3
W rejonie wileńskim powstanie Centrum Kryzysowe Rodziny i Dzieci

Gmach Szkoły Średniej im. St. Moniuszki w Kowalczukach - przed rekonstrukcją Fot. archiwum ASRW

Gmach Szkoły Średniej im. St. Moniuszki w Kowalczukach - przed rekonstrukcją Fot. archiwum ASRW

We wsi Kowalczuki Samorząd Rejonu Wileńskiego planuje utworzenie Centrum Kryzysowego Rodziny i Dzieci. W roku 2007 Samorząd zamieszkiwało 377 rodzin ryzyka społecznego, w których wychowywano 898 dzieci, w roku 2008 – już 394 rodziny z 908 dziećmi. Na terenie Samorządu – w m. Niemenczyn – znajduje się jedna placówka tymczasowej opieki nad dziećmi (prywatna), w której jednocześnie może przebywać 24 dzieci. Z tego powodu Wydział Ochrony Praw Dzieci jest zmuszony do lokowania dzieci w placówkach znajdujących się na terenie innych samorządów.

Dlaczego właśnie Kowalczuki? Otóż dlatego, że rejon wileński okala stolicę, dlatego Samorząd dąży do dekoncentracji świadczenia usług socjalnych, by były one dostępne nawet w najbardziej odległych miejscowościach. W trakcie realizacji projektu dojdzie do rekonstrukcji gmachu Szkoły Średniej im. St. Moniuszki w Kowalczukach, będzie dobudowana dobudówka, uporządkowane otoczenie.

26 czerwca br. dyrektor Administracji Samorządu Rejonu Wileńskiego Lucyna Kotłowska z Ministerstwem Opieki Społecznej i Pracy oraz Centralną Agencją Zarządzania Projektami podpisała umowę o wartości 2.914.054,34 Lt na realizację projektu. Środki na realizację projektu pochodzą z Funduszu Spójności Unii Europejskiej oraz budżetu Samorządu Rejonu Wileńskiego. Ogólna wartość projektu opiewa na ponad 3 mln Lt: prawie 2,5 mln Lt pochodzą z funduszy UE, bez mała 0,5 mln Lt – z budżetu Samorządu. W najbliższym czasie będzie ogłoszony przetarg na zakup prac podwykonawczych.

W centrum kryzysowym będzie świadczona pomoc społeczna i psychologiczna nie tylko dzieciom, lecz również członkom ich rodzin: będą rozstrzygane pytania dot. rejestracji, zatrudnienia, zadłużenia, usługobiorcy ośrodka będą leczeni od ew. uzależnień, specjaliści centrum będą organizowali spotkania rodziców z dziećmi czasowo przebywającymi w ośrodku kryzysowym. W centrum będą podejmowane wysiłki w celu zmiany poglądu rodziców na rodzinę oraz na problemy, z jakimi się rodzina boryka, specjaliści będą się starali pogodzić potrzeby dziecka oraz jego rodziny. W centrum można będzie zasięgnąć porad ws. możliwości rozwiązania istniejących problemów, będzie można skorzystać z pośrednictwa w przygotowaniu niezbędnych dokumentów, dzieci oraz ich rodziny, które spotkał kryzys, będą mogły skorzystać z konsultacji psychologa. W ośrodku dzieciom będą zapewnione bezpieczne warunki pobytu, będą one doglądane, żywione, pracownicy centrum zorganizują im czas wolny. W ośrodku będzie im świadczona pomoc pedagogiczna, społeczna, psychologiczna. Specjaliści ośrodka przy współpracy z placówkami oświatowymi, opieki społecznej, ochrony zdrowia, praworządności oraz innymi będą usiłowali jak najlepiej ocenić sytuację, w jakiej się znalazło dziecko oraz jego rodzina i udzielić odpowiednią pomoc.

