„Obejmując urząd z woli Narodu”
Ceremonia zaprzysiężenia rozpoczęła się od złożenia przez Karola Nawrockiego przysięgi.
„Obejmując z woli Narodu urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie godności Narodu, niepodległości i bezpieczeństwa Państwa, a dobro Ojczyzny oraz pomyślność obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem. Tak mi dopomóż Bóg” — wygłosił słowa przysięgi przed Zgromadzeniem Narodowym Karol Nawrocki.
Ostatnie słowa są opcjonalne, składający przysięgę ma prawo je dodać, w Polsce jest to traktowane jako sygnalizowanie wyznawanych wartości.
W swoim orędziu prezydent Nawrocki odwołał się do obecnej sytuacji społecznej i politycznej. Podkreślił, że zamierza działać ponad podziałami.
„Stoję przed wami, świadomy wielkiego zadania i ogromnej odpowiedzialności, jaka przede mną stoi. Ale stoję tutaj, w polskim Sejmie, świadomy także podziałów w polskim życiu politycznym, w polskim życiu społecznym. Chcę jasno zadeklarować, że swoich decyzji nie będę podejmował zgodnie z tymi podziałami, tylko wbrew tym podziałom, podejmując zawsze decyzje, które odnoszą się do głosu narodu polskiego, nie do politycznych czy partyjnych emocji” — mówił Nawrocki.
Program prezydenta RP Karola Nawrockiego
Wskazał również fundamentalne założenia programowe swojej prezydencji.
„Program, który będę realizował, będzie programem zrównoważonego rozwoju państwa polskiego. Tak, my wszyscy jesteśmy z miast i wiosek polskich i nie ma Polski A i Polski B” — mówił.
„Polska A” i „Polska B” to polityczne określenia stosowane w Polsce na określanie albo Polski zachodniej i wschodniej, biedniejszej i zamożniejszej, mniej i bardziej wykształconej lub jeszcze w jakiś sposób podzielonej — w zależności od kontekstu.
Nawrocki wyraził sprzeciw wobec przyjmowania nielegalnych migrantów i wprowadzenia waluty euro, opowiedział się jednoznacznie za utrzymaniem polskiej złotówki. Zaznaczył także, że nie dopuści do podniesienia wieku emerytalnego.
„Będę głosem tych Polaków, którzy chcą Polski normalnej, Polski przywiązanej do swoich wartości, Polski z dobrą polską szkołą, z polską literaturą i z polskimi lekturami w polskiej szkole” — mówił.
„Zrobię wszystko, aby dobra polska szkoła wychowywała kolejne pokolenia Polaków, a polski uczeń wychodzący ze szkoły rzeczywiście czuł dumę z bycia Polakiem” — zaznaczył.
„Polska, która jest w UE, ale nie jest (samą) UE”
Podczas wystąpienia prezydent podziękował swojemu poprzednikowi. Silnym akcentem orędzia była kwestia suwerenności Polski w ramach Unii Europejskiej. Nawrocki zapowiedział, że będzie wspierał integrację, ale nie kosztem kompetencji państwa narodowego.
„Będę głosem tych, którzy chcą Polski suwerennej, Polski, która jest w Unii Europejskiej, ale Polski, która nie jest Unią Europejską, tylko jest Polską i pozostanie Polską” — przemawiał Karol Nawrocki, nowy prezydent RP.
„Nigdy nie zgodzę się na to, by UE zabierała Polsce kompetencje, szczególnie w sprawach, które nie zostały zapisane w traktatach europejskich, a te nie powinny się zmienić” — dodał.
W kontekście bezpieczeństwa państwa prezydent zapowiedział wspieranie modernizacji armii i umacnianie pozycji Polski w NATO.
Wskazał, że będzie wspierał dążenia do tego, by Wojsko Polskie stało się największą siłą NATO w UE. „Polska powinna być liderem budowania siły, systemu immunologicznego, odpowiedzialności wschodniej flanki NATO” — powiedział.

Bukaresztańska Dziewiątka rozszerzona o Skandynawię?
Zaznaczył, że chce współpracy w ramach sojuszy, zwłaszcza ze Stanami Zjednoczonymi, i zadeklarował ambicję rozszerzenia Bukaresztańskiej Dziewiątki do formatu „Bukaresztańskiej Jedenastki” o państwa skandynawskie.
