Więcej

    Nadchodzą Trzej Królowie

    Czytaj również...

    Z powodu pandemii nie odbędą się tradycyjne Orszaki Trzech Króli
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Święto Trzech Króli bardzo głęboko zakorzeniło się w naszej kulturze. Obchodom tych uroczystości, należących do najważniejszych świąt chrześcijańskich, towarzyszą często barwne tradycje, niestety – nie do podtrzymywania w czasie pandemii.

    Uroczystość Objawienia Pańskiego – zwanego również Epifanią – jest jednym z najstarszych świąt obchodzonych przez Kościół. Obchodzono je nie tylko na pamiątkę opisanej w Ewangelii św. Mateusza historii o trzech mędrcach podążających ze wschodu do Betlejem, ale również wspominając chrzest Chrystusa w Jordanie oraz cud przemienienia wody w wino w Kanie Galilejskiej. Właśnie ten dzień był we wczesnym chrześcijaństwie obchodzony jako czas Bożego Narodzenia. Dopiero w IV w. zaczęto obchodzić święto Objawienia Pańskiego jako niezależną uroczystość, w której przypominano o pokłonie trzech mędrców. W tradycji katolickiej mędrców przedstawia się jako trzy osoby, z których jedna jest ciemnoskóra, druga młoda, a trzecia stara, co symbolizować ma uniwersalność zbawienia ponad wszelkimi podziałami.

    Święto ma swoją bogatą tradycję tak w wymiarze religijnym, jak i ludowym. W polskiej tradycji ludowej było ono zakończeniem okresu Godów, który rozpoczynał się w pierwszym dniu święta Bożego Narodzenia, a jednocześnie początkiem karnawału. Właśnie w tym dniu kolędowali przebierańcy, którzy jako Trzej Królowie z towarzyszącymi im postaciami odwiedzali okoliczne domy.

    Czytaj więcej: Święta za Spiżową Bramą

    W tradycji kościelnej ze świętem Trzech Króli wiąże się zwyczaj święcenia tego dnia złota, kadzidła i kredy, upowszechniony na przełomie XV i XVI wieku. Poświęcanym kadzidłem, czyli żywicą z jałowca, okadzano domy i zagrody, a poświęconym złotem dotykano całej szyi. Od XVIII wieku upowszechnił się także zwyczaj święcenia kredy, którą na drzwiach domów pisano C†M†B lub K+M+B oraz datę bieżącego roku. Co oznaczają te znaki? Wyjaśnienie nie jest wcale takie proste, bo przez wieki narosła niejedna interpretacja. Najprościej – to średniowieczna legenda, zgodnie z którą są to pierwsze litery imion trzech mędrców: Kacpra, Melchiora i Baltazara. Inne wyjaśnienie – to skrót od łacińskiego życzenia Christus Mansionem Benedicat (Niech Chrystus błogosławi temu domowi) lub – jak głosił św. Augustyn – Christus Multorum Benefactor (Chrystus dobroczyńcą wielu). Znana jest także interpretacja skrótu C†M†B jako pierwszych liter łacińskich nazw trzech zdarzeń świętowanych w Epifanię: Cogitum – Matrimonium – Baptisma (łac. Poznanie – Wesele – Chrzest).

    Czytaj więcej: Noworoczne msze w Ostrej Bramie

    Dziś, poza uroczystościami w kościołach, do najbardziej widowiskowych tradycji związanych z uroczystością należą niewątpliwie Orszaki Trzech Króli. W Polsce, gdzie 6 stycznia jest dniem wolnym od pracy, pochody gromadziły zwykle tysiące uczestników. W tym roku nie odbędą się ze względu na pandemię. Również w Wilnie zabraknie tradycyjnego, teatralizowanego pochodu, który w poprzednich latach 6 stycznia przechodził od Ostrej Bramy w kierunku placu Katedralnego. Jak zatem można świętować w czasie pandemii?

    Przewodniczący Rady Fundacji „Orszak Trzech Króli”, Piotr Giertych, zaproponował alternatywne rozwiązania, jak miniorszaki, spacery orszakowe czy nawet Orszakowy Challenge Kolędowy za pomocą mediów społecznościowych. Niewątpliwie najprostszy z nich, a jednocześnie chyba najbliższy naszej tradycji, to po prostu śpiewanie kolęd w rodzinnym gronie.


    Ilona Lewandowska (na podstawie: KAI, orszak.org)


    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Liczy się tylko uczciwa, sumienna praca. Szkic do portretu Janiny Strużanowskiej

    Na pozostanie w Wilnie zdecydowała się w bardzo świadomym celu. Chciała, żeby ktoś w tym mieście za 30 czy 50 lat mówił jeszcze po polsku…  Na jej oczach dawne, wielokulturowe Wilno przestawało istnieć. Najpierw zagłada wileńskich Żydów, którzy od wieków...

    Radosław Sikorski: „Dzisiaj grozi nam ten sam kraj, który jest agresorem w Ukrainie”

    Podsumowując wydarzenie w Trokach – główny powód przyjazdu szefa polskiej dyplomacji na Litwę – Radosław Sikorski zauważył:  – To jest spotkanie, które ma swoją renomę. Bywałem na wcześniejszych edycjach i bardzo mi miło, że drugą edycję zagraniczną jako minister spraw...

    Nikogo nie ominął prezent

    W tym świątecznym okresie nie mogło zabraknąć życzeń, które złożyli Polakom z Litwy przedstawiciel Ambasady RP w Wilnie Andrzej Dudziński, I radca-kierownik Wydziału Polityczno-Ekonomicznego, oraz organizatorzy koncertu – Mikołaj Falkowski, prezes zarządu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana...

    Tych nie trzeba zmuszać do nauki historii

    Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego po raz kolejny zorganizowała w Domu Kultury Polskiej w Wilnie konkurs „Historiada”.  – Dziękuję, że wam się chce, że nie musicie się zmuszać, ale z ochotą przystępujecie do tych lektur, które wam...