Bliski Wschód: rośnie ryzyko eskalacji. W Wilnie ostre hasła protestujących

Na Bliskim Wschodzie rośnie ryzyko eskalacji — Teheran grozi atakami odwetowymi, do Iranu dołączyli rebelianci Huti, a Trump nie wyklucza inwazji lądowej. Sytuacja na rynkach jest niepewna. Tymczasem w Wilnie i Kownie odbyły się protesty.

Czytaj również...

Groźby Iranu i wielokierunkowe ataki

Irańskie dowództwo zapowiedziało ataki na domy amerykańskich i izraelskich polityków oraz wojskowych na Bliskim Wschodzie. Władze w Teheranie przedstawiają działania jako odpowiedź na wcześniejsze uderzenia.

Rzecznik Kwatery Głównej Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej, generał Ebrahim Zolfaghari, oznajmił, że zapowiadane ataki mają charakter odwetowy. Jednocześnie zarzucił Stanom Zjednoczonym i Izraelowi, że „celowo uderzają w mieszkania irańskich cywilów w różnych miastach”.

Do wojny dołączyli wspierani przez Teheran rebelianci Huti, którzy przeprowadzili ataki rakietowe na Izrael. Zagrozili rozszerzeniem działań także w przypadku zaangażowania innych państw.

Pomimo zagrożenia nalotami w irańskich miastach odbywają się demonstracje poparcia dla władz. W Bandar Abbas protestujący zgromadzili się wokół „przechwyconego amerykańskiego drona”.

Ofiary i napięcia regionalne

Konflikt rozszerza się na kolejne państwa regionu. W wyniku ataku na elektrownię w Kuwejcie zginął obywatel Indii, a polski żołnierz został ranny. Byli tam obecni w ramach misji, która stabilizowała sytuację jeszcze przed amerykańskim i izraelskim nalotem na Iran.

Arabia Saudyjska przechwyciła pięć rakiet balistycznych, a alarmy ogłoszono także w Bahrajnie.

Doniesienia wskazują również na wybuchy w Iraku, w pobliżu bazy logistycznej sił USA Victory Base. Jednocześnie Pakistan deklaruje gotowość do mediacji, twierdząc, że zarówno Teheran, jak i Waszyngton darzą Islamabad zaufaniem w kwestii rozmów pokojowych.

USA wzmacniają obecność w regionie

Analitycy wojskowi wskazują trzy możliwe scenariusze działań USA: zajęcie irańskiego centrum naftowego na wyspie Chark, udział w operacji przejęcia materiału nuklearnego lub rozmieszczenie wojsk wzdłuż wybrzeża Iranu w celu ograniczenia kontroli nad Cieśniną Ormuz. „W tej chwili wszystkie te możliwości wydają się na mniej niż 50:50, ale to się może zmienić” — powiedział Michael O’Hanlon, specjalista ds. strategii obronnych w think thanku Brookings Institution.

Równolegle trwają rozmowy między USA a Iranem. Prezydent Donald Trump ocenił, że negocjacje przebiegają pomyślnie, choć nie wykluczył ich fiaska. Prezydent USA sugerował również możliwość przejęcia irańskich zasobów energetycznych. Według Trumpa Iran wykonał także gest dobrej woli, przepuszczając przez Cieśninę Ormuz 10 tankowców i wyrażając zgodę na przepuszczenie kolejnych 20.

Wyznaczono termin do 6 kwietnia na osiągnięcie porozumienia, które mogłoby zakończyć konflikt lub przynajmniej doprowadzić do zawieszenia broni.

Protest w Wilnie

Tymczasem w Wilnie około 100 osób protestowało przeciwko działaniom Izraela i USA na Bliskim Wschodzie, odnosząc się także do wojny z Iranem. Uczestnicy domagali się zmiany stanowiska Litwy i sprzeciwiali się wspieraniu konfliktu.

W sobotę 28 marca w południe uczestnicy zebrali się na Placu Vincasa Kudirki, skąd przemaszerowali w kierunku Placu Ratuszowego. Protestujący nieśli flagi Iranu, Palestyny i Ukrainy oraz transparenty z hasłami „Nie dla wojny” i „Ameryka=Rosja”.

Równolegle demonstracja odbyła się w Kownie, gdzie uczestnicy przeszli z Placu Niepodległości na Plac Jedności. Samorząd Wilna wydał zgodę na udział w demonstracjach maksymalnie 300 osób, a samorząd Kowna — 50.

Afisze

Więcej od autora

Litwa „zieloną kurkową wyspą” regionu, zbiory kupuje także wysuszona Polska

Ciągle słyszymy: „Ajajaj, niedobrze, upał, susza, plagi egipskie”. Jednak, jak się spojrzy szerzej, nie jest tak źle. Litewscy zbieracze mają powody do zadowolenia i przewidują obfite zbiory. Niestety, na horyzoncie czai się też coraz bardziej palący problem.

Cyberprzestępcy znaleźli nowy cel. Litwa na 62. miejscu na świecie

Nowe badanie ujawniło skalę zagrożenia. Cyberprzestępcy mają nowe metody — numer karty czy inne takiego typu dane to dla nich śmieci. Prawdziwe złoto, które próbują pozyskać to… dane z przeglądarki. Po co? Bo to klucz do wszystkiego, co wyjaśniają eksperci.

Masa ciała wpływa na rekrutację

Ponad 80 proc. rekruterów przy identycznych kwalifikacjach częściej wybiera szczupłych kandydatów niż osoby z nadmierną masą ciała — wynika z badań dr Martyny Krogulec-Łęskiej z Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi. Zdaniem badaczki sylwetka pozostaje jednym z najbardziej bezwzględnych kryteriów oceny na rynku pracy.