LGGiRTC potwierdziło odnalezienie szczątków ks. Michała Jastrzębskiego

„Odnaleziono i zidentyfikowano szczątki ks. Michała Jastrzębskiego, superintendenta wileńskiego kościoła reformowanego” – poinformowało Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy (lit. Lietuvos gyventojų genocido ir rezistencijos tyrimo centras – LGGiRTC).

Czytaj również...

Poszukiwania przywódcy wileńskich ewangelików reformowanych prowadziło Centrum Badania Ludobójstwa i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy, a inicjatywa ich rozpoczęcia wyszła od Towarzystwa Historii i Kultury Reformacji na Litwie.

– W czasie, gdy pojawiła się informacja, że szczątki Michała Jastrzębskiego mogą znajdować się na cmentarzu sierocym, pracowałem w LGGiRTC i byłem odpowiedzialny za poszukiwania grobów partyzantów. Przekazałem tę informację Towarzystwu Historii i Kultury Reformacji na Litwie, którego jestem również członkiem i towarzystwo postanowiło zaangażować się w poszukiwania. Najpierw, za pośrednictwem synodu odnaleziono krewnych Jastrzębskiego, którzy obecnie mieszkają w Polsce, a następnie towarzystwo zwróciło się z oficjalną prośbą o rozpoczęcie poszukiwań do LGGiRTC – wyjaśnia Eugenijus Peikštenis.

Szczątki odnaleziono 9 września na cmentarzu sierocym Wilnie. Na to, że odnaleziono właściwy pochówek, wskazywała opinia antropolog uczestniczącej w badaniach, jednak konieczne było również przeprowadzenie badań DNA, które bez jakichkolwiek wątpliwości potwierdziły, że odnaleziony to przywódca międzywojennej Jednoty Wileńskiej.

Peikštenis wyjaśnił, że istnieje kilka możliwości ponownego pochówku zmarłego. – Grób może pozostać na cmentarzu sierocym, bliscy mogą zadecydować o przeniesieniu szczątków do Polski lub może się odbyć ponowny pochówek w Wilnie. Na pewno w tej sprawie zostanie utworzona specjalna komisja, jednak w takich przypadkach najważniejsza jest zawsze wola rodziny – dodaje rozmówca w rozmowie „Kuriera Wileńskiego”.

– Według mnie najlepszym wyjściem byłoby, gdyby trumna ze szczątkami powróciła na teren Cmentarza Ewangelickiego w Wilnie, który został zniszczony w czasach sowieckich. Innym możliwym miejscem pochówku byłby skwer reformatów w Wilnie – dodaje Peikštenis.

Michał Jastrzębski urodził się jako syn Stanisława Jastrzębskiego, pastora sprawującego posługę na terenie izabelińskiej parafii reformowanej, i Zofii z Chudzyńskich. Po ukończeniu gimnazjum w Słucku kontynuował naukę na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu w Dorpacie. W czasie studiów został przyjęty w poczet korporacji akademickiej „Konwent Polonia”. W 1888 r. został diakonem, po kilku miesiącach objął funkcję proboszcza w Wilnie, którą sprawował do śmierci. Troszczył się o terytorialny rozrost parafii wileńskiej, sprawował opiekę nad kalwińskimi ośrodkami w Ostaszynie, Datnowie, Brześciu nad Bugiem, Mińsku i Kojdanowie. W 1893 r. ożenił się z Felicją Aleksandrą Kmitą, z którą doczekał się licznego potomstwa. Oprócz działalności duszpasterskiej prowadził też bardzo aktywną działalność społeczną. Od 1906 r. był członkiem Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Wilnie, działał również w Polskiej Macierzy Szkolnej, należał do zarządu Towarzystwa Miłośników Historii Reformacji im. Jana Łaskiego, sprawował funkcję redaktora naczelnego dwumiesięcznika „Szlakiem Reformacji”, od 1898 r. publikował też w „Zwiastunie Ewangelickim”.

W historii zapisał się przede wszystkim jako duchowny przywódca wileńskiej wspólnoty reformowanej, którą kierował od 1925 do 1938 r. Wileński kościół reformowany u progu dwudziestolecia międzywojennego działał na terenie województw białostockiego, wileńskiego oraz wołyńskiego, a więc na terenach dawnego Księstwa Litewskiego sprzed 1569 r. Według najbardziej rozpowszechnionych szacunków liczył w okresie II RP 10–12 tys. wyznawców (dla porównania: Jednota Warszawska to ponad 20 tys.).

Jastrzębski zmarł w nocy 15 na 16 czerwca 1938 r. Jego bardzo uroczysty pogrzeb odbył się kilka dni później na cmentarzu ewangelickim w Wilnie.  W 1958 r. cmentarz został zniszczony a trumna ze szczątkami superintendenta w nieznanych okolicznościach została przeniesiona na cmentarz sierocy.

Czytaj więcej: Wileńskie groby nie ujawniają łatwo swoich tajemnic 

Afisze

Więcej od autora

„Dzieci chłoną spektakl całym sobą”. Rozmowa z reżyserką Magdaleną Olszewską

Ilona Lewandowska: Nie po raz pierwszy możemy na Wileńszczyźnie oglądać spektakl wyprodukowany przez Fundację Pomysłodalnia. Tym razem „Trzy księżniczki na ziarnku piasku” w Twojej reżyserii przyjechały na zaproszenie Polskiego...

Dovilė Gasiūnaitė: „Nie zapewniamy rozrywki, ale możemy poszerzać serca”

Od 10 kwietnia w kinach na Litwie można oglądać film „Danka”, który porusza tematykę trudnego dorastania. O pracy nad filmem oraz świecie, w jakim dorasta jego główna bohaterka, opowiada nam reżyserka i autorka scenariusza Dovilė Gasiūnaitė.

Loreta Mankauskienė: „Każdy może zmienić los choć jednego zwierzęcia”

24 kwietnia na Litwie obchodzimy Dzień Psa. To moment, który skłania do refleksji nad tym, jaką rolę psy — i szerzej: wszystkie zwierzęta — odgrywają w naszym życiu. Choć świadomość społeczna rośnie, a opieka nad zwierzętami staje się coraz bardziej odpowiedzialna, wciąż nie brakuje dramatycznych historii: zaniedbań, przemocy, nielegalnych hodowli. O tym, jak wygląda realna pomoc, jaką niosą wolontariusze organizacji „Lietuva gyvūnams” (pol. „Litwa zwierzętom”), z jej koordynatorką wolontariatu, Loretą Mankauskienė rozmawia Ilona Lewandowska.