140
Wiec narodowców „Wilno nasze”

Zgromadzeni z plakatem „Wilno nasze było i będzie!“ Fot. Marian Paluszkiewicz

W piątek 28 października w Wilnie o godzinie 18.30 na Placu Łukiskim odbył się wiec „Wilno nasze było i będzie” („Vilnius mūsų buvo ir bus”), zorganizowany przez Centrum Młodzieży Narodowej Litwy, kierowane przez Juliusa Pankę.

Zgromadzenie rozpoczęło się od odśpiewania hymnu Litwy „Tautiška giesmė”. Po czym swoim przemówieniem rozpoczął je poseł na Sejm RL Gintaras Songaila. Ubolewał nad tym, że nie ma na Placu Łukiskim pomnika upamiętniającego walki o wolność narodu litewskiego, przypomniał także o wielkich cierpieniach, jakich doznali prowadzący nielegalną działalność Litwini na Wileńszczyźnie w okresie międzywojennym.

Po pośle Songaile wypowiedział się sygnatariusz Aktu Odrodzenia Niepodległości Litwy 11 Marca Vidmantas Povilionis, który apelował do litewskiej młodzieży, by nikomu nie oddała ani piędzi litewskiej ziemi i by odebrała wszystko to, co do niej należy. Przemówienie zakończył stwierdzeniem, że „każdy Litwin jest także prawdziwym wilnianinem”.

Więc zgromadził ok. 100-150 osób w różnym wieku Fot. Marian Paluszkiewicz

Następnie przewodniczący wileńskiego „Sąjūdisu” Leonas Korosiejus zaproponował minutą ciszy uczcić pamięć ofiar walk o niepodległość Litwy i cieszył się, że tak dużo osób się zebrało, by bronić Litwę i języka litewskiego. Zachęcał narodową młodzież do częstszego zbierania się i rozstrzygania kwestii państwowych.

Po Leonasie Korosiejusie wystąpiła przedstawicielka partii Związek Zielonych Litwy i ksiądz Alfonsas Svarinskas, były dysydent, później deputowany do Rady Najwyższej Litwy, który zaapelował o walkę „o Boga, wolność Litwy a także wolność i niepodległość Kościoła”. Poprosił także Boga, by pozwolił mu żyć tak długo, „aż wszystkich bolszewików wypędzi się z Litwy“.

Członek Rady Związku Skautów Litwy Algirdas Berkevičius przypomniał historię litewskiego skautingu w międzywojniu, a historyk dr Romas Batūra — o liczącej cztery tysiące lat historii Bałtów, o tym, że region Wilna uformował się już przed paroma tysiącami lat i że Wilno jako stolica nie została ani razu zdobyta w wielkich walkach XIII-XIV w. Wyraził także opinię, że za „krzywe myśli” mieszkańców Litwy należy sądzić, wskazując, między innymi, na europarlamentarzystę Waldemara Tomaszewskiego.

Jako ostatni wystąpił Juozas Dingelis, przewodniczący Towarzystwa Upiększenia Litwy, który przypomniał międzywojenne walki Litwinów o odzyskanie Wilna: m. in. okrzyki „My bez Wilna nie spoczniemy” i sadzenie „dębów na rzecz odzyskania Wilna”. Na zakończenie aktor Tomas Vaiseta zarecytował fragment swego monodramatu o ojczyźnie.

Po przemówieniach, przerywanych śpiewem męskiego chóru ludowego „Karužė”, zgromadzeni zapalili pochodnie i ustawili się w formacji, mającej naśladować Słupy Giedymina, po czym inicjator wiecu Julius Panka odczytał postulaty rezolucji, która została następnie wysłana do prezydent RL Dali Grybauskaitė, premiera RL Andriusa Kubiliusa i marszałka Sejmu RL Ireny Degutienė.

Na te postulaty zgromadzeni reagowali gromkim „Zgadzam się!”. W rezolucji zaznacza się, że dla autorów „niedopuszczalne są szowinistyczne i rozniecające waśni narodowościowe oświadczenia działaczy Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, żądające integracji etnicznych Litwinów na terenie Litwy Wschodniej z wynarodowieńcami i kolonistami, przybyłymi w okresie sowieckim” i że autorów smuci fakt, że „w regionie Wilna obchodzi się rocznice Armii Krajowej, a dla przestępców hołubionych przez ekstremistów budowane są pomniki”.

Autorzy rezolucji żądają od władz, m. in. „by nie honorowano działalności Armii Krajowej, która na Litwie działała bezprawnie, kolaborowała z okupantami, mordowała pokojowo nastawionych Litwinów i zamachiwała się na jednolitość terytorialną Litwy”. Zażądano też, by przygotowana została długofalowa strategia oświaty, mająca doprowadzić do wykładania w szkołach mniejszości narodowych 60 proc. przedmiotów w języku państwowym.

140 odpowiedzi to Wiec narodowców „Wilno nasze”

  1. pšv mówi:

    Wnuki Schutzmannschaftu i Hilfspolizei bawią się w Fackelmarsch…

  2. faszyzm mówi:

    faszyzm jak faszyzm, tyle ze sama agresywna ciemnota russkij litovec, sklan tworzony przez cara do zniszczenia Litwy

  3. pruss mówi:

    prawdziwy ksiadz z Lietuvy cytuje za artykulem”…. Poprosił także Boga, by pozwolił mu żyć tak długo, „aż wszystkich bolszewików wypędzi się z Litwy“.”To prawdziwe milosierdzie Boze to przyklad jak tam sie pojmuje wiare….

  4. józef III mówi:

    mało ich było …

  5. Adam81w mówi:

    100 osób. Cóż za siła. Strachamy się?

  6. Adam81w mówi:

    Mimo wszystko uważam, że należało puścić ich w kalesonach.

  7. marek mówi:

    A skończyć się może tak: “Vilnius – mūsų ir Lietuva – rusų”. 🙂

  8. Elvus mówi:

    Widać sumienie ich gryzie, skoro tak usilnie manifestują “ichniość” Wilna. Na złodzieju czapka gore…

  9. Elvus mówi:

    I tylko zastanawiam się, dlaczego taką niechęcią darzą bolszewików, którzy im to Wilno podarowali…
    Stalinasowi powinni pomnik postawić niewdzięcznicy.

  10. czarek mówi:

    Za duzo protagonizmu na lamach Kuriera dla tak blachego wydarzenia .

  11. Anna mówi:

    Myślałam, że oni na jakiś BUS czekają żeby na wieś dojechać do domu.

  12. bobi mówi:

    Sprawa jest kabaretowo-operetkowa jak cała ta quasi-republika, teraz można się już tylko śmiać 🙂

  13. andrzej mówi:

    Niegdyś Żeligowski uratował Litwę od rzezi , bo gdy by nie jego akcja , to na pewno ludność miejscowa widłami popędziła by okupantów tam , skąd przyszli , a wtedy przelało by się niemało krwi . Tak Wilno jest litewskie , bo Piłsudski był Litwinem , bo żołnierze Żeligowskiego byli Litwinami . Ci , co obecnie uważają się za Litwinów , muszą sobie uświadomić , że tak zwany język litewski , jest językiem jakiejś małej grupki osób , która widocznie koczowała po puszczach i bagnach , nie wiele znaczyła by dla historii , ale poprzez kolaborację z silnymi wrogami zdołała coś tam dla siebie uzyskać , Wilno dostała od bolszewików w zamian za ofiarę złożoną z całego kraju .

  14. Kmicic mówi:

    do czarek 10:
    LT jest małym i “niedemonstracyjnym” krajem. Tu pikieta z 15 osób już jest “wymiarowa”.
    Ciekawe też są komentarze w lt. mediach, wszędzie pozytywne
    ps.
    I pomyśleć ,że nikt by im z Polski nie dokładał , gdyby oni nie dokładali polskim autochtonom.
    Widocznie już taki ichni gen samobójczy.A to dopiero począrek..

  15. robert mówi:

    A ja z innej beczki wiec odbył się w piątek, w sobotę obejrzałem go sobie w polskim dzienniku ( chyba w TVN ) a w KW artykuł ukazuje się w środę. PIEĆ DNI po fakcie. To co się dziwić że gazeta słabo się sprzedaje. O Bożym Narodzeniu napiszecie pewnie około Wielkanocy.

