Więcej

    DKP zaprasza „pod słońce Hiszpanii”: kolejna przygoda z muzyką dla najmłodszych

    10 marca w Domu Kultury Polskiej w Wilnie odbędzie się kolejne spotkanie z cyklu „Smykofonia — koncert dla maluszków”, tym razem pt. „Pod słońcem Hiszpanii”.

    Czytaj również...

    — Bardzo się cieszymy z niecierpliwością czekamy na najbliższy występ. Będzie energicznie, kolorowo i słonecznie. Będzie hiszpański taniec z wachlarzami w wykonaniu słynnej tancerki flamenco Kamili Olesińskiej. Będą gitary i piękny głos Wiktorii Kwiatkowskiej i szalone rytmy grane na wielu różnych instrumentach perkusyjnych Aniki Kamińskiej. Będziemy razem tańczyć, śpiewać i opowiadać muzyczne historie. Pojawią się utwory po polsku inspirowane muzyką tradycyjną — zachęca w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Piotr Łabanow, przedstawiciel Fundacji „Muzyka jest dla wszystkich”. 

    Muzyczna fuzja

    Koncert „Pod słońcem Hiszpanii” to niepowtarzalna muzyczna fuzja polskiej muzyki ludowej z flamenco.
    — Razem z artystami będziemy podróżować przez polskie bory i knieje w stronę słonecznej, tętniącej rytmem, tańcem i płomiennym śpiewem Sewilli! Gitara, stukające obcasiki, wachlarze, fantastyczne stroje i jeszcze więcej! Poszukajmy wspólnie słońca w rytmicznej i rozgrzewającej muzyce hiszpańskiej, czekając również na nasze lato. Nasi widzowie chyba najbardziej lubią atmosferę, energię i bliskość, jaka nawiązuje się z muzykami. Koncerty mają dawać radość i doznania estetyczne. Smykofonia też chce, aby wszyscy mogli rodzinnie uczestniczyć w wydarzeniach artystycznych. Czasem to muzyka klasyczna, czasem jazz, a czasem eksperymenty z muzyką tradycyjną, łączenie różnych tradycji wykonawczych. Nie możemy doczekać się najbliższego występu — zaznacza Piotr Łabanow.

    Koncerty dla maluchów

    Koncerty Smykofonii są adresowane dla maluchów (0-5 lat) i całych rodzin. Jak zauważa nasz rozmówca, okazuje się, że dzieci potrafią słuchać — tylko robią to zupełnie inaczej niż dorośli. Nawet najmłodszych da się zainteresować muzyką, trzeba tylko umieć to robić. Koncerty Smykofonii są kameralne, dostosowane do potrzeb najmłodszych. Krótki czas trwania utworów, odpowiedni klimat — poduszki, wykładziny, bliski kontakt muzyków z dziećmi — wszystko to sprzyja doświadczeniu fajnych wrażeń dla najmłodszych słuchaczy. Muzycy podczas występów bezpośrednio zwracają się do dzieci, nawiązują z nimi kontakt. Podczas koncertu jest ograniczona liczba osób na widowni, co powoduje, że dziecko bardziej jest skupione na muzyce.

    Każde dziecko reaguje inaczej

    Podczas koncertów dzieci wcale nie muszą siedzieć i uważnie słuchać. Każde dziecko na muzykę reaguje inaczej. Jedni uważnie słuchają przytuleni do rodziców, inni skaczą, cieszą się, klaszczą, podśpiewują. Zdarza się, że dzieci nawet biegają. Ale to organizatorom nie przeszkadza, bo mając bogate doświadczenie w takiego typu imprezach są gotowi na różne przejawy dziecięcych reakcji. Podczas koncertów dzieci cały czas biorą aktywny udział. Natomiast po koncercie wraz z rodzicami mogą podejść do instrumentów, dotknąć ich, zagrać na nich, porozmawiać z muzykami.

    Czytaj więcej: Koncert, na którym nie ma barier między widownią a muzykami

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Sytuacja gospodarcza w kraju polepsza się, ale nie wszyscy mieszkańcy to odczuwają

    Badanie przeprowadzone w marcu przez spółkę Baltijos tyrimai na zlecenie agencji informacyjnej ELTA wykazało, że 23 proc. mieszkańców Litwy w wieku 18 lat i starszych uważa, że sytuacja na Litwie zmierza ostatnio w pozytywnym kierunku, podczas gdy trzech na...

    Polsko-litewskie ćwiczenia: 1,5 tys. żołnierzy sprawdza, jak bronić przesmyku suwalskiego

    — Ćwiczenia te poprawiają naszą współpracę z Polską. Ostatnio pojawiło się wiele pytań o to, czy Polska będzie bronić Litwy, a jeśli tak, to w jaki sposób, i w pewnym sensie te ćwiczenia są odpowiedzią — mówi w rozmowie...

    Coraz więcej Ukraińców wraca do kraju: „Mieszkańców nie da się złamać”

    — Nie zważając na ciągłe ataki wojsk rosyjskich na infrastrukturę energetyczną, saldo migracji na/z Ukrainy wciąż schyla się w stronę powrotów, a nie wyjazdów. To bardzo cieszy. Według statystyk ukraińskiej Straży Granicznej w styczniu wyjechało z Ukrainy o 67...

    Rolnicy: wczesny wysiew wcale nie oznacza wcześniejszych plonów

    Jak zauważa w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Jonas Sviderskis, dyrektor generalny Związku Przedsiębiorstw Rolniczych, z praktycznego punktu widzenia nie ma to większego sensu, ponieważ na początku kwietnia gleba nie jest jeszcze wygrzana do odpowiedniej temperatury i w drugiej połowie...