Czy wzrośnie minimalne wynagrodzenie w roku 2022?

Rząd nie rezygnuje z zamiarów, aby od przyszłego roku zwiększyć minimalne wynagrodzenie do 730 euro, czyli o 88 euro więcej niż obecnie. Minimalna stawka godzinowa wyniosłaby 4,47 euro
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Rząd nie rezygnuje z zamiarów, aby od przyszłego roku zwiększyć minimalne wynagrodzenie do 730 euro, czyli o 88 euro więcej niż obecnie, a minimalną stawkę godzinową zwiększyć do 4,47 euro. Miesięczne wynagrodzenie „na rękę” wzrosłoby o ponad 50 euro. Decyzja nie jest jeszcze ostateczna i oczekuje się, że zostanie przyjęta w październiku, po dalszych dyskusjach z Radą Trójstronną.

Rząd pozytywnie ocenia sytuację krajowej gospodarki.
– W celu realizacji zobowiązań rządu dotyczących poprawy warunków pracy i zmniejszenia nierówności w dochodach proponujemy od początku 2022 r. podwyższenie minimalnego wynagrodzenia miesięcznego do 730 euro oraz minimalnej stawki godzinowej do 4,47 euro. Obecnie sytuacja ekonomiczna w zakresie decyzji o podniesieniu minimum jest korzystna: rośnie liczba osób, które nabyły odporność na COVID-19, prawie zniknęły ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej, maleje liczba bezrobotnych, a liczba miejsc pracy rośnie. Po stosunkowo niewielkiej recesji spowodowanej pandemią w 2020 r. litewska gospodarka ożywiła się, wykazując na wiosnę szybszy niż oczekiwano wzrost PKB, czemu towarzyszyła poprawiająca się sytuacja na rynku pracy i szybki wzrost średnich płac – komentuje dla „Kuriera Wileńskiego” minister finansów Gintarė Skaistė.

Jak mówi minister, wszystko to wpływa pozytywnie na pobór wpływów do budżetu państwa. Opublikowane w piątek przez Ministerstwo Finansów prognozy wzrostu gospodarczego pokazują, że tegoroczny wzrost produktu krajowego brutto (PKB) będzie szybszy niż prognozowano w czerwcu i wyniesie 4,3 proc., a tempo wzrostu w przyszłym roku pozostanie na podobnym poziomie.

– Widzimy, że po ustabilizowaniu sytuacji pandemicznej „uruchomiły się” oba silniki gospodarki – konsumpcja krajowa i eksport. Wraz z poprawą oczekiwań rośnie konsumpcja gospodarstw domowych i znacząco rosną inwestycje przedsiębiorstw, a korzystniejsze otoczenie zewnętrzne stwarza warunki do szybkiego wzrostu eksportu – zaznacza minister.

Scenariusz rozwoju gospodarczego na wrzesień przewiduje, że litewska gospodarka wzrośnie w tym roku o 4,3 proc., o 4 proc. w 2022 r. i 3,5 proc. w latach 2023–2024. Po dokonaniu oceny zaktualizowanych prognoz gospodarczych, możliwości finansowych państwa i spodziewanego wpływu na gospodarkę kraju oraz w oparciu o formułę uzgodnioną w Radzie Trójstronnej postanowiono zaproponować zwiększenie minimalnego wynagrodzenia do 730 euro od przyszłego roku. Według wstępnych szacunków w budżecie państwa potrzeba na ten cel ok. 26,5 mln euro.

Czytaj więcej: Czy wzrośnie minimalne wynagrodzenie? Trzy różne stanowiska

– Bez podjęcia tej decyzji i przy szybkim wzroście wszystkich płac w kraju, przepaść między najmniej i najlepiej zarabiającymi tylko się pogłębi. Obecnie nie widzimy powodu, aby nie zwiększać minimum według uzgodnionej formuły. Rada Trójstronna uzgodniła, że stosunek minimum do średnich zarobków nie powinien być mniejszy niż 45 proc. i większy niż 50 proc. Szacuje się, że jeśli minimum wzrośnie do 730 euro w przyszłym roku, stosunek minimalnego wynagrodzenia do średniego osiągnąłby 48,1 proc. – podkreśla Gintarė Skaistė.

