Większość oczekuje dalszego wzrostu cen
Większość mieszkańców dużych miast nie spodziewa się spadku cen nieruchomości. Największa grupa respondentów, 42 proc., uważa, że w ciągu najbliższych 12 miesięcy ceny mieszkań wzrosną o 10 proc. Kolejne 31 proc. ankietowanych przewiduje wzrost o ponad 10 proc., a 12 proc. zakłada, że ceny mogą zwiększyć się o ponad jedną piątą. Oznacza to, że łącznie aż 85 proc. mieszkańców dużych miast spodziewa się dalszego wzrostu cen mieszkań.
Tylko 10 proc. respondentów uważa, że ceny mieszkań pozostaną bez zmian. Spadku cen spodziewa się zaledwie 5 proc. ankietowanych.
„Takie oczekiwania mieszkańców wynikają najprawdopodobniej z doświadczeń ostatnich lat — ceny mieszkań na Litwie rosły dość szybko, a obecnie rynek pozostaje aktywny. Przyczyniają się do tego rosnące dochody mieszkańców oraz dość silny rynek pracy, który podtrzymuje popyt na mieszkania. Dlatego znaczna część mieszkańców nie widzi obecnie przesłanek do znaczącego spadku cen i spodziewa się, że w najbliższym czasie mieszkania będą nadal drożeć” — mówi Jūratė Cvilikienė, dyrektorka Instytutu Finansów Swedbank.
Badanie pokazuje, że oczekiwanie wzrostu cen dla części mieszkańców staje się dodatkowym argumentem, by nie odkładać decyzji o zakupie. 15 proc. respondentów wskazuje, że właśnie prognozowany wzrost cen mieszkań jest dla nich istotnym czynnikiem przy podejmowaniu takiej decyzji.
„Oczekiwania dotyczące rosnących cen często skłaniają mieszkańców do szybszego podjęcia decyzji o zakupie mieszkania. Ci, którzy kupują mieszkanie na własne potrzeby, zazwyczaj nie chcą ryzykować, że za rok lub dwa podobne mieszkanie będzie kosztowało więcej i stanie się trudniejsze do sfinansowania” — mówi Jūratė Cvilikienė.
Mieszkanie jako inwestycja
Z badania wynika, że 10 proc. respondentów rozważających zakup mieszkania planuje zrobić to w celu zainwestowania wolnych środków i uzyskania dodatkowego dochodu. W 2017 r. takich osób było zaledwie 1 proc.
„Na Litwie nieruchomości przez długi czas były i nadal są uważane za jeden z najbardziej niezawodnych sposobów na zachowanie i pomnażanie kapitału. Dla części mieszkańców jest to bardziej zrozumiała i emocjonalnie bezpieczniejsza inwestycja niż instrumenty rynku finansowego, których wartość zmienia się z dnia na dzień i które wymagają nieco bardziej specjalistycznej wiedzy” — zauważa ekspertka.
Ekspertka podkreśla jednak, że mieszkanie inwestycyjne bywa idealizowane, bez pełnej oceny ryzyk i kosztów. Należy uwzględnić nie tylko cenę zakupu, lecz także koszty wyposażenia, remontu, podatków, ubezpieczenia czy zarządzania.
Eksperci przypominają o ryzykach
Jūratė Cvilikienė podkreśla jednak, że inwestowanie w mieszkanie bywa idealizowane. Nieruchomość nie jest inwestycją całkowicie pasywną — wiąże się z kosztami wyposażenia, remontu, podatków, ubezpieczenia i zarządzania.
Nie ma też gwarancji stałych dochodów z wynajmu. Mieszkanie może przez pewien czas stać puste, a znalezienie najemców oraz dbanie o lokal wymagają czasu. Dodatkowo nieruchomości są mniej płynne niż akcje czy fundusze — ich sprzedaż w razie potrzeby może potrwać.
Dlatego przed podjęciem decyzji o zakupie mieszkania inwestycyjnego warto ocenić nie tylko nastroje rynkowe i oczekiwania wzrostu cen, ale też własną sytuację finansową, posiadane rezerwy oraz długoterminowe cele.



