38
Sikorski: jesteśmy gotowi do „resetu” w stosunkach z Litwą

„Polska jest w każdej chwili gotowa do nowego otwarcia w stosunkach z Litwą; częścią takiego „resetu” musi być jednak wypełnienie przez Litwę zapisów polsko-litewskiego traktatu o przyjaznych stosunkach” — powiedział wczoraj szef MSZ Radosław Sikorski, który był gościem radiowej „Jedynki”, kiedy był pytany o decyzję litewskiej Głównej Komisji Wyborczej (GKW), która dokonała korekty granic okręgów wyborczych na Wileńszczyźnie. Zmiany są niekorzystne dla Akcji Wyborczej Polaków na Litwie i litewskich Polaków.

Sikorski zwrócił uwagę, że sprawę monitoruje Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, a dokładnie jej organ — Biuro Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka — który monitoruje procesy wyborcze.

Poza tym Sikorski zaznaczył, że sprawa praw mniejszości polskiej na Litwie jest w mediacji wysokiego przedstawiciela OBWE do spraw mniejszości, który obu rządom zaprezentował rekomendacje, które Polska jest gotowa spełnić.

PAP

 

38 odpowiedzi to Sikorski: jesteśmy gotowi do „resetu” w stosunkach z Litwą

  1. wielki brat mówi:

    Odpowiedz Sikorskiego na zmianę granic okręgów wyborczych.

  2. Kmicic mówi:

    Powiat sejneński w RP został specjalnie utworzony dla mniejszości litewskiej.Jest najmniejszym powiatem w Polsce i liczy 22 tys. mieszkańców. Gdyby zastosować lt metody wystarczyłoby go dołączyć do Suwałk , gdzie mniejszość lt nie miałaby nic do powiedzenia. – Tak jak to robią od dawna, już nie pierwszy raz, wielokrotnie , lt administratorzy rządowi.
    Działania lt władz są sprzeczne ze standardami europejskimi i zwykłą elementarną ludzką sprawiedliwością.

  3. wielki brat mówi:

    A może z Komorowskim urządzili licitacje? Kto więcej zaofiaruje? Kto przejmie inicjatywę? Chyba już zapomnieli że tu jest wschód i wszystkie te zagrywki będą odebrane przez stronę Litewska jako słabość strony przeciwnej, co daje pozwolenie na kontynuacje dalszych działań i udowadnia ich słuszność. A nam zostaje teraz czekać następnych drastycznych kroków władz Litewskich. Myślę że długo czekać nie przyjdzie się

  4. ha ha mówi:

    h t t p :// w w w.rp.pl/artykul/11,912430-Prezydent-Litwy-nie-komentuje-wypowiedzi-Sikorskiego.html rozbawił mnie komentarz 😀
    ” Nikt Polakow na Litwie nie morduje. UE jest az do przesady uczulona na dyskryminacje, a wiec kazdy litewski Polak moze w kazdej chwili zaalarmowac UE i zlozyc skarge do Strassburga. Uwazam, ze mozemy spokojnie pozostawic sprawe dyskryminacji Polakow na Litwie samej Litwie i mechanizmom UE, co najwyzej moze w Polsce zajac sie tym jakas nierzadowa organizacja. Polska, tym bardziej jako wiekszy sasiad, nie powinna niczego Litwinom narzucac i wywolywac w nich poczucia zagrozenia, ktore u nas zaowocowalo bredniami o kondominium, wasalizacji i dominacji. Nie ma rzeczywistego powodu, by miedzy Litwa a Polska nie panowaly przyjacielskie stosunki i za ich psucie odpowiada glownie brak wrazliwosci, nachalnosc i wystepowanie z pozycji silniejszego przez najbardziej zacofany kraj UE jakim jest Polska. Przypomne, ze Litwa jest od dawna w Europejskiej Agencji Kosmicznej (i wydaje dwa razy wiecej na nauke niz Polska), a Polska jako jedyna w UE nie. Traktaty nie moga przyjaciol do niczego zmuszac, a ich celem jest jedynie ulatwienie wspolnego dzialania. Zamiast zmuszac Litwe do wypelniania traktatow, powinnismy pozostawic do jej wyboru, czy ona chce by one nadal w tej postaci lub w ogole istnialy. Jesli nie, to nalezy to przyjac i wykazac sie cierpliowoscia. Ta sytuacja, to takze wynik glupoty polityki jagielonskiej (nie mamy nawet 1% potrzebnych na nia pieniedzy, to zupelny odlot, taki sam jak odrzucanie demokracji, UE i euro, legitymacja najzwyklejszej glupoty) Kaczynskich i PiSu.”

