Dyskryminacyjny program ujednolicenia nauczania litewskiego — już w drodze

344
MON zapowiada, że ujednolicony egzamin z języka litewskiego czeka na maturzystów już po dwóch latach Fot. Marian Paluszkiewicz

Mimo licznych protestów społeczności polskiej już od 1 września, czyli nowego roku szkolnego, uczniowie klas 11 i 12 w szkołach mniejszości narodowych będą się uczyć języka litewskiego według tych samych programów co uczniowie w szkołach litewskich.

Ministerstwo Oświaty i Nauki zapowiada również, że już za dwa lata maturzystów szkół mniejszości czeka ujednolicony egzamin z języka litewskiego, czyli taki sam jak dla maturzystów szkół litewskich.

Z kolei już wkrótce przedstawicielom najwyższych władz kraju zostaną przekazane zebrane podpisy pod listem otwartym w obronie polskiej oświaty na Litwie.

— To jest polityczne rozwiązanie poparte wątpliwymi argumentami. Nadal zamierzamy walczyć o zachowanie szkoły polskiej w takim wymiarze, jaki ma obecnie. Język wyuczony w żadnym wypadku nie można porównać do języka ojczystego. Kategorycznie nie zgadzamy się z ujednoliceniem egzaminu z języka litewskiego — powiedział w rozmowie z „Kurierem” Józef Kwiatkowski, radny miasta Wilna, prezes Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich na Litwie „Macierz Szkolna”.

— Od następnego roku szkolnego uczniowie 11 i 12 klas szkół polskich i rosyjskich języka litewskiego i literatury będą się uczyli z takim samym obciążeniem i intensywnością jak uczniowie szkół litewskich — kategorycznie oświadczył minister oświaty i nauki Gintaras Steponavičius.

Wprowadzenie jednakowego programu Ministerstwo Oświaty i Nauki argumentuje wzmacnianiem litewskiej tożsamości i dbaniem o dobro obywateli Litwy narodowości nielitewskiej, którzy w ten sposób będą mieli możliwość łatwiejszego zintegrowania się ze społeczeństwem litewskim i otrzymać lepsze szanse życiowe…

Tymczasem wyniki egzaminów maturalnych z języka litewskiego świadczą zupełnie o czym innym. Wyraźnie wskazują, że poziom wiedzy języka litewskiego wśród uczniów, którzy ukończyli szkoły mniejszościowe, jest prawie identyczny, jakim wykazują się uczniowie, dla których litewski jest językiem ojczystym. Jak wynika z informacji Narodowego Centrum Egzaminacyjnego, tegoroczny egzamin z języka litewskiego na szczeblu państwowym pozytywnie złożyło prawie 92 proc. maturzystów, dla których język litewski jest językiem ojczystym oraz około 91 proc. maturzystów, dla których język litewski jest językiem wyuczonym.

Mimo wszystko władze oświatowe uporczywie wykorzystują te wątpliwe argumenty i usprawiedliwiają nimi swoje dążenia do wprowadzenia w szkołach mniejszości nauczania w języku litewskim. To z kolei ma prowadzić do ujednolicenia w przyszłości egzaminu z języka litewskiego dla szkół litewskich i szkół mniejszości narodowych.
Większa liczba godzin z języka litewskiego w szkołach mniejszości narodowych,  identyczny program z litewskiego w klasach 11 i 12 w szkołach litewskich i nielitewskich oraz ujednolicony egzamin maturalny — między innymi takie zmiany zakłada projekt nowelizacji ustawy o oświacie. Projekt ustawy zakłada też optymalizację sieci szkół, m. in. przez zamykanie w małych miejscowościach szkół mniejszości narodowych i pozostawienie tam jedynie szkół litewskich.

Ministerstwo Oświaty i Nauki zapowiada, że ujednolicony egzamin z języka litewskiego, czyli taki sam jak dla maturzystów szkół litewskich czeka na maturzystów szkół mniejszości już po dwóch latach.
Społeczności szkół mniejszości są zgodne, że ani z punktu widzenia pedagogiki, ani też zdrowego rozsądku ujednolicenie nie jest możliwe. Język litewski dla osób narodowości litewskiej jest językiem ojczystym, dla pozostałych zaś wyuczonym językiem państwowym, różni się otoczenie językowe uczniów, nauczanie prowadzone jest według różnych programów i na podstawie różnych podręczników. Zdaniem lituanistów, przygotować uczniów do nowego egzaminu w takich warunkach, jakie mamy obecnie, jest niemożliwe, dlatego reformowanie należy rozpoczynać nie od starszych klas.

Po krytyce i licznych protestach mniejszości narodowych minister oświaty i nauki zapowiedział, że wobec szkół mniejszości zostanie zastosowany okres przejściowy, kiedy wobec uczniów z litewskich szkół i wobec uczniów ze szkół mniejszościowych byłyby stosowane inne kryteria oceny podczas egzaminu. To, zdaniem ministra, znacznie by złagodziło przejście do zreformowanego egzaminu.

„Łaskawa” propozycja stosowania innych kryteriów oceniania podczas egzaminu również nie wzbudza wśród nauczycieli entuzjazmu. Głównie z racji na zbyt nieprzejrzyste metody oceniania.

— Mimo że decyzja zapadła i nowy program został zatwierdzony, nadal nie ma odpowiednich pomocy naukowych. Obecnie naradzamy się, w jaki sposób zapobiec tym dyskryminującym decyzjom ministerstwa — powiedział „Kurierowi” prezes Kwiatkowski.

Tymczasem zakończyło się zbieranie podpisów pod listem otwartym w obronie polskiej oświaty na Litwie. Jak nas poinformował prezes „Macierzy Szkolnej”, według wstępnych danych zebrano ich około 60 tys.
Niebawem zostaną przekazane przedstawicielom najwyższych władz kraju: prezydent, przewodniczącej Sejmu, premierowi oraz ministrowi oświaty. Zostanie podjęta również decyzja w sprawie przekazania podpisów władzom Polski i instytucji europejskich.

Jak zaznaczają autorzy listu do przedstawicieli najwyższych władz Litwy i Polski, ciągle nie wiadomo, w jakim ostatecznym kształcie zostanie przyjęta nowa ustawa o oświacie. „Jesteśmy przekonani, że przyjęcie obecnego projektu nowej ustawy doprowadzi do zlikwidowania polskiego szkolnictwa na Litwie oraz przymusowej asymilacji litewskich Polaków i utraty ich tożsamości narodowej i kulturowej” — czytamy w liście.

Autorzy żądają „zachowania szkolnictwa polskiego w pełnym wymiarze w zakresie szkoły początkowej, podstawowej i średniej”.

Na razie Sejm Litwy przyjęcie kontrowersyjnego projektu nowelizacji ustawy o oświacie przełożył na wiosenną sesję, która rozpocznie się już 10 marca. Na wniosek 50 posłów, głównie ze współrządzącej partii konserwatywnej, 16 grudnia ub. r. w Sejmie miało już odbyć się przyspieszone ostateczne głosowanie w sprawie nowelizacji ustawy o oświacie. Jednak dzięki staraniom posłów AWPL wycofano ją z porządku obrad parlamentu.

Obecna ustawa o oświacie przewiduje, że cały proces nauczania w szkołach mniejszości narodowych przebiega w języku mniejszości. Tylko lekcje języka litewskiego odbywają się w języku państwowym.