
Orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu zabrania umieszczania wizerunku Chrystusa w szkołach Fot. Marian Paluszkiewicz
Litwa jest trzecim krajem w Europie, po Włoszech i Polsce, który odmówił dostosowania się do wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który zabrania umieszczania krzyży — symboli chrześcijańskiej wiar — w miejscach publicznych.
— Będziemy trzecim krajem, który domaga się od Trybunału zajęcia nowego stanowisko w sprawie umieszczania symboli chrześcijańskich w miejscach publicznych. Opowiadamy się za wartościami katolickimi i nie zamierzamy ich się wyrzekać — powiedział „Kurierowi” Justinas Karosas, zastępca przewodniczącego sejmowego Komitetu Spraw Zagranicznych. Poseł dodał, że większość członków komitetu opowiedziała się za tym, aby jeden z podstawowych symboli wiary chrześcijańskiej, za który jest uznawany krzyż, pozostał w szkołach (za skierowaniem wniosku do Trybunału — opowiedziało się 6 posłów, 2 wstrzymało się, a 2 było za aprobatą orzeczenia Trybunału).
— Jeżeli osoba Chrystusa i wszystkie inne symbole wiary chrześcijańskiej, zdaniem polityków, są nieodpowiednie, bo mają obrażać czyjeś uczucia, zrezygnujmy ze wszystkiego, co nam dało chrześcijaństwo. Jak czują się obrażeni symbolami krzyża, to następnie mogą zadecydować, że trzeba nie tylko wyrzucić symbole naszej wiary, ale i wprowadzić nowe obliczanie czasu, bo przecież teraz lata są liczone od roku narodzin Chrystusa — powiedział „Kurierowi” Jan Mincewicz, zastępca mera rejonu wileńskiego.
Zdaniem Mincewicza, Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekając, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie „prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami” oraz „wolności religijnej uczniów” — autorytarnie narzuca swoje zdanie krajom Unii Europejskiej. Zdanie, które może być nie do przyjęcia w tych krajach, w których od wielu setek lat są pielęgnowane wartości chrześcijaństwa.
Wyrok Trybunału zapadł 3 listopada ubiegłego roku w związku ze skargą na obecność krzyża, złożoną przez obywatelkę włoską, pochodzącą z Finlandii. To stanowisko spowodowało we Włoszech falę oburzenia i sprawiło, że w Europie rozpoczęła się ostra dyskusja na temat obecności symboli religijnych w miejscach publicznych. Ze stanowiskiem Trybunału stanowczo nie zgadzają się hierarchowie Polskiego Kościoła Katolickiego. Metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz oraz były osobisty sekretarz Jana Pawła II podczas noworocznej mszy św. w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie – Łagiewnikach powiedział, że chrześcijanie nikomu nie chcą narzucać swoich symboli.
— W ostatnich miesiącach wypowiedziano wiele słów o krzyżu, który miałby stanowić zagrożenie dla ludzi niepodzielających naszej wiary. Nikomu nie chcemy narzucać naszych symboli. Twierdzimy tylko, że krzyż uosabia najwyższe wartości miłości, ofiary, pojednania. Krzyż nikomu nie zagraża — powiedział podczas mszy kardynał Dziwisz. Ze stanowiskiem polskich duchownych w sprawie zakazu przez Trybunał w Strasburgu zgadzają się również tacy duchowni na Litwie jak Alfonsas Svarinskas.
Svarinskas znany litewski duchowny, który z powodu swej działalności w obronie niepodległości Litwy w 1946 roku został zesłany na Syberię i wiele lat był w sowieckich łagrach. — Mam nadzieję, że nasi politycy będą twardo się trzymać swej pozycji i nie zgodzą się na coś takiego jak wyrzucenie krzyża z Chrystusem ze szkół. Jeżeli się zgodzą z wyrokiem Trybunału, popełnią przestępstwo wobec naszego narodu — powiedział ks. Svarinskas.
O decyzji Trybunału dyskutowano również w Europarlamencie.
Jacques Barrot, unijny komisarz ds. wewnętrznych i sprawiedliwości tłumaczył się wobec europosłów w sprawie, jakie stanowisko wyroku zajmie Komisja Europejska.
— Muszę trzymać się norm prawa. Komisja jest bardzo przywiązana do zasady wolności myśli, sumienia i religii, ale jest prawdą, że KE może działać tylko w ramach prawa UE — tłumaczył Barrot. Komisarz nie krył, że znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Na temat dyskusji i wszelkich pytań odsyłał do Rady Europy, której organem jest Trybunał Praw Człowieka.
Komentarze
164 komentarzy do “Litwa nie wyrzeknie się symboli chrześcijaństwa”
chwała komisji i Mincewiczowi.W ten sposób możemy być pozbawieni wszystkich symboli i każdej tożsamosci,dekalogu,Polskosci…żeby jeszcze nie ta antypolska i antychrześcijanska polityka części kleru litewskiego..
