej, szczerość wypowiedzi oraz sprzeciw wobec literackiej maniery. Autentyści odrzucali sztuczność i konwencję na rzecz bezpośredniego doświadczenia, codzienności i osobistego świadectwa. Ich poezja była często surowa, refleksyjna, zakorzeniona w losie jednostki i wspólnocie lokalnej.

Spotkaniu towarzyszyła wystawa

Nieprzypadkowo kolebką tego nurtu stał się Ostrzeszów, miasto, które dzięki działalności Stanisława Czernika zapisało się trwale na mapie polskiej kultury. To właśnie tam, 90 lat temu, powstało czasopismo literackie „Okolica Poetów”, wokół którego skupiło się środowisko poetów poszukujących nowej, uczciwej formy wypowiedzi artystycznej. Do tego jubileuszu nawiązywała wystawa towarzysząca warszawskiemu spotkaniu — przypominająca zarówno historię pisma, jak i genezę autentyzmu.

W Ostrzeszowie odsłonięto również pamiątkową tablicę poświęconą poetom autentystom, ufundowaną przez lokalne środowiska kulturalne i mieszkańców miasta. Aktu odsłonięcia dokonali wnuk Stanisława Czernika — Marcin Nadratowski — oraz prof. Lech Szajdak, co miało wymiar symboliczny, łączący pamięć rodzinną z dziedzictwem kulturowym. W jubileuszowych obchodach uczestniczyli przedstawiciele świata literatury i samorządu, m.in. poeta i krytyk Paweł Kuszczyński, a także lokalne władze Ostrzeszowa. Obecność młodzieży i artystów podkreśliła aktualność idei autentyzmu — rozumianego dziś jako potrzeba prawdy, szczerości i odpowiedzialności w kulturze.

Pałac Przebendowskich-Radziwiłłów w Warszawie — dziś Muzeum Niepodległości | Fot. Leszek Wątróbski

Specjalny wiersz

Szczególnie poruszającym momentem Salonu Dobrej Książki było odczytanie wiersza Dominika Górnego napisanego specjalnie na tę okazję. Ten gest — prosty, a zarazem symboliczny — doskonale oddawał ducha autentyzmu: poezji rodzącej się z chwili, emocji i osobistego przeżycia.

Publikacja Lecha Wojciecha Szajdaka i wydarzenia jej towarzyszące pokazują, że autentyzm nie jest jedynie archiwalnym zjawiskiem z historii literatury, lecz żywą postawą twórczą. W świecie nadmiaru słów i obrazów przypomina on o wartości prostoty, uczciwości i odpowiedzialności za wypowiadane słowo — zarówno w poezji, jak i w życiu.

Afisze

Więcej od autora

Niedziela Kadzidlańska — święto chleba, rolników i kurpiowskiej pamięci

W niedzielne południe Kadzidło pachniało chlebem, zbożem i latem. Przed Kościołem pw. Ducha Świętego gromadzili się mieszkańcy, rolnicy, goście i delegacje poszczególnych wsi. Były odświętne stroje, wieńce dożynkowe, kosze z owocami ziemi i przede wszystkim poczucie, że tego dnia trzeba na chwilę zatrzymać codzienny pośpiech.

46. rocznica Szczecińskiego Sierpnia 1980. Pierwszy wyłom w murze systemu

Główne uroczystości rocznicowe odbyły się w niedzielę, 30 sierpnia, przy bramie Stoczni Szczecińskiej (ul. Antosiewicza). Wydarzenie zostało zorganizowane przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Szczecinie. O godzinie 12:00 w rejonie bramy stoczniowej rozbrzmiała ciągła, jednominutowa syrena upamiętniająca historyczne wydarzenia.

Szkic z podróży po wschodniej Sycylii. Taormina — sycylijski teatr czasu i dymu…

Wulkan Etna w sierpniu ponownie o sobie przypomniał. Najwyższy i najbardziej aktywny wulkan Europy wszedł w kolejną fazę erupcji, a spektakularne zdjęcia i nagrania z Sycylii obiegły media na całym świecie. Wiemy, że Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało w tej sprawie odpowiednie zalecenia. Na szczęście mnie się udało tam polecieć w przerwie pomiędzy erupcjami Etny. Bez przeszkód wylądowałem w Katanii i odwiedziłem m.in. Taorminę — jedno z najpiękniejszych miast Europy, a może i całego świata…?