  16. Kmicic mówi:

    do robert 15:
    W soboty i w niedziele na Wileńszczyżnie nie pracuje się i basta. W niedzielę nawet rozmowa o jakichkolwkiek interesach to brak wychowania. W związku z tym w nd. nie składa się gazety ,żeby w pn. się ukazała.Ukazuje się we wtorek. Może ten obyczaj niektórych współczesnych Europejczyków irytować , ale to właśnie jest Wileńszczyna, i niech taka pozostanie.Dlatego też trzeba ją chronić i dlatego warto tu przyjechać poodychać innymi wartościami i naturalną, przemożną Polskością. Świat zwariował, Wileńszczyzna jeszcze nie. Tu się słucha , tu się odpowiada po namyśle..
    A info ukazało się na czas:
    http://kurierwilenski.lt/2011/10/29/litwa-wiec-nacjonalistow-w-72-rocznice-odzyskania-wilna/

  17. Viktoras iš Varšuvos mówi:

    a dlaczego nie było transparentów ” Vilnius mūsų, o mes rusų” 🙂 to by było chyba bardziej taktowne przy świętowaniu tak ważnej rocznicy. no i liczba demonstrantów była imponująca 🙂 small country – big compleks:)

  18. Albert mówi:

    :))) taki prymitywny folklor. ci Litwini widocznie tak do konca sami nie wierzą, ze Wilno jest “litewskie”, skoro wmawiają, ze “Vilnius mūsų”.

  19. Pingback: Klonowski: Wiec narodowców „Wilno nasze”

  20. połaniec mówi:

    “Vilnius mūsų, o mes rusų” – .
    1 września 1939 roku na Polskę napadły Niemcy hitlerowskie, a 17 września cios w plecy zadało nam pierwsze w świecie państwo robotników i chłopów w dodatku miłujące pokój- sowiecka Rosja. Sowieci rozpoczęli okupację Wileńszczyzny już 18 -20 września. 10 października 1939 roku został zawarty układ między Litwą i Rosją Sowiecką będący w istocie kolejnym rozbiorem ziem polskich, na mocy którego 27 października przekazano podzieloną Wileńszczyznę Litwie. Było to 6 880 km2 powierzchni, zamieszkiwanej przez 549 tys. osób w tym 322 tys. Polaków. Litwini rozpoczęli budowanie swojej państwowości od wprowadzenia szkół z litewskim językiem nauczania i swoich urzędników. Rok 1940 to kolejny rok dramatu Wileńszczyzny. 15 czerwca na Litwę wkraczają wojska sowieckie, komuniści litewscy przejmują władzę i proszą Stalina o włączenie w skład Związku Sowieckiego.
    Dobrego samopoczucia dla uczestników wiecu!

  21. alex mówi:

    Że Wilno jest stolicą Litwy to jest pewne,jak też ze należy do Litwy. Ale broń Boże żeby należało do nacjonalistów,obojętnie jakiej narodowości

  22. robert mówi:

    OK info było. Mea Culpa.

  23. Budzik mówi:

    Patriotyzm jest czymś pozytywnym, wartym pochwały. Także ten litewski. To dobrze, że Litwini spotykają się i mówią o tym, że kochają swoją ojczyznę.
    Coś tu jednak jest jakieś nieskładne i dalece niezrozumiałe. Sztandarowe hasło brzmi “Wilno nasze było i będzie”… No i w tym rzecz:) To przecież oczywiste i przez nikogo nie kwestionowane:)
    Do trochę dziwne jeśli ktoś hałaśliwie artykułuje rzeczy dla wszystkich oczywiste:)
    Nikt nie kwestionuje historii (Wilno było litewskie, jest litewskie i będzie litewskie)
    To tak jakbym ja osobiście ustawił się z transparentem i wołał przez wzmacniacz “ZEGAREK BYŁ MÓJ I BĘDZIE MÓJ”:)
    W efekcie szybko podjechała by po mnie karetka pogotowia.
    Jednak po uczestników wiecu nie przybyli panowie w białych fartuchach!
    I to jest niesprawiedliwość i to są podwójne standardy i to jest SKANDAL!

  24. Budzik mówi:

    Lepiej było by, gdyby uczestnicy wiecu jako prawdziwi litewscy patrioci głosili hasła wzięcia pod obronę sowich własnych obywateli, w tym przede wszystkich mniejszości narodowe.
    Przekonali by mnie wtedy, że są prawdziwymi patriotami a nie ludźmi z przypadku, dodatkowo ze spaczonym systemem wartosci

  25. robert mówi:

    Tak Wilno zawsze było LITEWSKIE ale nie bałto – zmudzkie czyli LIETUVSKIE. I oni to dobrze wiedzą stąd te rozpaczliwe wiece. Budzik jesteś na tym forum dostatecznie długo, żeby dostrzec pewne niuanse. Swoją drogą jakoś nikt w Polsce nie robi wieców pod hasłem Wrocław czy Szczecin zawsze Polski. To że teraz są polskie to taka oczywistość że nikomu do głowy nie przychodzi tego demonstrować. To przecież oczywista oczywistość. Nikt nie ukrywa, że wcześniej wymienione miasta były niemieckie ( pod nazwami Breslau, Stettin )choć i te wyrosły jeszcze wcześniej na bazie polskich/słowiańskich piastowskich czy gryfickich grodów. Może czas żeby i LT przestała fałszować przeszłość.

  26. Budzik mówi:

    Robert 25
    Otóż to:)

  27. Ryszard mówi:

    Byli złodziejami. Są złodziejami.
    Czyli patriotyzm złodziejski.

  28. ben mówi:

    Do połaniec:
    Lubisz zbierać informacje z tamtych czasów. Dorzucę więc ci fragment z pamiętnika mojej babci, nota bene absolwentki Gimnazjum Żeńskiego im. E. Orzeszkowej w Wilnie):
    ” (…)Jeszcze w październiku 1939 r., młodzież wróciła do szkół. Co prawda, my Polacy obawialiśmy się o to, w jaki sposób gimnazjaliści zostaną potraktowani przez nowe, litewskie władze szkolne. W moim, piszę moim gimnazjum, ponieważ je ukończyłam, zwolniono dawną dyrektorkę, którą znałam od tak dawna, panią Eugenię Staniewiczową. Zastąpiła ją jakaś Litwinka. Sruogiene, czy jakoś tam. Może przypomnę później.
    Faktem jest, że od tej pory językiem obowiązkowym miał być język litewski a nie polski. (…)
    Staś mi mówił, że w Wilnie zawiązał się Polski Komitet Porozumiewawczy, który miał bronić języka polskiego w szkołach, a studenciaki z i “dzieciaki” z Zygmunta Augusta jakieś ulotki patriotyczne drukują. Strajkiem grożą. (…)
    I Rzeczywiście był strajk. 3 grudnia zaczęło “moje gimnazjum”! Tak twierdził Staś. Jego “zygmunciaki” zaraz po “orzeszkówkach” (…)
    Staś znowu był w Wilnie. Trochę wiadomości przywiózł. Smutnych. Ponoć Jankę uderzyli w głowę w czasie pikiety przed szkołą. Inne “orzeszkówki” były nawet tratowane, bo “kałakutasy” wjechali konno w tłum. Z tego, co się mój Staś dowiedział, strajk trwał króciutko. Potem były aresztowania nie tylko uczniów, ale całych rodzin. Powiedział, że małą Renię posadzili na Łukiszkach. Tam sadzali już piętnastolatków! Młodszych w ichnej policji – Saugumie na placu Katedralnym. (…)
    Kwiecień.
    Wypuścili strajkowiczki. Do szkoły nie wrócą, bo “wicze bilety” mają. (…)
    Jak pojedziemy ze Stasiem do Wilna, to odwiedzić muszę Kazię W… . Ona mi opowie wszystko o tych strajkach, nowych porządkach w “mojej szkole” i Litwinach.(…)”
    Do Szmaukszta:
    Poza “zetą” jej pismo (piękne “rondo”) nie odbiegało od współczesnego. Nie modyfikowałem też tekstu.

  29. Piotrek Trybunalski mówi:

    Litwini takimi wiecami jak ten pokazują tylko swoją niedojrzałość jako naród. Zamiast budować poczucie tożsamości narodowej na pozytywnych wartościach, budują je na nienawiści do innych. Daleko taki naród nie zajdzie i jak się nie ockną ze swej ślepej nienawiści, mogą się obudzić z ręką w nocniku.

