Zakazać używania symboli agresji

Departament Bezpieczeństwa Państwa RL nie wyklucza, że 9 maja, kiedy Rosjanie upamiętniają zwycięstwo w II wojnie światowej nad nazistowskimi Niemcami, może dojść do prowokacji i groźnych incydentów.

Żołnierz II wojny światowej w medalach.
Jeżeli projekt zostanie przyjęty przez sejm, za eksponowanie gieorgijewskiej wstążki może grozić kara grzywny
| Fot. Marian Paluszkiewicz

Obecnie w litewskim sejmie jest rozpatrywana propozycja zakazania używania gieorgijewskiej wstążki oraz symboli „Z” i „V“ kojarzonych z wojną Rosji na Ukrainie.

Stasys Tumėnas, członek Litewskiego Związku Chłopów i Zielonych, zarejestrował propozycję zmian w Kodeksie wykroczeń administracyjnych oraz projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach. W rozmowie z „Kurierem Wileńskim” powiedział, że konkretne symbole wymienione obecnie w projekcie nowelizacji Kodeksu wykroczeń administracyjnych obejmują tylko część symboli i są dostosowane jedynie do specyficznej sytuacji wojny Federacji Rosyjskiej z Ukrainą.

Zakazać używania wstążki gieorgijewskiej oraz litery „Z”, „V”

— Posłanka Monika Ošmianskienė proponuje zmiany, które mają na celu zrównanie gieorgijewskiej wstążki oraz symbolu inwazji sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej — litery „Z” — z symbolami nazistowskimi i komunistycznymi. Paulė Kuzmickienė, która zgłosiła poprawki do Kodeksu wykroczeń administracyjnych, proponuje, aby do symboli zaliczyć wstążkę gieorgijewską, literę „Z” i/lub „V” lub inne elementy zawierające te litery, a także inne symbole. „Ja proponuję te dwa projekty połączyć w jedno, ponieważ tak naprawdę tych symboli jest dużo więcej niż tylko »Z«, »V« i wstążka gieorgijewska. Symbole mogą być bardzo różne, a te przestępstwa mogą być popełniane przez różne państwa” — mówi parlamentarzysta, który zarejestrował propozycję zmian w Kodeksie wykroczeń administracyjnych oraz projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach.

Czytaj więcej: Watykan: papież mógł nie wiedzieć, jakie znaczenie ma wstążka gieorgijewska

Tumėnas proponuje zakazać więcej symboli

Stasys Tumėnas proponuje zakazać eksponowania symboli zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych, zbrodni agresji oraz wizerunków, herbów, sztandarów i znaków opartych na tych symbolach.

Prawo nie powinno zakazywać eksponowania konkretnych symboli dostosowanych do doraźnej sytuacji, ale powinno zakazywać eksponowania symboli zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych, zbrodni agresji, a także obrazów, emblematów, flag, znaków opartych na tych symbolach w ogóle. Od pierwszych dni śledzę wydarzenia w Ukrainie i tych symboli jest naprawdę dużo więcej. »Z« po prostu na dzień dzisiejszy jest najpopularniejsze wśród tych symboli, dlatego należy zapobiec rozpowszechnianiu się innych

— mówi Tumėnas.

Grzywna 300-500 euro za używanie symboli zbrodni

Projekt będący przedmiotem dyskusji w Sejmie przewiduje, że rozpowszechnianie, używanie na zgromadzeniach lub innych imprezach masowych lub eksponowanie w inny sposób wstążki gieorgijewskiej, symbolu sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej „Z” oraz flag, znaków opartych na tych symbolach lub łudząco podobnych znaków wyrażających te elementy i inne symbole podlegać będzie karze grzywny w wysokości od 300 do 500 euro.

Jeśli Sejm przyjmie propozycję Tumėnasa, zostanie zalegalizowany zapis, że „rozpowszechnianie, używanie podczas zgromadzeń lub innych imprez masowych lub inne eksponowanie symboli zbrodni ludobójstwa, zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych, zbrodni agresji lub wizerunków, herbów, flag, znaków opartych na tych symbolach podlega karze grzywny w wysokości od 300 do 500 euro”.

9 maja może dojść do prowokacji

Według wywiadu prawie nie ma wątpliwości, że jak co roku na cmentarzach żołnierzy radzieckich odbędą się uroczystości upamiętniające koniec wojny.

Uroczystości te organizowane są co roku w różnych litewskich miastach przez dyplomatów rosyjskich wraz z przedstawicielami litewskiej wspólnoty Rosjan.

Podczas tych wydarzeń gromadzi się zwykle kilkaset osób. Mają wpięte wstążki gieorgijewskie, których eksponowanie w związku z inwazją Rosji na Ukrainę zamierza zakazać Sejm.

Czytaj więcej: 9 maja — nie nasze święto