Zgłoś komentarz
Dziwnie! Dlaczego dla Kuriera komentuje to Karosas. Jeden z tych dwoch,jak czytalem w litewskich portalach, ktorzy glosowali przeciwko tej decyzji
Zgłoś komentarz
A jaka tu zasluga Mincewicza
Zgłoś komentarz
do 3:
Za ładną wypowiedż i cały życiorys:-)
Zgłoś komentarz
Bravo, sama ekstraklasa europejskiej obludy…co za towarzystwo. rownamy do dolu…
Zgłoś komentarz
Litwa nie wyrzeknie się chrześcijaństwa
BRAWO LIETUVA!
Zgłoś komentarz
Bo by miała za duzo do stracenia.Tak na marginesie to Litwa nie ma żadnego dorobku na tle Europy, więc odejscie od chrzescijaństwa całkowicie by ich zmarginalizowało.Wiedzą co robią Szaulisy.
Zgłoś komentarz
http://www.znadwilii.lt G.Mincewicz o zagrożeniu dla polskiego szkolnictwa.Że też Litwini nigdy dobrowolnie nie zrobią czegoś po myśli Polaków na Litwie..Wszystko przeciwnie i bez prawdziwych konsultacji, z najgopszymi intencjami..
Zgłoś komentarz
NO I DOCZEKALIŚMYSIĘ,I CZYM WTEDY RÓŻNI SIĘ UNIA EUROPEJSKA OD ZWIĄZKU RADZIECKIEGO?TAM TEŻ NIEWOLNO BYŁO WIESIC KRZYŻY W MIEJSCACH PUBLICZNYCH, WIADOMO BYŁO, TO KOMUNIŚCI, A TERAZ DLACZEGO UNIA NAM MÓWI, CO MUSIMY ROBIC W SWOIM KRAJU.PRZECIERZ TO JEST DLA NAS ŚWIĘTA RZECZ, A TU MASZ CI ROZKAZ- NIEWOLNO,MOJE ZDANIE TAK NIE MUSI BYC.
Zgłoś komentarz
Mincewiczx w znadwilii
do 9:
w Unii Europejskiej wolno protestować,również skutecznie protestować.
Zgłoś komentarz
Krzyz jest ostoją Europy. Europa powinna pamiętac na jakich fundamentach jest wybudowana.
Zgłoś komentarz
Hm. Wolę krzyż w miejscu publicznym, niż jakieś znaki muzułmańskie. A wogóle, to prawidłowo Litwa i Polska zrobiły. Nie dajmy się manipulować przez UE. Wspólnota wspólnotą, ale niech Europa nie miesza się do ustaw państw członkowskich.
Zgłoś komentarz
Irena
Europejski Trybunał Praw Człowieka to nie jest instytucja UE, ale organ Rady Europy. To tak na marginesie.
Zgłoś komentarz
Brawo Litwa, brawo Panie Mincewicz !
Zgłoś komentarz
do Chuck Norris i inni: Choć z drugiej to: Europo! Obroń nasze prawa!
Zgłoś komentarz
Bardzo fajna jest wypowiedź kardynała Dziwisza. Ja także nikomu nie chcę narzucać mojej woli. Ponieważ jednak moje poczynania w mojej ocenie, są najlepsze na świecie i oznaczają miłość wolność i braterstwo to chcę tylko żeby przed numerem każdego postu na tym forum było mojego logo.
Tylko tyle.Przecież to logo nikomu nie zagraża.
Zgłoś komentarz
Zasada rozdziału państwa i kościoła oraz neutralności państwa wobec wszystkich religii (w tym braku religii) są fundamentami demokracji. Te zasady, jednak, można nieco różnie interpretować w zależności od kontekstu społecznego, historycznego, politycznego danego kraju. Nieco inaczej się je pojmie we Włoszech, niż w Czechach, inaczej w Stanach, niż w Polsce.
Za komuny uczęszczałem do szkoły podstawowej, przed którą, na terenie szkolnym, stał ogromny krzyż. W tym miejscu miał wcześniej powstać kościół, ale władze PRL nie wyraziły zgody i zaczęły budować szkołę. Były krwawe protesty, wierni postawili krzyż – komuniści szkołę zbudowali, ale krzyż pozostawili. Nie wyobrażam sobie, by ten krzyż, za który polała się krew, który przetrwał państwo antyreligijne, został usunięty w demokracji za łamanie prawa. Byłaby to okrutna ironia historii.
Jestem niewierzący, ale krzyż w Sejmie mi nie przeszkadza. Jest dla mnie czymś więcej, niż li tylko symbolem religijnym – jest symbolem powrotu Polski do wolności, bo w wolnym Sejmie krzyż tradycyjnie wisiał.
Wróciliśmy też do Orła w Koronie, chociaż nie jesteśmy królestwem. Czy jeśli jakiś sąd ogólnoeuropejski uznałby, że godło musi odzwierciedlać rzeczywisty ustrój państwa, to byśmy koronę usunęli, ku uciesze Bieruta?
Sądowi ogólnoeuropejskiemu, który podejmuje decyzje uniwersalistyczne bez brania pod uwagę specyficznych kontekstów indywidualnych krajów, można zarzucić przekraczanie swoich kompetencji, mieszanie się w sprawy, których nie rozumie i które ignoruje, i jego decyzje takoż – ignorować.