  30. Szmaukszta mówi:

    Panu Benu tesz moga pisac w pienkna rondo.Powspominac dobra sprawa ot dlia tego liudzi pamientniki piszo.I nichaj pan niezasiera mozgow ze terascik jest tak jak bylo.

  31. połaniec mówi:

    To ben : Czy ten pamiętnik jest gdzieś dostępny? Chętnie zapoznałbym się z całością. Dziękuję i pozdrawiam!
    PS. kontakt przez http://www.soleczniki.pl

  32. ben mówi:

    Do połaniec:
    Mam go tylko w rękopisie, ale jestem jego prawowitym właścicielem. 🙂
    Od czasu do czasu opublikuję tu fragment, o ile bedzie się wiązał z tematem.

  33. ben mówi:

    Do Szmaukszta:
    I pisali i mówili inaczej niz ty Szmaukszto. Przynajmniej moi przodkowie i w moim domu, więc nie rób sieczki ludziom w głowach tym swoim miksem.
    mam tylko nadzieję, że nie takiego jak twój “języka polskiego” uczą w szkołach polskich w RL.

  34. Szmaukszta mówi:

    Komentarz usunięty. [1]

  35. zdziwiony mówi:

    A od kogo to oni zebrali si bronić Litwę i język litewski???

  36. Edmuk mówi:

    dotyczy omawiania tematu w.w. wiecu – moja rada:
    otwieramy stronę maps.lt, do okienka wyszukiwania wpisujemy “Vilnius” i wciskamy “Ieškoti”. Otrzymamy dwa wyniki wyszukiwania. Ten drugi jest prawdziwy. Tylko czego ci songajlowcy zebrali się na placu Łukiskim? Nikt się przecież z nimi nie spiera, że (prawdziwy(2)) Vilnius jest, był i będzie ich.
    Wilno jest nasze, a Vilnius … niech będzie Songajłovski 😉

  37. Edmuk mówi:

    Ładny jest ten Vilnius z lotu ptaka. Można go obejrzeć na maps.lt włączając zakładkę “ortofoto”, lub “mišrus”. Google tak dobrze tego nie podają.
    A szkoda.

  38. cluster mówi:

    Autorzy rezolucji żądają od władz, m. in. „by nie honorowano działalności Armii Krajowej, która na Litwie działała bezprawnie, kolaborowała z okupantami, mordowała pokojowo nastawionych Litwinów i zamachiwała się na jednolitość terytorialną Litwy” Wszystko zatem jasne W Ponarach Armia Krajowa mordowała Litwinów i Niemców razem z Żydami. A gwiazdy Dawida to były tak naprawdę gwiazdki szeryfa żydowskich oprawców i polskich “kalisoniarzy” do pokojowo nastawionych Litwinów. Tak songaiłowcy piszą historie, za rok trzeba się będzie uczyć tego może do matury.

  39. pruss mówi:

    sadzac po frekwencji(zenujaca) nalezy z optymizmem patrzyc na rozwoj spoleczenstwa na Lietuvie

  40. pani mówi:

    nie wiem dla czego przetlumaczyliscie slowo ” slovinti”, co znaczy “slawic” [widoczna i tu prahistoryczna balto-slowianska wspolnota mowy], glosic chwale” jako “honorowac? Natomiast sa w mowach fragmenty ktore sie kwalifikuja jako obelga aliantow koalicji antyhitlerowskiej, sojuznikow NATO … To nie jest polajanka, awantura zywych. To jest obraza poleglych!!! W czasie zaduszek. Prowokacja. Zywi i sumienni powinni madrze i skutecznie wymusic publiczne odwolanie obelg.

  41. TO MY JESTESMY NARODOWCY P21TV ALE POLSCY I WILNO JEST NASZE! A Litwini za KOLABORACJE z BOLSZEWIKAMI oraz Niemcami niemaja prawa sie nawet wypowiadac . Przypomne nasz film z WILNA http://www.youtube.com/watch?v=BQL3wxr7nY4

  42. pani mówi:

    tez uwazam ze trzeba ich nazywac tau-ti-nin-ki. Tautininki to cos innego niz narodowcy. Bo na-rod to co innego niz tau-ta [ =tobie-ta]. A Tau-ti-nink [opuszczami koncowke – as] to tobie-ti-ni-nk(+wd).

  43. Jarosław mówi:

    “…jakich doznali prowadzący nielegalną działalność Litwini na Wileńszczyźnie w okresie międzywojennym…” – chodzi o tych parunastu bałtów co się jakoś na tej Ziemi znalazło? Wilno polskie na zawsze.

  44. Kmicic mówi:

    Do Jarosław:
    Wilno na zawsze wielonarodowe, wielokulturowe, wielojęzyczne.

  45. Kmicic mówi:

    Do 37;
    Wilna/Wilno, a od niedawna również Vilnius.Takie napisy powinny witać na rogatkach wjeżdżających do nadwilejskiego grodu.

  46. Szmaukszta mówi:

    Panu Adminu jedna pytanie.A cosz takiego ja napisal temu panu Benu ze moja pisanie wymazali?Ze on prosto kilun? To jak by on wiedzial co to znaczy to rozumialby ze kilun to strasznie wolno myslioncy czlowiek.

  47. Szmaukszta mówi:

    A i panu Kmicicu ja musza coscik napisac bo musi za sovieckiej vlasci to on nigdy w Wilnu nibyl.I za ruskich Wilno miala swoja nazwa Vilnius na vagzalie i pszed miastem na rogatkach tesz.

  48. Jurgis mówi:

    Gwoli prawdy plakaty i okrzyki zebranych powinny zawierać:
    “Dzięki Ci Mądry i Wielki Stalinie że podarowałeś nam Wilno” oraz “susibavi su żydiejo visas krasztas raudonaj”oraz “Tiegu żydi tia givoja mums Taribu Lietuva”

  49. ben mówi:

    Do Szmaukszta:
    Niestety, nie miałem okazji zapoznać się z twoim postem, który został usunięty.
    Powtórzę tylko raz jeszcze, mam nadzieję, że w polskich szkołach w RL nie uczą dzieci żargonu, którego ty tu na forum używasz.

  50. Szmaukszta mówi:

    Pan rozumny Ben pozwoli ze ja benda decydowac jak tu benda pisac.Zachcem i co panu Benu do tego.A ?Nichaj pilnuji swego nosa.Albo jiszce lepij jenzyka gorali,slionzakow i kaszebow.Pan tut w gosciach a ja u siebie.

  51. ben mówi:

    do Szmaukszta:
    A ja ci bronię czegokolwiek?
    Co do twojej gościnności – bez komentarza.

  52. Budzik mówi:

    Szmaukszta 50

    Brawo Panie Kolego!
    Za ten post zostało przyznanych 10 punktów (10 na 10:)

  53. ben mówi:

    cd poprzedniego postu:
    Nie wiedziałem Szmaukszto, że goszczę na twoim forum. Czyżbyś został właścicielem KW?
    Jeżeli nie, to nie przywłaszczaj sobie czegoś, co nie należy do ciebie.

  54. ben mówi:

    do 52:
    Tak. Twój poziom rozumienia i kultury. 10:10.

  55. von Judenstein mówi:

    @ ben
    Szmaukszta=homo polono vilniensis sovieticus.Trafnie to od razu rozpoznałeś.Gratulacje!

