Historyczne oświadczenia Polaków na Litwie w ogniu wydarzeń styczniowych

W styczniu Polacy stanęli przed wielkim wyzwaniem. Polacy stanęli na wysokości zadania i poparli dążenia Litwy do niepodległości. Wydano odpowiednie odezwy do rodaków, które zapisały się na kartach historii.

Wycinki z archiwum. Oświadczenia Związku Polaków na Litwie i Frakcji Polaków w Najwyższej Radzie Republiki Litewskiej w 1991, schlapane krwią.
Grafika ilustracyjna, wycinki z archiwum
W apogeum napięcia po ogłoszeniu przez Litwę niepodległości 11 marca 1990 roku, w obliczu agresji wojsk sowieckich Polacy na Litwie stali zwarci w obronie niepodległości
| Graf. Ignacy Skrobia-Jaworski

Grupa deputowanych narodowości polskiej w Najwyższej Radzie Republiki Litewskiej 11 stycznia wydała odezwę do swoich rodaków.

Reklama

Bądźmy nadal wierni hasłu „Za wolność naszą i Waszą”

Odezwa do Rodaków i wszystkich mieszkańców Litwy

11 stycznia 1991 roku

Dziś w trudnej dla naszej Ojczyzny Litwy chwili zwracamy się do Was, drodzy Rodacy i wszystkich mieszkańców Litwy, apelując o rozwagę, spokój i wzajemne zrozumienie.

Pamiętajmy, Szanowni Rodacy, że żyliśmy i będziemy żyć bok w bok z narodem litewskim, że na nas żyjących leży odpowiedzialność, abyśmy my i przyszłe pokolenia żyły w zgodzie, aby różność kultur, tradycji i języków służyła wzajemnemu wzbogaceniu się i poszanowaniu.

Puśćmy dziś w niepamięć to, co nas dzieli, darujmy tym, co nie zawsze nas chcieli zrozumieć, szukajmy tego, co nas łączyło i będzie łączyć — niechęć do dyktatu z pozycji siły, wspólne dążenia do wolności, demokracji i niepodległości.

Frakcja Polaków
w Radzie Najwyższej Litwy


Wkrótce potem, bo 14 stycznia, podobne oświadczenie wydał Jan Sienkiewicz, ówczesny prezes Zarządu Głównego Związku Polaków na Litwie.


Drodzy Rodacy!

Przeżywamy obecnie czas wielkiej próby. Reakcja walącego się imperium moskiewskiego stosuje przeciwko wyzwalającym się narodom przemoc i brutalną siłę zbrojną. Niezależnie od przyczyn, jakie posłużyły za pretekst do podobnych akcji, mord na bezbronnych i niewinnych ludziach nie może być zakwalifikowany inaczej, jak ciężkie przestępstwo i musi być ścigany przez prawo.

Stosunki polsko-litewskie, zwłaszcza w ostatnim okresie, dalekie są na Litwie od idealnych. Polityka narodowościowa, uprawiana przez działaczy litewskich z kręgu Sąjūdisu, spotkała się ze zdecydowanym oporem i protestem społeczności polskiej. Problemy, przez nas sygnalizowane, istnieją w dalszym ciągu. Dziś jednak, w obliczu wspólnego zagrożenia, błędem byłoby obstawianie tylko przy naszych, polskich racjach. Mogłoby to mieć fatalne skutki dla istnienia całej społeczności polskiej na Litwie.

Droga do niepodległości i prawdziwej demokracji jest długa i ciernista. Będziemy nadal konsekwentnie czynili wszystko od nas zależne, by Republika Litewska była państwem autentycznie niepodległym i demokratycznym, by prawa międzynarodowe były tu respektowane w całej rozciągłości.

Wierni tym prawom, stanowczo protestujemy przeciwko zbrojnej ingerencji na Litwie, potępiamy akty przemocy i wandalizmu. Naszym moralnym, patriotycznym obowiązkiem jest solidarność z narodem litewskim w trudnym dla niego okresie. „Za wolność naszą i Waszą” jest jednym z chlubnych haseł narodu polskiego. Bądźmy mu wierni!