  5. Zbyś mówi:

    Autonomia,to cel przed Polakami Wileńszczyzny.Polsko pomóż wrescie

  6. Jurgis mówi:

    Sytuacja demograficzna Litwy z zaznaczeniem gęstości zamieszkiwania poszczególnych rejonów przez Polaków
    można poznać na podstawie Wilkipedii.
    Tą mapę można też znaleźć pod:
    http://wspolnotapolska.org.pl/wydarzenia/litwa-niekorzystna-dla-polakow-decyzja-glownej-komisji-wyborczej

  7. Ali mówi:

    Do “ha ha” : Czyjego autorstwa był cytowany przez Ciebie komentarz ?
    Pytam, bo nie mogę się zorientować.

  8. Polak ze Śląska mówi:

    “Powiat sejneński w RP został specjalnie utworzony dla mniejszości litewskiej.Jest najmniejszym powiatem w Polsce i liczy 22 tys. mieszkańców. Gdyby zastosować lt metody wystarczyłoby go dołączyć do Suwałk , gdzie mniejszość lt nie miałaby nic do powiedzenia.”

    W sumie czemu nie?

    Sikorski nie rozumie jednego.
    Litwa niczym nie różni sie od ruskich.
    I działaniem i mentalnością.
    Tam nie ma szans na działanie żadnych RESETÓW.

    “Przypomne, ze Litwa jest od dawna w Europejskiej Agencji Kosmicznej (i wydaje dwa razy wiecej na nauke niz Polska), a Polska jako jedyna w UE nie”

    Bez żartów,zaraz się dowiem,że to Litwa utrzymuje całą Marynarkę Wojenną NATO.Dadzą 10 euro i myślą,że świat zawojowali.

    Jak Litwa jest taka bogata,żeby rządzić w kosmosie to niech wreszcie kupi choć pułk F-16 Block 52+ lub 60 z radarem AESA i nie będzie trzeba tego Air Policing.

    “Sikorski zaznaczył, że sprawa praw mniejszości polskiej na Litwie jest w mediacji wysokiego przedstawiciela OBWE do spraw mniejszości, który obu rządom zaprezentował rekomendacje, które Polska jest gotowa spełnić”

    Widzi pan ,panie Sikorski-ja wiem,że chce pan mieć “czysty tyłek” w razie jakby co,więc rozumiem dlaczego pan im sie podkłada,bo jesli nie to byłby przejaw raczej głupoty.

    Celem Litwy jest wytępienie Polaków.Założę się w ciemno,że NIE ZAAKCEPTUJĄ żadnej propozycji przedstawiciela OBWE.My możemy chcieć sobie spełnić wszystko,oni nie chcą spełniac niczego.

    Niech pan,panie Sikorski zrozumie,że Litwini by Polaków najchetniej powsadzali do komór gazowych i nic poniżej tego ich nie zadowoli.Bo oni potrzebują dla siebie “przestrzeni życiowej”,bo na razie to sie duszą przytłaczani przez Polaków.
    Niestety ten wariant spowodowałby,że wymazalibyśmy ten gówniany kraj z mapy świata(i nikt by nie stanął po stronie Litwy aby jej bronić),więc próbuje się metod długotrwałych,ale także skutecznych.

    Potrwa to dłużej,ze 20-30 lat,ale przez odpowiednie sterowanie i likwidacje polskiej oświaty i kultury(szkolnictwo),poprzez blokowanie każdych działań Polaków,nawet zgodnych z prawem i układami międzynarodowymi(polskie nazwy ulic) a na blokowaniu polaków na arenie politycznej(zmiana okręgów wyborczych)kończąc.

    To jest naprawdę przemyślany plan “ostatecznego rozwiązania kwestii polskiej”.