  56. Viktoras iš Varšuvos mówi:

    Szmaukszta – to typowy przedstawiciel sowietyzacji Wileńszczyzny – można by go było pokazywać (nawet jego twórczość) w tym pięknym muzeum KGB Lit. SRR przy Leniono pr. (chwilowo Gadymino). Ni on Polak, ni Białorusin, ni Rosjanin już nie wspomne że Bałt. Widać, że reprezentuje grupę z blogu “PULAKI Z WILNA”, to chyba własnie ta V kolomna, o której mówi Bursztynek Songalia:)

  57. Budzik mówi:

    Ben 54
    Kultura nie kończy się na tym co widzisz spoglądając w lustro.
    Proszę o trochę więcej tolerancji dla odmienności, w tym przypadku dla języka jakim posługuje się Szmaukszta. To kwestia jego osobistego wyboru. Nie nalezy pouczać Wilniuków co do tego jaki język jest “jedynie słuszny”. Myślę, że mają tego dosyć na co dzień – u siebie.
    Przypominam, że Kurier Wileński jest witryną “.lt”… Atakujesz Wilniuka na jego terenie, żeby nie powiedzieć w “jego własnym domu”.
    Obawiam się, że to nie jest sympatyczny gest

  58. ben mówi:

    do Budzik:
    Ty natomiast wykazałeś się tu daleko idącą perfidią w stosunku do mnie, więc daruj sobie to moralizowanie.
    To natomiast, co należy, czy nie należy, nie tobie o tym decydować.
    I jeszcze jedno, zapominasz, ze nie jest to folwark, który ktoś, na przykład ty, będzie sobie zagospodarowywał.
    Szmaukszta życzył sobie, bym go tak a nie inaczej potraktował, życzysz sobie tego od pewnego czasu i ty, mimo że byłem dość długo wyrozumiały wobec twoich docinków, więc w czym problem?

  59. ben mówi:

    Do von Judenstein:
    Dla mnie homo sovieticus narodowości nie ma.

  60. von Judenstein mówi:

    @ Budzik 56
    Budzik,zanim odpowie ci ben,pozwól że odpowiem ja.
    A propos Szmaukszta:
    Jego język jest jego sprawą,nic mi do tego,niech sobie gada jak chce.
    Mnie interesuje jego światopogląd,soviecki,CCCP.Czy Niemca który dzisiaj zachwycałby się III Rzeszą – mielibysmy obowiązek akceptować? Dlaczego więc taki soviecko-polski Szmaukszta może tu chwalić Sovieckij Sojuz?

  61. Budzik mówi:

    von Judenstein 57
    Nie oceniam światopoglądu Szmaukszty, za mały “szczawik” ze mnie aby oceniać osoby w wieku mojego ojca.
    Ojcu należy się szacunek, bez względu na to czy się z nim zgadzam, czy też nie. Nie uznaję za stosowne krytykowanie innych internautów pod kątem ich wykształcenia, światopoglądu, wyznania, czy temperamentu. (Twój temperament “gorąca krew” daje się wielokrotnie odczuć ale jestem zdania, że to Twoja zaleta).
    Nie wnikam, co pochwala Szmaukszta (Litwa, Polska, CCCP, czy Irlandia). Trzeba mieć w sobie trochę pokory aby akceptować poglądy innych osób, nawet wtedy poglądy te są dla nas naprawdę kosmiczne…
    Nie jestem wstanie jednak tolerować pogardy, inwektyw ani ekstremalnego upraszczania złożonych problemów. Jeśli któryś z internautów zamiast uczyć się o innych osobach komentuje ich wybory to uważam za słuszne reagować.
    My (centralniacy) nie jesteśmy “tu” na łamach KW u “siebie”. Mamy tu zaledwie status gości, zatem powinniśmy zachować umiar w swoich ocenach zjawisk, których nasza zdolność do intelektualnej absorpcji wydaje się być raczej ograniczona.
    Dlatego nie dziw się proszę, że narcystyczne zapędy niektórych internautów są dla mnie nie do zaakceptowania.
    Ben prywatnie może być zupełnie sympatycznym człowiekiem ale czasem tu na forum zachowuje się tak jakby miał ogromne kompleksy albo brakowało mu wielu lat edukacji.
    Pozdrawiam:)
    Pozdrawiam także Bena i Szmauksztę:)

  62. ursus mówi:

    Do von Judenstain i spolka: Co do jezyka Szmaukszty. Rozmawia on na jednej z licznych gwar dialektu polnocnokresowego jezyka polskiego. Zabrudza on te gware w sposob niesamowity rusycyzmami. Zalecalbym mu tych rosyjskich slow uzywac mniej i byloby calkiem, calkiem po polsku.
    Co do Jego swiatopogladu. To nie Szmaukszta wymyslil linie cursona, albo jak by On ja nazwal “linia kiernoza”. Odpowiedzialnosc za Jego takie czy inne poglady ponosza Stalin, Churchill i Rusvelt, a takze w znacznej mierze Rzeczpospolita, ktora bedac w skorze PRL wyrzekala sie Szmaukszty, mnie i nas tu wszystkich po trzykroc dziennie.
    Juz nieraz pisalem, ze osobiscie jestem za poprawnoscia polszczyzny, mam tez nieco inne poglady od tych szmauksztowskich. Szmaukszta ma juz swoje lata, a starego drzewa to sie nie przesadza i nie zaszczepia. Byloby niedobrze, gdyby Jego wnuki mieli tez postsowieckie poglady i zabrudzony jezyk.

  63. ben mówi:

    do 60:
    Do 60:
    Jako że swoich słów nie kierowałeś do mnie, ale nie widziałeś nic stosownego by przy okazji napisać o mnie, parę słów pozwolę sobie tu skreślić:
    Zacznę od cytatu:
    “Nie jestem wstanie jednak tolerować pogardy, inwektyw ani ekstremalnego upraszczania złożonych problemów. Jeśli któryś z internautów zamiast uczyć się o innych osobach komentuje ich wybory to uważam za słuszne reagować”.
    Tak…
    To, co mnie irytowało i irytuje u niektórych internautów na tym forum, także i w twoim przypadku, to nie światopogląd, ale dwulicowość. I co ciekawsze, zauważyłem, że twoje reakcje na posty są selektywne. 🙂
    Co do szacunku dla “siwego włosa”. No cóż, w tej materii akurat generalizowanie nie wydaje się być właściwe. Idąc za twoją sugestią “katom z Ponar” z uwagi na ich sędziwy wiek, należy się szacunek?! Wolne żarty! 🙂
    My, jak to określiłeś, centralniacy natomiast mamy takie samo prawo wypowiadania się tu na forum, jak niecentralniacy, oczywiście szanując regulamin tego forum, zatem niby dlaczego ktokolwiek miałby tu uchodzić za świętą krowę? Kolejny żart! 🙂
    Co do twoich ocen mojej osoby… Cóż, jako “staremu” znajomemu z tego forum napiszę tylko tyle: nie po raz pierwszy próbujesz przyprawić mi gębę i zapewne nie po raz ostatni. Oczywiście starając się to zrobić “elokwentnie i adekwatnie”. 🙂
    Dziwię się tylko, że marnujesz swój czas na osobę, która twoim zdaniem “zachowuje się tak jakby miał ogromne kompleksy albo brakowało mu wielu lat edukacji”. 🙂
    A ja mam wrażenie że jest odwrotnie i udowadniasz mi to, że masz luki w wykształceniu praktycznie każdym postem. 🙂
    Na koniec tylko dodam, że bez względu na to, ile nałożysz tu na forum “pudru” na twarz, pozostaniesz tym, za kogo cię mam. 🙂
    Pozdrawiam również.

  64. ben mówi:

    Do ursus:
    Dlatego drażniło mnie i drażni rozciąganie tego “języka”, jako jedynego, prawdziwego i wileńskiego, na wszystkich mieszkańców Wileńszczyzny i co ciekawsze także na tych “przedwojennych”, kształconych w wileńskich gimnazjach.
    Kpina z historii.
    Mam mimo wszystko nadzieję, którą wyrażam zresztą tu po raz kolejny, że w polskich szkołach w RL takiego “języka” nie uczą, uważając go za jedyny i reprezentatywny.
    Co do wieku Szmaukszty, pozostawiam bez komentarza. 🙂
    Do von Judenstein:
    Zapewne budzik, podobnie jak Gombrowiczowski Miętus, szukając “autentyczności” w prostocie, nie zauważył, że się zanurzył w prostactwie. Jego wybór! 🙂

  65. von Judenstein mówi:

    @ Budzik 58
    @ ursus 59
    Co do “szacunku ze względu na wiek” Szmaukszty:Tu w sieci wszyscy jesteśmy ANONIMOWO.Skąd wiecie czy przypadkiem np. ja nie udaję mężczyzny a tak naprawdę jestem kobietą? Skąd wiecie ze to co pisze Szmaukszta o swoim wieku jest prawdą?
    Skąd mogę wiedzieć czy internautka o nicku “pani” naprawdę jest panią?tylko dlatego że SAMA o sobie tak napisała? No więc nie przesadzajcie z tym “szacunkiem”.