Zgłoś komentarz
Wolna szkoła! Religia do Kościoła!
Zgłoś komentarz
Księża na księżyc!
Zgłoś komentarz
Lady chapel
Tolerancyjni inaczej, czyli domorośli demokraci, potomkowi ubeków i kagiebistów, na Madagaskar!
Zgłoś komentarz
Tomasz,
a mnie tak ta wypowiedź, jak inne wypowiedzi tego hierarchy zdecydowanie się nie podobają, także z teologicznego punktu widzenia – zadaniem chrześcijanina jest głoszenie ewangelii w życiu. To paradoks, że większą odwagą cywilną wykazują sie zwykli chrześcijanie niż hierarchowie i purpuraci. Ta uwagga dotyczy również kwestii rozliczania się z księżmi kapusiami. kard. Dziwisz jest tu wielkim hamulcowym. Czyżby miał coś na sumieniu?
Czapki z głów przed odważnym panem Mincewiczem? Czemuż on nie zasiada w Sejmie RL, tylko „zajączki-bojączki”" w rodzaju p. Mackiewicza, niewiele mający do powiedzenia i niewiele dla polskości robiący.
Zgłoś komentarz
Jak tak dalej pójdzie , to jakieś bojowniczki o prawa kobiet , zakażą wywieszania w szkołach portretów naukowców , bo facetów było więcej i uznają to za dyskryminację .
Po europejsku to jest promocja np. zboczeńców nazywana równością , a historyczne , uznawane przez wieki symbole , które osoby inaczej myślące do niczego nie zobowiązują są zwalczane .
Pamiętam scenę z serialu „Dom” , kierowniczka kazała w domu opieki pozdejmować w pokojach krzyże . W obronie krzyży stanął facet , który był nie wierzący , zdjął kierowniczce ze ściany portret Lenina , aby ona poczuła to , co czują jej podopieczni .
Krzyż na Litwie i Polsce nie jest wyłącznie symbolem chrześcijaństwa , jest nieodłącznie związany z historią i należy mu się należyty szacunek .
Zgłoś komentarz
Warszawa, dnia 19.01.2010 r.
Poseł na Sejm RP
Artur Górski
Klub Parlamentarny
Prawo
i Sprawiedliwość
Pan
Bronisław Komorowski
Marszałek Sejmu
Rzeczypospolitej Polskiej
Na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP składam na ręce Pana Marszałka interpelację
w sprawie aktualnych problemów mniejszości polskiej na Litwie
z uprzejmą prośbą o przesłanie do Ministra Spraw Zagranicznych w celu udzielenia odpowiedzi.
Artur Górski
Poseł na Sejm RP
Warszawa, dnia 19.01.2010 r.
Poseł na Sejm RP
Artur Górski
Klub Parlamentarny
Prawo
i Sprawiedliwość
Pan
Radosław Sikorski
Minister Spraw Zagranicznych
INTERPELACJA
w sprawie aktualnych problemów mniejszości polskiej na Litwie
Na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu przedkładam Panu Ministrowi interpelację poselską w sprawie aktualnych problemów mniejszości polskiej na Litwie.
Według informacji prasowych na Litwie jest obecnie przygotowywany projekt ustawy o pisowni nielitewskich nazwisk, w tym nazwisk polskich z wykorzystaniem alfabetu łacińskiego. Nie wiadomo jednak na razie, jak będzie wyglądała nowa ustawa, czy np. projekt przewiduje używanie wszystkich polskich znaków diakrytycznych, tj. ó, ę, ą, czy zezwala wyłącznie na używanie znaków łacińskich: q, x. Poza tym nie wiadomo, czy pisownia polskich nazwisk będzie dozwolona na stronie tytułowej dokumentu tożsamości, czego zabronił litewski Sąd Konstytucyjny, pomimo, że przewiduje to Traktat polsko-litewski z 1994 r., a także postanowienia Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Jak donosi prasa, kolejnym aktualnym problemem jest przygotowywana na Litwie reforma szkolnictwa. Projekt ustawy przewiduje, że uczniowie do klas ósmych będą pobierali naukę w progimnazjach, by później kontynuować ją w gimnazjach lub szkołach zawodowych. Oznacza to w praktyce, że wiele polskich szkół średnich zniknie, ponieważ nie będą w stanie spełnić niektórych warunków formalnych, m.in. wymaganej liczby uczniów. Jak oceniają dyrektorzy polskich szkół średnich, zagrożenie to jest bardzo realne. Będzie to kolejna ustawa niekorzystna dla mniejszości polskiej na Litwie.
Mając na względzie powyższe, zwracam się do Pana Ministra z następującymi pytaniami:
- Czy kierowane przez Pana Ministerstwo zna treść projektu ustawy o pisowni nielitewskich nazwisk i czy przewiduje ona pisownię polskich nazwisk z literami: ó, ę, ą?
- Jeśli nie ma takiej możliwości, czy polski rząd zajmie w sprawie projektowanej pisowni polskich nazwisk jednoznaczne stanowisko wobec strony litewskiej?
