29
Obroniono polskie szkoły w Wilnie

Polskie dzieci nadal będą mogły uczyć się w polskich szkołach w Wilnie © 2010 Fot. Marian Paluszkiewicz
image-12540

Jarosław Kamiński Fot. Marian Paluszkiewicz

Frakcji Akcji Wyborczej Polaków na Litwie w Radzie Samorządu Wilna udało się obronić przed reorganizacją polskie szkoły w stolicy. Podczas wczorajszego posiedzenia Rady została odrzucona decyzja o reorganizacji szkół.

Jak „Kurier” poinformował wicestarosta frakcji AWPL w stołecznym samorządzie Jarosław Kamiński, za reorganizacją opowiedziało się 19 radnych, przeciwko — 18, od głosu powstrzymało się 6. Oznacza to, że reorganizacji w takiej wersji, w jakiej została przed kilkoma tygodniami przedstawiona przez władze stołeczne, nie zaaprobowano.

— Dzisiejsze posiedzenie Rady uważamy niewątpliwie za sukces AWPL, której mimo wszystko udało się przekonać radnych, że obecny plan reorganizacji jest wręcz absurdalny. Nie był poparty logicznymi argumentami. Był odgórnie narzucony przez władze, która go forsowała bez porozumienia ze społecznościami szkół, nie uwzględniając potrzeb mieszkańców — powiedział w rozmowie z „Kurierem” Kamiński.

Przez dwa tygodnie projekt reorganizacji był omawiany w poszczególnych komitetach, następnie ponownie oddany pod obrady.

Zgodnie z założeniami reformy w stolicy miało zostać zreorganizowanych ogółem 46 szkół średnich. Po tak zwanej reorganizacji z polskich szkół pozostałyby zaledwie 2 gimnazja, 10 szkół podstawowych oraz 3 początkowe. Obecnie w stolicy działa 19 szkół ogólnokształcących z polskim językiem nauczania — 2 polskie gimnazja, 6 szkół średnich, 7 podstawowych i 4 początkowe.

Zgodnie z planem reorganizacji od września br. nie byłyby kompletowane klasy piąte w Gimnazjum im. A. Mickiewicza, polskie klasy pierwsze oraz piąte — w Szkole Średniej w Jerozolimce. Szkoła początkowa „Jaskółeczka” w Zaścianku miała zostać dołączona do szkoły-przedszkola „Źródełko”. Szkoła Średnia im. Lelewela — połączona ze Szkołą Podstawową im. A. Wiwulskiego. Od 1 września 2011 r. szkoły średnie — im. Wł. Syrokomli, im. S. Konarskiego, im. J. I. Kraszewskiego oraz w Grygiszkach i Lazdynai miałyby zostać jedynie szkołami podstawowymi, ewentualnie progimnazjami.

Przedstawiony plan reorganizacji spotkał się ze sprzeciwem społeczności reformowanych placówek. Niejednokrotnie apelowały, że władze stołeczne planują wdrożenie nieobmyślanej reformy bez prowadzenia dialogu z mieszkańcami, wręcz poprzez wywierania nacisków na administracje szkół. Uczniów tymczasem traktują wyłącznie przedmiotowo. W obronie polskich szkół pod gmachem samorządu odbył się kilkutysięczny wiec protestacyjny zorganizowany przez AWPL.

— Nazywajmy rzeczy po imieniu — to nie jest reorganizacja, tylko likwidacja szkół. Przecież reorganizowane szkoły po roku w ogóle mogą przestać istnieć — oburza się Kamiński.

Jak nas poinformował, obecnie będzie opracowywany nowy plan reformy szkół. Zapewnił, że w porozumieniu ze społecznościami szkół.

