Więcej

    „Pola Nadziei” na 700-lecie Wilna

    Już po raz 9. Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie przypomina, jak ważne są znaki nadziei w naszym życiu. 17 października cebulki żonkili zostały zasadzone przy placu Katedralnym. Wiosną będą przypominać o nadziei i o wielkim jubileuszu Wilna, które obchodzi 700 lat. Goście oraz wspólnota hospicyjna zasadzili je w formie liczby 700.

    Czytaj również...

    Jubileusz Wilna

    W 2023 r. mija 700 lat od wydarzenia, które utożsamiane jest z początkiem Wilna. W 1323 r. wielki książę litewski Giedymin wysłał list adresowany do mieszkańców europejskich miast, w którym pojawiła się po raz pierwszy nazwa miasta nad Wilią. Zasadzone w poniedziałek przy wileńskiej katedrze cebulki żonkili będą miały kształt liczby 700.

    — Tutaj przed siedmiuset laty rozpoczęła się historia naszego miasta. Liczbą 700, która będzie sformowana z kwitnących wiosną żonkili, upamiętnimy jubileusz Wilna, w taki sposób przypomnimy społeczeństwu, że w stolicy Litwy już ponad dziesięć lat Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki służy chorym i ich rodzinom — twierdzi wicedyrektorka hospicjum Aneta Górniewicz.

    — Nasze miasto Wilno od zawsze było wielokulturowe, wielonarodowe, wielowyznaniowe i otwarte na każdego człowieka. Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie od dziesięciu lat niesie pomoc osobom chorym i jest wyjątkowo wrażliwe na potrzeby drugiego człowieka — podkreśla s. Michaela Rak, założycielka i dyrektorka hospicjum.

    Czytaj więcej: Kwiatek dla wileńskiego hospicjum. Zamiast bukietu — pomoc potrzebującym

    Wiosną żonkile będą przypominać o nadziei i o wielkim jubileuszu Wilna, które obchodzi 700 lat
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Pod znakiem miłosierdzia

    Akcję sadzenia żonkili rozpoczął arcybiskup metropolita wileński Gintaras Grušas Koronką do Bożego Miłosierdzia i błogosławieństwem zebranych. Jak co roku „Pola nadziei” zgromadziły bardzo liczne grono osób. Cebulki żonkili sadziły m. in. posłanka na Sejm RL Beata Pietkiewicz, wicemer Wilna Edyta Tamošiūnaitė, przedstawiciele samorządu, Uniwersytetu Wileńskiego, uczniowie i nauczyciele Gimnazjum im. św. Jana Pawła II w Wilnie, Gimnazjum Inżynieryjnego im. Joachima Lelewela w Wilnie.

    Kampania „Pola Nadziei” jest już stałym elementem życia Wilna. Jest to część międzynarodowego programu powołanego do życia przez Fundację Marie Curie Cancer Care z Edynburga, a podobne działania są prowadzone przez hospicja na całym świecie. Podczas wcześniejszych edycji Kampanii „Pola Nadziei” żonkile były sadzone przy czterech drogach wjazdowych do Wilna, przy licznych placówkach ochrony zdrowia i usług socjalnych, w miejscach związanych z św. Janem Pawłem II, patronem hospicjum bł. ks. Michałem Sopoćką oraz przy hospicjum.

    Czytaj więcej: „Pola nadziei” kiełkują — 2 kwietnia wspólnota hospicjum upamiętni Ojca Świętego

    Kampania „Pola Nadziei” jest już stałym elementem życia Wilna
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Hospicjum potrzebuje nie tylko symbolicznego wsparcia

    Na kwitnące żonkile będziemy musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy, jednak nadzieję nieść możemy już dzisiaj, włączając się w misję hospicyjną. Okazja do wsparcia działalności placówki będzie już w najbliższą niedzielę, 23 października.

    Podczas Koncertu Galowego z okazji 30-lecia Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” oraz zbliżającej się 104. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, zorganizowana zostanie zbiórka pieniędzy na rzecz Hospicjum bł. Ks. Michała Sopoćki w Wilnie. W trakcie wydarzenia, w sali Compensa, zauważyć będzie można wolontariuszy zbierających datki do specjalnie oznaczonych puszek. Całość zebranej gotówki przeznaczona zostanie na opiekę medyczną i pielęgniarską dzieci i dorosłych nieuleczalnie chorych na choroby onkologiczne, którymi opiekuje się placówka założona przez siostrę Michaelę Rak. Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” apeluje o nieprzynoszenie kwiatów czy upominków i by środki na ich zakup przeznaczyć na wsparcie hospicjum, a co za tym idzie — chorych i ich rodzin.

    Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie zapewnia w warunkach stacjonarnych i domowych nieodpłatną profesjonalną opiekę medyczną oraz pielęgniarską dzieciom i osobom dorosłym, nieuleczalnie chorym na choroby onkologiczne i inne schorzenia. Każdy może pomóc hospicjum. Wystarczy aktywnie zaangażować się w działalność i zostać wolontariuszem albo przekazać pomoc materialną lub finansową. Wsparcia finansowego można dokonać przekazując środki na konta podane na stronie internetowej placówki.

    Na kwitnące żonkile będziemy musieli poczekać jeszcze kilka miesięcy, jednak nadzieję nieść możemy już dziś
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Źródłahospisas.lt

    Więcej od autora

    Liczy się tylko uczciwa, sumienna praca. Szkic do portretu Janiny Strużanowskiej

    Na pozostanie w Wilnie zdecydowała się w bardzo świadomym celu. Chciała, żeby ktoś w tym mieście za 30 czy 50 lat mówił jeszcze po polsku…  Na jej oczach dawne, wielokulturowe Wilno przestawało istnieć. Najpierw zagłada wileńskich Żydów, którzy od wieków...

    Radosław Sikorski: „Dzisiaj grozi nam ten sam kraj, który jest agresorem w Ukrainie”

    Podsumowując wydarzenie w Trokach – główny powód przyjazdu szefa polskiej dyplomacji na Litwę – Radosław Sikorski zauważył:  – To jest spotkanie, które ma swoją renomę. Bywałem na wcześniejszych edycjach i bardzo mi miło, że drugą edycję zagraniczną jako minister spraw...

    Nikogo nie ominął prezent

    W tym świątecznym okresie nie mogło zabraknąć życzeń, które złożyli Polakom z Litwy przedstawiciel Ambasady RP w Wilnie Andrzej Dudziński, I radca-kierownik Wydziału Polityczno-Ekonomicznego, oraz organizatorzy koncertu – Mikołaj Falkowski, prezes zarządu Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana...

    Tych nie trzeba zmuszać do nauki historii

    Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” im. Jana Olszewskiego po raz kolejny zorganizowała w Domu Kultury Polskiej w Wilnie konkurs „Historiada”.  – Dziękuję, że wam się chce, że nie musicie się zmuszać, ale z ochotą przystępujecie do tych lektur, które wam...