- Czy podobnie, jak przedstawiciele polskiej mniejszości na Litwie, polskie MSZ ocenia zagrożenia dla polskiej oświaty na Litwie po wprowadzeniu nowego prawa oświatowego?
- Jakie działania podejmuje polski rząd, aby zminimalizować negatywne skutki reformy litewskiej oświaty dla polskich szkół na Wileńszczyźnie?
Zgłoś komentarz
Do Wilna: Mam nadzieję że po otrzymaniu odpowiedzi dasz znać i jej treść.
Ja jeszcze nie dostałem odpowiedzi od p.p.A.Azubalisa w sprawie jego niedzielnego wystąpienia i podejrzewam że nie otrzymam.Cóż.Co kraj to obyczaj.
Zgłoś komentarz
Jakie działania podejmą/podejmują liderzy polskiej mniejszości na Litwie polski rząd, aby zminimalizować negatywne skutki reformy litewskiej oświaty dla polskich szkół na Wileńszczyźnie?
Zgłoś komentarz
dle jednego krzyż symbolizuje miłość, dla drugiego stos nietolerancji i nienawiści. Pusta ściana niczego nie symbolizuje.
Zgłoś komentarz
Pusta ściana też może symbolizować stos nietolerancji i nienawiści, jesli ktoś tak sobie to wyobrazi (analogicznie jak krzyż, jeśli mu takie skojarzenia przypisuje).
Zgłoś komentarz
A najbardziej pusta ściana synmbolizuje jednak pustkę (duchową).
Zgłoś komentarz
O czym w ogóle mówimy,nie jesteśmy w Afryce , żyjemy w Europie.
Zgłoś komentarz
Szkoda mi tych dzieci, którym wmawia się wbrew nauce, że istnieje coś nadprzyrodzonego, co rządzi światem. A krzyż był pierwotnie symbolem pogańskim, zanim go nie przywłaszczyli Watykańczycy po wynalezieniu chrześcijaństwa. W Polsce krzyż po cichu wprowadzono do wielu urzędów i szkół, niezgodnie z artykułem 25 ustęp 2 Konstytucji, który mówi o neutralności światopoglądowej państwa. Teraz, kiedy niektórzy chcą usunąć ten symbol , aby być w zgodzie z Konstytucją, funkcjonariusze Watykanu podnoszą krzyk, że się walczy z krzyżami. Śmiechu warte!
Zgłoś komentarz
do Gość21
A Szanowny Pan przeczytał ze zrozumieniem ten przepis, bo śmiem wątpić?
To tak na marginesie, bo forum jest poświęcone Polakom na Wileńszczyźnie.
Zgłoś komentarz
A o jaki przepis chodzi? Czyżby na forum były jakieś ograniczenia co do krajów, których obywatele mogą pisać swoje uwagi?
Zgłoś komentarz
krzyże mają być w kościele a nie w szkole
Zgłoś komentarz
Gość21
Ten, o którym Pan pisał. Art. 25 ust. 2. Konstytucji RP. To chyba jasne?
Zgłoś komentarz
Dla moich dzieci krzyż jest symbolem religii, polskości ,przynależności do pewnego kręgu kulturowego, wolności ,wartości moralnych i korzeni kultury europejskiej.Nie widzę nic złego w obecności tego pozytywnego symbolu w szkołach i instytucjach państwowych. Dawniej przysięgano na krzyż i honor i ojczyznę i to bardzo wiele znaczyło.We współczesnym świecie szczególnie trzeba chronić podstawowe wartości.
Zgłoś komentarz
Twierdzenie, że krzyż jest symbolem „wartości moralnych” czy „wolności” świadczy tylko i wyłącznie o nieznajomości historii chrześcijaństwa.
Proszę poczytać sobie w internecie, w jaki sposób Zakon Krzyżacki (zbrojne ramię papieża) chciał wprowadzić krzyż na Litwę.
To wielkie i dzielne państwo długo opierało się agresji zbrojnej. I dopiero pomysł Watykanu, aby ożenić wielkiego księcia litewskiego Jagiełłę z katolicką królową Polski Jadwigą doprowadził do chrystianizacji Litwy w sposób pokojowy, ale najpóźniej w Europie. A symbolem chrześcijaństwa była na początku ryba, a nie krzyż.
Obecnie w niektórych państwach krzyż stał się znakiem dominacji religii i kleru w życiu publicznym.
Jest to szczególny sposób oznaczenia terenu i ostrzeżenia: uwaga, to nasze! Na szczęście jesteśmy w UE i takie sprytne metody zawłaszczania świeckiego państwa są w dłuższej perspektywie skazane na porażkę.
Zgłoś komentarz
Mikołaj 36:
W Polsce chrześcijaństwo i jego symbole mają szczególnie pozytywne i wszechstronne znaczenie. Dzięki tym wartościom istniejemy jako naród i państwo. Chyba, że takie wartości jak Polska , honor i kultura europejska nie mają dla Mikołaja żadnego znaczenia i są dla niego zbędnym przeżytkiem. Dla Polaków na Litwie katolicyzm(nie wyłącznie) wiąże się bezpośrednio z tożsamością narodową.Zapraszamy Mikołaja na Wileńszczyznę po odświeżenie uczuć patriotycznych i pooddychanie Polskością- to naprawdę miłe i pouczające uczucie:-)
Zgłoś komentarz
Kmicic
to śmieszna osoba, ogłupiona, wychowana na polskich mitach.
