117
Dodatek specjalny „Łotwa – Polska, wspólna walka o wolność 1920-2010”

117 odpowiedzi to Dodatek specjalny „Łotwa – Polska, wspólna walka o wolność 1920-2010”

  1. RB mówi:

    Super. Brawo!
    Tematyka warta przybliżenia.
    Bo o ile często słyszy się zarzut, że Polacy w Polsce mało wiedzą o Polakach na Litwie, to Polacy na Litwie wiedzą równie mało o Polakach na Łotwie..

  2. tomasz mówi:

    Dobra robota. Gratulacje.

  3. Jan mówi:

    Aż miło popatrzyć na Naczelnika Państwa.”Podnieść duszę ludzką na taki poziom,by błoto nie miało znaczenia w Polsce,by myśl polityczna nie tuczyła się fałszem.Naród bowiem,który żyje kłamstwem,na nim buduje swe myśli – idzie do zguby”.

  4. Lubomir mówi:

    W latach sowietyzacji Europy Polska Jagiellońska została objęta swoistą amnezją. Dobrze byłoby, żeby historyczna próżnia jaka wytworzyła się w tych latach nie zaczęła wypełniać się europejską historią o Reichkommissariat Ostland i Generalbezirk Lettland, ale wskrzeszała pamięć o Wielkiej Polsce i o drogich sercom Polaków miejscach m.in. – Rydze, Dyneburgu-Daugavpils, Lipawie, Windawie, Kircholmie-Salaspils i kurorcie Jurmała. Przecież w Polsce Jagiellońskiej Łotwa była tak cenną ziemią jak cenną ziemią jest w Hiszpanii Bourbońskiej Asturia czy Baskonia. Tyle, że wówczas wschodnia część Europy była daleka od rasizmu etnicznego czy językowego.

  5. tomasz mówi:

    do Lubomir: Doprawdy? Bo jakoś ja mam inne wrażenie. Nie wiem jak ciebie ale mnie w czasach “komuny” uczyli i o Jagielle i o Jagiellonach i o bitwie pod Warną nawet. 🙂

    Pewnie masz rację tak może się stać. Już niebawem w polskich szkołach będzie się uczyć że w tamtych latach Polska była “Reichkommissariat Ostland” a nie tam żadną Rzeczpospolitą.

    Kążdy Polak na samą nazwę “Jurmala” natychmiast ma maślane oczy tak mu drogi jest ten kurort o którym babki mu śpiewały kołysanki. 🙂

    Jestem także przekonany że w czasach Polski jagiellońskiej każdy w Polsce uważał te ziemię za swój największy skarb.Szczególnie że dynastia Jagiellońska wygasła w linii męskiej w roku 1572 a Łotwę przyłączono najpierw do WKL w roku 1561r. I co z tego że to tylko 11 lat? Przywiązali się wszyscy. Bo nie czas się liczy ale intesywność uczuć 🙂

  6. Piotr mówi:

    Tak. Lubomir ma w tej sprawie rację. Tomasz jak zwykle powie najskrajniejszą głupotę, aby tylko zamazać krytykę “polityki edukacyjnej” liberalnych sługusów niemieckich z PO.

    Jak go “uczyli o Jagiellonach”, to niech powie (napisze), co z tej nauki zrozumiał i zrealizował?

  7. tomasz mówi:

    do Piotr: A jakby tak jakieś konkrety.Gdzie ta głupota?
    Po czym wnosisz że ludzie z PO są niemieckim “sługusami”? Przelewy widziałeś czy co?

    Co do Jagiellonów to pytaj. co chcesz wiedzieć?
    A co zrealizowałem? Nic.Nawet nie wiedziałem że mam taki testament od nich. Bo to w końcu ani krewni ani powinowaci… Nie udało mi się zbudować imperium od morza do morza. 🙂
    Wierzę że wy razem z Lubomirem lada chwila to zrobicie. 🙂

  8. Lubomir mówi:

    Re: Piotr. Trudno dyskutować o polskiej historii z bezpaństwowcami czy ludżmi wypranymi z patriotyzmu. Ludzie z niemieckimi korzeniami też raczej nie skrytykują niemczyzny, chyba, że są ludżmi wielkiej klasy. Trudno jednak szukać ‘Joachimów Lelewelów’ pomiędzy platformersami czy ich fanami. To typy zdeklarowanych volksdeutschów, ludzi wyjątkowo nielojalnych wobec polskiej przeszłości i terażniejszości. Oby przyszłość nie należała do nich.

  9. RB mówi:

    A może zaprzestać tego politycznego bełkotu (na temat sceny politycznej w Polsce)? Kogo to tutaj obchodzi? – PiS-y i inne Platformy? No, chyba że działy kontaktów z zagranicą tych partii tu działają…? W takim razie kiepskie… 😉

  10. hm mówi:

    Bywałem na Łotwie. Łotysze do Polaków mają szacunek i żadnej chorej nienawiści jak biedne Litwini.

