Kraszewski — najbardziej litewski z polskich romantyków

28 lipca mija 210. rocznica urodzin Józefa Ignacego Kraszewskiego.

Czytaj również...

— Nie ma wątpliwości, że jest to twórca niezwykle ważny z perspektywy litewskiej literatury i kultury. Zauważyli to już przywódcy XIX-wiecznego litewskiego ruchu narodowego, określając go jako twórcę litewskiego eposu narodowego — mówi dr Irena Fedorowicz z Uniwersytetu Wileńskiego.

Urodził się w Warszawie, ale bez wątpienia — nie byłby sobą bez Wilna. — To miasto go ukształtowało, choć wiele czasu spędził tu nie z własnej woli, ale z nakazu władz, które skazały go na zamieszkanie w tym mieście pod dozorem policji — wyjaśnia Fedorowicz.

Czytaj więcej: Józef Ignacy Kraszewski w Wilnie

Wilno było dla Kraszewskiego miastem studiów — we wrześniu 1829 podjął je na Wydziale Lekarskim Cesarskiego Uniwersytetu Wileńskiego, ale wkrótce przeniósł się na literaturę. Publikował już wówczas pod pseudonimem pierwsze utwory, brał aktywny udział w życiu studenckim, jak przystało na prawdziwego romantyka — znalazł się także w gronie spiskowców. 3 grudnia 1830 wraz z grupą młodzieży został aresztowany.

— Kraszewski twierdził, że w początkowej fazie procesu został nawet skazany na śmierć, ale wyrok zmieniono po wstawiennictwie jego ciotki, przełożonej wileńskich wizytek, u generał-gubernatora. Ostatecznie po pobycie w więzieniu otrzymał nakaz osiedlenia się w Wilnie z dozorem policyjnym, ale tylko do końca 1832 r. — wyjaśnia rozmówczyni „Kuriera Wileńskiego”.

Z okresem wileńskim związana jest także inna, mniej znana gałąź działalności artystycznej Kraszewskiego. Właśnie tu, jako malarz i grafik był uczniem Bonawentury Dąbrowskiego, malował widoki akwarelowe, rysował portrety, był też zręcznym akwaforcistą. Jego prace posiadają dziś w swoich zbiorach Muzea Narodowe w Krakowie i Warszawie oraz Galeria Mielżyńskich w Poznaniu, akwaforty — Muzeum im. Emeryka Hutten-Czapskiego w Krakowie, Muzeum Narodowe w Poznaniu i Pracownia-Muzeum Józefa Ignacego Kraszewskiego w Poznaniu. Teczka z rysunkami Józefa Ignacego Kraszewskiego znajduje się także w Muzeum im. ks. Józefa Jarzębowskiego w Licheniu Starym.

W okresie przymusowego pobytu w Wilnie prowadził również historyczne badania źródłowe, co po latach zaowocowało m.in. czterotomową historią tego miasta „Wilno od początków jego do roku 1750”, a także kilkoma powieściami.

— Nikt nie zabraniał mu chodzić do archiwum, spędzał więc całe dnie na badaniu dokumentów. Zaangażował się w popularyzację źródeł historycznych i myślę, że wobec zbliżającego się jubileuszu 700-lecia Wilna warto to podkreślać — zauważa badaczka literatury.

Czytaj więcej: Wileńskie ślady polskich romantyków: Józef Ignacy Kraszewski

Dorobek literacki Kraszewskiego należy do najbogatszych w całej polskiej literaturze. Tworzył powieści współczesne i ludowe, a ostatni okres jego twórczości obfitował w utwory historyczne, dotyczące zarówno czasów starożytnych, średniowiecza, jak i historii nowożytnej. Napisał i wydał około 600 tomów, nie licząc w tym pracy redakcyjnej, artykułów w czasopismach i korespondencji prywatnej.

— Z perspektywy litewskiej literatury najważniejszy utwór to „Anafielas” opatrzony podtytułem „Pieśń z podań Litwy”, epos, który składa się z trzech części, które kolejno noszą tytuły „Witolorauda”, „Mindows” i „Witoldowe boje”. To utwór, który bardzo wcześnie został doceniony przez Litwinów i przetłumaczony na litewski. Kraszewski wykazał się w nim ogromną znajomością kultury, historii i ludowej tradycji litewskiej przekazywanej z pokolenia na pokolenie. Było to możliwe między innymi dlatego, że poznał litewski język, co w tym okresie było niewątpliwie rzadkością — zauważa Fedorowicz.


Afisze

Więcej od autora

Między państwem a przedsiębiorcami. A. Radczenko o nowej misji, wyzwaniach i dialogu

Aleksander Radczenko, nowo powołany kontroler sejmowy ds. małej i średniej przedsiębiorczości opowiada „Kurierowi Wileńskiemu” o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od zera, relacjach z organizacjami biznesowymi — także polskimi — oraz o tym, dlaczego jego nominacja ma znaczenie symboliczne dla polskiej mniejszości narodowej na Litwie.

Narracja historyczna jest częścią naszej odporności, tak samo jak odporność militarna czy bezpieczeństwo energetyczne

Ilona Lewandowska: Kilka dni temu ukazała się Pani książka „Pora się godzić. Wyzwania dyplomacji historycznej”, która jest nie tylko zapisem pracy ambasadorskiej, lecz także świadectwem czasu, w którym Polska...

Adam Hlebowicz: Czytelnicy „Kuriera Wileńskiego” mogą mieć wpływ na to, kogo opiszemy

„Jeśli macie państwo w pamięci osoby, które Waszym zdaniem powinny być zapisane na tych kartach, posiadacie swoje wspomnienia, relacje innych, ciekawe dokumenty, fotografie, może jakieś większe opracowania czy dzienniki, proszę o kontakt bezpośrednio ze mną” — apeluje do czytelników „Kuriera Wileńskiego” Adam Hlebowicz, inicjator i redaktor serii „Zostali na Wschodzie. Słownik inteligencji polskiej w ZSRS 1945-1991”.