„Pisarze dwudziestolecia” — wystawa także w Internecie

„Mam nadzieję, że wystawa pokaże niezwykłe bogactwo przedwojennego świata literackiego. Przypomni, że oprócz nazwisk niezwykle popularnych dziś literatów było w II RP wielu, dziś już trochę zapomnianych, ludzi pióra, którzy mogli się pochwalić milionowymi nakładami i rzeszami oddanych czytelników” — mówi autor wystawy Piotr Jezierski.

Czytaj również...

Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” od kilku lat realizuje projekty popularyzujące kulturę polską z okresu dwudziestolecia międzywojennego. W Wilnie gościliśmy już wystawę „Kino dwudziestolecia”, teraz przyszła kolej na „Pisarzy dwudziestolecia”. Autorem obecnej wystawy jest Piotr Jezierski — pisarz, kulturoznawca i dziennikarz związany z Fundacją „Pomoc Polakom na Wschodzie”, redaktor portalu IDA. Jest autorem m.in. zbiorów esejów „Siła strachu” i „Wektory wyobraźni” oraz powieści „Kochankowie brzydszej córki”. Znany jest również jako autor powieści dla młodzieży: „Aligator w Wilnie” i „Wielki skok Aligatora”.

Czytaj więcej: Piotr Jezierski: Próbowałem wczuć się w Wilno

Wystawa przybliża odbiorcom sylwetki polskich literatów tworzących w czasach II RP, niekoniecznie jednak są to najbardziej znane życiorysy.

— Zdecydowałem się na pokazanie twórców często już zapomnianych, pomijanych w popularnych opracowaniach. To niezwykle ciekawe życiorysy, bogate często w dramatyczne zwroty akcji — wyjaśnia autor wystawy.

Wśród jedenastu postaci prezentowanych na wystawie pojawiają się twórcy literatury, którą gatunkowo można dziś uznać za kulturę popularną, autorzy kryminałów, książek przygodowych oraz powieści dla dzieci i młodzieży.

— Z nazwisk współcześnie rozpoznawanych pojawiają się tu: Emil Zegadłowicz, autor kontrowersyjnych „Zmór” i „Motorów”; Stefan Grabiński uznawany na świecie za klasyka literatury grozy; Andrzej Strug, pisarz i działacz niepodległościowy oraz Zofia Kossak-Szczucka, specjalistka od prozy historycznej. Zapominanych już twórców kryminałów reprezentują na wystawie: Andrzej Błażejowski, lwowski adwokat i dziennikarz, który wiedzę o przestępczym półświatku przelewał na strony swoich powieści; Stanisław Antoni Wotowski, policjant i prywatny detektyw, który chwycił za pióro, stając się jednym z najbardziej poczytnych przedwojennych autorów; Urke Nachalik, były kryminalista, dla którego tworzenie literatury stało się formą resocjalizacji i przyniosło sławę nie tylko w Polsce, ale również w Stanach Zjednoczonych. Literaturę adresowaną do dzieci i młodzieży tworzyły Maria Juszkiewiczowa, specjalistka od tematyki orientalnej i Zofia Dromlewiczowa, która była również pionierką filmowego krótkiego metrażu i pisała książki inspirowane światem kina. Literaturę bliższą dzisiejszemu reportażowi autobiograficznemu tworzył Zbigniew Uniłowski, a Antoni Marczyński specjalizował się w twórczości przygodowej i sensacyjnej — opowiada Jezierski.

11 grudnia wystawa została otwarta w Domu Kultury Polskiej w Wilnie.

Obecnie wystawę można obejrzeć również w Internecie oraz pobrać w formacie PDF ze strony Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”.


Projekt finansowany ze środków Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w ramach konkursu „Polonia i Polacy za Granicą 2022”.

Afisze

Więcej od autora

Śladami s. Wandy Boniszewskiej i s. Heleny Majewskiej. Droga pamięci z Bujwidz do Pryciun

Około 160 osób wyruszyło 2 sierpnia z Bujwidz do Pryciun w Pieszej Pielgrzymce Śladami s. Wandy Boniszewskiej i s. Heleny Majewskiej. Wspólna modlitwa i wędrówka stały się okazją do przypomnienia historii dwóch sióstr ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów oraz losów wielu osób, które w czasach sowieckich prześladowań zachowały wierność wierze i Kościołowi.

Zapomniane dziedzictwo Karmelu. Karmelici trzewiczkowi i Kościół św. Jerzego w Wilnie

Jego mury opowiadają historię zakonu, który przez kilka stuleci współtworzył religijne, intelektualne i kulturalne dziedzictwo Wielkiego Księstwa Litewskiego. Po świątyni oprowadzają nas karmelici – o. Mariusz Placek OCarm i...

Film Antoniego Radczenki „Padudenam!” — opowieść z pogranicza języków, pamięci i tradycji

Dziewieniszki to jeden z najbardziej niezwykłych zakątków Litwy — miejsce, w którym spotykają się różne języki, kultury i tradycje. Dokument „Padudenam!” naszego kolegi redakcyjnego Antoniego Radczenki zabiera widzów do regionu, gdzie litewska „wyspa językowa” sąsiaduje z polską, białoruską i rosyjską przestrzenią kulturową, a jedna z najstarszych tradycji ludowych — zamawianie chorób — wciąż pozostaje żywa.