    Szkolnictwo wykończy dzieci,okręgi wyborcze spacyfikują dorosłych,a pacyfikacja przejawów polskośći w żyiu codziennym dokończy dzieła.

    Na polskich cmentarzach rozbije lub zdemontuje się polskie nagrobki,z kościołów i budynków zerwie polskie tablice i napisy,Polaków się zgnoi a historię w podręcznikach sfałszuje.
    Powstanie Wielka Litwa gdzie Litwin Litwin uber alles.

  9. czytelnik mówi:

    panowie przedstawcie sobie žeby my tu mieszkające polacy na Wilenszczyznie byliby w jednym rejonie wyborczym to ile mieliby mandatow to niesamowite dla polityki litewskiej,a ona možy istniec dzieląc a nie lączyc,wlasnie strach i nie daje tej polityki do rozwinięcia demokraci jak naležy się,do godnosci czlowieka,wyszosc wyobrazni cieplej swojej koszuli tylko,jaka to wspulnota europejska,tylko przykrycie,propoganda dla nas aby cicho,pokazują gosciom z Europy swoje ustawy a na dziele co,szkoda gadac,polityka systemu litewskiego to jak kucza gow.zaczepisz i odrazu smrud.

  10. ViP mówi:

    do Zbyś -@5
    Masz rację . Człowiek XXI wieku ma prawo do samostanowienia.

  11. Jurgis mówi:

    Jak widać układ rządzących na Litwie pozwala robić co się chce.
    Można nie dotrzymywać umów międzynarodowych (Polska-Litwa z 1994), można nie respektować norm praw człowieka i praw mniejszości, można też unikać rozmów.
    Pełna samowolka, omijanie praw, mataczenie i olewka.
    Ostatnie pociągnięcie to ograniczanie reprezentacji mniejszości przez manipulacje okręgami wyborczymi tak aby mniejszość polska nie miała swoich przedstawicieli w Sejmasie lub w wielkości zmarginalizowanej.
    http://www.rp.pl/artykul/38,908291-Litwa–Polacy-zaniepokojeni-proba-zmiany-okregu-wyborczego.html

  12. Zagłoba mówi:

    Sikorski nie odpowiedział na pytanie dziennikarza. Jego komentarz do decyzji litewskiej Głównej Komisji Wyborczej jest żaden. Czyżby zaczęło mu brakować konceptu, co dalej? Wcześniej wydawał się być stanowczy w kwestii poszanowania praw polskiej autochtonicznej mniejszości narodowej na Litwie.

  13. Bogdan mówi:

    do ha ha: to typowo litewski sposób myślenia – podpisujemy traktaty, ale ich realizacja zależeć powinna od naszych chęci. Ośmieszasz się, przyjacielu, taką wypowiedzią. Ty się dziwisz, że jest powszechne żądanie przestrzegania podpisanych traktatów. Tak również postępowali Krzyżacy – podpisywali, żeby je później łamać.

  14. Tadek mówi:

    do Polaka ze Śląska: Tak rzeczywiście było, że powiat sejneński powstał dla usatysfakcjonowania Litwinów, bom sam w tym palce maczał.Za powstaniem tego powiatu wstawiali się także polscy działacze z Wileńszczyzny.

  15. Anonymous mówi:

    Rzadko ale tym razem tak ,zgadzam sie z Polakiem ze Slaska .WYDAJE MI SI

  16. Czarek mówi:

    Co sie zmienilo na lepsze w pozycji panstwa litweskiego wobec polskiej mniejszosci aby ” reset ” przyjazne stosunki miedzy dwoma narodami ? Trzeba byc naiwnym aby wierzyc w dobra wole Litwinow . Trzeba byc naiwnym aby wierzyc ze OBWE moze cos zdzialac ,doradzic ,byc uslyszanym .Pan Sikorski popiera sie angiekskimi slowami,Obwe ,nadzieja, aby ukryc ze nie ma nic do zaofiarowania dla Wilenszczyzny.

  17. Warszawiak mówi:

    Zbuntowana prowincja.

