Polska i Litwa wspólnie przeciw „imperialnej polityce Moskwy”

Szef parlamentu Ukrainy Andrij Parubij, przewodniczący Sejmu Litwy Viktoras Pranckietis i marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski Fot. ELTA

W Wilnie 12 listopada rozpoczęła się IX sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, Sejmu Republiki Litewskiej oraz Rady Najwyższej Ukrainy.

Rozmawiano o przeciwdziałaniu zagrożeniom hybrydowym, bezpieczeństwie energetycznym oraz wsparciu Ukrainy na drodze do Unii Europejskiej. Drugiego dnia delegacje obradowała w ramach komisji m.in. nt. hybrydowego zagrożenia, walki z propagandą, współpracy wojskowej, współpracy w dziedzinie energii, ws. uczczenia wspólnych ważnych rocznic – 5. rocznicy wydarzeń na Majdanie.

Litewski Sejm uchwalił we wtorek jednomyślnie rezolucję potępiającą niedzielne wybory w okupowanej przez rosyjskich separatystów części Donbasu. Na sali obecni byli m.in. marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski i szef Ukrainy parlamentu Andrij Parubij.

„Wybory zorganizowane przez separatystów na terenie obwodu ługańskiego i donieckiego są wyrazem samowoli Rosji” – napisano w rezolucji, którą poparło 109 posłów. Nikt nie głosował przeciwko ani wstrzymał się od głosu.

Występując tuż po uchwaleniu dokumentu, przewodniczący ukraińskiej Rady Najwyższej przypomniał, że w tym roku mija pięć lat od wydarzeń na Majdanie i zaznaczył, że „jeżeli Ukraina nie wytrzyma agresji, doświadczą jej inni”.

„Będą to ci, którzy graniczą z Federacją Rosyjską, a agresja może przybierać różne formy. Może to być agresja hybrydowa, energetyczna, gospodarcza, informacyjna, a także humanitarna” – ostrzegł Parubij.

Marszałek Karczewski, występując na posiedzeniu litewskiego Sejmu, wskazał, że „niepodległość Polski i Litwy, choć oddzielna, jest wspólna, gdyż razem się rodzi i razem upada”. „Dziś bronić jej musi Ukraina” – podkreślił.

„Litwa doskonale rozumie naturę zagrożenia, przed którym stoją Ukraińcy, i dlatego niepodległość i integralność terytorialną Ukrainy uznajemy za nienaruszalną, a wszelki na nią zamach za zamach na nasze własne bezpieczeństwo” – powiedział Karczewski.

W poniedziałek marszałek Senatu RP Stanisław Karczewski w wystąpieniu inaugurującym w Wilnie 9. sesję Zgromadzenia Parlamentarnego Polska-Litwa-Ukraina oświadczył, że interesy Polski, Litwy i Ukrainy są zbieżne, a ich wspólnym wrogiem jest „imperialna polityka Moskwy”.

„Musimy stawiać czoło wyzwaniom współczesności. Pozytywne emocje są pomocne, ale skuteczna polityka wymaga trzeźwego osądu” – powiedział Karczewski.

Mówiąc o wspólnym wrogu, jakim jest „imperialna polityka Moskwy”, marszałek podkreślił, że „razem stawiamy jej czoło, razem wspieramy integralność terytorialną i niepodległość Ukrainy”. Przypomniał, że „Polska jest trzecim, po USA i Kanadzie, donatorem pomocy dla armii ukraińskiej, a Litwa działa w tym samym kierunku stosownie do swego potencjału”.

Podkreślił też, że Polska, Litwa i Ukraina wspólnie opowiadają się za utrzymaniem sankcji Unii Europejskiej wobec Rosji i sprzeciwiają się budowie gazociągu Nord Stream 2, który – jak wskazał – stworzy nowe źródło finansowania wojennych działań Rosji.

„Wspólnym wyzwaniem dla Polski, Litwy i Ukrainy jest odparcie zagrożenia wynikającego dla naszych relacji z prowokacji rosyjskich” – zaznaczył Karczewski. W jego ocenie „prowokacje w stosunkach polsko-ukraińskich dotyczą pamięci narodowej, a w relacjach polsko-litewskich – polskiej mniejszości na Litwie”.

„Tak jak historia, tak i kwestia mniejszościowa są realnie trudne, ale nie jest to powodem, byśmy pozwolili komukolwiek na rozgrywanie ich w celu poróżnienia nas” – powiedział Karczewski. Jak dodał, „wspólnym zadaniem Polski, Litwy i Ukrainy jest uczynienie wszystkiego, by historia nie przeszkadzała nam w kształtowaniu teraźniejszości i przyszłości”.

Przypominając, że Polska i Litwa są państwami członkowskimi UE, a Ukraina chce nim zostać, marszałek Senatu zaznaczył, że „Unia wymaga dziś wspólnej troski”. „Unia zamiast koncentrować się na rozwiązywaniu realnych problemów współczesności (…) forsuje projekty ideologiczne pozbawione poparcia wyborców” – ocenił Karczewski dodając, że „Polska wysoko sobie ceni solidarność Litwy”.

Trójstronne Zgromadzenie Parlamentarne zostało powołane 13 maja 2005 r. Jest konsultacyjnym organem międzyparlamentarnym, którego celem jest opracowywanie zagadnień i projektów, stanowiących przedmiot trójstronnego zainteresowania.

W skład Zgromadzenia wchodzi po 10 parlamentarzystów z Sejmu i Senatu Rzeczypospolitej Polskiej (reprezentujących wszystkie kluby), Sejmu Republiki Litewskiej i Rady Najwyższej Ukrainy. Przewodniczącym narodowej delegacji każdego kraju jest przewodniczący jego parlamentu, a jego zastępcą przewodniczący komisji spraw zagranicznych danego parlamentu. Polska Delegacja składa się z 7 posłów i 3 senatorów. Na jej czele stoi marszałek Senatu Stanisław Karczewski.

Sesje plenarne Zgromadzenia odbywają się raz w roku, w każdym kraju po kolei. W 2017 r. Zgromadzenie obradowało w polskim Senacie. Prezydium Zgromadzenia zbiera się dwa razy w roku. W ramach Zgromadzenia pracują trzy komisje: ds. Integracji Europejskiej i Euroatlantyckiej Ukrainy, ds. Rozwoju Handlu i Gospodarki, Współpracy Regionalnej i Lokalnej, ds. Współpracy Społecznej i Kulturalnej.