Wątek polityki wewnętrznej powrócił w kontekście osób z niepełnosprawnościami i grup wymagających szczególnej troski. Nawrocki zapowiedział, że jego Kancelaria poświęci tym sprawom szczególną uwagę. „To jest kwestia mieszkań dla ludzi, których potrzebują, w tym mieszkań komunalnych. To jest kwestia przyszłości naszych dzieci, kolejnych pokoleń Polaków i naprawdę głęboko liczę na współpracę wszystkich środowisk politycznych wokół tych zagadnień, wobec których nie powinniśmy szukać polityki. (…) Siłę i potencjał państwa mierzy się także tym, jak reaguje ono na sprawy osób najbardziej potrzebujących. Dlatego wierzę także na ponadpolityczne porozumienie wokół osób niepełnosprawnych i ustaw, które są dla nich przygotowywane” — zapowiedział.
Zapowiedział również powołanie specjalnych rad prezydenckich, które będą pracować nad rozwiązaniami dla młodzieży i seniorów. Wskazał, że celem jego działań jest budowa państwa solidarnie reagującego na potrzeby obywateli.
Zapowiedź nowej Konstytucji RP
Podczas orędzia prezydent zaproponował rozpoczęcie prac nad nową konstytucją. „Z uznaniem patrzę na twórców Konstytucji z 1997 r., której jestem i będę strażnikiem. Jednak po blisko 30 latach jej obowiązywania jesteśmy w nowej sytuacji społecznej i geopolitycznej”.
Odwołał się do licznych sporów kompetencyjnych i stwierdził, że „tak dalej być nie może”.
„My, jako klasa polityczna, musimy zacząć działać nad rozwiązaniami nowej ustawy zasadniczej, która będzie gotowa – mam nadzieję i wierzę w to – w roku 2030” — zapowiedział.
Po zakończeniu wystąpienia Karol Nawrocki wraz z marszałkami Sejmu i Senatu – Szymonem Hołownią i Małgorzatą Kidawą-Błońską – złożył kwiaty przed tablicami w Sejmie, które upamiętniają ofiary katastrofy smoleńskiej, prezydenta Lecha Kaczyńskiego, marszałka Macieja Płażyńskiego, a także posłów i senatorów poległych w czasie II wojny światowej.
Jaki będzie Nawrocki dla Litwy?
Jeszcze przed objęciem urzędu prezydenckiego, ustępujący prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że będzie rozmawiać z Karolem Nawrockim o konieczności zacieśniania relacji z Litwą. „Mam nadzieję (że stosunki pozostaną dobre — przyp.red.). Zapewniam was, że porozmawiam z nim na ten temat i zaproponuję zacieśnienie tych relacji” — powiedział Duda podczas pożegnalnej wizyty w Wilnie.
„Mam nadzieję, że prezydent Gitanas Nausėda szybko go zaprosi i ta wizyta będzie jedną z pierwszych po to, by pokazać, jak ważna jest relacja dobrosąsiedzka z Litwą i jak bardzo ważni są nasi rodacy, którzy na tej ojcowiźnie, na Litwie mieszkają” — mówił prezydent. Gitanas Nausėda takie zaproszenie później wobec Karola Nawrockiego wystosował.
Z kolei politolog Šarūnas Liekis wcześniej w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” prognozował, że „Nawrocki będzie kontynuował politykę Andrzeja Dudy, który jest raczej przychylny wobec Litwy. Wydaje się, że na tym odcinku raczej nic się nie zmieni”. Politolog Andrzej Pukszto akcentował, że polski prezydent Andrzej Duda miał bliskie relacje z prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą, stąd można przewidywać, że podobne relacje będą wiązały litewskiego prezydenta z prezydentem Nawrockim.
Karol Nawrocki współpracował z Litwą jeszcze, gdy był prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. W 2022 r. polski IPN i Centrum Badań Ludobójstwa i Ruchu Oporu Mieszkańców Litwy (LGGRTC) podpisały umowę o współpracy w zakresie poszukiwań miejsc spoczynku ofiar totalitaryzmów. Wcześniej Nawrocki też podkreślał, że polityka historyczna jest wśród jego priorytetów.