    Budzik,nie uważam żebyśmy MY “centralniacy” byli tu “w gościach”.Jedynym gospodarzem jest tu Właściciel,wszyscy tu piszący są jedynie JEGO gośćmi. Niemniej jednak ja staram się INACZEJ traktować Wilniuków,inaczej Koroniarzy – z prostego powodu:KW pisze o sprawach Wileńszczyzny a te tematy są lepiej znane im niż nam.Dlatego zawsze z zainteresowaniem czytam ich tu wypowiedzi.Staram się nie wcinać w dyskusję gdy rozmowę miedzy sobą prowadzą Wilniucy,czytam ale milczę.

    Ursus,dzięki za info nt.języka Szmaukszty,też tak myślałem że to nie jest stara wileńska gwara lecz mix pol-biał-ros z przewagą ROS.Ja jako obserwator z zewnątrz NIE POTĘPIAM go za te rusycyzmy,przyjmuję to jako interesujący mnie fakt.Rozumiem że ciebie jako miejscowego to drażni.

    Co do poglądów homosovieticusa Sz: Oczywiście,każde poglądy można jakoś tłumaczyć,one nie biorą się znikąd.Trudno żeby człowiek żyjący np. w nazistowskich Niemczech nie uległ nazistowskiej propagandzie. Zgadzam się, że za takie jego poglądy, w jakiejś mierze,odpowiada Hitler,Gebels,Himler itp.Rozumiem to ale nie zwalnia to mnie z prawa do zgadzania się, lub niezgadzania z takimi poglądami,zwłaszcza z wyrażanymi publicznie.

    Ursus,a tak na marginesie:Czy zauważyłeś że dzisiaj można śmiało publicznie mówić “komunizm był dobry,nazizm zły”,pomimo że komunizm ma na swoim koncie WIĘCEJ ofiar niż nazizm? Czy możesz sobie dzisiaj wyobrazić że jakiś stary były członek NSDAP z nostalgią publicznie (np w internecie,na forum polskiej gazety) wspomina tamte czasy?

    Pozdrawiam.

  66. Budzik mówi:

    Ben 58
    Zupełnie nie rozumiem czym kierujesz się pytając “w czym problem”:)
    Jeśli dobre maniery, szacunek dla starszych, powstrzymywanie się od pogardy oraz krzywdzących ocen nie jest problem dla Internauty Bena, to według mojej oceny zachodzą okoliczności, które zamykają dyskusję.
    No cóż, takie życie… a “reszta jest milczeniem”…
    Mam do Ciebie szacunek, ponieważ wiem, że zależy Ci na poprawie sytuacji POlaków na Litwie. Reszta jest pozbawiona znaczenia

  67. Budzik mówi:

    von Judenstein 65
    “…Skąd wiecie czy przypadkiem np. ja nie udaję mężczyzny a tak naprawdę jestem kobietą? Skąd wiecie ze to co pisze Szmaukszta o swoim wieku jest prawdą?”
    To zupełnie jak ekonomią i wiarą, że papierowe blankiety nazywane powszechnie “pieniędzmi” mają jakąkolwiek wartość…
    Rozmawiając z kimś dajemy mu kredyt zaufania albo popadamy chroniczną nieufność, która może prowadzić do paranoi. Oczywiście nie chcę abyś odebrał to jako osobisty zarzut, to tylko takie akademickie rozważania. Prowadząc rozmowę nawet z Benem traktuję go jako mężczyznę i nawet przez myśl mi nie przejdzie, że może siedzieć przed ekranem komputera nie w spodniach, tylko w koronkowej bieliźnie.

    “Staram się nie wcinać w dyskusję gdy rozmowę miedzy sobą prowadzą Wilniucy,czytam ale milczę”
    Staram się robić dokładnie tak samo zwłaszcza, że tematy przez nich poruszane są niebywale interesujące. Szkoda tylko, że stosunkowo rzadko dochodzi do merytorycznej wymiany zdań pomiędzy Wilniukami. Mam nadzieję, że nastąpi progres w aktywności Polaków z Litwy na forum Kuriera Wileńskiego

  68. Jurgis mówi:

    Jako dodatkową opinię w tym temacie
    warto przeczytać:
    http://cristeros1.w.interia.pl/crist/militaria/swastyka_i_znak_pogoni-2.htm

  69. pani mówi:

    Pezykro ze programowanie na nie tym tautininkom sie udalo. A Slupy Giedymina sa symbolem laczacym w Wilnie rozne religie, kultury. Slupy na wilenskim gruncie mialy zapewnic rozrost miasta do stolicy o ktorej na siecie bedzie glosno. W zgodzie z legenda i listami do mieszczan Europy nawolujacymi ich do przybycia do jego stolowego miasta otwartego i zyczliwego na katolicyzma, prawoslawie (ortodoksje) … poganstwo. Wiec gdy by patrzec na ow wiec z gory i zauwazyc zapalone pochodnie to mozna by odebrac jako symbol goscinnosci i szacunku dla INNYCH. Paradoksalne wobec werbalnych tekstow. I to nie jedyny paradoks, dysonans miedzy retoryka werbalna a przekazami kontekstualnymi.

  70. ursus mówi:

    Do ben: Jesli Szmaukszta sie chwali, ze w jego jezyku rozmawiaja, badz rozmawiali kiedys wszyscy Wilniucy, to nie ma racji. Wspolczesna polska inteligencja z Wilenszczyzny rozmawia zupelnie inaczej. Blizej jej jest jezykowo do mowy Marszalka(w ktorej prawdopodobnie rozmawiali takze Twoi przodkowie)niz do mowy Szmaukszty.
    Do von Judenstein: Faszyzm wedlug mnie byl jednoznacznym zbrodniczym systemem, ktory nawet nie zdazyl ewoluowac w cos znacznie bardziej ludzkiego.
    Natomiast komunizm poczatkowo jako system totalitarny stopniowo przeistaczal sie, ewoluowal, przybieral coraz to bardziej ludzkie oblicze.
    Nie jestem upowazniony do tego, aby probowac zachwalac system komunistyczny z epoki Brezniewa, ale wiekszosc starszych mieszkancow dzisiejszej Litwy, zarowno Polacy jak tez i sami Litwini z ogromna nastalgia przypominaja sobie czasy sowieckie za rzadow Brezniewa.
    Wiem jedno: komunizm Stalina i komunizm Brezniewa-to dwa rozne systemy.

  71. von Judenstein mówi:

    @ Jurgis 67
    Wieeeeelkie dzięki za link.Horror! ale kto o tym wie?

    @ ursus 69
    “Faszyzm według mnie był…”
    Ursus,ja nie mówiłem o FASZYZMIE (włoskim)lecz o NAZIZMIE (niemieckim narodowym socjalizmie).Czyżbyś nie znał różnicy?nie wierzę!

    “komunizm Stalina i komunizm Brezniewa-to dwa rozne systemy.”
    No taaaak,RÓZNE,powiedz to Węgrom 1956,powiedz to zabitym robotnikom Wybrzeża 1970 do których strzelano jak do kaczek,powiedz to katowanym robotnikom Radomia i Ursusa 1976,powiedz to rodzicom księdza J.Popiełuszki i innym pomordowanym w stanie wojennym.Owszem,z czasem system rezygnował z mordów masowych,ale nie dlatego że tak złagodniał,ewoluował w stronę łagodności,lecz dlatego że sytuacja była już tak opanowana,społeczeństwo już zostało tak spacyfikowane, że nie było koniecznosci stosowania terroru masowego.Niemniej jednak to nadal był KOMUNIZM! Zbrodnia na św.J.Popiełuszko to jest zbrodnia KOMUNISTYCZNA,a nie “jaruzelska” czy “kiszczakowska”.
    Dziwię ci się,Ursusie że tego nie rozumiesz…

  72. ursus mówi:

    Do von Judenstein:Nie zwyklem wszystkiego tak upraszczac, jak ty to robisz. Sam jestem przekonany, ze system komunistyczny jest winien wszystkim nieszczesciom jakie nas tutaj obecnie spotykaja. Bo takich problemow jak zwrot ziemi, zanikanie polskosci na Wilenszczyznie, swiadomosc homosovieticusa nie istnialyby, gdyby nie dlugie lata wladzy radzieckiej. A jednak dziki kapitalizm jaki tu u nas zapanowal za rzadow litewskich zmusil prostych ludzi do zastanawiania sie, co by bylo leprze, czy tania kielbasa w panstwie totalitarnym, czy glod na codzien w wolnym kraju.
    Czyja zbrodnia bys nazwal mordowanie pokojowych mieszkancow Afganistanu przez komandosow z USA? Bo jak robili to sowieccy soldaci to byla zbrodnia komunistyczna.