Zgłoś komentarz
Kmicic, bez przesady, jestem z Litwy i musisz wiedzieć bezpośrednie powiązanie katolicyzmu z tożsamością narodową może być obraźliwe dla wielu osób! w pewnym sensie historycznie masz racje, gdzieś zbiorowej pamięci nadal jest polak-katolik katolik-polak, ale to tylko mit zbiorowy, niekoniecznie do końca pozytywny i potrzebny.
Zgłoś komentarz
Ja jestem rodzimowiercą słowiańskim (a więc poganinem) ale też potępiam wszelkie odgórne zdejmowanie symboli religijnych, w tym krzyży. Niech o tym, jakie symbole mają wisieć w szkole, decyduje lokalna społeczność szkoły, czyli nauczyciele (Rada Pedagogiczna), dyrekcja, rodzice i uczniowie. Jako rodzimowiercy zależałoby mi zdecydowanie na tym, abym w szkole, gdzie będzie się uczyło moje dziecko, mógł wieszać symbole rodzimowiercze, a nie zdejmować symbole innych wiar. Jestem zdecydowanie przeciwny nagonce na krzyże i uważam, że Trybunał w Strasburgu popełnił tu niewybaczalny błąd, który może zachwiać całym autorytetem tej – skądinąd bardzo potrzebnej – instytucji.
Zgłoś komentarz
I tu się zgadzam z poganinem , chociaż nie mam pojęcia co to są za symbole rodzimowiercze i jakie to jest wyznanie . Tyle znam o poganach , że ich wierzenia nie są destrukcyjne i że u ich potstaw także jest miłość i szacunek do człowieka .
Zgłoś komentarz
wyczuwam u niektórych rozmówców sowieckie amoralne ciągoty. Nie mam nic przeciwko innym religiom, cenię np.Ghandiego, ale w naszym kręgu kulturowowym na pewno autorytetami są Prym.Sapiecha, Kard. Wyszyński,KS.Popiełuszko, Jan Paweł II czy ruch Taize. Trudno jakoś znaleść porównywalne autorytety w ruchach laickich czy ateistycznych. I to nie wygląda na przypadek.Trudno zaprzeczyć o ponadczasowych wartościach Dekalogu.Polskie msze na Litwie na pewno spełniają pozytywna rolę dla zachowania tożsamości narodowej Polaków. Dlatego część wysokiego kleru litewskiego stara się to oddziaływanie zmniejszyć.
Zgłoś komentarz
Napisałem komentarz dla gazetowego KW na ten temat. Nie zmieścił się to wrzucam tu. Co się ma marnować:
Państwo świeckie czyli wyznaniowe.
Po decyzji Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zakazującej umieszczania krzyży w instytucjach państwowych, rozpętała się burza. Na tle religijnym. Takie zamieszanie zawsze będzie powstawać w coraz bardziej zróżnicowanej religijnie Europie. Zawsze jeśli przyznane zostaną takie prawa jednemu z symboli religijnych. Wyjścia z tej sytuacji są trzy. Pierwsze to uznanie że tylko chrześcijaństwo ma na terenie UE prawo do umieszczania swoich symboli w świeckich instytucjach. Drugie umieszczenie każdego symbolu religijnego jeśli jakaś lokalna wspólnota sobie tego zażyczy. Trzecie to uznanie już istniejących zapisów o świeckości państwa i konsekwentne nie umieszczania żadnego symbolu religijnego. Uważam się za wierzącego a mimo to jestem za świeckim państwem. A właściwie to bardziej za konsekwencją. Zapiszmy że Polska i Litwa są państwami wyznaniowymi i wtedy będzie jasna sytuacja. Najbardziej jednak dziwią mnie podnoszące się głosy wśród prominentnych działaczy polskich organizacji na Litwie. Głosy stwierdzające że UE nie prawa się mieszać w wewnętrzne sprawy państw członkowskich i narzucać im swoich norm. No cóż. Tutaj także prosiłbym o konsekwencję. Skoro tak to proszę nie domagać się od tego samego Trybunału aby „kazał” Litwie uszanować prawa mniejszości polskiej.
Zgłoś komentarz
Stanowczo potępiam post 43
Zgłoś komentarz
do andrzej: To zgłoś to do admina.
A tak konkretnie to o co ci chodzi?
Zgłoś komentarz
tomasz 43
Dwa ostatnie zdania, mają oparcie w logice. Natomiast pierwsza część świadczy moim skromnym zdaniem, o braku zrozumienia czym jest państwo neutralne światopoglądowo.
Zgłoś komentarz
do marek: No to się różnimy w tej sprawie. Nie widzę w tym nic złego.
Warto przypomnieć definicję neutralności:
Neutralność – brak preferencji co do określonych poglądów, opcji politycznej, określonej osoby, itp., lub powstrzymywanie się od działania zgodnego z taką preferencją, niezaangażowanie.