— Powinna zostać przeprowadzona dogłębna analiza sytuacji każdej ze szkół. Również terytorialna. Na terenie jednego starostwa powinien być cały kompleks szkół, zapewniający nauczanie od klas początkowych do gimnazjalnych. Tymczasem takie „rzucanie” dzieci z jednego końca miasta do drugiego, jak to zakłada reforma, do niczego dobrego nie doprowadzi. Jedno jest pewne — podejście do reformy powinno być bardziej logiczne — jest przekonany radny. Podkreślił, że reorganizacja powinna być omówiona również ze Związkami Zawodowymi Nauczycieli.

29 odpowiedzi to Obroniono polskie szkoły w Wilnie

  1. tomasz mówi:

    Jeszcze nie koniec walki.Ale trzeba się cieszyć bo jest z czego.

  2. wilniuk mówi:

    To jakiś jasny promyk w tych smutnych dniach.

  3. Polka mówi:

    ależ jaką piękną wiadomość ranek ten zwiastował!!! niech żyje edukacja i oświata w języku ojczystym!!

  4. Cenzor Carski Walter mówi:

    Złudzenie, a trunku ani tytoniu do ust nie brałem.

  5. maur mówi:

    Powiało optymizmem… 😉

  6. Kmicic: mówi:

    dobra wiadomość.ale przełożenie egzekucji to jeszcze nie wypuszczenie na wolność. Oby po zbadaniu sytuacji nie wykonano wcześniej założonego planu, kiedy emocje po katastrofie nieco opadna. Ale jest czas i możemy dalej pracować, nie ma konieczności organizować strajku okupacyjnego.
    Chodzi przede wszystkim o polskie dzieci…

  7. marek mówi:

    Gratulacje dla skutecznych polskich samorządowców.

  8. Wera Raksztelis mówi:

    maur: powiało strachem nacjonalistów. Przepraszam, ale na nich, widok Putina obejmującego się z Tuskiem, podziałał jak lodowaty strumień wody, na rozpalone szowinizmem głowy.
    W panikę wpadli dla odmiany.

  9. vilnietis mówi:

    Komentarz usunięty.

  10. Anna mówi:

    Gratuluję 🙂 Tak trzymać!

  11. vilnietis mówi:

    Komentarz usunięty.

  12. Czesiek mówi:

    To tylko zwycięska drobna potyczka, wojnę o szkoły można wygrać jedynie jeśli polskie szkoły będą na wysokim poziomie a Polacy będą solidarnie wysyłać swoje dzieci do polskich szkół.

  13. Tomek mówi:

    Gratuluję 🙂

  14. Wallenrod mówi:

    Może to dobry początek do zmian.

  15. Adam81w mówi:

    Dobre i to jak pisze Tomasz ale walczmy dalej o więcej.

  16. B.Jones mówi:

    Super!!! Bardzo się cieszę!!!

    Bo po hadoctywach które są wypisywane na Polaków na jednym z litewskich portali to boję się o przyszłość swoich dzieci…

  17. maur mówi:

    ad 8, Wera Raksztelis; -sądzę, że może tak być.Nie musi ale może.
    Nawiedzony pozostanie przy swoich przekonaniach bez względu na okoliczności.Kilku prowodyrów, zakładając posiadanie jakiegoś poziomu uniwersalnego intelektu, powinno faktycznie poczuć lodowaty prysznic. Promotorzy poprzednich, prowadzący dwulicową i zakłamaną politykę, tolerujący działania pierwszych -budzą się właśnie z ręką w nocniku. I jakby tą reką nie mieszali nic imponującego z nocnika nie są wstanie wyciągnąć… Sądzę, że pomału zaczynają sobie zdawać sprawę z implikacji ostatnich zdarzeń. Jakkolwiek nie spojrzeć perspektywy dla nich nieciekawe.
    Skrajnie pozytwny wariant dla zachowania status quo terytorialnego wymagałby od nich natychmiastowego zrealizowania postanowień traktatu z 1994roku oraz dodatkowo wprowadzenia języka polskiego jako urzędowego i głównego na obszarach zamieszkanych przez większość polską.
    Skrajnie negatywny wariant to utrata Wileńszczyzny.
    Biorąc pod uwagę perspektywy polityki wschodniej UE te kwestie zostaną uregulowane. Pytanie; czy Litwę stać na ucieczkę do przodu? Czy zdobędzie się sama na przyzwoite uregulowanie tych spraw czy wybiera perspektywę jakiegoś marginalnego skansenu?

