10
Szefowie parlamentów Polski i Litwy rozmawiali o Polakach na Litwie

Viktoras Pranckietis, Stanisław Karczewski i Andrij Parubi podczas spotkania szefów parlamentów Litwy, Polski i Ukrainy w Warszawie Fot. EPA-ELTA

Na początku tygodnia w Warszawie odbyła się VIII sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Sejmu Republiki Litewskiej i Rady Najwyższej Ukrainy.

Na czele litewskiej delegacji stanął przewodniczący sejmu, Viktoras Pranckietis, który przy okazji spotkał się z marszałkiem senatu Stanisławem Karczewskim. Oprócz dyskusji na temat bezpieczeństwa w regionie, unijnej polityki sankcji wobec Rosji i ochrony miejsc pamięci politycy rozmawiali również o współpracy bilateralnej, poruszając kwestię praw Polaków na Litwie.

Litewskie media na temat rozmowy szefów parlamentów Polski i Litwy podały tyle, że podczas spotkania w Warszawie nie poruszono kwestii oryginalnej pisowni nazwisk w oficjalnych dokumentach, która od lat jest kością niezgody w relacjach polsko-litewskich.
„Pan Karczewski bardzo grzecznie nie wspominał o niczym konkretnym. Dla mnie to była bardzo wygodna rozmowa, ponieważ nie musiałem do niczego konkretnego się zobowiązywać. Nawet podczas konferencji prasowej była możliwość zadania pytań. Czekałem, że padną, ale pan Karczewski ich nie zadał” – wyjaśnił wczoraj Pranckietis w rozmowie z Žinių radijas.
Tymczasem z komunikatu, opublikowanego na stronie internetowej Senatu RP, wynika, że spektrum rozmów na temat mniejszości narodowych i relacji polsko-litewskich było dość szerokie.
Podczas spotkania z Viktorasem Pranckietisem, Stanisław Karczewski zaznaczył, że Polsce zależy na dobrych kontaktach z Litwą oraz przyznał, że współpraca ma dobre strony, ale są i takie, które wymagają poprawy.
Pranckietis w rozmowie zaznaczył, że Litwa stara się układać dobre relacje z krajami sąsiednimi. Mówił o potrzebie wznowienia prac dwustronnego, polsko-litewskiego zgromadzenia parlamentarnego, a także o parlamentarnej Grupie 3 Maja, która zajmuje się kontaktami z Polską i z polską mniejszością. Poinformował, że są przygotowane różne projekty tej współpracy. Wskazał m.in. na kwestię retransmisji polskich programów telewizyjnych na Wileńszczyźnie, aby mieszkańcy mogli oglądać polską telewizję na Litwie.
Przewodniczący Sejmu mówił też o konieczności prowadzenia rozmów o oświacie. Potrzebę zamknięcia niektórych szkół tłumaczył malejącą liczbą uczniów. Zwrócił również uwagę, że w Polsce zlikwidowano cztery szkoły litewskie, natomiast na Litwie nie zamknięto żadnej polskiej szkoły. Pranckietis podkreślił, że Polacy na Litwie mogą się uczyć po polsku od przedszkola do uniwersytetu.
Tymczasem marszałek Karczewski zaznaczył, że bardzo ważna jest współpraca obu państw w ramach różnych forów międzynarodowych. „Liczę też na to, że nasze rozmowy przyczynią się do rozwiązania problemów dotyczących mniejszości narodowych” – powiedział Karczewski.

Viktoras Pranckietis i Stanisław Karczewski rozmawiali o współpracy bilateralnej, poruszając kwestię praw Polaków na Litwie Fot. senat.gov.pl

Podkreślił, że Senat sprawuje opiekę nad Polakami za granicą, więc ma dodatkowy mandat do występowania w ich sprawach. Wspomniał także o ostatnio głośnej sprawie szkoły im. Lelewela w Wilnie, która musiała przenieść się do innego, mniejszego budynku, a także, o tym, by egzamin maturalny z języka polskiego był choćby dodatkowo punktowany.
Pranckietis odpowiedział tyle, że szkoła im. Lelewela otrzyma fundusze na salę gimnastyczną. Natomiast Grupa 3 Maja już złożyła propozycję, by były dodatkowe punkty przyznawane za znajomość języka polskiego przy przyjęciach na studia. Zaproponował również powołanie grupy ekspertów, która będzie rozmawiała o problemach w edukacji.
Na koniec spotkania przewodniczący litewskiego sejmu zaprosił marszałka Karczewskiego do złożenia wizyty na Litwie. Zaproszenie zostało przyjęte.