  11. Ja mówi:

    do Lubomir: Łotwa nie była w czasach Jagiellonów częścią Polski ( Korony ): Kurlandia była lennem Rzeczypospolitej, natomiast Inflanty były województwem znajdującym się pod wspólnym władaniem Polski i Litwy.

  12. Ciekawy mówi:

    Zapomnieliście jeszcze o Piltyniu (łot. Piltene), który był włączony do Rzeczypospolitej w 1611 r. i pozostał w jej składzie do ostatniego rozbioru. Nie był częścią Ks. Kurlandzkiego, ale powiatem Rzeczypospolitej – najbardziej północnym.

  13. Lubomir mówi:

    Re: Ja. Termin ‘Polska Jagiellońska’ raczej potraktowałbym umownie. Akt inkorporacyjny Kazimierza Jagiellończyka {a zatem Jagiellona!} ogłosił wcielenie i połączenie Prus z Polską. Król ogłosił w Lublinie dekret na mocy którego Prusy stawały się jedną z dzielnic kraju. Na wielkim sejmie lubelskim obok ostatecznej unii z Litwą dokonało się także całkowite zjednoczenie z Polską ziem pruskich i pomorskich, a równocześnie potwierdzona została władza Jagiellonów nad Inflantami {ogólnie mówiąc – Łotwa i Estonia} a ponadto Kurlandia i Semigalia zostały bezpośrednio włączone do Korony Polskiej.

  14. tomasz mówi:

    do Lubomir:To ja traktuję “umownie” nawet bardzo, to że masz pojęcie o tym o czym się wypowiadasz. 🙂

  15. Janusz PL mówi:

    Później w czasie Powstania Warszawskiego Łotysze wspólnie z hitlerowskim okupantem pokazali nam ich pojmowanie naszej wolności.

  16. Senbuivs mówi:

    do Janusz PL – w czasie tzw. walk o utrwalanie władzy ludowej Polacy z UB i KBW wspólnie z okupantem sowieckim pokazali nam ich pojmowanie naszej wolności.

  17. Janusz PL mówi:

    Senbuivs a czy ja bronię stalinowskich morderców ?! Zabili mi dziadka właśnie Wilniuka Wincentego Stankiewicza -obrońcę portu polskiego w Pińsku ,oraz mojej mamy brata -17 letniego wówczas chłopca. Nie zmienia to faktu że Łotysze tłumili Powstanie Warszawskie wysługując sie hitlerowskim okupantom. Rozumiem że nie wszyscy Łotysze byli kanaliami.

  18. tomasz mówi:

    Dodam jeszcze że miałem obawy czy następne dodatki KW będą utrzymane na podobnym (dobrym) poziomie jak ten pierwszy. Obawy nie były uzasadnione z czego się bardzo cieszę. Jedyne czego w dodatku jest troszkę za dużo, moim zdaniem, to informacje i detale uzbrojenia. To tak bardziej dla pasjonatów militariów a zdecydowanie mniej dla tzw “przeciętnego czytelnika”. No ale to drobiazg.

  19. Piotr mówi:

    do Janusz PL,@17,Styczeń 15, 2010 at 12:50 –

    “Zabili mi dziadka właśnie Wilniuka Wincentego Stankiewicza -obrońcę portu polskiego w Pińsku”

    Bardzo interesuje mnie ten wątek z Twojej wypowiedzi. Też miałem krewnego związanego z portem w Pińsku – podobno gdzieś w Polsce (Gdańsk?) jest tablica poświęcona marynarzom z Pińska.

    Jeśli wiesz coś na ten temat i chcesz się tym podzielić: biuropis1-et-wp.pl

  20. Senbuvis mówi:

    Janusz PL = chciałem w mojej wypowiedzi zwrócić uwagę na to, że pisząc Łotysze wypowiadasz się negatywnie o całym narodzie. Taki styl zaczyna być tutaj prawie obowiązujący. A przecież tak nie jest. Banda zbirów z KBW, którzy puszczali z dymem ukraińskie wioski w Bieszczadach, to pomimo polskiego pochodzenia nie można ich nazwać ogólnie “POLACY”. To polskie zbiry. Tak samo z Łotyszami – ale ja z kolei słyszałem, że to byli Czeczeńcy w służbie Hitlera lub jeszcze jakaś inna azjatycka zbieranina. Pewnie jest wśród nas, kto wie, jakiej narodowści była formacja mordująca Powstaniu Warszawskim ludność cywilną. Bo ,że nie byli to Ukraińcy to już ktoś tu udowodnił.

  21. Paw69 mówi:

    Nadal uważam, że wspólna granica z Łotwą jak w 1922 roku była słuszna i sprawiedliwa!