  18. Jurgis mówi:

    Wart przeczytania jest artykuł w Rzeczpospolitej oceniający aktualny poziom stosunków Polska-Litwa.
    http://www.rp.pl/artykul/61991,912950-Przerwa–w-relacjach.html

  19. Kmicic: mówi:

    do Jurgis 19:
    Haszczynski pisze słusznie i b. poprawnie politycznie i nie znajduje w najbliższym czasie rozwiązania problemu.
    A czas ma tu decydujące znaczenie.- Wniosek jest znany od dawna. – Jak Wilniucy sami nie zawalczą o swoje prawa tak ,że zahuczy w mediach na świecie, to i polskie i europejskie władze nie zaczną działać naprawdę zdecydowanie i ponadstandardowo.
    Wszystko w rękach Wilniuków, my możemy tylko pomóc w takim stopniu jak wielka będzie determinacja naszych nadwilejskich Rodaków.
    Moim zdaniem są możliwe dwa rozwiązania
    1*
    Pełnia praw dla mniejszości polskiej( z pełnoprawnym językiem lokalnym na całej Wileńszczyżnie i w Wilnie).
    2*
    Lub walka o autonomię i jeszcze większe prawa.
    ps.
    Lt władze i media działają w tej sprawie wbrew swoim celom, sami pomagają jednoczyć się Polakom w ich oporze przeciwko wynarodowieniu i utracie zwykłej ludzkiej godności.

  20. Polak ze Śląska mówi:

    Do 14 Tadek

    “Tak rzeczywiście było, że powiat sejneński powstał dla usatysfakcjonowania Litwinów, bom sam w tym palce maczał”

    No i żeś pan,panie Tadziu narobił kaszany 🙂 🙂

    To żartem,bo prawda jest taka,że wszyscyśmy (my-znaczy polacy i polskie władze) w przepięknym stylu spieprzyli sprawę.

    Usiłowaliśmy wychować żmiję(Litwę),żeby wyszła na ludzi, a w rezultacie ona ugryzła nas w dupę.

    I czy w ogóle można mieć o to do żmii pretensje???

    Przecież to Żmija.Inaczej nie umie ,nie chce i nie potrafi.

    To treser był do dupy,że takie zwierzę sobie wybrał i takie metody zastosował.

    Błąd,że nie zaczęto na ostro od samego początku.A naprawdę wiele mozna było zdziałać.

    Niestety upadek komuny i ZSRR tak wszystkich zszokował,że na fali uniesienia odzyskaną wolnością wręcz nie wiedzieli czego żądać.

    Wszyscy wszystkim skakali w objęcia odkładając wszystko “na później” bo przecież wszystko się ułoży jakoś.

    A można było faktycznie wiele uzyskać.Sytuacja była tak chaotyczna,że zgodzono by się na takie rzeczy na jakie dzisiaj nikt by zgody nie wyraził.

    Ponoć Jelcyn był w stanie wtedy nawet Kaliningrad oddać-takie chodziły słuchy.I wtedy trzeba było ich docisnąć.

    Dziś bez “misji stabilizacyjnej Wojska Polskiego na Wileńszczcyźnie” nie wytargujesz nawet 20% tego co wtedy.

    Niestety-spier…wszystko od samego początku i pijemy piwo cośmy je sobie w latach 90-tych nawarzyli sami.

  21. Ali mówi:

    Trochę optymizmu też nie zawadzi, moi Panowie ! Weźcie pod uwagę takie fakty : 22 lat temu na Wileńszczyźnie nie było żadnej polskojęzycznej radiostacji. Nie funkcjonowała żadna polska szkoła wyższa ( pomijam fakultet polonistyki na uniwersytecie wileńskim). Nie było tylu tygodników, czy innych periodyków polskojęzycznych, co teraz. Nie było Domu Kultury Polskiej w Wilnie. Nie było partii politycznej skupiającej Polaków i osiągającej bardzo dobre, jak na potencjalne możliwości, wyniki wyborcze. Nie było ( co skądinąd oczywiste)polskich portali internetowych. Dzisiaj nawet delfi doszło do wniosku, że taką stronę warto założyć ( jej treść to osobny problem, ale jest redagowana w języku polskim). Nawet takich drobiazgów jak wybory Miss Polki na Litwie ( czy jak to się nazywa), nie było.
    Z punktu widzenia niektórych Litwinów jest to przerażająca ekspansja polskości. Myśleli, że polskość na Wileńszczyźnie to tylko zamierzchła przeszłość, że już nigdy tutaj nie powróci, a tymczasem….
    Trzeba, moi Panowie, mieć dużo cierpliwości, wierzyć w sukces i robić swoje !