Badania pokazują, że podniesienie płacy minimalnej przyczynia się do zmniejszenia bezrobocia, ponieważ wyższa płaca zachęca do powrotu osób długotrwale bezrobotnych na rynek pracy. Wyższe minimum zwiększa również zdolność nabywczą pracowników, co jest szczególnie widoczne w regionach, gdzie jest więcej zarabiających minimum. Wzrost minimum obejmie około 127 tys. pracowników otrzymujących MMA i mniej.

Przewodnicząca Litewskiej Konfederacji Związków Zawodowych Inga Ruginienė w rozmowie z „Kurierem Wileńskim“ powiedziała, że jeżeli minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 730 euro, to będzie największy wzrost minimalnego wynagrodzenia w naszym kraju w historii.

– Już w czerwcu powiedzieliśmy rządzącym, że wszystko wskazuje na to, że od 1 stycznia 2022 r. istnieje możliwość zwiększenia minimalnego wynagrodzenia do 750 euro. W czerwcu Bank Litwy poinformował, że minimum może wzrosnąć do 703 euro. Rząd rozważał wszystkie możliwości i bardzo cieszymy się, że zgadza się, aby minimum wzrosło do 730 euro „na papierze” – komentuje Inga Ruginienė.

Wzrost minimalnego wynagrodzenia może doprowadzić mniejszy biznes do bankructwa
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Tymczasem Danas Arlauskas, prezes Konfederacji Pracodawców Litwy, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim“ zwraca uwagę, że wzrost minimalnego wynagrodzenia może doprowadzić mniejszy biznes do bankructwa.

-Tak, średnie płace rosną, ale najczęściej obserwujemy to w sektorze publicznym. Sektor prywatny nie rozwija się tak bardzo. Ogólny obraz jest zniekształcony. Dla mnie ta decyzja jest decyzją całkowicie polityczną. Jeżeli minimum wzrasta, to należy mieć na uwadze, że podatki także rosną, a więc wywiera się większa presja na biznes. Ten wzrost odczują nie tylko pracodawcy, ale też osoby, które pracują na siebie, to znaczy, że będą musiały płacić większe świadczenia, składki. A część takich osób pracujących na siebie już teraz ledwo się utrzymuje. To może doprowadzić do większej liczby bankructw. Zwłaszcza teraz, gdy znów wzrasta liczba chorych na COVID-19 i znowu może dojść do kwarantanny – zaznacza szef Konferederacji Pracodawców Litwy.

Czytaj więcej: Wynagrodzenia będą płacone wyłącznie przelewem bankowym?

Wraz z minimalnym wynagrodzeniem wzrosną również inne świadczenia lub składki: w przypadku osób prowadzących działalność na własny rachunek składka na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne wzrosłaby o ponad 6 euro miesięcznie. Obecnie składki na obowiązkowe ubezpieczenie zdrowotne (PSD) płacone przez osoby prowadzące działalność na własny rachunek stanowią 6,98 proc. z minimalnego wynagrodzenia, w 2021 r. wynoszą 44,81 euro. W przyszłym roku, jeśli minimum wyniesie 730 euro, to takie osoby będą musiały płacić 50,95 euro miesięcznie.

Odpowiednio wzrosłyby zasiłki dla bezrobotnych. Obecnie zasiłki dla bezrobotnych składają się z dwóch części: stałej, powiązanej z minimalnym wynagrodzeniem, oraz zmiennej, która zależy od przeciętnego dochodu osoby. Minimalna wypłata dla bezrobotnych wynosi 30 proc. minimum, w tym roku to 192,6 euro, a w przyszłym, jeśli minimum wzrośnie do 730 euro, to będzie 219 euro, czyli o 26,4 euro więcej.

Wysokość składek SoDry jest również powiązana z minimum – wyższe składki na ubezpieczenie społeczne musiałyby być płacone za pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze godzin, którzy nie zarabiają pełnego minimum. Kolejny problem – z jakiego budżetu ma wzrosnąć wynagrodzenie? Z pożyczonych pieniędzy? – a to znaczy, że te długi pozostawimy naszym dzieciom, wnukom. Jeżeli chcemy im zostawić taki spadek, to wtedy może minimum wzrosnąć i o kolejne 100 euro – dywaguje Danas Arlauskas.