Dopiero z czasem można było docenić tytaniczną pracę zespołu ekspertów, którym od 200 lat przyświeca idea ponadpokoleniowa, naukowa i narodowa – aby uchronić przed zapomnieniem czy zniszczeniem najwybitniejsze przykłady polskiej literatury i kultury. Początek idei dał Józef Ossoliński, który podjął starania, aby jego dzieło trwało nieprzerwanie. Rok 2026 Sejm RP ustanowił Rokiem Józefa Maksymiliana Ossolińskiego.
Czytaj więcej: Litewskich patronów 2026 roku już znamy. Teraz poznajmy polskich. Są punkty styku

Biografia pisana majątkiem, wykształceniem, ambicjami i pracowitością
Józef Maksymilian Ossoliński herbu Topór urodził się w 1748 r. w Woli Mieleckiej, przysiółku niedaleko Mielca. Pochodził z jednego z najważniejszych magnackich rodów w Rzeczypospolitej (ojciec Michał – był właścicielem Mielca i kilku okolicznych wiosek, godność hrabiowską dostał od cesarza Józefa II; matka – Anna z Szaniawskich).
Wśród przodków miał m.in. Jana Ossolińskiego – kasztelana wiślickiego z czasów panowania Władysława Jagiełły, Hieronima Ossolińskiego – przywódcę polskich kalwinistów w XVI w., Jana Zbigniewa Ossolińskiego, który po porzuceniu kalwinizmu został jednym z zaufanych króla Zygmunta III Wazy, Jerzego Ossolińskiego – kanclerza wielkiego koronnego i najbliższego doradcę króla Władysława IV Wazy oraz Franciszka Maksymiliana Ossolińskiego – sekretarza prywatnego króla Augusta II Mocnego, a potem najbliższego współpracownika króla Stanisława Leszczyńskiego.
W roku 1762 został wysłany na naukę do Collegium Nobilium jezuitów w Warszawie – elitarnej szkoły dla dzieci zamożnej szlachty (założycielem był Stanisław Konarski), jednej z najlepszych szkół jezuickich w kraju; ukończył ją w 1771 r. Światopogląd Ossolińskiego został ukształtowany w głównej mierze przez jezuitów, którzy z jednej strony umocnili w nim wyniesione z domu rodzinnego poszanowanie dla religii, Kościoła, autorytetu monarchy i przyjętego przez ustrój feudalny porządku społecznego, z drugiej – dali gruntowną, jak na owe czasy, wiedzę opartą na zasadach rozumu i doświadczenia, wprowadzając go tym samym w krąg idei Oświecenia.
Po ukończeniu Collegium Nobilium wrócił w rodzinne strony. Gospodarzył w majątkach, oddawał się zajęciom literackim i pracy naukowej, jeżdżąc do Warszawy. W 1785 r. poślubił swoją krewną – hrabinę Teresę Jabłonowską. Małżeństwo było bezdzietne i rozeszło się w 1791 r. W tym czasie podróżował też po Europie Środkowej, pomieszkiwał w Wiedniu. W 1795 r. osiadł tam na stałe.
Po trzecim rozbiorze Polski Józef Ossoliński stanął do walki o stworzenie ogólnonarodowej biblioteki, podobnie jak m.in. Czartoryscy (Puławy) czy Tadeusz Czacki (Krzemieniec). W Wiedniu rozpoczął na dużą skalę gromadzenie zbiorów bibliotecznych, graficznych, numizmatycznych i malarstwa (posiadał też odziedziczone księgozbiory), które od roku 1800 przeznaczał na projektowaną fundację narodową.
Księgozbiór służył kręgowi osób z nim związanych jako warsztat naukowy do prac historycznych, bibliograficznych i literackich i samemu właścicielowi, autorowi m.in. monografii historyczno-literackich, powiastek filozoficznych, przekładów literatury antycznej, kilkutomowych „Wiadomości historyczno-krytycznych do dziejów literatury polskiej”, a także memoriałów politycznych w językach francuskim i niemieckim.