  73. pani mówi:

    Tez uwazam ze niczego prostego na siwcie nie ma. Wszystko jest zlozone i skomplikowane. Uproszczenia sa niezbedne w komunikacji lecz powinno sie miec w myslach ze realia sa o wiele bardziej zlozone niz potrafimy o nich komunikowac [innym i sobie].

  74. Adam81w mówi:

    W temacie przedwojennego języka Wilniuków: http://www.youtube.com/watch?v=QBxIW8ia1cU

  75. pani mówi:

    >73,Dziejemy. Fajne. Mozna nawet zaryzykowac konkluzje ze mentalnosc i wymowa zmieniaja sie wolniej niz mowa a nawet geopolityka …

  76. von Judenstein mówi:

    @ ursus 71
    “gdyby nie dlugie lata wladzy radzieckiej…”

    Zacznijmy od SŁÓW:
    Przed wojną w Polsce,w j.polskim, nie było słowa “radziecki”,było słowo “sowiecki”,na całym świecie stosowano różne odmiany słowa “sowiecki”,nigdzie nie było “radziecki”.Słowo “radziecki” wprowadzili sowieci w PRL po 1944 roku.PRL nie istnieje ponoć od 1989 więc dlaczego nadal mówisz “radziecki” a nie “sowiecki”?

    “A jednak dziki kapitalizm jaki tu u nas zapanowal…”

    Taaaak,znam tę gadkę,u nas też zapanował.Ten tzw.dziki kapitalizm polega na tym że 80 % twoich zarobków zabiera PAŃSTWO! czyli żyjemy w świecie w 80 % socjalistycznym,komunistycznym a nie kapitalistycznym wolnorynkowym.Na tym właśnie polega to Wielkie Oszustwo! Wmówiono nam że przeszliśmy z jednego systemu w drugi,a tymczasem przeszliśmy z deszczu pod rynnę,czyli z jednego socjalistycznego syfu w drugi.Popatrz KTO kieruje Jewrosojuzem? Jak nie socjalista to maoista albo trockista,albo inny pedofil.

    “Czyja zbrodnia bys nazwal mordowanie pokojowych…przez komandosów z USA…”
    Mordowanie odbyło się za rządów Busha,więc to była zbrodnia “buszowska”? a jak prezydentem USA jest Obama to teraz te zbrodnie są “obamowskie”? a nie po prostu AMERYKAŃSKIE?

    “to byla zbrodnia komunistyczna.”
    Tak,to była zbrodnia komunistyczna bo popełniona z polecenia KOMUNISTYCZNEGO państwa.

    No kombinuj dalej…

  77. H. Lis mówi:

    Drodzy przyjaciele z niniejszego forum, mądry Budziku, wróćmy do tematu. Paru ludzi sterowanych wiadomo skąd i wiadomo przez kogo oglosiło się lietuviskimi patriotami. W miłowaniu lietuvy skutecznym przeszkadza im naród Polski. Próbują z niego wydzielić AWPL, ‘wynarodowieńców’ i podobne twory. Przypomnę, że kacapy w XIX wieku sponsorowały pseudonaukowe badania, ktore miały udowodnić, że Slowińcy i Kaszubi nie pochodzą z etnosu polskiego. Tak to się robiło i robi nadal – pozwolimy żyć grzecznym Polakom (‘naszym Polakom’) ale nie zgadzamy się na szowinistów i wichrzycieli. To bardzo przypomina linię wladz okupacyjnych Generalnego Gubernatorstwa czy tzw. ‘linię walki i porozumienia’ Płatnych Zdrajców Pachołków Rosji w latach 80. ubiegłego wieku.
    Otóz naród polski jest jeden – nie ma wilniuków czy AWPL – jest jeden, wielki, historyczny i niezwyciężony naród miłujący wolność. I dopóki ten naród jest konkurencją w świecie wartości i idei dla moskiewskiego totalizmu, ten ostatni nie spocznie w kąsaniu i napaściach. Dlugie ręce Moskwy pokazały sie na Placu Łukiskim. Szkoda, że nie stało mądrych Lietuvisów, by je poprzetrącać.

  78. ursus mówi:

    Do von Judenstein: W PRL tez zaistnialo slowo:kosmonauta, ty takiego nie uzywasz?
    To gdzie wedlug Ciebie jest ten prawdziwy kapitalizm z wolnym rynkiem i ludzka twarza, skoro w UE rzadza trockisci i pedofile, a Bush i Obama popisuja sie zbrodniami? Moze w Chinach?

  79. von Judenstein mówi:

    @ ursus
    Gdzie jest najwięcej prawdziwego kapitalizmu i wolnego rynku to dowiesz się z google,tam znajdziesz wszelkie rankingi.RP jest na samym końcu.
    UE to jest twór wybitnie socjalistyczny,niewiele różniący się od CCCP,i dlatego jest w ciągłym kryzysie.
    Ursus,polecam ci na początek info w YT,wpisz “david duke”, a potem poszukaj hasła “NWO”.A gdybyś się nudził to wpisz “Teoria Hovinda”.

    “w UE rzadza trockisci i pedofile, a Bush i Obama popisuja sie zbrodniami?”
    Obama,który bombarduje Afganistan,niszczy Irak,otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla!No po prostu czysta komedia!
    Kończę bo już słyszę że idą po mnie…

  80. ben mówi:

    do budzik:
    Jeżeli nie rozumiesz mojego pytania kończącego krotką wypowiedź na temat postępowania zarówno szmaukszty jak i twojego, szerszy kontekst znajdziesz w moim poście nr 66. Dodam jedynie, że wygodnie jest jak widzę, czytać tylko to, co się chce wyczytać z cudzych postów.
    I jeszcze jedno panie internauto Budziku:
    usilnie starałeś się i starasz zdyskredytować moją osobę (kąsanie i udawanie, że niczego się nie zrobiło), ale rozczaruję cię, nie jesteś tu pierwszy i zapewne ostatni. 🙂
    Chwyty, które stosujesz, przypisując mi to lub owo, także są mi znane tu z forum. Ciekawi mnie natomiast jaki TY masz w tym cel?
    Co do szacunku, dziwię się, że ganisz mnie za to, że nie uważam, by okazywać go osobie, która swoim prostactwem zrobiła wszystko, bym go dla niej nie miał.
    A teraz mała uwaga w stosunku do ciebie. Zarzuciłeś mi w poście nr 61 „wieloletnie braki w edukacji”. Jakiś przykładzik w oparciu o który wyciągnąłeś tak daleko idący wniosek?
    Obiecuję, że zrewanżuję się szybciutko tym samym! : 🙂

  81. ben mówi:

    do ursus 70:
    Cieszy mnie to, że wypowiedziałeś się jako Polak w RL w interesującej mnie sprawie. Może niektórym forumowiczom, także się przy okazji bardziej oczy otworzą na to, jak bardzo złożonym problemem jest to, co się w skrócie nazywa “zachowaniem tożsamości polskiej w RL” i przestaną wiele rzeczy tu upraszczać.

  82. ben mówi:

    do von Judenstein:
    Cieszę się, że poparłeś moją wypowiedź na temat bytności tu na forum i niedzielenia forumowiczów z uwagi na “miejsce zamieszkania” na lepszych lub gorszych, ale …
    Przed chwilą zajrzałem do Działu Admina i przyznaję, zaszokowały mnie twoje wpisy. Przy całej mojej sympatii do ciebie muszę napisać: Wstyd panie von Judenstein! 🙁

  83. Szmaukszta mówi:

    Ot widza ze za mojo pszyczyno bardzo ladna rozwijasie dyskusja.Ot i prawidlowo.Ja wam tylko napisza ze jak ja pamientam odkont jezdzilem bendonc dziciukiem do Wilna to ja innej gawendy jak ta prosta ja nie slyszalem.A czemuszto? Bo ja prosty czlowiek nawsi wychowany miendzy prostymi liudzmi.Wy tak piszecie terazniejszy czas jak by wy wszystkie rozumy zjedli i jakby pszed wami nigo nibylo.Ja mam propozycja- prosze wzionsc ksinszka telefoniczna i poszukac nazwiska polska i tam pozwonic.Bardzo jestem cikawy jaka tam bendzi gawenda?Wasza kuroniarska czy nasza miejscowa.Wy jusz zapomnieli ze do Wilnia po wojnie zjechawszysie byli wszystkie wioskowe za praco.Tak prosze niewystempowac tut ze wy takie rozumne a my prosto ciemne i glupie.A ja napisza panu Budziku ze ja tut u siebie w takijej mysli ze pan piszysz o nas i tym co nam tszeba robic zeb byc szczensliwym.Otusz ja panu proponuja by pan uszczensliwił gorali,slionzakow,kaszebow.Ot i tyle mojej tut gawendy.