  22. Budzik mówi:

    Ali 22
    “…Z punktu widzenia niektórych Litwinów (,,,Wybory Miss Polki na Litwie,,,) jest to przerażająca ekspansja polskości. Myśleli, że polskość na Wileńszczyźnie to tylko zamierzchła przeszłość, że już nigdy tutaj nie powróci, a tymczasem….
    Trzeba, moi Panowie, mieć dużo cierpliwości, wierzyć w sukces i robić swoje!”
    Trafna diagnoza, z pewnością jedna z tych lepszych

  23. Polak ze Śląska mówi:

    “22 lat temu na Wileńszczyźnie nie było żadnej polskojęzycznej radiostacji”

    Spokojnie.Jeszcze ją zdążą zamknąć za nie uzywanie języka państwowego w przestrzeni publicznej

    “Nie funkcjonowała żadna polska szkoła wyższa”

    Mogą wyniknąć obiektywne trudności powodujące niemożńość ich funkcjonowania

    “Nie było tylu tygodników, czy innych periodyków polskojęzycznych, co teraz. Nie było Domu Kultury Polskiej w Wilnie.”

    KW już ledwie zipie,aż dotację dostał a resztą się zajmą w swoim czasie.Dom Kultury Polskiej przyda się Litwinom.Nazwę się zmieni na np. Dom Nacjonalisty Litewskiego

    “Nie było partii politycznej skupiającej Polaków i osiągającej bardzo dobre, jak na potencjalne możliwości, wyniki wyborcze”

    I już nie będzie-jak tylko sie odpowiednio pomanipuluje okręgami wyborczymi(ten punkt w trakcie realizacji)

    “Myśleli, że polskość na Wileńszczyźnie to tylko zamierzchła przeszłość, że już nigdy tutaj nie powróci, a tymczasem”

    A myśmy myśleli,że polskość na Wileńszczyźnie to nie tylko zamierzchła przeszłość,ale teraźniejszość i przyszłość i gnojenie Polaków po II W.Ś. i Ponarach już nigdy tam nie powróci,a tymczasem…

  24. Kmicic mówi:

    No i lt władze jasno powiedziały gdzie mają opinię i wytyczne OBWE:http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/nie-bedzie-polsko-litewskich-mediacji#comment-21005
    Warto to nagłośnić.

  25. Ali mówi:

    Polak ze Śląska : Wszystko jest możliwe. Twój czarny scenariusz też może, niestety, się ziścić. Trzeba jednak walczyć o to, by było inaczej. Nie poddawać się. Pomyśl tylko, jak się będziemy wszyscy razem czuli przegrywając z takim karłowatym państewkiem ? Przecież to wstyd i hańba ! Można przegrać z tytanem, można przegrać z równym sobie pod względem siły, ale przegrać z przebiegłym, amoralnym słabeuszem ?
    Mam nadzieję, że tak się nie stanie, choć wiem czyją matką jest nadzieja…
    Z dugiej strony jednak nadzieja podobno umiera jako ostatnia.

  26. Polak ze Śląska mówi:

    D0 26

    Problem w tym,że my nie mamy żadnych szans wygrać z Litwą.

    Miltarnie nie pozwoli nam NATO(już Litwini wiedzieli po co tam wstępować) a innych sposobów Litwa sie nie boi.

    Sam pomyśl-co my im możemy zrobić?
    NIC NIE MOŻEMY,bo nam Bruksela i UE na nic nie pozwolą.Sankcji na nich nie nałożymy.

    Nawet granicy nie możemy zamknąć bo sie Litwini poskarżą,że to łamanie Schengen i wtedy – nie uwierzysz-ale UE zadziała błyskawicznie nakładając na Polskę kary finansowe.

    Oni tylko litewskich gnojów w akcji nie widzą,ale nasze ewentualne akcje zauważą od razu.

