W wydaniu codziennym dziennika „Kurier Wileński” nr 54 (19709) z 19-20 maja 2026 r. ukazał się wywiad z Aleksandrem Radczenką, kontrolerem sejmowym ds. małej i średniej przedsiębiorczości. Radczenko w rozmowie m.in. mówił o pierwszych tygodniach pracy, planach budowania instytucji od podstaw i relacjach ze stowarzyszeniami biznesowymi.
Zapytany o miejsce, jakie ta funkcja zajmuje w jego ścieżce zawodowej, kontroler sejmowy wskazał, że traktuje ją jako naturalny etap drogi prawniczej i społecznej, ale podkreślił, że nominacja niesie też szersze znaczenie.
„Wydaje mi się, że mianowanie mnie na to stanowisko ma też szersze znaczenie symboliczne. Jest to sygnał, że mniejszości — w tym Polacy na Litwie — stają się integralną częścią litewskiego społeczeństwa” — mówił w rozmowie z „KW”.
Odnosząc się do dotychczasowej obecności litewskich Polaków w strukturach państwa, Radczenko zwrócił uwagę na zasadniczą różnicę między stanowiskami politycznymi a niezależnym mandatem otrzymanym od całego parlamentu.
„Mamy już w dorobku wielu polskich ministrów i wiceministrów, a obecny rząd charakteryzuje się wyjątkowo dużym udziałem przedstawicieli litewskich Polaków. Jednak są to stanowiska polityczne, a nominacje wynikają z uzgodnień między partiami. Natomiast niezależny funkcjonariusz państwowy mianowany przez cały Sejm — to zupełnie inna kategoria. Dotychczas ani Polacy, ani przedstawiciele innych mniejszości narodowych nie pełnili takich funkcji. Mam nadzieję, że moja nominacja doprowadzi do przełomu” — wskazał.