  84. von Judenstein mówi:

    @ ben
    “Zaszokowały”? a cóż w nich takiego strasznego? 🙂
    Ale faktem jest że Admina jakoś NIE LUBIĘ.Nie lubię i już.

    @ ursus
    “W PRL tez zaistnialo slowo:kosmonauta, ty takiego nie uzywasz?”

    Nawiązujesz do słowa “radziecki”? Widzę że nie zrozumiałeś co napisałem.Słowo “radziecki” zostało w PRL sztucznie wprowadzone ZAMIAST już istniejącego słowa “sowiecki”.Czy słowo “kosmonauta” zastąpiło jakieś inne przedwojenne słowo?

  85. Paweł1 mówi:

    1.Gwara ze swej natury jest językiem mówionym i chwała Szmaukszcie, że potrafi go zapisać. A tak nawiasem mówiąc na pewno zna język polski literacki / prawie zupełnie nie posługuje się składnią rosyjską /. Nikt nigdy nie uczył w szkole gwary, skąd taki pomysł ? Oto co prof. Doroszewski napisał o gwarach.
    „ … Gwary ludowe oceniano różnie, często negatywnie. Bywało i bywa dziś, że są wyśmiewane i lekceważone, traktowane jako rodzaj zepsutego języka literackiego, język gorszy, brzydszy i nieprestiżowy. Stąd próby wyzbycia się cech gwarowych i unikanie gwary przez jej użytkowników nie tylko w kontaktach oficjalnych. Trudne jest uświadomienie wszystkim, iż gwary nie są gorszą odmianą polszczyzny, ale równie bogatą i piękną. Są jego odmianą terytorialną, także socjalną, mającą spójne systemy gramatyczne i swoiste słownictwo. Mają one wiele cech starszych, archaizmów, które się w języku ogólnym nie zachowały. Z drugiej strony jednak występują w nich pewne procesy rozwojowe, innowacje, właściwe tylko im, które nie upowszechniły się w języku ogólnopolskim.”
    2.Jest sporo języków martwych, przykładem tego jest łacina. Taki język na pewno już nie absorbuje słów z innych języków, nie tworzy neologizmów, a gwary często jeszcze są językiem żywym.
    3. Ktoś tu użył określenia mix / żywcem wzięte z jęz. angielskiego/ dla gwary Szmaukszty, polecam Słownik etymologiczny języka polskiego Aleksandra Brücknera. Warto przekonać się ile jest języka sąsiadów w języku polskim.

  86. von Judenstein mówi:

    @ Paweł1, Listopad 6, 2011 at 14:58
    Paweł,ja podchodzę z całym szacunkiem do języka w którym tu pisze Szmaukszta.Wierzę że to jest AUTENTYCZNY język.
    Jeśli państwa i międzynar. organizacje wydają olbrzymie pieniadze na ratowanie ginących gatunków roślin czy zwierząt,to nie rozumiem dlaczego nie mielibyśmy zająć się ratowaniem,zagrożonych wyginięciem,ludzkich języków? A przynajmniej ich dokumentowaniem?

    To JA użyłem słowa “mix” (mogłem użyć dłuższego słowa polskiego “mieszanka”)w stosunku do języka Sz.,nie była to OCENA lecz stwierdzenie faktu.Tak,mam świadomość że w KAŻDYM języku jest mnóstwo (do 30 %) słów obcych.
    Być może język mix którym posługuje się Sz. jest W TRAKCIE tworzenia się? Zresztą,każdy język jest przez cały czas W TRAKCIE tworzenia się…

    @ Szmaukszta: mimo że jesteś homo sovieticus to jednak lubię czytać jak piszesz w tym swoim dziwacznym jenzyku.

  87. Budzik mówi:

    Ben
    Nie rozczulaj się tutaj nad sobą jak mała dziewczynka. Życie biegnie dalej a tematy poruszane na danym, sławetnym forum są wiele ciekawsze niż “szminkowanie, pudrowanie” etc.
    Nie wypominam CI, że zwracałeś się do mnie używając przekleństw, czy słów powszechnie używanych za obraźliwe. Administrator miał ręce pełne roboty kasując Twoje posty.
    Jednak jest to pozbawione znaczenia wobec licznych dobrodziejstw jakie są tu oferowane przez osoby z rozwiniętym światopoglądem, czy bogatym doświadczeniem życiowym.
    Zdecydowanie bardziej wolę się pochylić na postem nr 83 napisanym przez Pawła1, który wnosi wile światła o dyskusji na temat użycia gwar, czy makaronizmów.

  88. Budzik mówi:

    Paweł1 83
    “Gwara ze swej natury jest językiem mówionym i chwała Szmaukszcie, że potrafi go zapisać”…

    Też odnoszę wrażenie, że Szmaukszta potrafi się posługiwać językiem literackim. Natomiast użycie gwary przeplatanej rusycyzmami przy jednoczesnym zachowaniu składni jest jego wyborem. W efekcie nieco szokuje lecz podejrzewam, że trochę nas tutaj Szmaukszta testuje obserwując zarazem jak się zmienia stosunek internautów do osoby starszej, sprawiającej wrażenie nie potrafiącej w sposób adekwatny nawiązać do chwilami zaostrzającej się dyskusji. Sprawia wrażenie (choć to złudzenie) osoby na tym forum “słabszej”.
    Stąd wielu internautów traktuje Szmauksztę nieadekwatnie ostro, często szyderczo dokonując swojego rodzaju “aktu kanibalizacji” mając świadomość braku możliwości zastosowania z jego strony adekwatnej odpowiedzi.
    Takie zachowania zniechęcają Wilniuków do aktywności na tym forum. Cóż mogą powiedzieć Wilniucy widząc swojego rodzaju “polowania” dokonywane przez “koronowane głowy” na podwileńskie okazy “homo sovieticus”, czy osoby nie posługujące się perfekcyjnie językiem literackim.
    Podejrzewam, że Wilniucy widząc co się dzieje REZYGNUJĄ z aktywnego działania na forum, które przecież w założeniu miało służyć tematom dotyczących ICH ŻYCIA I ICH PROBLEMÓW.

  89. ben mówi:

    Do Paweł1:
    Jak czytam, nie bardzo orientujesz się w istocie sporu.
    Zadam ci zatem kilka pytań, dzięki którym znajdziesz się w jego “centrum”:
    1. Czy “język” jakiego używa Szmaukszta, jest jedynym reprezentatywnym dla języka Polaków mieszkających przed wojną na Wileńszczyźnie?
    2. Czy z uwagi na fakt używania przed wojną na Wileńszczyźnie polskiego języka literackiego na co dzień, a nie którejkolwiek z gwar, przynosi temu komuś ujmę lub wyklucza ze społeczności tam żyjącej, mimo że się korzeniami sięga kilkaset lat wstecz?
    3. Czy jesteś pewien, że w szkołach polskich w RL nauczyciele uczą polskiego języka literackiego, skoro z jakiejś przyczyny ten język ginie przywalony “miksem” polsko-rosyjsko-białoruskim, a szmaukszta to potwierdza?
    4.W tym pytaniu pozwolę sobie na nieco ironii z uwagi na fakt “unaukowienia” przez ciebie swojej wypowiedzi: Czy język “dresiarza” jest wg ciebie reprezentatywny dla wszystkich Polaków i powinien być uznany za “prestiżowy”? 🙂
    Na marginesie:
    Jeżeli natomiast interesuje cię dialektologia, to proponuję, byś zwrócił uwagę na wypowiedzi “ursusa”, a mianowicie z tego powodu, iż jak twierdzi polskiego języka literackiego nauczył się sam, by uciec od w ten sposób od “miksu”, który z polszczyzną ma coraz mniej wspólnego.