Zgłoś komentarz
tomasz
Art.25 ust. 2 Konstytucji RP:
„Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”.
Zgłoś komentarz
W Polsce ta bzdura nie przejdzie. Na Litwie podejrzewam też nie. Poziom ogłupienia i pseudopoprawności politycznej na szczęście nie jest tak wysoki jak w tzw. Europie Zachodniej.
Unia nie powinna się o krzyże awanturować dla własnego dobra, bo jeszcze może się z tego powodu rozlecieć (jak rozumiem ten wyrok to stanowisko bardziej Rady Europy niż UE. Nie jestem za bardzo „w temacie”. Jakie ten wyrok powoduje konsekwencje? Może ktoś wytłumaczy?).
Zgłoś komentarz
45 , ato z jakiego powodu muszę coś zgłaszać ? Po prostu stanowczo nie zgadzam się z tobą w sprawie być , czy nie być krzyżom . Krzyż szanują nietylko wierzący , on stał się symbolem historycznym , dziejowym , nosi w sobie pewne wartości , które ceni i szanuje przeważająca większość społeczeństwa . Czy ktoś , kto myśli inaczej bywa zmuszany do oddawania mu czci , cze jeszcze czegoś , jezeli on tego nie życzy ?
Zgłoś komentarz
Prym.Sapiecha
Poprawna forma: Sapieha.
Zgłoś komentarz
do marek, RB, andrzej: Pozwolicie że tak ogólnie ale za to obszerniej.
Zapis w konstytucji jest martwy i sprzeczny z rzeczywistością.To już bardziej rzeczywistości odpowiadają zapisy określające państwo wyznaniowe:
materialne uprzywilejowanie hierarchów religijnych jednej, państwowej religii w porównaniu z innymi grupami społecznymi
uprzywilejowanie jednej instytucji wyznaniowej w porównaniu z innymi instytucjami działającymi w państwie (m.in. poprzez finansowanie z budżetu państwa)
dostosowanie praw stanowionych przez władze państwowe do interesów instytucji wyznaniowej (m.in. poprzez podejmowanie decyzji państwowych zgodnych z doktrynami religii państwowej)
represyjna polityka wobec religii innych niż religia państwowa i ich wyznawców.
Skoro większość tak uważa to proszę bardzo. Trzeba zrobić referendum zmienić konstytucję i skończyć z tą fikcją. Fikcją która zresztą sprzyja takim wyrokom jak ten ostatni. Sędziowe Trybunału mieli bardzo prostą sprawę. Wcale nie musieli sięgać do jakiś europejskich zapisów czy dyrektyw. Wzięli sobie prawo wewnętrzne danego kraju, stwierdzli że jest ono łamane i tyle. Wyrok nie mógł być inny. Szczególnie że w UE są państwa wyznaniowe (Grecja , Malta i inne) wtedy robi się zapis że w takich i takich sprawach regulacje UE w danym kraju nie mają zastosowania i już.
Teraz co do krzyża (kościoła, religii, kleru) i jego powiązania czy skomponowania ze strukturami państwa. Moim zdaniem jako wierzącego powinny być one oddzielone od siebie. Właśnie historia pokazuje że często kończyło się to źle kiedy ten związek w logice swojej był coraz większy a w pewnym momencie już stawał sie jednością. Choćby w Meksyku czy we Francji.I nie wszystkie wydarzenia w Europie robione pod znakiem krzyża należy wspominać dobrze. Daleko nie wszystkie.
Moim zdaniem takie związki może i służą kościołowi jako instytucji (choć i to jest dyskusyjne) ale nie służą religii. A to jest dla mnie ważniejsze niż instytucja. Bo tak jak z niewolnika nie ma robotnika tak z przymuszonego nie ma wierzącego.
Ktoś powie że przecież nie ma przymusu. Dyskutowałbym. Szczególnie w małych miastach czy też wsiach nie uczestnictwo dziecka w lekcjach religii jest aktem odwagi. Teraz zgodnie z nowymi regulacjami jak ktoś nie chodzi na religię jest w gorszej sytuacji jeśli chodzi o średnią ocen na swiadectwie. Inny uczeń przy dobrym zbiegu okoliczności może sie załapć nawet na „czerwony pasek” bo z religii ma szóstkę. Jak już jesteśmy przy tej sprawie to jest to jedyny znany mi „przedmiot” w którym ocenia się nie tylko samego ucznia ale także jego rodziców. Znane są mi przypadki kiedy uczeń miał obniżoną ocenę z religii ponieważ jego rodziców nie chodzą na mszę św.
Ja chodziłem na lekcje religii przy parafii. Nawet mam tzw maturę z religii co np pozwoliło mi nie chodzić na nauki przedmałżeńskie.
Chodziłem bo CHCIAŁEM i moim zdaniem taka lekcja religii ma dużo większą wartość niż lekcja w grafiku z listą obecności i podciąganiem sobie średniej bo np z „polaka” ma się wymęczoną trójczynę…
Zgłoś komentarz
I jeszcze jedno. Mija już kilka lat od czasu kiedy Polska i Litwa są częścią UE. Dlatego nie rozumiem takiego przedstawiania sprawy jakby to były dwie różne organizacje czy jakiś inne byty. Unia to MY!
