0
Pocopotek z dnia 1 marca

Dzieńdoberek! Nie zgadniecie, kto i co obudziło mnie dzisiaj rano! Śpię sobie w najlepsze, bo słoneczko nie chciało mnie dzisiaj obudzić, aż tu słyszę: grdahhhhhh, grdahhhhhh, grdahhhhh! Niemożliwe! – mówię sobie i pędem wyskakuję z łóżka do okna. Rzeczywiście! Na pagórku stoją „moje” trzy żurawie. Wróciły! Już wróciły, zakrzyczały i obudziły jeszcze śpiącą okolicę. Raźniej się zrobiło, cieplej jakoś i weselej.

Pocopotek 2014 03 01

Leave a Reply

Your email address will not be published.