  22. Marius mówi:

    he funkcjunariusze litewskiego Departamentu Bezpieczenstwa Panstwowego (VSD) chyba z ciekawoscio sledzo wypowiedzi Polakow na lamach KW i robio odpowiednie notatki dla raportu swoim wladzom 😉 jak wiadomo VSD mial pozwolenie na przesluchiwanie rozmow telefonicznych wszystkich mieszkancow Litwy.

  23. Jan mówi:

    Do Senbuvis: Idąc dalej, można stwierdzić że “garstka fanatyków Hitlera” teroryzowała naród niemiecki kochający pokój i swych sąsiadów.Pomimo że prawie 50% tych teroryzowanych należało do NSDAP.Starsi chłopcy do Hitlerjugen,młodsi do Vollkjugen itd.Po wojnie 98% sędziowskiej administracji wywodziło się z NSDAP.Co do palenia wiosek “bezbronnych”Ukraińców w Bieszczadach to lekka przesada.Zapewne wiesz że dużo młodych ludzi na siłę wcielanych do KBW w tamtych terenach to też przesiedleńcy z Wołynia.Oni pamiętali swoich bliskich “pozostawionych” na Wołyniu.Oczywiście nie zmienia to faktu że niektóre wypowiedzi mogłyby być bardziej powścągliwe pod adresem całych narodów.Chociaż w niektórych narodach chlubą jest pojedyńczy człowiek,a nie odwrotnie.

  24. Senbuvis mówi:

    do Jana – idąc jeszcze dalej można stwierdzić, oglądając filmy z czasów Stalina, że cały naród “radziecki” kochał go i dla niego był gotów oddać życie. Tak samo Niemcy oddawali życie za Hitlera. Terror robi swoje. Czytałem, niedawno wspomnienia z Wołynia – Ukraińcy bali się banderowców tak samo jak Polacy. Terror rządził w każdym przypadku. Popatrz teraz na Koreę Pn.
    Ale jak czytam, że dwóch uczniów zamordowało swojego kolegę bo chcieli zobaczyć jak umiera człowiek to wiem, skąd się wzieli gestapowcy, kapo w obozach śmierci czy bohaterscy strzelcy ponarscy. Dlatego nigdy nie osądzam całego narodu, nawet Niemców. Bydlaków nie brakuje w żadnym narodzie ani kraju. I tylko terror powoduje, że jest ich więcej niż normalnie.

  25. krzysztof mówi:

    Do Senbuvis 20 : Z całą pewnością rdzenni Rosjanie z formacji zwanej skrótowo RONA. Dowódcą był niejaki Bronisław Kamiński, urodzony w Inowrocławiu, który jednakże uważał się za Rosjanina. Ochotników do RONA hitlerowcy werbowali na terenie obwodu briańskiego ( Briańsk).

  26. tomasz mówi:

    do Senbuvis: Tak jest.

  27. krzysztof mówi:

    Poprawka : Widzę, ze Wikipedia we wszystkich językach podaje Witebsk jako miejsce urodzenia Kamińskiego. Zapewne tak było, gdyż jest to bardziej sensowna informacja.

  28. Senbuvis mówi:

    krzysztof – RONA tak, ale cały czas obwiniano również Uraińców, a tu się okazuje, że to jakiś naród kaukazki był – może ktoś napisze coś o tym?
    A co do terroru, to może on byc równie fizyczny jak psychiczny. Nie dziwię się stosunkowi do Polaków ze strony sporej części Litwinów, jeżeli od stu lat wpaja im się nienawiść do wszystkiego co polskie. A czynią to tzw. elity. Efekt może być taki jak był podczas II wojny – w końcu pod wpływem tej propagandy zaczną ekterminację etniczną na Wileńszczyźnie.

  29. Jan mówi:

    Właściwie to wszystko można wytłumaczyć,no może poza Ogólną Teorią Względności.