    Wchodząc do UE pańswto polskie się ubezwłasnowolniło.

    Nic nie możemy bez zatwierdzenia tego przez UE która stoi po stronie Litwinów i udaje,że nic nie widzi.

    Ale niechby w Puńsku zamknąć szkołę litewską to cała Bruksela zawyje jak lew w oburzeniu.

    Owszem-są pewne plusy np. finansowe programy dzięki czemu mamy w miarę przyzwoite drogi ale cos za coś.

    Dlatego niektóre państwa w UE nie są,poprzestając tylko na przyłączeniu sie do Schengen.I im nic nie możesz kazać,moga robic co chcą.Ale też są lepiej sytuowane materialnie.Jak nie dostaną kasy z UE to się świat nie zawali.A u nas będzie płacz że nie ma za co budować dróg i autostrad.
    Niestety – kasa się liczy.gdyby Polska była bogatym krajem wszyscy mogli by nas pocałować tam gdzie słońce nie dochodzi.

    Ale z naszym długiem i budżetem musimy byc marionetką Brukseli.

  27. Introligator mówi:

    Krótka analiza stosunków, czyli „niebezpieczne związki” w ujęciu profilowym i długofalowym.

    1. Polska jest gotowa do resetu stosunków z Litwą.
    2. Litwa gotowa do resetu stosunków z Polską.
    3. Reset.
    4. Buziaki.
    5. Statyka: happy hours (szczęśliwe godziny), czyli „Pan Tadeusz” Księga XII – Kochajmy się.
    6. Miłość nie trwa długo i przechodzi w szorstką przyjaźń „bratnich narodów” pod hasłem „kasa dla Litwy”, albo „Czy się stoi czy się leży, Ignalina się należy”.
    7. Dynamika: malowanie pomników sprayem, oblewanie nagrobków farbą, ewentualnie hurtowe zamalowywanie nazw miejscowości (oczywiście tam, gdzie jest co zamalowywać).
    8. Pomysły z cyklu: surrealizm w twoim domu – dołączenie Niemenczyna do okręgu wyborczego Kłajpeda, a Solecznik do okręgu Szawle.
    9. Napięcie narasta (szkoły polskie się zamykają, tabliczki dwujęzyczne odpadają, nazwiska się przekręcają, a groby wciąż farbą się zalewają, narkomani ze sprayami po mieście latają, słupami Giedymina co się da naznaczają).
    10. Ogólna Kicha.
    11. Oskarżenia.
    12. Mediacja UE.
    13. Fiasko mediacji UE.
    14. Przerwa: nie odwiedzamy się i nie rozmawiamy ze sobą, bo to „może poczekać”.
    15. Przeciągająca się nieokreślona atmosfera zawieszenia w próżni.
    16. Polska jest gotowa do resetu stosunków z Litwą.
    17. Litwa gotowa do resetu stosunków z Polską.
    18. ….

    itd.

  28. Tadi mówi:

    Mowa o resecie, nowym początku, normalizacji…
    Wzystko to potwierdza smutną tezę, że obecnie normalnie nie jest. I nic nie zmieniają dziwaczne wystapienia Michnika/Szechtera, forumy giedroyciowe i inne powoływane naprędce dziwadła. Nie będzie normalnie do czasu gdy lietuvisy nie zaczną respektować praw należnych polskiej autochtonicznej mniejszości narodowej.

  29. pani mówi:

    A na delfuku propozycja przeprogramowania.

  30. Budzik mówi:

    Polak ze Śląska 26
    Włączam się do rozmowy, choć nie byłem zapytany.
    Można, można – metodami administracyjnymi. Litwini już nas nauczyli, że można wszystko ale dopiero kiedy mówiąc trywialnie będzie “oczyszczone przedpole”. Oznacza to możliwość dokonywania największych świństw metodami administracyjnymi. KOnieczna jest przy tym spójność systemu prawnego, konstytucyjność aktów prawnych – także tych (być może przede wszystkim) wydawanych przez struktury samorządowe…
    Pytanie tylko po co mamy posługiwać się “tanimi szulerskimi sztuczkami”? Po to aby się odegrać? To takie małostkowe i “byle jakie”