  18. Zagłoba mówi:

    Tak właśnie trzeba twardo walczyć o swoje. Oby więcej takich zwycięskich potyczek, także w innych ważnych dla Polaków na Litwie sprawach.

  19. Kmicic: mówi:

    Na Polskę, po potwierdzeniu wykrycia jednych z największych na świecie złóz gazu ziemnego i zaangażowaniu w jego pozyskanie(łupki) koncernów amerykańskich inaczej zaczęli spogladać już wszyscy. Łącznie z Rosją. Jesteśmy nie tylko przez kilkaset lat niezależni energetycznie , ale stajemy się strategicznym partnerem dla każdego.

  20. Kmicic: mówi:

    pilne.
    Teraz status placówek mniejszości narodowych dla polskich szkół i przedszkoli. Jak szkoły litewskie w Polsce.

  21. miejscowy mówi:

    Do Kmicic: Dlatego Litwie już od kilku miesięcy zaczęło mocno zależeć na połączeniu gazowniczym z Polską. I masz rację – muszą naprzód pokazać i udowodnić swą dobrę wolę, wystarczy naciągać Polaków OBIETNICAMI.

  22. Miss mówi:

    Dzieki Bogu! Ale na pewno tym sie nie konczy. Wczesniej czy pozniej (mamy nadzieje, ze pozniej) to pytanie znowu powstanie.

  23. Staszek Polska mówi:

    Brawo, gratulacje za skutecznosc

  24. czarek mówi:

    Ciesze sie z tego osiagniecia i kilkoma wnioskami podielic sie chce.
    – Partia Polakow ( i Polek) robi dobra robote i zadowoleni powinni byc ci co na nia glosowali
    – zgoda, AWPL moze obronic , wygrac na Wilenszczyznie.Staje sie jednak bezsilna gdy mierzy swoje sily na skali ogolno -krajowej i przeciwnikiem sa partie Litewskie.
    – Jakie warunki powinny zaistniec aby partia ktora reprezetuje swoj region mogla decydowac lub wspoldecydowac o decyzjach dotyczacych tego regionu ? decentralizacja ? samorzadnoac ? Autonomia ?

  25. Kmicic: mówi:

    Czarku, pytania bardzo aktualne..Tak jak dotąd nie może być, żeby litewska władza działała wbrew potrzebom i interesom zamieszkałych zwarcie Polaków.
    A ich reprezentacja (AWPL) była przy każdej okazji atakowana i odsuwana od decyzji mających bezpośredni wpływ na życie swoich wyborców.

  26. czarek mówi:

    Kmicic ,o.k. obydwoje do tego samego wniosku doszlismy . Ale wrazie czego gdy Bezpieka zapyta to ani TY mnie ,ani ja Ciebie nie znam . ¿ Ok ¿

  27. Kmicic: mówi:

    Ok,chociaż i tak Cię już namierzają..

  28. Kmicic mówi:

    A tymczasem w Sejmie szykuje się kolejne podejście do Ustawy o Oświacie… Liberasta (skrót od (liberalcentrysta) Čaplikas proponuje wrócić do sformułowania o konieczności przedmiotów w języku państwowym, a nawet, o ile w małej miejscowości są n.p. nieliczne szkoły polska i litewska, to w klasach 11-12 uczyć tylko i wyłącznie po litewsku.
    http://www3.lrs.lt/pls/inter3/dokpaieska.showdoc_l?p_id=369460&p_query=&p_tr2=

    Na liście zgłoszonych uwag i pomysłów do projektu ustawy brak czegokolwiek od trójki polskich posłów. Co wcale nie dziwi…

  29. Kmicic mówi:

    Polskiekresy.info za Magazynem Wileńskim

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.