  30. Senbuvis mówi:

    Ogólna Teoria Względności mówi o tym, że grawitacja powoduje zwolnienie tempa upływu czasu. Tak więc wnioskując z tego, można stwierdzić, że nieskończenie duża grawitacja spowoduje nieskończenie wolny upływ czasu. I tak też jest w rzeczywistości. Czas w miarę zbliżania się do czarnej dziury płynie coraz wolniej, aż po dotarciu do jej horyzontu upływa nieskończenie wolno, czyli praktycznie mówiąc, zatrzymuje się. Można sobie to wyobrazić w ten sposób, że obserwując kamień rzucony do czarnej dziury, widzi się jego coraz wolniejsze spadanie, a po dotarciu do istoty czarnej dziury obraz, jaki obserwujemy zamiera. To nie znaczy, że cały czas widzimy ten sam niezmieniony obraz. Światło, które dochodzi do nas odbite, lub emitowane przez kamień, także się zmienia w pobliżu czarnej dziury. Jego częstość maleje coraz bardzie, czyli okres się wydłuża. Powoduje to przesunięcie światła ku czerwieni. Aż w końcu okres staje się nieskończenie długi i obraz w postaci fotonów dochodzi do obserwatora po nieskończenie długim czasie. W ten sposób obszar horyzontu czarnej dziury – tzw. sfery Schwarzwilda, staje się zupełnie niewidoczny dla obserwatora – stąd nazwa “czarna dziura”. Także żadnym innym przyrządem pomiarowym nie można zbadać czarnej dziury, ponieważ wszelkie sygnały, które do niej dochodzą, już nie powracają z powrotem do obserwatora.
    Czyli i to też można:) Problem polega na zbyt pochopnych uogólnieniach. Einstein był geniuszem, a jednak długo myslał i w dodatku logicznie, zanim uogólnił ogólnie lub szczególnie – a gdzie nam do niego!

  31. Jan mówi:

    Do Sbbuvisa:Jest jedno ale:Przy połączeniu z mechaniką kwantową OTW nie można określić obecnego układu Wszechświata i dlatego to wszystko to czysta teoria;jak projekt “Manchatan”.Przecież żartuję.

  32. Jan mówi:

    Przepraszam – Senbuvisa.

  33. Senbuvis mówi:

    a za “Manchatan” nie przeprosisz?:)

  34. Janusz PL mówi:

    19 -Piotr. Ja już nic się nie dowiem o moim dziadku Wilniuku z pochodzenia obrońcy Portu Pińskiego. Babcia nie żyje ,mama też – one zabrały ze sobą jakieś ewentualne dalsze informacje.Dziadek dostał się do sowieckiej niewoli ,z której uciekł. Podczas ucieczki został aresztowany przez nkwd i najprawdopodobniej zamordowany (albo Sybir).Co więcej nkwd w zemście aresztowało jego syna 16 letniego Władka ,który nigdy już nie powrócił do domu. Nie wiem o tablcy w Gdańsku ,mieszkam w Warszawie. Pozdrawiam !

  35. Janusz PL mówi:

    Senbuvis to jasne że w każdym narodzie są ludzie dobrzy i łajdacy ,a nawet wyjątkowe kanalie. Są tylko różne tego proporcje.

  36. Janusz PL mówi:

    Chciałem nie odbiegając daleko od tematu zauważyć że jedynie Polska nie miała swojego SS. Przeglądając wikiopedię zauważyłem jednak pewną manipulację mianowicie pisząc o ukraińskiej liczebności wafen ss podaje się miejsce ich formowania -Polskę. Wystarczy prześć w znajdujące się po lewej stronie wersje językowe np. to było chyba w Serbskiej. W ten oto sposób niektórzy mogą interpretować że jednak jeżeli z Polski -to Polacy i mieli SS.

  37. Senbuvis mówi:

    do Janusz PL – proporcje są ważne, a procentowa ilość łajdaków wzrasta proporcjonalnie do terroru panującego w kraju. Terroryzownie narodu litewskiego Polską i Polakami (wszystko co najgorsze łączy się Polską, wszystko co najgorsze dzieje się w Polsce … itd.) powoduje, że ilość kanalii antypolskich jest wielokroć większa niż ilość kanalii w Polsce ogółem (antyniemieckich, antyrosyjskich i pewnie też paru by się znalazło z Podlasia antylitewskich).
    Co do polskiego SS – były, niestety, polskie oddziały SS. Krótko bo krótko, ale były. Na Wołyniu były. I potrafiły bronić polskie wsie przed bandytami ukraińskimi. Wyczytałem o tym w wydawnictwie Karta – natomiast żadnych innych szczegółów nie znam.

  38. budrys mówi:

    Jak to z pamięcią u strategicznych partnerów krócho bywa.

    http://mariuszgdy.salon24.pl/150273,aneksja-klajpedy-do-litwy

  39. Grzesiek mówi:

    Senbuvis Schutzmannschafts Bataillon 202 to nie SS.

  40. Senbuvis mówi:

    do Grześka – masz rację, o tym oddziale czytałem:
    , uczestnik tej formacji pewnie nie zdawał sobie sprawy w czym dokładnie służy (nie był zbyt rozgarnięty) natomiast ze względu na splatanie się ich działań z podlewgłością SS przez jakiś czas tak sobie nazywał swój oddział. Dzieki za info – teraz wiem więcej i trochę odetchnąłem:)

  41. Broda mówi:

    Senbuvis, Styczeń 17, 2010 at 14:46

    “Co do polskiego SS – były, niestety, polskie oddziały SS. Krótko bo krótko, ale były. Na Wołyniu były. I potrafiły bronić polskie wsie przed bandytami ukraińskimi.”

    nie znasz szcegolow bo ich nie ma. Byl to odzial ktory bronil polakow przed napadami upa. Tak sobie faszysci wymyslili bo uzywali upa do zabicia 300tys polakow na ukrainie ale tez chcieli sie pozbyc upa rekami polakow. A czy to bylo ss to raczej “alternatywna historia” cos co powstaje od 20 lat

  42. Janusz PL mówi:

    Przeczytałem o polskim batalionie SS na Wołyniu. No ,gdyby inne narodowe jednostki SS były podobne do naszej to może 2 WŚ trwałaby trochę krócej.