Jeśli jednak ktoś uważa inaczej to logicznie i konsekwetnie powinnien domagać się np od Pana Tomaszewskiego aby złożył swój mandat europosła.
Zgłoś komentarz
Ja tylko dodam, że w zasadzie nie ma problemu, bo kwestia dotyczy Włoch, a nie Polski czy Litwy, które do takiego obowiązku nie muszą się dostosowywać.
http://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/373393,radziszewska_orzeczenie_trybunalu_ws_krzyzy_nie_dotyczy_polski.html
To nie jest też żadne stanowisko UE. I jakieś tam „Unia to MY” to w tym przypadku zwykła demagogia. Szkoda że nie ma o tym słowa w artykule i nie wypowiada się ktoś, kto się na prawie międzynarodowym zna.
Zgłoś komentarz
do RB: Nie muszą bo jeszcze nikt nie złożył takiej skargi. Masz gwarancję że po tym orzeczeniu tak się nie stanie? Bo ja nie.
To jest stanowisko Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Owszem można sobie uważać że orzeczenia instytucji państwa polskiego jaką jest rzecznik praw dziecka nie są stanowiskiem Polski.
I nie widzę żadnej demagogii w stwierdzeniu FAKTU. Tak UE to też MY! I Polska i Litwa.
Zgłoś komentarz
do RB: I jeszcze jedno. Skoro rzecz nie dotyczy Polski i Litwy to po kiego diabła oświadczenia w tej sprawie najwyższych urzędników obu tych państw?
Zgłoś komentarz
do tomasz:
Ale co to ma z UE wspólnego? Bo Rada Europy to nie UE. Do wyroków tego trybunału, z tego co wiem, musi się stosować również Ukraina i Rosja. Stawianie znaku równości pomiędzy Radą Europy i UE wynika albo z demagogii albo niewiedzy.
Zgłoś komentarz
do RB: No zgadza się. Wiem o tym tylko że moja wypowiedź jest odpowiedzią na posty innych którzy właśnie tak to przedstawawiają. Chocby posty tutaj z numerami 9,10,12.
I dalej uważam że nie ma w mojej wypowiedzi żadnej demgogii. Jeśli chcesz to stwierdzę inny fakt.Trybunał Praw Człowieka to także MY! Naszym przedstawicielem jest Leszek Garlicki. Czy to dalej demogagogia?
Zgłoś komentarz
Powtarza, stawianie znaku równości pomiędzy Radą Europy I UE to demagogia. Ten Garlicki to urzędnik unijny?
Zgłoś komentarz
*powtarzam
Zgłoś komentarz
do RB: A ja powtarzam że takiego znaku równości nie stawiałem.
Garlicki jest sędzią TPC. Chyba jasno to napisałem.
Zgłoś komentarz
do tomasz:
to to odnośnie do czego było:?
„I jeszcze jedno. Mija już kilka lat od czasu kiedy Polska i Litwa są częścią UE. Dlatego nie rozumiem takiego przedstawiania sprawy jakby to były dwie różne organizacje czy jakiś inne byty. Unia to MY!”
Zgłoś komentarz
do RB;Echh…. normalnie jakby cię znał to bym sobie pomyślał…
No ale dobrze powtórzę.
to :
„I jeszcze jedno. Mija już kilka lat od czasu kiedy Polska i Litwa są częścią UE. Dlatego nie rozumiem takiego przedstawiania sprawy jakby to były dwie różne organizacje czy jakiś inne byty. Unia to MY!”
było choćby do tego:
„I CZYM WTEDY RÓŻNI SIĘ UNIA EUROPEJSKA OD ZWIĄZKU RADZIECKIEGO?TAM TEŻ NIEWOLNO BYŁO WIESIC KRZYŻY W MIEJSCACH PUBLICZNYCH, WIADOMO BYŁO, TO KOMUNIŚCI, A TERAZ DLACZEGO UNIA NAM MÓWI, CO MUSIMY ROBIC W SWOIM KRAJU.”
albo do tego:
„Nie dajmy się manipulować przez UE. Wspólnota wspólnotą, ale niech Europa nie miesza się do ustaw państw członkowskich. ”
Czy teraz już jasne?
Zgłoś komentarz
do tomasz:
Jasne nie było, pomieszanie z poplątaniem.
Jeszcze jeden cytat:
„Najbardziej jednak dziwią mnie podnoszące się głosy wśród prominentnych działaczy polskich organizacji na Litwie. Głosy stwierdzające że UE nie prawa się mieszać w wewnętrzne sprawy państw członkowskich i narzucać im swoich norm. No cóż. Tutaj także prosiłbym o konsekwencję. Skoro tak to proszę nie domagać się od tego samego Trybunału aby „kazał” Litwie uszanować prawa mniejszości polskiej. ”
Równo mieszasz Radę Europy z Unią Europejską. Czyli demagogia.
Zgłoś komentarz
do RB:
Chyba sobie jednak pomyślę.