Centrum Kryzysowe Rodziny i Dzieci będzie placówką świadczącą niestacjonarne usługi socjalne, zapewniającą krótkotrwałą opiekę społeczną oraz wsparcie rodzinie. W ośrodku tym powstanie dom pobytu grupowego zapewniający 16 dzieciom krótkotrwałą opiekę społeczną, ośrodek kryzysowy oraz placówka pobytu czasowego matce i dzieciom, w której świadczona będzie wszechstronna pomoc matkom oraz dzieciom, które doświadczyły przemocy w domu i trafiły do ośrodka. W centrum kryzysowym równocześnie pomoc będzie można świadczyć 4 osobom. Kolejny, trzeci segment – to Centrum Wsparcia Rodziny, którego podstawową funkcją będzie udzielanie pomocy rodzinom z kłopotami socjalnymi oraz pomoc dzieciom w ich powrocie do pełnowartościowej rodziny. Segment ten jednocześnie będzie w stanie obsłużyć 3 rodziny. W centrum kryzysowym rodziny ryzyka socjalnego oraz dzieci pozbawione opieki będą żywione, będą rozwijane ich nawyki socjalne, pracownicy ośrodka zorganizują ich czas wolny. Opieka społeczna będzie świadczona całodobowo na podstawie indywidualnych planów opieki, jednakże nie dłużej niż przez rok. Centrum kryzysowe jednocześnie będzie mogło przyjąć do 16 dzieci oraz 2 matki z dziećmi (do 4 miejsc). Dzieci w centrum będą kwaterowane w dowolnym dniu, o każdej porze dnia i nocy, ponieważ w placówce zawsze będzie obecny personel dyżurny. Opiekę nad dziećmi będą sprawowali pracownicy społeczni, psycholodzy oraz pedagodzy. Z porad psychologa będą mogli skorzystać również członkowie rodzin dzieci.

Celem Centrum Kryzysowego Rodziny i Dzieci w Kowalczukach jest zwiększenie możliwości wszystkich dzieci rejonu wileńskiego wychowywania się w pełnowartościowej rodzinie, w normalnych warunkach, odbudowanie kontaktu dziecka z rodziną, otoczeniem, niedopuszczenie do sytuacji, by dziecko trafiło do placówki stacjonarnej. Specjaliści Centrum Kryzysowego Rodziny i Dzieci oraz służby zainteresowane (Wileńska Giełda Pracy, Wileńska Służba Szkoleń i Porad na Rynku Pracy, Wydział Ochrony Praw Dzieci, Centrum Zdrowia Psychicznego Rejonu Wileńskiego, Komisariat Policji Rejonu Wileńskiego) będą dążyli do rozwiązywania problemów dziecka i rodziny, nie zostawią ich do samorozwiązania. Jakość pracy specjalistów będzie zależała od tego, ilu dzieci z ośrodka wróci do rodzin biologicznych unikając umieszczania dziecka w placówce stacjonarnej.

Co roku od 50 do 100 rodzin pozbawiane są praw rodzicielskich. Niniejszy projekt ma na celu zachowanie jednolitości rodziny. Prognozuje się, iż ośrodek pozytywnie wpłynie na ponad 25% wspomnianych rodzin i dzięki temu liczba takich rodzin będzie sukcesywnie malała. Pozwoli to na polepszenie stosunków dziecka i rodziców, a także stosunków pomiędzy rodzicami.

Realizacja projektu pozwoli na powołanie 16 nowych miejsc pracy. Samorząd Rejonu Wileńskiego nie tylko realizuje bieżące projekty, lecz również myśli o przyszłości: na budowę centrum kryzysowego w Kowalczukach Samorząd przeznaczy prawie 0,5 mln Lt oraz zobowiązał się do jego utrzymania.

3 odpowiedzi to W rejonie wileńskim powstanie Centrum Kryzysowe Rodziny i Dzieci

  1. wilniuk mówi:

    2.914.054,34 Lt…Dwumilionowa umowa podpisana z dokładnością do czterech centów.To coś więcej niż śmieszne.
    Że w trakcie realizacji zazwyczaj trudno się doliczyć wielu tysięcy, to drobiazg do tego już sie przyzwyczailiśmy się. Ale jeśli się ktoś nie doliczy tych 34 centów…

  2. gres mówi:

    kotlowska musiala by schudnac aby podpisywac takie umowy bo glodnych ludzi z rejonu wilenskiego zapedzaja do centrum kryzysowego a ona w samozrad ledwie wpelza ciotka maryska -reks pcha

  3. Janek mówi:

    Bardzo potrzebny projekt. Ciekawie sie dowiedziec wiecej info o tym. Naprzyklad, jakie sa programy reabilitacji, czy centrum ma partnerow w innych regionach panstwa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.