  43. Chuligans mówi:

    Pamietamy !

  44. Mia mówi:

    Nie było polskich oddziałów SS. Mówicie o polskiej policji pomocniczej. Schutzmannschaft to nie SS!

  45. Mia mówi:

    Nigdy nie powstała żadna polska jednostka SS. Kto twierdzi inaczej, myli się/źle przeczytał/ pomieszały mu się informacje.

  46. Vidoq mówi:

    Marjush – ciekawy artykul co? Wg raportow Wspolnoty Polskiej sytuacja Polakow na Lotwie jest idealna, bo… w szkole POLSKIEJ wszystkich przedmiotow naucza sie PO LOTEWSKU? Chyba zostaje tylko powtorzyc mysl Lapinskasa – jak jest tak zle na Litwie wam, i tak dobrze na Lotwie, to chyba musimy przejac to dobre lotewskie doswiadczenie?! 60 tys Polakow na Lotwie ma 4 (CZTERY) polskie szkoly i 1 (JEDEN) zlobek. I wszyscy sa w orgazmicznej ekstazie…

  47. Bohdan mówi:

    Do Janusza PL
    Nie trac nadziei, szukaj sladów dziadka w Mokranach, kup ksiazki o flotylli Pińskiej M. Borowiak- Zapomniana Flota . Mokrany. W aneksie str 208 jest lista oficerów i podchorazych zamordowanych w 39/40

  48. MIKE mówi:

    Vidoq, sluszna uwaga, tez to zauwazylem. Tyle, ze mowa jest o jednej szkole. Ciekawe, czy w innych jest podobnie. A swoja droga Polakom na Lotwie chyba ciezko byloby sie uczyc wszystkich przedmiotow po Polsku, bo choc wiekszosc uznaje sie za Polakow, to jezyk polski zna raczej slabo.

  49. hm mówi:

    Vidoq: Jeżeli wieczorem czytałeś na DELFII artykuł A. Lapinskasa na temat obecnego artykuła w Kurierze Wileńskim to wystarczy, że Łapinskas żułć swoją wylał, ale nawet on napisał, że na Łotwie są 2 polskie szkoły średnie, 4 podstawowe i 1 początkowa, 1 polskie przedszkole. Tylko zapomniał pojaśnić, że wszystkie te szkoły odrodziły się czyli powstały od nowa po 1991 roku, gdy Łotwa odzyskała niepodległość.

  50. Czesiek mówi:

    Czarną kartą historii formacji łotewskich w służbie hitlerowskiej jest spalenie żywcem ponad 30 polskich żołnierzy wziętych do niewoli w trakcie walk o Wał Pomorski.

  51. >>Mike mówi:

    Mike: “mowa jest o jednej szkole. Ciekawe, czy w innych jest podobnie”

    Tak, we wszystkich!

    “Polakom na Lotwie chyba ciezko byloby sie uczyc wszystkich przedmiotow po Polsku”.

    Pełna bzdura.

  52. MIKE mówi:

    Ot, tak sobie rzucic “bzdura”, to kazdy anonimowy gamon potrafi.

  53. Vidoq mówi:

    hm: co to ma do rzeczy? Mowimy o DYSKRYMINACJI i OCZERNIANIU Litwy, ktora oblewa sie blotem, bo niby Polacy maja tu najgorzej. Na Lotwie, ktora tak sie chwali, naucza sie PO LOTEWSKU, i wszyscy “szczesliwi”. Idem z Bialorusia, gdzie Bodajze jest JEDNA polska szkola na 300 tys Polakow. Jaki z tego wniosek? Zescie jak swinia, ktora daje sie palec, to odkasi po lokiec. Ani razu, ani kiedys nie powiedzieliscie nic dobrego o Litwinach, o Litwie i o 100 (STU) szkolach z jezykiem polskim jako srodkiem nauczania – tylko zolc, bloto i pluwanie sie. Czy jest dziwne, ze Litwini czuja do was niechec?

  54. Prezidentė mówi:

    Lietuvos lenkams nuoširdžiai dėkoju už lenkiškas tradicijas ir lietuvišką dvasią!