Jan Sienkiewicz
prezes Zarządu Głównego Związku Polaków na Litwie
14 stycznia 1991 r.
Wilno


Związek Polaków na Litwie jeszcze następnego dnia, 15 stycznia, wydał dwie kolejne odezwy do rodaków. Jedna z nich podkreślała, że Polacy na Litwie chcą rozwiązać kwestie praw narodowościowych, ale wewnątrz Litwy — niepodległego kraju.

Drugi apel był jednak nietypowy — Związek Polaków na Litwie prosił wcielonych do Armii Sowieckiej, aby nie splamili honoru walcząc w nie swoich wojnach.

Oba dokumenty są żywym dowodem na dylematy moralne, które stawały przed Polakiem na Litwie w tamtym czasie na każdym kroku.


Jesteśmy razem z całą Litwą

Oświadczenie

Przeciwko narodom, które obrały drogę ku wolności i samodzielnemu rozwojowi, stosuje się przemoc i brutalną siłę zbrojną. Zamiast politycznego dialogu użyto wojska. Niezależnie od przyczyn, które rozmowy między Litwą a Moskwą utrudniały, dla mordu na niewinnych, cywilnych ludziach nie może być żadnego usprawiedliwienia.

Nie ma problemów — bądź to dotyczących stosunków między republikami czy państwami, bądź mienia poszczególnych partii i organizacji, których nie można byłoby rozwiązać na drodze rokowań.

Od samego początku swego istnienia Związek Polaków na Litwie, sygnalizując i zabiegając o problemy polskiej mniejszości narodowej, stale podkreślał, iż mają one być rozwiązywane na Litwie, a nie gdzie indziej, poprzez dialog i współdziałanie z władzami republiki.

Problemy te nadal istnieją, dziś jednak wszyscy mieszkańcy Litwy, niezależnie od narodowości, stoją wobec problemu najważniejszego — zagrożenia dla wolności i demokracji, dla samego życia ludzkiego. Stanowczo potępiamy użycie zbrojnej siły przeciwko bezbronnej cywilnej ludności, rozwiązywaniu problemów politycznych przy pomocy wojska.

Związek Polaków na Litwie deklaruje, że nadal będzie czynił wszystko, by Republika Litewska stała się państwem wolnym i demokratycznym, by wszelkie prawa ogólnoludzkie, obywatelskie, narodowe — były w nim respektowane.

Zarząd Główny
Związku Polaków na Litwie,
Wilno, 15 stycznia 1991 roku


Drugi apel Związku Polaków na Litwie z tego samego dnia 15 stycznia jest nietypowy i pokazuje prawdziwe oblicze Związku Sowieckiego — że to system nie tylko zbrodniczy, ale też zmuszający innych do plamienia honoru.


Apel do Polaków odbywających służbę czynną
w Armii Radzieckiej, poborowych i rezerwistów

Obecnie Armia Radziecka jest wykorzystywana do zbrodniczych akcji.

Jeżeli otrzymacie rozkaz udziału w takich akcjach, nie strzelajcie do bezbronnej cywilnej ludności, unikajcie stosowania przemocy.

Nie dajcie się służyć jako narzędzie do dławienia wolności i demokracji. Bądźcie wierni historycznemu hasłu Polaków: „Za wolność naszą i Waszą”.

Zarząd Główny
Związku Polaków na Litwie,
Wilno, 15 stycznia 1991 roku


W późniejszym czasie pojawiały się doniesienia próbujące skłócić bratnie narody, jakoby Polacy na Litwie byli w znacznej większości prosowieccy i działali przeciwko niepodległości Litwy, a tzw. ideę autonomii Wileńszczyzny promowali tylko jako twór w ramach Związku Sowieckiego.

Czytaj więcej: Autonomia. 30 lat później

O tym, jak to wyglądało i czym właściwie było, niejednokrotnie pisaliśmy na łamach „Kuriera Wileńskiego”.

Czytaj więcej: Tożsamość Polaka na Litwie jest nie do złamania. Autonomia, sowieccy Polacy, Litwa.

Opr. własne


Na podst.: archiwa, LRS, KW, ZPL, inf. własne