Więcej

    Chargé d’affaires RP na Litwie: „Istotne jest jedno: żeby Polska i Litwa były bezpieczne”

    W wydaniu magazynowym Kuriera Wileńskiego nr 9 (26) dn. 7–13 marca 2026 r. ukazał się wywiad z Grzegorzem Markiem Poznańskim, chargé d'affaires Ambasady RP w Wilnie. Zaznaczył m.in., że dyskusja o ewentualnym udziale Polski w stacjonującej na Litwie brygadzie NATO pomija fakt, iż polska obecność wojskowa w tym kraju jest już dziś realna i wielowymiarowa.

    Czytaj również...

    LitPolBat dzisiaj

    Dziennikarz zapytał kierownika placówki dyplomatycznej, jak wygląda funkcjonowanie dawnego LitPolBat (litewsko-polskiego batalionu) oraz późniejszego LitPolUkrBrig, czyli litewsko-polsko-ukraińskiej brygady.

    „Brygada cały czas działa. Może nie jest aż tak widoczna, ale spełnia bardzo istotną rolę – to miejsce, gdzie wspólnie ćwiczą polscy, litewscy i ukraińscy żołnierze. Dziś wiemy, że Ukraińcy muszą jeszcze intensywniej szkolić swoich ludzi. Jednocześnie jest to przestrzeń wymiany doświadczeń – bolesnych, ale kluczowych – zdobytych przez stronę ukraińską w trakcie toczącej się wojny” — wyjaśnił chargé d’affaires RP na Litwie.

    Pytany o to, czy Polska mogłaby wesprzeć kadrowo brygadę niemiecką, Poznański odparł, że nie wie nic o takich rozmowach.

    „Często słyszy się, że Polska powinna być wojskowo obecna na Litwie i że brygada niemiecka jest doskonałą ku temu okazją. Tymczasem Polska jest obecna — choćby w ramach Baltic Air Policing” — powiedział dyplomata, przypominając, że Polska najczęściej spośród wszystkich państw NATO pełniła dyżur w ramach patroli powietrznych nad krajami bałtyckimi.

    Wymiar pozamilitarny polskiej obecności na Litwie

    Chargé d’affaires podkreślił też wymiar pozamilitarny tej obecności.

    „Polskie oddziały funkcjonujące na Łotwie są też aktywne w wymiarze pozawojskowym na Litwie: odwiedzają szkoły, wspierają lokalne społeczności, pomagały choćby tutejszemu hospicjum” — czytamy w wywiadzie.

    Poznański nie wykluczył pogłębienia współpracy, uzależniając ją jednak od wyraźnej inicjatywy strony litewskiej. Całość ujął jednoznacznie.

    „Istotne jest jedno: żeby Polska i Litwa były bezpieczne” — powiedział chargé d’affaires.

    Pełny wywiad jest dostępny w wydaniu magazynowym „Kuriera Wileńskiego”, ukazał się też na portalu kurierwilenski.lt.

    Afisze

    Więcej od autora

    Film „Franz Kafka” i inne polskie akcenty na festiwalu „Kino pavasaris 2026”

    Instytut Polski jest partnerem instytucjonalnym filmu „Franz Kafka” w reżyserii Agnieszki Holland, tegorocznego polskiego kandydata do Oscara. Łącznie w kinach na całej Litwie zaplanowanych jest aż 36 seansów tego...

    11 marca w Wilnie. Litwa obchodzi Dzień Odzyskania Niepodległości [PROGRAM 2026]

    O godz. 9:00 ceremonia na wileńskim Placu Niepodległości pod pomnikiem „Žinia”. Udział weźmie przewodniczący Sejmu RL Juozas Olekas. Kwiaty składać będą żołnierze gwardii honorowej.O godz. 10:00 w Sali Aktu...

    Apel o przekazanie 1,2 proc. podatku dla redakcji „Kuriera Wileńskiego”

    Apelujemy do Czytelników o przekazanie na redakcję „Kuriera Wileńskiego” tych 1,2 proc.Dlaczego warto przekazać „Kurierowi Wileńskiemu” 1,2 proc. od podatku? Żeby na Litwie mogła istnieć i się rozwijać polska...