Z prezydium Zgromadzenia Parlamentarnego Polski, Litwy i Ukrainy spotkał się również prezydent RP Andrzej Duda.
Prezydencki minister, Krzysztof Szczerski, poinformował dziennikarzy, że polski prezydent rozmawiał z przewodniczącym litewskiego sejmu m.in. o prawach Polaków na Litwie i podkreślał, że w tej kwestii powinna obowiązywać zasada wzajemności, jak również apelował, aby europejskie standardy dotyczące praw polskiej mniejszości na Litwie były zrealizowane.
„Prezydent mówił o tym, że konieczny jest dialog i wzajemne zrozumienie problemów obu społeczności. Powiedział, że jest gotowy na każdą rozmowę dotyczącą sytuacji, praw i potrzeb mniejszości ukraińskiej i litewskiej w Polsce. Tutaj absolutnie powinna obowiązywać zasada wzajemności. Prezydent przypominał też polskie obowiązki względem grup etnicznych mieszkających w naszym kraju” – zaznaczył Krzysztof Szczerski.
Minister poinformował, że podczas spotkania poruszono też sprawę wydarzeń na Białorusi.
„Marszałkowie poinformowali prezydenta o swoich rozmowach na ten temat. Prezydent powtórzył swe przekonanie, że polityka na Białorusi ma wiele uwarunkowań i trzeba je rozumieć. Prezydent wyraził jednocześnie zaniepokojenie ostatnim wydarzeniami oraz nadzieję, że zwycięży dialog i rozmowa, a nie konfrontacja” – powiedział prezydencki minister.

Opr. B. Ł.

 

10 odpowiedzi to Szefowie parlamentów Polski i Litwy rozmawiali o Polakach na Litwie

  1. No Name mówi:

    Zarówno Marszałek Senatu S.Karczewski, jak i Prezydent RP A.Duda, wyraźnie podkreślili konieczność pozytywnego rozstrzygnięcia problemów polskiej mniejszości na Litwie, z czym litewska władza ociąga się od ponad ćwierćwiecza.
    Jednak przewodniczący Sejmasu jakoś chyba tego nie zauważył…

  2. Anonymous mówi:

    Pierwszy obowiązek Macierzy wobec Rodaków na Kresach: obrona ich godności i należnych praw jako rdzennej polskiej ludności, która mimo powojennych zmian granic pozostała na ziemi przodków.
    Jak na razie coś słabo to wychodzi polskim władzom, są szlachetne deklaracje ale realizacja szwankuje. Wygląda jakby “potężna” Litwa rozgrywał wszystko po swojemu.

  3. Rebus mówi:

    Przelewanie wody ciag dalszy. Litwini ciagle wodza Polske za nos.

  4. A. mówi:

    Potwierdziło się że taki “dialog” ze stroną litewską nie ma najmniejszego sensu.

  5. Lubomir mówi:

    Pewnie lepszy kontakt z językiem nowolitewskim poprawiłby jakość kontaktów polsko-litewskich. Zamiast wymyślać jakieś regionalne języki typu kaszubski czy tzw język śląski, może lepiej byłoby wprowadzać do szkolnictwa w Polsce Centralnej, jako przedmiot nauczania, m.in.język nowolitewski, jako jeden z regionalnych języków europejskich. Bez wzajemnego poznawania się, zawsze będą nas dzieliły lata świetlne.

  6. Dudak mówi:

    Kolejne rozmowy dla rozmów.

  7. Rebus mówi:

    Znowu Litwini wodza Polakow za nos. Czy taka tradycja tak sie utarla, ze nic sie nie da zmienic.

  8. Dudak mówi:

    Przyjemnie porozmawiali ,popili sobie w stylu byłego prezydenta Polski i…rozjechali się,pozostawiając wóz o nazwie “Problemy mniejszości polskiej na Litwie” (PMPnL) po ośki w błocie.He-ha-he !

  9. Jur mówi:

    Radosne twarze panów na powyższym zdjęciu wyglądają na dalsze robienie z tata wariata.
    Należne prawa człowieka i praw mniejszości to nie jest żadna łaska rządu Litwy – to są obowiązki z przynależności do UE.Bezkarny brak realizacji i rozciąganie wykonania tych zobowiązań przez dwadzieścia lat powinien rodzić sankcje wobec Litwy. Obietnic i rozmów jest już dość.

  10. stas mówi:

    Jaroslaw Czubinski: „Kwestia praw i obowiązków mniejszości narodowej jest sprawą wewnętrzną państwa litewskiego, to znaczy, że rozwiązania w tej kwestii są wyłączną domeną Litwy. Uważamy, że ta kwestia jest w kompetencji Republiki Litewskiej, a nie Polski. Nie możemy się wtrącać w sprawy innego państwa i decydować o kwestiach, które nie leżą w kompetencji Polski”,

Leave a Reply

Your email address will not be published.