Więcej

    Polska w G20. Jest kilka powodów, dlaczego Litwa może się z tego cieszyć

    Polska, jako jedyny kraj postsowiecki, został zaproszony na szczyt państw G20. Posłanka Jekaterina Rojaka w rozmowie z „KW” zauważa, że zaproszenie Polski ma wymiar nie tylko gospodarczy, ale również polityczny. Zaproszenie ma znaczenie również dla wojny w Ukrainie.

    Czytaj również...

    Polska została zaproszona na szczyt państw G20, który odbędzie się w 2026 r. w Stanach Zjednoczonych. „Polska, kraj kiedyś uwięziony za żelazną kurtyną, dzisiaj plasujący się wśród 20 największych gospodarek świata, zajmie należne jej miejsce w G20. Polski sukces jest dowodem na to, że skupienie się na przyszłości jest lepszą ścieżką niż ścieżka żalu. To pokazuje, jak partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi i amerykańskimi firmami może wzmacniać wzajemny dobrobyt i wzrost” — napisał w specjalnym oświadczeniu sekretarz stanu USA Marco Rubio.

    Czytaj też, czym różni się temperatura relacji od ich jakości: Wieści z Ameryki dla Polski

    W gronie największych

    Premier Polski Donald Tusk komentując sytuację oświadczył, że jego kraj trafił do ekskluzywnego klubu państw bilionerów. „Jest 20 takich państw na świecie. Na 195 państw 20 należy do tego klubu bilionerów. I to nie jest nasze ostatnie słowo” — zapewnił premier.

    Zaproszenie Polski odnotował również w orędziu noworocznym prezydent Polski Karol Nawrocki. „Polska znalazła się w miejscu, które jeszcze niedawno wydawało się trudne do osiągnięcia. Będziemy uczestniczyć w rozmowach G20, czyli w gronie największych gospodarek świata. Jako pierwszy polski prezydent zostałem zaproszony na szczyt tej grupy przez prezydenta Donalda Trumpa podczas mojej wizyty w Białym Domu” — podkreślił prezydent RP.

    G20 to jest platforma skupiająca 19 państw oraz Unię Europejską i Unię Afrykańską, która odpowiada za ok. 85 proc. światowego PKB i ponad 75 proc. handlu. Poza tym reprezentuje dwie trzecie populacji świata. G20 nie ma stałego sekretariatu i nie podejmuje wiążących decyzji, tym niemniej stanowi kluczową platformę rozmów o globalnych wyzwaniach.

    Znaczenie ekonomiczne jak też polityczne

    Posłanka oraz członkini sejmowego Komitetu ds. Ekonomii Jekaterina Rojaka ze Związku Demokratów „W imię Litwy” sądzi, że sukces Polski jest ważny również dla naszego kraju. Dołączenie Polski do grupy państw o największym potencjale gospodarczym ma znaczenie polityczne, a nie tylko ekonomiczne.

    SPOL-polska-2026-01-06-3
    Na 195 państw 20 należy do tego klubu bilionerów. I to nie jest nasze ostatnie słowo — oświadczył Donald Tusk | Fot. EPA-ELTA

    — Sądzę, że nasze relacje polityczne z Polską układają się całkiem dobrze. Nasze stanowisko względem wojny w Ukrainie jest bardziej zbliżone niż z innymi dużymi krajami. Dlatego zaproszenie Polski do grona państw G20 jest dobrym znakiem, również dla państw bałtyckich, ponieważ, jak mówił prezydent Donald Trump, rok 2026 ma zostać rokiem pokoju, a to oznacza, że ta kwestia będzie poruszona — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Jekaterina Rojaka.

    Według danych Państwowej Agencji Danych, w okresie od stycznia do października 2025 r. Litwa wyeksportowała towary o wartości 30,7 mld euro. W okresie styczeń-październik 2025 r., w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r., eksport towarów pochodzenia litewskiego wzrósł o 1,5 proc, a z wyłączeniem produktów mineralnych — o 3,7 proc. Wśród towarów pochodzenia litewskiego największy udział w eksporcie miały: produkty mineralne (16,9 proc.), meble, sprzęt oświetleniowy i konstrukcje prefabrykowane (10,9 proc.), przetworzone produkty spożywcze, napoje bezalkoholowe i alkoholowe, tytoń oraz przetworzone substytuty tytoniu (10,7 proc.), a także maszyny i urządzenia mechaniczne oraz sprzęt elektryczny (10,1 proc.). Towary pochodzenia litewskiego były eksportowane głównie do Polski (10 proc.), Niemiec (9,6 proc.), Holandii (8 proc.), Łotwy (7,8 proc.) oraz Stanów Zjednoczonych (6,3 proc.).

    — Być może pod względem eksportu Polska nie wygląda bardzo imponująco, to jednak zaproszenie tego kraju do grupy G20 pokazuje, że nasze relacje mogą być o wiele lepsze. Bo pod względem ekonomicznym Polska wygląda naprawdę atrakcyjnie i perspektywy są naprawdę imponujące — podkreśla nasza rozmówczyni.

    Litwa w G20?

    Obecnie G20 tworzą Arabia Saudyjska, Argentyna, Australia, Brazylia, Chiny, Francja, Indie, Indonezja, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Meksyk, Niemcy, Rosja, RPA, Turcja, USA, Wielka Brytania i Włochy. Oprócz tych państw do grupy należą także dwie organizacje międzynarodowe: Unia Europejska oraz Unia Afrykańska, która dołączyła w 2023 r.

    Czy Litwa może dołączyć do tego klubu?

    — Myślenie, że Litwa pod tym względem może dorównać Polsce, jest zbyt naiwne. Nasze tendencje demograficzne idą absolutnie w inną stronę. Oczywiście możemy cieszyć się z położenia Polski, ale nie zapominajmy też o sukcesach Litwy. Litwa jest jednym z liderów wśród państw, którym udało się wzmocnić pod względem gospodarczym od odzyskania niepodległości. Nasz wzrost gospodarczy jest nawet większy niż Polski — komentuje Jekaterina Rojaka.

    SPOL-polska-2026-01-06-2
    Polska, kraj kiedyś uwięziony za żelazną kurtyną, dzisiaj plasuje się wśród 20 największych gospodarek świata — powiedział Marco Rubio | Fot. EPA-ELTA

    Afisze

    Więcej od autora

    Rosja szykuje się, ale czy ma siłę, by zaatakować NATO? „Teraz mamy oficjalną odpowiedź od Gabbard”

    Ze Stanów Zjednoczonych napływają sprzeczne sygnały o gotowości Rosji już w najbliższej przyszłości do wojny z państwami NATO. Zdaniem rozmówcy Kuriera Wileńskiego litewskiego eksperta ds. wojskowości Egidijusa Papečkysa Rosja oczywiście ma plany dotyczące zajęcia całej Ukrainy oraz wojny z państwami NATO –jednak nie ma wystarczających sił do realizacji tych planów.