  90. ben mówi:

    cd postu 85:
    Nazwałem kiedyś “język” Szmaukszty stylizacją i poradziłem mu przy tej okazji częstsze używanie imiesłowów przysłówkowych uprzednich. Wtedy będzie wiarygodniejszy! 🙂

  91. Jurgis mówi:

    Klip wideo o głównych bohaterach
    manifestacji

  92. ursus mówi:

    Do ben:Tak, w polskich szkolach na Litwie ucza literackiego jezyka polskiego. W klasach szkolnych rozbrzmiewa piekna polszczyzna, ale juz na korytarzach jest troche inaczej z tym jezykiem polskim. Wszystko zalezy od konkretnego regionu, od miejscowej gwary jaka sie posluguja tam Polacy na codzien. Sa miejscowosci na Wilenszczyznie, gdzie ta lokalna gwara zachowala do dzisiaj wylacznie polski rdzen, ale sa tez i takie gdzie wyraznie dominuje slownictwo bialoruskie. Najciekawsze jest to, ze nieraz w sasiednich wioskach rozmawia sie w zupelnie roznych jezykach. Mieszkancy wiosek, znajdujacych sie blizej litewskiej Dzukii zazwyczaj rozmawiaja poprawniejsza polszczyzna, no czasami “grzesza” wtracaniem lituanizmow.Natomiast im dalej w strone Bialorusi, tym bardziej jezyk Wilniukow jest zasmiecony slowami bialoruskimi, a u mlodziezy -rosyjskimi.
    Jedynie szkolnej poprawnej polszczyzny nie wystarcza na to , bysmy dobrze znali jezyk polski. Przeciez nie uzywajac literackiego jezyka w obcowaniu na codzien, nie da sie go do konca opanowac. Wsrod inteligencji jest jeszcze moda na poprawny jezyk polski, ale tej inteligencji to mamy, jak kot naplakal.
    Jezyk Szmaukszty nie jest zatem jedynym reprezentowanym tu jezykiem. Troche tez on klamie sugerujac, ze gdybysmy zatelefonowali do przecietnego tutejszego Polaka, to bysmy uslyszeli Szmaukszte. W jakichs 25% mozna by bylo tez trafic i na ursusa:)

  93. ben mówi:

    do ursus:
    Dzięki za wyjaśnienia.
    Oczywiście nieco prowokacyjnie podkreślałem tę “nadzieję, iż w polskich szkołach w RL uczą polskiego języka literackiego”, ale jak sam napisałeś, już na przerwach go nie słychać. Tu w takim razie przed szkolnictwem polskim w RL widzę ogromne zadanie: zaszczepienie wśród młodzieży “mody” na powszechne stosowanie przez nią polskiego języka literackiego. Nie powinno być to o tyle trudne, o ile nauczycielom – przedstawicielom inteligencji polskiej zechce się chcieć.
    Pozdrawiam serdecznie!

  94. Paweł1 mówi:

    von Judenstein, Budzik, ben

    Nie wiem czy zadowolę wszystkich takim pojednawczym stwierdzeniem, że Polacy z Wileńszczyzny mają inny bagaż doświadczeń niż my, a my nie zawsze chcemy to przyjąć do wiadomości.

  95. Szmaukszta mówi:

    Nu miedwied ty czlowiek ksztalcony szkoly pokonczywszy to ty wiencej stakimi rozumnymi pszebywasz.I twoje wyobrazenie takie jak tobie rozum podpowiada.Ot pszeszedbysie pod hala obok vogzala albo na kalwaryjski rynak i tam posluchal jak liudzi rozmaviajo po polsku w Wilnu.A jak pojedzisz na wioska to prawda powiedziawaszy kazdy ma swoja gawenda.A pod Ostro Bramo tesz mozno poslyszec jak swoje gadajo te miastowe z Wilnia i te co pszyjeżdzajo modlicsie do Matki Milosiernej.Ot i tesz ty prawde piszesz unas tut inteligiencji to jak kaciuk naplakal.A jesli ona jest to ona sama sobie i ona tesz z wioskowych pochodzi.Ja wam coscik powiem bo wy tut piszecie takie swoje rozumne mysli jak by Wilenszczyzna zawsze byla w Polsce.Moj pradziad rodzony tut 1776 to chybo jusz poczontkiem pierwszego zaboru .Moj Ojciec rodzilsie 1912 pod carem, a ja 1935 w II Rzeczypospolitej.Tosz czystego jenzyka tut nigdy nibylo.A jesli jusz to tylko we Wilnu to dziewientnascie liat do 1939.Bo jak ruskie weszli to swoje paradki wprowadzili i spowrotam ruski obowionzowal.Umnie duza rodzina i w Polsce i USA tak ja i wiem jak to stym jenzykam jest.A jest tak ze kiedy tszeba to my dogadujemi sie.I ja nimam pretesi to moich rodzonych s ameryki ze ony Polacy a nigadajo czysto ani tesz nigadajo po naszemu.Ot gadajo jak umiejo.I ichnie dzieciuki tesz Polskie szkoly pokonczywszy.Moj brat jak pszyjedzi tut do mnie to on zemno rozmawia ponaszemu jemu wtedy wracasie cala mlodosc jak razem za krowami biegali jak na wieczory chodzili jak backu samogaonka podbierali jak zegnalisie pijane na vagzalie kiedy wyjezdzal do Polski 1958 roku.A jak ja pszyjada do niego to ja rozmawiam tak zeby mnie tam u was wszystkie zrozumieli.Ot cala gawenda.

  96. Szmaukszta mówi:

    Panu Benu jedna prosba zeb mnie glowy nieduzyl jakimi tam imiesłowów przysłówkowych uprzednich.Bo dlamnie to niryba nimiasa.Musi pan Ben uczycielam pracuji.Nichaj tam dzieciukam w szkolie mozgi szlifuji zeb ladnie zdania skladali.

  97. ben mówi:

    Do Paweł1:
    Każdy z nas ma inny bagaż doświadczeń i dlatego warto szukać tu na forum “wspólnego mianownika”, przy poszanowaniu odrębnych stanowisk.
    Zgodzisz się?

  98. Bohdan mówi:

    Jest to kolejne uliczne wystąpienie faszystów litewskich, tym razem w znamiennym miejscu obok miejsc kazni łukiskich, chyba ci sami motocyklisci co kiedys. Wzoruja sie na hitlerowcach, oni tam też wykrzykiwli swe hasła. Wiem że Wilno nigdy nie buvo ani nie bus wyłacznie litwskie. Pamietam z 39 r, że prawie nikt nie był Litwinen, a nas ze szkoły wypędził jezyk litewski przybłedów z Kaunasa. Wino kultury obu narodów, gdzie jesteś?

  99. Szmaukszta mówi:

    Bohdan tobie tszeba pisac na Lwowskiej fali.

  100. ursus mówi:

    Do Szmaukszta: A skont Ty wiesz, jakie ja tam szkoly pokanczawszy? Chodzil ja i po wilenskim wakzale i po rynku pod halo i slyszal jak tam ludzi gadajo. Tylko ze ten naszy jenzyk tutejszy nie nalezaloby zasmiecac tak gensto ruskimi slowami. Nu sam powiedz, czy jeszcze po wojnie u nas pod Wilnem tak rozmawiali jak teraz? Pamientam jak gadali moje przodki, urodzone po I wojnie swiatowej. Do inteligencji oni nie zaliczali sie, ale i ruskich slow nie wpychali na kazdym kroku.Przekrencali tylko polskich slow koncowki, wymawiali inaczej “L”, “H” czym Polaki z Warszawy, ale moja sw. p.babcia nigdy Zyda nie nazywala jewrejem i zawsze mowila “oczywiscie”, a nie “kanieszna”.
    Jak widzisz, ja tez umiem podobnie do Ciebie pisac, lubia tez i slyszec nasze podwilenskie gadanie, przewaznie jak przyjezdzal z Polski.Ale dawaj my nie bendziem wsuwac tych cudzych ruskich, litewskich slow, albo wsuwac ich mniej i to bendzie nasza polska mowa, choc i polnocnokresowa, albo wilenska,jak kto zyczy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.