  31. Jurgis mówi:

    Według komunikatu PAP z dn.18.07.2012 g 16.50
    Transparenty z hasłami przed miejscem spotkania Tusk – Kubilius w Warszawie :„Litewskie władze rabują Polakom ziemię, niszczą polskie szkolnictwo i sieją nienawiść ” ,wzywamy Premiera do: ”powstrzymania antypolskich zachowań władz litewskich”

  32. Bronislaw mówi:

    czasami czytam artykuly o stosunkach Polsko-Litewskich i myslę sobie czy jest ružnica stosunkow wladz Polski -Litwy i poprostu ludzkiej,wywnioskowalem že jest,bo wladzožądzące ja by tak nazwal tylko politycznie jakies grupy podtrzymują się idiologi tu UE,a stosunki ludzkie formuje system polityczny i propoganda systemu w regionie w tym i na Litwie,žeby z fantazi wziąc polityka sytemu Litewskiego przeniessc do Rosyi to by byla wojna ludzka do niedoskączenia po pochodzeniu i językowa,jeszcze nawet za czasy Sojuza byli rozmowy o nacionalnej tylko z litwinow družyn sportowych,jaka to cel przesladuje się za tym systemu politycznemu a litwini takie same ludzie jak i my ružnica že informacja my czerpiemy w ružnych językach a oni tylko litewskim,narodziny systemow Stalinowskich,Hitlera i inych kto mug ich zmienic nikt,tak itu a nie Polska anie UE nie zmieni,tylko ludzie mogą trocho sprzeciwiac się jakis czas w terazniejszym tak zwanym demokratycznym systemie.Sikorski widac bardzo mądry czlek i umie grac w szachy.

  33. robert mówi:

    Póty dzban wodę nosił póty się ucho nie urwało. Spokojna acz stanowcza polityka Polski daje już rezultaty. Lietuvisy biegają do Warszawy jak z rozwolnieniem. A przecież to tylko najłagodniejsza z możliwych forma sprzeciwu wobec lietuvskich draństw wobec wilniuków. Rozsądniejsi polityce lietuvy to rozumieją a ta głupia klempa Grzybowska i tak wychodzi z założenia że prezydent wyżywi się sam. Dalsze wzmacnianie nacisku ekonomicznego przez Polskę to chyba trochę jak powolna egzekucja, powoli powolutku sznur się zacieśnia. Jedno jest moim zdaniem pewne albo Lietuva przekształci się w Litwę albo zostanie śmiesznym skansenem a nieco później ostatecznie zginie z mapy świata.

  34. Jurgis mówi:

    # 32 oto adres komunikatu PAP z dn.
    18.07.2012 o spotkaniu Tusk -Kubilius

    http://www.tvpparlament.pl/aktualnosci/obiad-tuska-z-premierem-litwy-emocje-na-bok/8029039

  35. grzesiek mówi:

    Jako polski obywatel i podatnik ostrzegam nasz rząd przed tzw. inwestycjami strategicznymi robionymi do spółki w Litwą. Przykład rozbiórki torów do litewskiego Orlenu pokazał, że nie ma atmosfery do robienia wspólnych interesów. Dlatego ostrzegam – wystarczy jedna złotówka wydana na poronione pomysły z Litwą, a mojego głosu nie zobaczą.

  36. Tadi mówi:

    Polski rząd nie tylko topi pieniądze polskich podatników w co najmniej dziwnych “inwestycjach” na Litwie i wciąż bredzi o jakimś wydumanym partnerstwie strategicznym z nią.
    Gorzej, że polskie władze są ślepe i głuche wobec niegodziwości, których doświadczają Rodacy zamieszkujący na Wileńszczyźnie i w innych regionach LT.

  37. Kmicic: mówi:

    Polski rząd środki na ew. inwestycje na LT niech przeznaczy na potrzeby dla polskiej mniejszości. To będzie jedyny prawdziwy pożytek z tych pieniędzy polskich podatników. Przydałby się z 1 mld euro dla naszych Rodaków pozostawionych na LT.
    I na polskie media na LT wystarczyłoby spokojnie.

Leave a Reply

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.