Więcej

    W Wilnie ktoś truje zwierzęta

    Spacer po ulicach Wilna z psem może być niebezpieczny dla naszego pupila. W różnych częściach stolicy, zarówno na Starówce, jak i na Nowym Mieście, wilnianie coraz częściej znajdują na ulicach kawałki mięsa nadziewane trutką na szczury, która jest śmiertelna dla domowych pupili — podaje portal delfi.lt.

    Czytaj również...

    „Późno w nocy weszliśmy na podwórko domu przy ul. Świętostefańskiej. Było ciemno, a pies wywęszył coś »smacznego« leżącego na ziemi. Kiedy zdałam sobie sprawę, że to mięso, pomyślałam, że nie powinno tu leżeć, więc podniosłam je, aby wrzucić do pobliskiego pojemnika. Tam było lepsze oświetlenie i zobaczyłam, że mięso jest owinięte cienką nitką. W środku zobaczyłam truciznę na szczury. To była celowo pozostawiona trująca bomba” — cytuje wilniankę portal delfi.lt.

    Kiedy tego samego wieczoru rozejrzała się po podwórku uważniej zauważyła kolejne trzy porcje trucizny. Kobieta natychmiast ostrzegła członków wspólnoty mieszkaniowej, aby ostrożniej spacerowali ze zwierzętami i nie pozwalali im się oddalać.

    Czytaj więcej: Podróżowanie ze zwierzętami staje się coraz popularniejsze

    Policja bada okoliczności

    Jak powiedziała naszemu dziennikowi Julija Samorokovskaja, kierowniczka działu komunikacji Głównego Komisariatu Policji Okręgu Wileńskiego, w tej sprawie policja otrzymała zgłoszenie o możliwym zatruciu zwierząt.

    — Policjanci badają obecnie wszystkie okoliczności zdarzenia — mówi Julija Samorokovskaja.

    Jak poinformowała, obecne ustawodawstwo przewiduje odpowiedzialność administracyjną i karną za okrutne traktowanie i torturowanie zwierząt. Artykuł 310 Kodeksu karnego, zatytułowany „Okrutne traktowanie zwierząt”, stanowi, że „kto okrutnie traktował zwierzę, torturował je, co doprowadziło do śmierci lub okaleczenia zwierzęcia, podlega karze robót społecznych lub grzywnie, lub aresztowi, lub karze pozbawienia wolności do jednego roku”.

    — Uprawnienia do wszczynania postępowania w sprawie wyżej wymienionych przestępstw administracyjnych i sporządzania protokołów przysługują urzędnikom Państwowej Służby ds. Żywności i Weterynarii, policji i urzędnikom administracji samorządów. Dlatego, jeśli mieszkańcy zauważyli porzuconą żywność lub paszę niewiadomego pochodzenia i podejrzewają, że może być zatruta, sugerujemy, aby nie pozostawać obojętnym i zgłosić to — apeluje funkcjonariuszka policji.

    Liczy się każda minuta

    W przypadku zatrucia zwierzęcia trucizną na szczury bardzo ważna jest szybka reakcja. Wskazana jest natychmiastowa wizyta u weterynarza.

    — Im dłuższy czas od połknięcia podejrzanego pokarmu, tym bardziej problematyczne może być wyratowanie zwierzęcia. Najlepiej jest trafić do kliniki w ciągu pół godziny albo godziny od zjedzenia żywności z trucizną. Wtedy lekarz spowoduje wymioty u zwierzęcia i zastosuje objawowe leczenie. Jako antidotum przeciwko truciźnie podaje się witaminę K1. Po dwóch–czterech tygodniach, w zależności od spożytej dawki trucizny i tego, jak szybko było zastosowane leczenie, zwierzę powinno wrócić do zdrowia — mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Igoris Nikonenko, lekarz weterynarii z wileńskiej kliniki Vet Plius.

    Jak mówi, czasami się zdarza, że domowy pupil niepostrzeżenie zatruje się np. trutką na szczury. Zaniepokojeni właściciele, którzy zwracają uwagę na to, że pies źle się czuje, jest osłabiony, nie ma apetytu, zwracają się po pomoc dopiero po dwóch–trzech dniach.

    — W takim wypadku uratować zwierzę jest naprawdę bardzo trudno. To zależy, jaka koncentracja trucizny trafiła do jego organizmu. Jeżeli te ilości będą większe, to szanse na uratowanie są niestety nikłe. Można jeszcze próbować transfuzji krwi, ale to też nie daje gwarancji, bo zatruty organizm może odmówić posłuszeństwa. Historie z pozytywnym skutkiem są możliwe tylko w przypadku jak najszybszej interwencji, w ciągu pierwszej godziny od zatrucia. Po dwóch–trzech dniach często jest już za późno, bo zmiany są zbyt rozległe i nieodwracalne — mówi lekarz.

    Czytaj więcej: Masz psa — posprzątaj!


    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Piosenki Agnieszki Osieckiej zabrzmią w Wilnie po raz siódmy

    — Poezja Osieckiej jest magiczna. Kto przynajmniej raz sięgnął po jej twórczość, ten już nie może się z nią rozstać — w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówi pomysłodawczyni i koordynatorka konkursu Janina Stupienko. — Festiwal zatacza coraz szersze kręgi i...

    Pracownie społeczne dla osób z autyzmem

    Celem jest jednak stworzenie takim osobom możliwości znalezienia odpowiedniego dla siebie zajęcia. W tym celu stowarzyszenie Vilniaus lietaus vaikai (pol. Wileńskie dzieci deszczu) organizuje pracownie społeczne, na które zapraszane są dorosłe osoby z autyzmem. Przyczynić się do dobra publicznego — Odwiedziłam...

    Pielęgniarki i położne będą mogły wystawiać zwolnienia lekarskie

    — Obecnie od 1 lutego pielęgniarki mogą wydawać skierowanie na badania, o ile jest stosowne zlecenie lekarza. Mogą też skomentować wynik badań dla pacjenta — informuje „Kurier Wileński” Katarzyna Pilžienė, pielęgniarka opieki ogólnej Kliniki Rodziny w Jaszunach. Jak mówi,...

    Dziś wyprzedzamy jedynie RPA. Czy wzrosną emerytury na Litwie?

    Litwa na końcu tabeli Stosunek przeciętnej emerytury do przeciętnego wynagrodzenia nazywany jest również stopą zastąpienia dochodu. Ten współczynnik pozwala zrozumieć, jaką część wynagrodzenia dana osoba otrzyma na emeryturze w porównaniu z kwotą, którą otrzymywała pracując. Tak więc przeciętna emerytura na...