  55. krzysztof mówi:

    Do Vidoqua : Skoro bez przerwy domagasz się komplementów, to proszę bardzo : Jesteście wspaniali, mili, otwarci, serdeczni, żywiołowi i z natury bardzo weseli. Jeśli chcesz jeszcze więcej komplementow, zgłoś zapotrzebowanie, a życzenie zostanie niezwłocznie spełnione. Przy okazji mam jedno pytanie : A co ty dobrego powiedzialeś kiedykolwiek o Polakach ?

  56. Absolwent mówi:

    Iš DELFI:

    Abiturientas:

    “Nenuostabu, kad tokios politikos dėka lenkų abiturientai baigdami mokyklą nesugeba lietuviškai perskaityti matematikos testo užduočių” – apie kokią nesąmonę rašote p. Lapinskai”.

    Gerbiamas abituriente, tikiu, kad jūs sėkmingai įstojate į universitetus, bet kodėl tada leidžiate Lenkijos ambasadai rašyti nesąmones apie problemą, kad neverčiami brandos egzamino testai.

    Štai to raporto eilutės: “zaprzestanie tlumaczenia na język polski testów maturalnych z historii i matematyki”. Eikite, gerbiami lenkų abiturientai ir protestuokite prie Lenkijos ambasados, kad ji jūsų nežemintų lietuvių akyse.

  57. Korzenie Wileńskie mówi:

    Ja piszę z Polski. Mama mi kiedyś mówiła że w Wilnie przed 2 Wojną Światową mieszkało ok.2%Litwinów, że wogóle byli niezauważalni. Więc może mogliby odniosić się z większym szacunkiem do Polaków. Byłem w Wilnie 2 dni w latach 90-tych ub.wieku i Rosjanie byli bardziej w porządku wobec mnie niż Litwini.Dochodzą tu wiadomości że coraz trudniej tam z nimi żyć.

  58. Korzenie Wileńskie mówi:

    Natomiast Łotysze mają fatalną opinię tu w Polsce za pomoc szkopom w dławieniu Powstania Warszawskiego. mają gorszą opinię od Litwinów.

  59. Czesiek mówi:

    Korzenie Wileńskie
    Owszem, wiem ,że Łotysze stali na wieżyczkach warszawskiego getta i “zbawiali się” w strzelanie do przechodzących ulicami Żydów
    ( opowiadał mi naoczny świadek), ale nie słyszałem,żeby łotewska formacja wojskowa uczestniczyła w tłumieniu Powstania Warszawskiego.

  60. Stasys mówi:

    > Korzenie Wileńskie.
    “w Wilnie przed 2 Wojną Światową mieszkało ok.2% Litwinów, że w ogóle byli niezauważalni. Więc może mogliby odniosić się z większym szacunkiem do Polaków”.

    Ilu Polaków mieszkało przed 1939 r. we Wrocławiu? Więc może Polacy mogliby odniosić się z większym szacunkiem do Niemców”.

  61. krzysztof mówi:

    Do Stasysa : Kiepska argumentacja z twojej strony. Polacy na ogół Niemców nie lubią, ale odnoszą się do nich z szacunkiem. Swoje osiągnięcia cywilizacyjne naród niemiecki ma i Polacy o tym wiedzą.

  62. Korzenie Wileńskie mówi:

    Tutaj muszę się z księdzem Krzysztofem zgodzić. Stasys to wyjątkowo kiepska argumentacja – Wilno było generalnie Polskie ,wy Litwini mieliście Kowno.

  63. St mówi:

    Breslau było supergeneralnie Niemieckie…

  64. krzysztof mówi:

    Do 66 : Słusznie napisałeś “było”. Teraz jest “supegeneralnie” polskie.
    Z Wilnem jest nieco inaczej i dzisiaj. Dobrze o tym wiecie i stąd wasza irytacja.

  65. Stasys mówi:

    “Z Wilnem jest nieco inaczej”
    Dlatego, ze Litwini nie znali słow “czystka etniczna”

  66. krzysztof mówi:

    Do Stasysa : Litwini po roku 1945 nie mieli na Litwie nic do powiedzenia. Stalin zadecydował o tym. O przesiedleniu ludności niemieckiej z Wrocławia również.
    Dla twojej informacji : Zadecydowano o tym w Poczdamie.

  67. Stasys mówi:

    Myślę, że polska repatriacja s Wilna była dobrowolna.

  68. brat marcin mówi:

    Polskie ofiary w Ponarach może też były dobrowolne?

    Litwini może i nie znali znaczenia terminu “czystka etniczna”, ale w Ponarach, Murowanej Oszmiance czy Giedrojciach – pokazali, że wiedzą, jak się ją wykonuje.

  69. Vidoq mówi:

    Brat marcin – a co Polacy pokazali w Jedwabnym?

