Więcej

    Litwa otworzyła przejścia graniczne z Białorusią w Miednikach i Solecznikach

    We środę 19 listopada litewski rząd podjął decyzję o otwarciu granicy z Białorusią w dwóch punktach granicznych — w Miednikach i Solecznikach. Ruch na tych przejściach został wznowiony 20 listopada o godz. 00:00.

    Czytaj również...

    30 października rząd zadecydował o tymczasowym zamknięciu granicy do 30 listopada w reakcji na incydenty z meteorologicznymi balonami przemytniczymi.

    „Okoliczności uległy zmianie i ograniczenia w przekraczaniu granicy państwowej nie są już konieczne dla zapewnienia bezpieczeństwa wewnętrznego” — po posiedzeniu rządu powiedział minister spraw wewnętrznych Władysław Kondratowicz.

    Z takim postanowieniem rządu nie zgadza się jednak opozycja.

    — Żaden balon przemytniczy na terenie Białorusi nie podnosi się w powietrze bez zgody Łukaszenki i Putina, który kontroluje tam absolutnie wszystko. Zamiast otwierać granice, powinniśmy zaostrzyć sankcje wobec Białorusi — mówi konserwatysta Žygimantas Pavilionis.

    Bezpieczeństwo mieszkańców najważniejszym priorytetem

    We wtorek, 18 listopada premier Inga Ruginienė poinformowała, że Komisja Bezpieczeństwa Narodowego zaleciła otwarcie przejść granicznych z Białorusią. Zaznaczyła też, że tymczasowe zamknięcie granicy przyniosło rezultaty.

    „Przepływ balonów z przemytem się zmniejszył, funkcjonowanie stołecznego lotniska nie jest zakłócane. W przypadku wzrostu poziomu zagrożenia granica zostanie ponownie zamknięta” — mówiła premier.

    We środę, 19 listopada rząd pojął decyzję o otwarciu zamkniętej przez ponad dwa tygodnie granicy z Białorusią. Uwzględniając argumenty Komisji Bezpieczeństwa Narodowego, uznano, że 20 listopada zostaną otwarte przejścia graniczne w Miednikach i Solecznikach.

    „Rząd zawsze jasno deklarował, że bezpieczeństwo mieszkańców Litwy jest naszym priorytetem. W ostatnim czasie obserwujemy bardzo znaczący spadek kontrabandy przemycanej drogą powietrzną, co przełożyło się na zmniejszenie ryzyka i zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego, lotnictwa cywilnego i naszego społeczeństwa. Jestem bardzo wdzięczna naszym służbom, które stale monitorują sytuację, reagują i osiągają znaczące rezultaty w walce ze zorganizowanym przemytem. Wiemy, że strona białoruska dysponuje wszelkimi narzędziami do kontrolowania tego typu nielegalnych działań na swoim terytorium i mamy nadzieję, że rząd nie będzie musiał powtarzać podobnych decyzji. Mogę jednak zapewnić, że w przyszłości dołożymy wszelkich starań, aby chronić bezpieczeństwo naszych obywateli i interesy kraju” — powiedziała premier Inga Ruginienė.

    Ograniczenia przepływu osób

    „Nadal jest jednak możliwe ograniczenie przepływu osób przez przejścia graniczne w Miednikach i Solecznikach, jeżeli powstaną uzasadnione podstawy, by sądzić, że taki przepływ jest sztucznie organizowany, wspierany lub dopuszczany przy współudziale państw sąsiednich i zagraża interesom bezpieczeństwa narodowego Republiki Litewskiej. Nadzór nad realizacją tych postanowień spoczywa na Służbie Ochrony Granic Państwa” — głosi komunikat rządowy.

    Przejaw słabości

    Tymczasem Žygimantas Pavilionis nie zgadza się z tym, że zmniejszyło się ryzyko zagrożeń ze strony reżimu Łukaszenki.

    — Zagrożenia ze strony Białorusi istnieją od 1994 r., kiedy Łukaszenka doszedł tam do władzy. Sytuacja pozostaje i pozostanie nadal niespokojna. To jest oczywiste, że nie może być bezpiecznie w sąsiedztwie z krajem autorytarnym, w którym władzę praktycznie w 99 procentach kontroluje Rosja. Wobec Litwy reżimy te prowadzą wojnę hybrydową. Aby zapobiec tej wojnie, powinniśmy wzmacniać współpracę z państwami Europy Zachodniej oraz USA. Otwierając granicę z Białorusią pokazaliśmy swoją słabość wobec reżimu, reżimy zaś w słabe miejsce uderzają jeszcze mocniej. Prezydent Ronald Reagan powiedział, że ustępstwa wobec reżimów autorytarnych niechybnie prowadzą do porażki — zauważa w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” poseł z ramienia partii Związek Ojczyzny-Litewskich Chrześcijańskich Demokratów.

    wyda-granica-2025-11-20-2-PORTAL
    „Otwierając granicę z Białorusią pokazaliśmy swoją słabość wobec reżimu” — mówi konserwatysta Žygimantas Pavilionis
    | Fot. Dainius Labutis, ELTA

    Brakuje dobrych doradców

    Z kolei lider partii „Świt Niemna” Remigijus Žemaitaitis uważa, że Litwa w ogóle nie powinna była zamykać granicy z Białorusią. Zdaniem polityka stało się tak dlatego, że premier Inga Ruginienė nie ma dobrych doradców.

    „Gdybym był premierem postąpiłbym inaczej. Przede wszystkim o decyzji zamknięcia granic uprzedziłbym krajowych przewoźników. W rządzie brakuje doświadczonych specjalistów, którzy mogliby coś fachowo doradzić premier w tej kwestii, dlatego mamy taki chaos” — podkreślił Žemaitaitis.

    Polityk skrytykował także działania ministra spraw zagranicznych Kęstutisa Budrysa. Zdaniem Žemaitaitisa to właśnie Budrys jest odpowiedzialny za zamknięcie granicy z Białorusią. Lider partii „Świt Niemna” zapewnił, że taki minister spraw zagranicznych natychmiast straciłby pracę w rządzie, gdyby on był premierem.

    „Jeśli przewoźnicy, którzy z powodu zamknięcia granicy utknęli na Białorusi, będą domagać się od państwa odszkodowania, środki powinny pochodzić z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych” — zaznaczył Žemaitaitis.

    Problemy przewoźników

    Mińsk w odpowiedzi na decyzję zamknięcia granicy zakazał ruchu litewskim samochodom ciężarowym, znajdującym się na terytorium Białorusi. Większość tirów została skierowana na specjalne parkingi, gdzie za ochronę każdej ciężarówki lub przyczepy jest pobierana opłata w wysokości 120 euro za dobę. W przypadku braku opłaty grozi konfiskata pojazdu. Taka decyzja władz białoruskich niekorzystnie wpłynęła na sytuację litewskich przewoźników, którzy ponieśli znaczne straty finansowe.

    We środę, po posiedzeniu rządu minister łączności Juras Taminskas poinformował, że kwestia odszkodowań dla przewoźników, którzy prowadzili działalność na Białorusi nie jest rozważana.

    Afisze

    Więcej od autora

    Święta i Sylwester za granicą, najlepsze miasta na spotkanie Nowego Roku

    Z roku na rok coraz więcej mieszkańców Litwy spędza święta bożenarodzeniowe poza domem. W okresie świąteczno-noworocznym krajowe agencje turystyczne odnotowują wzmożony wzrost rezerwacji podróży zagranicznych.