Spotkanie w Moskwie
W środę (6 sierpnia) w Moskwie z Władimirem Putinem spotkał się specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff. Prawdopodobnie celem wizyty były rozmowy w sprawie Ukrainy. Agencja Reuters poinformowała wcześniej, że Putin nie zamierza ugiąć się pod ultimatum Trumpa, ponieważ Rosja nie uważa, że nowe sankcje USA będą miały katastrofalne skutki dla jej gospodarki. Spotkanie Witkoffa z Putinem trwało około trzech godzin. Po spotkaniu, do chwili zamknięcia bieżącego numeru naszego dziennika, nie nastąpiły żadne publiczne oświadczenia.
Od początku drugiej kadencji Trump próbuje prowadzić politykę zagraniczną poprzez wywieranie presji ekonomicznej na inne państwa.
— Dotychczas polityka Donalda Trumpa nie była efektywna, ponieważ nie były wykonane praktycznie żadne obietnice wyborcze. Trump prowadzi politykę z pozycji światowego hegemona. Obecny globalny kryzys wyniknął z tego, że Stany Zjednoczone przestały odgrywać rolę światowego hegemona. Oczywiście USA nadal są bardzo potężnym krajem, ale już nie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy jej głos był decydujący. To widzimy na podstawie stanowiska Chin lub Indii — powiedział „Kurierowi Wileńskiemu” Šarūnas Liekis, dziekan wydziału Nauk Politycznych i Dyplomacji Uniwersytetu Witolda Wielkiego.
Traktat pokojowy
Sankcje, sądzi politolog, mogą być narzędziem do wywierania presji, ale efekt nigdy nie następuje natychmiast.
— Niestety Ameryka nie posiada mocnych narzędzi presji na Moskwę. Gdyby takie narzędzia istniały, to wówczas wojna zakończyłaby się w 2022 r. lub w ogóle się nie rozpoczęła. Oczywiście Stany Zjednoczone mogą wprowadzić nowe sankcje względem Rosji, tylko trzeba pamiętać, że sankcje to długoterminowy proces, na którego efekty trzeba zaczekać. Pozostaje broń jądrowa, ale tę posiadają obie strony — oświadczył Liekis.
Rozmówca nie widzi perspektyw do szybkiego zakończenia konfliktu rosyjsko-ukraińskiego.
— Samo zawieszenie broni niczego nie rozwiązuje. Ono nie kończy konflikt, tylko go zamraża. Wojnę może zakończyć tylko traktat pokojowy. Na danym etapie, moim zdaniem, traktat pokojowy nie może być podpisany, ponieważ nie zostały zrealizowane zadeklarowane przez obie strony postulaty. Jest inna opcja, kiedy obie strony wyczerpały wszystkie możliwe zasoby, ale tego też nie ma — podkreślił Šarūnas Liekis.
Brytyjski „Financial Times” napisał we wtorek (5 sierpnia), że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa przygotowuje nowe sankcje na wykorzystywaną przez Rosję tzw. flotę cieni, którą wykorzystuje się do obejścia sankcji. Dzięki tej flocie Rosja transportuje ropę do Chin i Indii. Sankcje mają zostać wcielone w życie, jeśli Władimir Putin nie zgodzi się do piątku na zawieszenie broni w Ukrainie. „Jeśli Trump umieści rosyjskie statki na czarnej liście, będzie to pierwszy raz, gdy zastosuje sankcje przeciwko Moskwie od objęcia urzędu w styczniu” — podało pismo.