„Po wywiezieniu przez Moskali z Warszawy do Petersburga olbrzymich zasobów Biblioteki Załuskich, które zostały po drodze częściowo rozkradzione, Ossoliński postanowił udostępnić Polakom własną kolekcję. W 1804 r. podpisał umowę ze Stanisławem Zamoyskim, ponieważ chciał przekazać swój księgozbiór do Zamościa, aby biblioteka ta stała się »publiczną własnością Kraju i Narodu«. Przejęcie miasta przez Rosję, które nastąpiło niebawem, mu to uniemożliwiło. (…) W 1809 r. Ossoliński został prefektem Biblioteki Nadwornej w Wiedniu. Na dworze cesarskim skutecznie zabiegał o ustanowienie katedry języka i literatury polskiej na Uniwersytecie Lwowskim. Bronił uczestników działań niepodległościowych przed prześladowaniami ze strony okupantów oraz starał się o nadanie zaborowi austriackiemu konstytucji i przyznanie jego mieszkańcom innych praw. Był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Warszawie oraz wielu stowarzyszeń uniwersyteckich, naukowych i gospodarczych Europy Środkowej” – wskazano w uchwale ustanawiającej rok 2026 Rokiem Józefa Maksymiliana Ossolińskiego.
W 1809 r. cesarz Franciszek I mianował go prefektem Biblioteki Nadwornej, w 1817 r. podpisał ustawę fundacyjną („Ustanowienie familijne Biblioteki Publicznej pod imieniem Ossolińskich we Lwowie”), która pozwoliła Ossolińskiemu utworzyć bibliotekę (Zakład Narodowy im. Ossolińskich, czyli Ossolineum) w opuszczonych po kasacji zakonu zabudowaniach dawnego klasztoru karmelitanek trzewiczkowych, które kupił. Przekazał tam zbiory.
Jego kolekcja zawierała wówczas ok. 30 tys. druków: książek i czasopism, ponad 700 rękopisów, 130 map i atlasów, blisko 2 tys. rycin, 350 monet i medali, 20 obrazów oraz zestaw muszli i minerałów.
W 1823 r. zasoby Zakładu Narodowego im. Ossolińskich zostały poszerzone o kolekcję sztuki Henryka Ludwika Lubomirskiego i przy bibliotece powstało Muzeum Książąt Lubomirskich. Lubomirscy odtąd pełnili w niej funkcje kuratorów literackich, pierwszym był fundator – Henryk Ludwik.
W ostatnich latach życia Ossoliński zmagał się z różnymi dolegliwościami. W 1822 r. stracił wzrok i odtąd zdany był na pomoc innych osób. Zmarł 17 marca 1826 r. Grób Ossolińskiego już nie istnieje. Razem z wieloma innymi w połowie XIX w. zniknął, gdy przez część cmentarza Matzleindorf w Wiedniu wytyczono tory kolejowe. Dzięki staraniom wiedeńskiej Polonii 17 marca 2025 r. odsłonięta została tam tablica poświęcona Ossolińskiemu.

Losy dziedzictwa Ossolińskiego
W 1827 r. księgozbiór Ossolińskiego przewieziono (po uprzednim spisaniu go przez Gwalberta Pawlikowskiego) z Wiednia do Lwowa. Cały zbiór Ossolińskiego, darowany narodowi polskiemu jako Zakład Narodowy imienia Ossolińskich, spakowany w 52 ogromne skrzynie, zawierał: 10 121 dzieł w 19 055 tomach, 456 tomów dubletów (tj. podwójnych egzemplarzy), 76 wiązek różnych pism, 567 rękopisów w 715 tomach, 133 mapy oraz 1445 rycin.
