Według wstępnych danych, w rejonie orańskim i rejonie solecznickim znaleziono 8 balonów z papierosami. Większość z nich – sześć balonów – wykryli strażnicy graniczni, a pozostałe – policja.
Balonów przejętych przez strażników granicznych przewożono 10 tys. paczek papierosów.
„Straż graniczna w rejonie solecznickim przejęła również drona z papierosami, który właśnie wleciał na terytorium kraju. Wykorzystali oni sprzęt przeciwdziałający dronom. Przy granicy znaleziono drona z paczkami” – powiedział G. Mišutis agencji ELTA.
W tym roku straż graniczna zatrzymała już 15 osób za przemyt towarów balonami. Przechwycili również 24 balony.
Incydent w Wilnie
W Wilnie, w pobliżu rzeki Wilii, w dzielnicy Żyrmuny, znaleziono balon meteorologiczny z papierosami. Osoba, która przybyła, aby go zabrać, zraniła policjanta.
Jak poinformował Departament Policji, incydent miał miejsce we wtorek 27 stycznia wieczorem. Po godz. 20 otrzymano komunikat, że w Wilnie, na ulicy Kareivių, w pobliżu rzeki Wilii wylądował balon meteorologiczny, prawdopodobnie z papierosami.
Około godziny 21:00 do znalezionego pudełka podjechał samochód Mercedes-Benz ML350 4MATIC, z którego wysiadła osoba i zaczęła podchodzić w kierunku pudła.
Zauważywszy funkcjonariuszy, mężczyzna zaczął uciekać i wskoczył do samochodu. Samochód, oddalając się z miejsca zdarzenia, potrącił umundurowanego funkcjonariusza policji (ur. w 2000 r.) i odjechał. Funkcjonariusz nie zgłosił się do placówki medycznej z powodu odniesionych obrażeń.
Na miejscu zdarzenia znaleziono i zabezpieczono 1500 paczek papierosów „NZ Gold” oznaczonych banderolami Republiki Białorusi.
Ze względu na charakterystyczne oznaczenia kontrabandowych balonów, w środę wieczorem ograniczono przestrzeń powietrzną nad lotniskiem w Wilnie.
To nie pierwszy raz, gdy lotnisko w Wilnie jest zawieszone
Ze względu na zagrożenie związane z kontrabandowymi balonami z Białorusi, w październiku, listopadzie i grudniu ubiegłego roku wielokrotnie wstrzymywano działalność lotniska w Wilnie.
W październiku ubiegłego roku, w związku z nasileniem się przepływu balonów z Białorusi, rząd ogłosił stan wyjątkowy w całym kraju. Zamknięto również przejścia graniczne w Miednikach i Solecznikach. Jednak w celu rozwiązania sytuacji przewoźników utkniętych na Białorusi granica z Białorusią została otwarta wcześniej.
Na granicy nadal tkwią niektóre ciężarówki zarejestrowane na Litwie i w innych krajach UE, których reżim Alaksandra Łukaszenki nie wypuszcza.
Komentarze na temat meteobalonów
Temat balonów przemytniczych był wielokrotnie opisywany i komentowany na łamach „Kuriera Wileńskiego”. Jeden z publicystów „KW” zwrócił uwagę także na społeczny aspekt sprawy, że przemyt cieszy się na Litwie sporą tolerancją społeczną.
„Przecież wielu z nas zna osoby, które nigdzie nie pracują, a ciągle jeżdżą luksusowymi autami ze „specjalnymi” numerami w stylu „BR4TVA” czy podobny „D3B1L”. Wielu z nas zna miejsca, w których o dowolnej porze można kupić papierosy czy alkohol bez akcyzy; meliny, czyli tzw. toczki. To warto wiedzieć, że to się odbywa za koszt nas wszystkich” — zwracał uwagę w swoim komentarzu Rajmund Klonowski jeszcze latem tego roku.
„To warto wiedzieć, że to się odbywa za koszt nas wszystkich – bo dla pokrycia strat, powodowanych ich działalnością, podnoszą podatki dla reszty społeczeństwa. I pytaniem, na które trzeba odpowiedzieć, jest – czy rzeczywiście musimy ich tolerować i utrzymywać?” — pytał retorycznie.

