Więcej

    Mikołajki: święto ludzi, którzy dają innym radość

    Mikołajki tradycyjnie obchodzimy 6 grudnia. Są to imieniny Mikołaja. Dzień jest ściśle związany z wspominaniem św. Mikołaja z Miry, który jest czczony zarówno przez katolików, jak i prawosławnych. Mikołajki to święto wyczekiwane szczególnie przez dzieci — tego właśnie dnia odwiedza je Mikołaj, który w bucie zostawia prezenty.

    Czytaj również...

    — 6 grudnia kościół katolicki wspomina św. Mikołaja z Miry. Istnieje wiele pięknych legend z nim związanych. Według tradycji pomagał on tym, którzy mieli trudności finansowe. Tego dnia niektóre parafie organizują święta dla dzieci — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” ks. Tadeusz Jasiński, rezydent w Parafii pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Wilnie, redaktor miesięcznika katolickiego „Spotkania”.

    Czytaj więcej: Ks. Tadeusz Jasiński: „Matki są nam dane przez Pana Boga”

    Wrażliwy i pobożny

    Około 270 r. w bogatej rodzinie zamieszkałej w mieście Patara w dzisiejszej Turcji urodził się długo wyczekiwany chłopak, któremu nadano imię Mikołaj. Od najmłodszych lat wykazywał się on niezwykłą wrażliwością i pobożnością. Po śmierci swoich rodziców odziedziczył duży spadek, którym dzielił się z najuboższymi mieszkańcami miasta. Po kilku latach został biskupem Miry, cieszącym się ogromnym uznaniem wśród wiernych.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Wiele legend dotyczących św. Mikołaja

    Istnieje wiele legend dotyczących działalności św. Mikołaja. Jedna z nich głosi, że uchronił przed śmiercią trzech młodzieńców, skazanych przez cesarza Konstantyna I Wielkiego za drobne przestępstwa. Druga mówi, że swoją wytrwałą modlitwą uratował rybaków podczas sztormu na morzu. Istnieje także opowieść o jednym z mieszkańców Patary, który popadł w biedę i z powodu braku pieniędzy postanowił sprzedać swoje córki do domu publicznego. Poruszony biskup, by uchronić kobiety przed smutnym losem, wrzucił przez komin trzy sakiewki z pieniędzmi. Wpadły one prosto do pończoch, które suszyły się przy rozgrzanym kominku. Podaje się, że właśnie stąd wziął się zwyczaj wieszania skarpetek oraz wystawiania butów na prezenty.

    Pochowany w Myrze

    Mikołajki są świętem mającym na celu upamiętnienie postaci św. Mikołaja, biskupa Miry. Z dostępnych informacji wynika, że zmarł on 6 grudnia około 350 r. i pochowano go w Myrze. Po zajęciu Myry przez Saracenów jego relikwie zostały wykradzione w 1087 r. przez włoskich kupców i przeniesione do Bari. Dokonano tego właśnie po to, by upamiętnić postać św. Mikołaja.

    — Współcześnie, postać świętego przybrała komercyjny wydźwięk, będąc jednym z symboli świąt Bożego Narodzenia. Tego dnia wzajemnie obdarowujemy się prezentami. Jest to piękny zwyczaj, pamiętajmy jednak, że w tym akcie najważniejsza jest intencja, miłość. Najdroższy duchowo nie musi być prezent, który dużo kosztował. Nie powinien on być drogi w znaczeniu materialnym, najważniejsze, żeby był darowany z serca. Możliwości materialne u każdego są inne. Prezent to nie zawsze powinna być rzecz materialna. Wystarczy tego dnia obdarzyć kogoś życzliwością, sympatią, miłością. Największy prezent to modlitwa i jeżeli ktoś z kimś jest skłócony, to powinien się pojednać — zaznacza ks. Tadeusz Jasiński.

    Św. Mikołaj jest patronem rybaków, marynarzy, flisaków, dzieci, panien, więźniów, studentów, cukierników, pielgrzymów, notariuszy.

    Czytaj więcej: Mikołajki 2020: Dzieci cieszą się jak zawsze, ale Mikołajom jest trudniej

    Święto ludzi, którzy czynią innemu dobrze

    — Jest to przede wszystkim wielkie święto ludzi, którzy czynią innemu dobrze, troszczą się o innych, dają radość innym. Jest to święto ludzi, którzy udzielają pomocy innym nie oczekując nic w zamian. To jest przede wszystkim dzień tych, którzy udzielają dyskretnej i bezinteresownej pomocy. Tych, którzy postępują według Ewangelii „byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie” — mówi ks. Tadeusz Jasiński.

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Rozłożenie długu za prąd na raty

    Laura Beganskienė, kierowniczka PR dostawcy energii elektrycznej Ignitis, tłumaczy, jak klienci mogą odroczyć spłatę zaległości. Czytaj więcej: Fala oszczędzania prądu zmywa sklepowe zapasy żarówek Operatorzy odmawiają negocjacji — Ludzie skarżą się, że operatorzy sieci energetycznych kategorycznie odmawiają negocjacji w celu pokrycia...

    Walka z rakiem nie jest z góry przegrana

    Ze smutkiem muszę stwierdzić, że z każdym rokiem przybywa chorych na raka. W hospicjum przyjmujemy niestety coraz młodszych pacjentów. W ciągu 2021 r. pomogliśmy ponad 315 pacjentom – dorosłym i dzieciom – w hospicjum i w domu pacjenta –...

    Plany pracodawców na 2023 rok

    Służba Zatrudnienia poinformowała „Kurier Wileński”, że w tym roku pojawiło się już jedno zgłoszenie o spodziewanym zwolnieniu grupowym. Czytaj więcej: Litewska służba zatrudnienia nie narzeka na brak pracy 24 proc. pracodawców poszukuje pracowników „W badaniu pracodawców przeprowadzonym przez Służbę Zatrudnienia w...

    Lutowe prośby modlitewne

    Światło zapalonej świecy symbolizuje Chrystusa — To są ważne święta dla każdego katolika. 2 lutego obchodzimy święto Matki Boskiej Gromnicznej. Tego dnia wierni do kościoła przynoszą gromnice. Światło zapalonej świecy symbolizuje Chrystusa, który powiedział o sobie: „Ja jestem światłością świata. Kto...