Kolekcję Lubomirskiego (złożoną z 12 920 obiektów, w tym 5520 obiektów graficznych, ok. 5150 obiektów numizmatycznych, zbioru militariów i pamiątek historycznych oraz około 2 tys. druków i 250 rękopisów) przewieziono z Przeworska do Lwowa w roku 1869, a rok później otworzono w ramach Zakładu – Muzeum Lubomirskich. W kolejnych latach dzięki darom, zakupom i depozytom zbiory nieustannie się powiększały.
W 1878 r. Ossolineum uzyskało wyłączny przywilej druku i sprzedaży podręczników szkolnych na terenie zaboru austriackiego. Zyskało tym samym nowe stabilne źródło dochodu. Końcówka XIX i początek XX w. to dla Ossolineum czasy rozwoju.
W dwudziestoleciu międzywojennym do Ossolineum trafiał z mocy prawa numer każdego czasopisma, co czyniło ossoliński zbiór czasopism jednym z najbardziej kompletnych w kraju. W 1919 r. powstało Wydawnictwo Ossolineum, które w 1933 r. przejęło wydawanie serii „Biblioteka Narodowa”. Podczas wojny wielu ludzi powierzało Ossolineum swoje zbiory w nadziei, że przetrwają tam wojenną zawieruchę.
W 1939 r. Sowieci zlikwidowali Muzeum Lubomirskich, a jego zbiory rozproszono, przydzielając je powstającym ukraińskim placówkom. W 1941 r. Ossolineum zostało włączone w struktury Biblioteki Państwowej we Lwowie (Staatsbibliothek Lemberg), pod koniec wojny zostało przejęte przez Akademię Nauk Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej.
W 1946 r. Ossolineum odtworzono we Wrocławiu. Około 70 proc. przedwojennych zbiorów pozostało jednak we Lwowie. Do Polski trafiły głównie zbiory biblioteczne. Zbiory zlikwidowanego Muzeum Lubomirskich niemal w całości pozostały we Lwowie. Od 1953 r. w ramach Polskiej Akademii Nauk działały niezależne od siebie dwie struktury: Zakład im. Ossolińskich – Biblioteka i Zakład im. Ossolińskich – Wydawnictwo. Sejm Rzeczypospolitej Polskiej 5 stycznia 1995 r. uchwalił ustawę o odrodzeniu fundacji – Zakładu Narodowego im. Ossolińskich (fundacja dotowana z budżetu państwa).
W 1997 r. rozpoczęto współpracę z Biblioteką im. Stefanyka we Lwowie. Jednak dopiero w 2004 r. doszło do przełomu. Ossolineum i Biblioteka im. Stefanyka podpisały umowę, na podstawie której udostępniły sobie wzajemnie swe zbiory – polonika we Lwowie i ukrainika we Wrocławiu oraz zezwoliły na ich kopiowanie i opracowywanie. W 2007 r. reaktywowano i odtworzono Muzeum Lubomirskich, wpisując je w struktury Ossolineum, a w 2015 r. stało się to także z Wydawnictwem Ossolineum. W tym samym roku w Kamienicy Pod Złotym Słońcem na wrocławskim Rynku powstało Muzeum Pana Tadeusza – czwarty oddział Zakładu Narodowego im. Ossolińskich.

Rarytasy Ossolineum
Dzisiejsze zbiory ossolińskie składają się z książek, czasopism, rękopisów (ze szczególnym uwzględnieniem dawnych Kresów Wschodnich i współczesnego Dolnego Śląska; większość pochodzi z XIX i XX w.), dokumentów, starych druków, rysunków, rycin, obrazów, ekslibrisów, medali, monet, pieczęci, map i planów, plakatów, broszur, afiszy, zbiorów mikroformowych i cyfrowych. Przechowywane są w Bibliotece Ossolineum i Muzeum Książąt Lubomirskich.