  70. brat marcin mówi:

    Jedwabne jest haniebną kartą historii narodu polskiego. Niezależnie od tego, czy podpuszczeni przez Niemców, czy nie, Polacy wymordowali tam swoich sąsiadów Żydów, obywateli Rzeczpospolitej Polski. Jest to hańba, o której należy pamiętać, tak samo, jak się pamięta o tysiącach Polaków Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, którzy Żydów ratowali, jak się pamięta o Irenie Sendler i wielkim dziele ratowania ludzkiego życia, którego dokonała.

    Mimo hańby, jaką okrywają nas takie incydenty, jak Jedwabne, nie boimy się o nich mówić i pamiętać.

    Szczęśliwie, mordercy z Jedwabnego zostali osądzeni i ukarani. A tego, niestety, nie da się powiedzieć o mordercach z Ponar czy Murowanej Oszmianki, szaulisach i “Ypatingas Būrys”. Dziś w Wilnie jest nawet przystanek, nazwany imieniem szaulisów.

  71. Stasys mówi:

    Mówię o powojennej repatriacją

  72. krzysztof mówi:

    Stasys : Nikt temu nie przeczy. Już raz pisałem: Takie były decyzje Stalina (w Poczdamie tzw. wielkiej trójki). W czym problem ?

  73. brat marcin mówi:

    Ja też. Wielu repatriantów straciło w Ponarach czy innych czystkach rodziny. Część nie mogła znieść prześladowań przez litewskie władze okupacyjne i nowych, sowieckich porządków.

  74. Stasys mówi:

    “Część nie mogła znieść prześladowań przez litewskie władze okupacyjne”

    OKUPACYJNIE???

  75. brat marcin mówi:

    Przyszło wojsko, nowe władze, kolaborujące z sowietami, pozamykali szkoły, zamknęli uniwersytet, 90% mieszkańców miasta uznano za niepożądanych. Chyba nie powiesz, że to normalne zachowanie normalnych władz?

  76. Polak z Polski mówi:

    Stasys zamknij dziób jesteś tam gościem i uszanuj gospodarzy.

  77. Stasys mówi:

    Do brata ir polaka:

    Rozmowa nie ma sensu,niech pan idzie do psychiatry

  78. krzysztof mówi:

    Stasys : A co psychiatrzy mają wspólnego z okupacją Wilna ?

  79. Stasys mówi:

    Tylko psychiatra moze wylecic panow z syndromu polskiego okupanta.

  80. brat marcin mówi:

    Historia mojej rodziny na Wileńszczyźnie sięga cztery wieki wstecz. Zawsze była to rodzina związana blisko z polskością. Wielu pośród moich przodków studiowała na Uniwersytecie Stefana Batorego – teologię, filozofię, nauki przyrodnicze i medycynę.

    Uniwersytet ten zamykał najpierw car, a później, w roku 1939 – Litwini.

    I to ja mam “syndrom polskiego okupanta”? Wyborne.

  81. Stasys mówi:

    1939 Uniwersytet Wileński wznowił prace, z Kowna przeniesiony wydzialy Humanistycznie i Prawa.
    Jaki problem?

  82. krzysztof mówi:

    Stasys : Widzę, że znasz się na psychiatrii w tym samym stopniu co wół na gwiazdach. Chyba, że chodzi ci o “dorobek” psychiatrii sowieckiej. Tam w ramach leczenia tzw. schizofrenii bezoobjawowej “leczono” ludzi o odmiennych poglądach politycznych. Przyzwyczajenia mentalne byłego obywatela ZSRR nie znikają – jak widać – nawet po upływie 20 lat.

  83. krzysztof mówi:

    Stasys : Przecież Brat Marcin napisał wyraźnie : W roku 1939 zamknięto Uniwersytet Stefana Batorego. Masz jakieś kłopoty z rozumieniem znaczenia słów ?

  84. brat marcin mówi:

    Przeniesiono? Nie rozśmieszaj mnie. Zamknięto cały uniwersytet, rozpędzono kadrę, która w wielu wypadkach wywodziła się z rodzin o wielopokoleniowej tradycji naukowej, w tym wydziały medycyny, inżynieryjny i mnóstwo innych, a zastąpiono to DWOMA wydziałami humanistycznymi. Tysiące studentów straciło możliwość ukończenia studiów na Alma Mater w swoim mieście, bo “wznowiony” Uniwersytet “Wileński” prowadził zajęcia wyłącznie w języku którego 90% populacji miasta nie znało. Nie widzisz problemu?

    W pozamykaniu WSZYSTKICH szkół i “zastąpieniu” ich szkołami, w których wykładano wszystko po litewsku (o znajomości języka w ówczesnym Wilnie – patrz wyżej), też nie widzisz problemu?

    A może w wymordowaniu później znacznej części polskiej inteligencji i całej żydowskiej populacji Wilna w Ponarach, też nie ma problemu? Przypominam, że mordowali ich litewscy ochotnicy, z których żaden nie został ukarany.

