Ministerstwo Opieki Socjalnej i Pracy proponuje, aby okres wypłaty świadczenia nie zależał od tygodnia ciąży, w którym urodziło się dziecko, ani od tego, czy przeżyło, ani też od tego, czy kobieta skorzystała przed porodem z urlopu ciążowego i porodowego.
„Skutki porodu dla zdrowia fizycznego i emocjonalnego kobiety pozostają w każdym przypadku, dlatego ważne jest zapewnienie wystarczającej ilości czasu na regenerację oraz zagwarantowanie bezpieczeństwa finansowego” — powiedziała Jūratė Zailskienė, minister opieki socjalnej i pracy.
Dłuższy okres wypłaty miałby przysługiwać także opiekunowi noworodka — od dnia ustanowienia opieki do momentu, gdy dziecko osiągnie 126 dni. W przypadku porodu komplikowanego lub urodzenia więcej niż jednego dziecka zasiłek, jak obecnie, byłby wypłacany dodatkowo przez 14 dni kalendarzowych.
Po zmianach dłużej świadczenie otrzymywałyby kobiety, które przed porodem nie skorzystały z prawa do urlopu ciążowego i porodowego, a także kobiety, które urodziły w 22-30 tygodniu ciąży, gdy dziecko nie przeżywa 28 dni. Dotyczyłoby to również kobiet, które w 22-30 tygodniu ciąży urodziły martwe dziecko.
Nowelizacja ma też zwiększyć elastyczność rodzin, w których jedno z rodziców z powodu poważnej niepełnosprawności nie może wykorzystać nieprzenoszalnych miesięcy urlopu wychowawczego. Zmiany objęłyby także sytuacje, gdy opiekunem dziecka została wyznaczona tylko jedna osoba — miałaby ona prawo do dodatkowego 2-miesięcznego okresu zasiłku opiekuńczego.