Biblioteka koncentruje się głównie na polskiej i słowiańskiej humanistyce. Muzeum – na dziełach sztuki i pamiątkach historycznych. Zbiory są na co dzień udostępniane zapisanym czytelnikom na miejscu w ośmiu czytelniach, czasowo na wystawach w muzeach i bibliotece, w niewielkim wymiarze w internecie.
Ossolineum dziś ma w swoich zbiorach m.in.: oryginał pierwszego wydania „De revolitionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika, rękopis „Pana Tadeusza” Mickiewicza, ręcznie kolorowane dzieło „Cosmographia” Ptolemeusza z 1482 r., rysunek Rembrandta van Rijna „Amsterdam – widok znad rzeki Amstel” z lat 40. XVII w., lany w złocie medal Zygmunta Augusta z 1548 r., ponad 23 tys. rękopisów, 70 tys. starodruków, w tym unikatowe wydania dzieł Mikołaja Reja, Andrzeja Frycza Modrzewskiego oraz najstarszą zachowaną w całości książkę w języku polskim – „Ecclesiastes” wydrukowaną w Krakowie w 1522 r., wydane w 1586 r. „Pieśni” Jana Kochanowskiego.
Wśród licznych rękopisów Juliusza Słowackiego, jakie znajdują się w zbiorach ossolińskich (najpełniejszy zbiór autografów wieszcza, wpisany na krajową listę UNESCO), na szczególną uwagę zasługuje „Album rysunkowe z podróży na Wschód”. Jest to swego rodzaju notatnik, który powstawał w latach 1835–1837, kiedy to poeta wraz z kilkoma przyjaciółmi podróżował z Neapolu przez Grecję i Egipt do Ziemi Świętej.
Ossolineum jest ponadto właścicielem rękopisów czołowych polskich pisarzy i poetów: Mickiewicza, Asnyka, Sienkiewicza (kolekcja manuskryptów, w tym rękopisy m.in. „Potopu”, „Quo vadis”, nieznane karty z powieści „W pustyni i w puszczy”; perłą kolekcji jest „Trylogia” wpisana na Listę Krajową Programu UNESCO Pamięć Świata), Kasprowicza, Reymonta, Żeromskiego, Różewicza. „Głowa brodatego starca” Albrechta Dürera jest chlubą kolekcji Muzeum Książąt Lubomirskich i stanowi jeden z cenniejszych obiektów.
Około 70 proc. przedwojennych zbiorów Ossolineum znajduje się we Lwowie: w Ukraińskiej Narodowej Bibliotece Naukowej im. Wasyla Stefanyka, Narodowej Galerii Sztuki im. Borysa Woźnickiego, Muzeum Historycznym, Muzeum Historii Religii oraz Muzeum Etnografii i Rzemiosła Artystycznego.
Coraz więcej zbiorów udostępnionych jest bez dodatkowych opłat i konieczności logowania w internecie. Najwięcej obiektów znajduje się w Dolnośląskiej Bibliotece Cyfrowej. Konsorcjum to powstało w 2006 r. z inicjatywy Politechniki Wrocławskiej i Zakładu Narodowego im. Ossolińskich. Drugim miejscem jest portal Google Arts & Culture. W grudniu 2023 r. swoje zbiory zaczęło też częściowo udostępniać Muzeum Książąt Lubomirskich. Zbiory ossolińskie, które po drugiej wojnie światowej pozostały we Lwowie, są systematycznie skanowane i udostępniane. Część tych zbiorów można przeglądać ze strony https://dbs.ossolineum.pl/kzc/.
Fundacja Zakład Narodowy im. Ossolińskich to jedna z najważniejszych i najdłużej działających instytucji kultury w Polsce. Gdyby nie wizjonerstwo jej założyciela, przemyślane działania i troska o zachowanie spuścizny historyczno-kulturalnej, a później niezłomna postawa kontynuatorów jego misji – bylibyśmy dzisiaj w zupełnie innym miejscu.

Czytaj więcej: ossolineum.pl
Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” Nr 10 (28) 14-20/03/2026