    W tym, że wsiedlano do opuszczonego przez ofiary mordów ponarskich i wcześniejszych sowieckich wywózek mienia przybyszy z Kowna i reszty Litwy Kowieńskiej, też nie widzisz problemu? Że często już w południe do mieszkania wsiedlali się nowi “właściciele” nawet tego samego dnia, kiedy śniadanie w nim jedli jeszcze poprzedni?

  85. Vidoq mówi:

    Brat marcin: opowiedz nam, kochany, o “wsiedlaniu” Stettin, Allenstein, Breslau i innych niemieckich miast. Z opowiadan naocznych swiatkow czasami znajdowali jeszcze ciepla zupe w garnku w poniemieckich domach, na tyle polscy “ochotnicy” sie starali o dobrobyt wypiedzanych Niemcow.

    Opowiedz tez o kadrze naukowej uniwersytetow w Danzig, Breslau, Stettin oraz o “tysiecach studentow, ktorzy stracili możliwość ukończenia studiów na Alma Mater w swoim mieście”. Czy nie chce sie ci?

  86. brat marcin mówi:

    Zatem dostrzegasz podobieństwo, i przyznajesz, że przed wojną Szczecin to było tak samo polskie miasto, co Wilno – litewskie?

    Jeśli nie, to proszę, byś nie zmieniał tematu.

  87. Vidoq mówi:

    Co sie stalo z mantra “ziem odzyskanych” oraz “sprawiedliwosci dziejowej”? Juz nie uwazasz, ze Polska miala prawo do tych niemieckich terenow?

  88. brat marcin mówi:

    Jesteś pewien, że mnie z nikim nie mylisz?

    Mówimy teraz o Wilnie, zatem nie zmieniaj tematu.

  89. krzysztof mówi:

    Gwoli ścisłości : W Danzig nie było uniwersytetu. Była tylko politechnika. W Stettin, o ile mi wiadomo, też nie było uniwersytetu.
    W Allenstein z całą pewnością nie było uniwersytetu.

  90. Vidoq mówi:

    Jak artykul jest o Lotwie, to mowic o Ponarach nie jest “zmiana tematu”. A kiedy Wilno porownuje sie z Breslau czy Stettin – to juz “zmiana tematu”. Ciekawa logika, taka typowo polska…

  91. krzysztof mówi:

    Vidoq : Przecież było takie porównanie. Pisałem o tym, że dzisiaj we Wrocławiu i Szczecinie nie ma żadnych Niemców, natomiast w Wilnie nadal mieszkają Polacy.

  92. Vidoq mówi:

    Wiec Polacy sa dobrzy, bo wypedzili Niemcow, a Litwini zli, bo zostawili ich w spokoju. Znowu typowo polskie rozumienie racji stanu

  93. brat marcin mówi:

    Ile możesz w kółko o Breslau i Stettin? Byłeś tam? Jak tak cię obchodzi los tych Niemców, to załóż stowarzyszenie ich obrony, agituj za powrotem i tak dalej. Za każdym razem, jak ktoś pisze o tym, co Litwini wyprawiali i wyprawiają w Wilnie z jego rdzennymi mieszkańcami, zachowując się jak najgorsze wzorce władz okupacyjnych, ty wyskakujesz w kółko, do znudzenia, ze Stettin, Breslau i Allenstein.

  94. brat marcin mówi:

    “Zostawili w spokoju” – w Ponarach zostawili w spokoju? Jeśli mówisz o tym, że nie zbezcześcili grobów, jak to zrobili w wielu innych miejscach, to rzeczywiście, tu zuchy z tych Litwinów. Zostawili zmarłych w spokoju.

  95. krzysztof mówi:

    Ani Polacy nie są z zasady dobrzy, ani Litwini nie są z zasady źli. Niemców wypędzili zgodną wolą wyrażoną w Poczdamie alianci. Litwini po roku 1945 nie mieli na Litwie nic do gadania. Takie były realia i fakty. Po co ciągle maglować ten temat ? Historii nie zmienisz Vidoku. Dzisiaj jest jak jest.

  96. Vidoq mówi:

    Brat marcin – bo ci prawda oczy kluje? Jak wy sie odnosicie do Steinbach i jej zwiazku wypedzonych? Ile wylaliscie na niej blota tu, na forum KW? Duzo ona spotyka zrozumienia w Polsce? I potem macie bezczelnosci cos wytykac Litwinom? Litwini wam skradli ojcowizne? A co tam z niemieckimi posiadlosciami w Polsce? Zwrocono chociaz guzik?

  97. krzysztof mówi:

    Z tego co mi wiadomo Brat Marcin jest obywatelem litewskim. Zatem właśnie on ma prawo mówić głośno o skradzionej ojcowiźnie. Okradanie współobywateli to już skandal ostatni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.