Nie żadna demagogia tylko co najwyżej ODPOWIEDŹ na demagogię.Czyli na to:
„Zdaniem Mincewicza, Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekając, że wieszanie krzyży w klasach to naruszenie „prawa rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami” oraz „wolności religijnej uczniów” — autorytarnie narzuca swoje zdanie krajom Unii Europejskiej.”
Zgłoś komentarz
do tomasz:
to po co demagogią na demagogię odpowiadać? Nie lepiej trzymać się prawdy?
Zgłoś komentarz
do RB: Lepiej ale czasem trzeba posłużyć się pewnym skrótem myślowym zwłaszcza kiedy jest się ograniczonym i to BARDZO, dopuszczalną ilością znaków.
Szczególnie że nie jest to tak do końca że orzeczenia TPC nie mają wływu na stanowisko UE. co stwierdza np Jacques Barrot, unijny komisarz ds. wewnętrznych i sprawiedliwości: „Komisarz nie krył, że znalazł się w bardzo trudnej sytuacji.”
Zgłoś komentarz
do tomasz:
skróty myślowe nie są dobre NIGDY, bo fałszują rzeczywistość.
Dyrektywy unijnej na ten temat (zdaje się) nie ma. Barrot coś powiedzieć musiał, bo kwestia jest kontrowersyjna.
Zgłoś komentarz
do RB: A moim zdaniem wcale nie. Nie widzę nic złego w tym kiedy np Chiński minister ds ekologii (ciekawe czy wogóle taki jest? Jak nie ma to znowu będzie fałszowanie rzeczywistości.
) po spotkaniu ze swoim odpowiednikiem z UE na konferencji prasowej powie np tak: „Europa uważa że trzeba …”
A przecież Europa (w sensie geograficznym) to np też i Ukraina. Czyli co? Demagogia? Fałszowanie rzeczywsitości? Nie. Skrót myślowy zrozumiały dla każdego bo cały kontekst wyjaśnia co autor ma na myśli.
Czyli wypowiedź Barrota to też demagogia?
Sporo tego…
Zgłoś komentarz
do tomasz:
widzę, że w żadnym wypadku nie przyznasz się do błędu, że mieszasz Radę Europy z UE. Nawet Chiny w to wkręcisz. Niech ci będzie. Nie będę zanudzał innych czytelników dalszą dyskusją.
Zgłoś komentarz
do RB: No widzisz jaki to ja jestem.
A co to jest?
:
„W Polsce ta bzdura nie przejdzie. Na Litwie podejrzewam też nie. Poziom ogłupienia i pseudopoprawności politycznej na szczęście nie jest tak wysoki jak w tzw. Europie Zachodniej.”
Co ma niby przejść albo nie skoro nikt Polsce ani Litwie jak na razie nic w tej sprawie nie nakazuje?
Skąd wiesz o „poziomie ogłupienia” i tym jaki on jest w Polsce a jaki w zachodniej europie? Jakieś badania czy coś?
To co jest w tym poście? Demagogia? Fałszowanie rzeczywistości?
Zgłoś komentarz
do tonasz:
a skąd wiesz, że „tak” to „tak”, a „nie” to „nie”, a „czarne” to „czarne”, a „białe” to „białe”?
Jeśli nie zauważasz różnicy pomiędzy osobistą opinią a przeinaczaniem faktów (mieszanie kompetencji zupełnie różnych organizacji), to już Twój problem.
Twoim problemem jest to, że zawsze musisz mieć rację, nawet jak jej nie masz…
Zgłoś komentarz
O wprowadzaniu to tak a propos przyszłości – gdyby ktoś wpadł na pomysł dyrektywy (takowej nie ma).
ogłupienie i pseudopoprawność polityczna – własny osąd na podstawie prasy, telewizji, radia, pobytów w tych krajach i rozmów z ludźmi.
Zgłoś komentarz
do RB: Bo to jest z koleji moja osobista opinia. ;(
To napisz co się powinno zrobić i jak zachować kiedy w Klewkach wylądują Talibowie. Ot tak na przyszłość.
Wykazałem ci już że żadnego przeinaczania faktów nie było.
Nie wiem czemu uparłeś się żeby dyskusja skupiła się na pierdołach a nie na meritum ale dobrze. Niech ci będzie. Moje stwierdzenie było demagogiczne, przeinaczyłem fakty i zafałszowałem rzeczywistość. Zadowolony?
I co z tego wynika? Bo chyba nie to że trzeba umieszczać krzyż i litanię do serca jezusowego na wydruku PIT 37. Chociaż kto wie?
Zgłoś komentarz
do tomasz:
Na jakich pierdołach? Na samym meritum – że to nie stanowisko UE tylko trybunału będącego organem Rady Europy (czego zdaje się nie wiedziałeś). To jest akurat bardzo ważne. A na zeznaniu podatkowym rysuj i maluj, co ci się żywnie podoba. Ja nie zamierzam.
Zgłoś komentarz
do RB: No przecież się już przyznałem. Chyba mogę liczyć w związku z tym na łagodny wymiar kary. Aby swoje szanse zwiększyć i wykazać dobra wolę oraz chęć poprawy – Oświadczam: Nie będę więcej uprawiał demagogii. Pisząc teksty choćby w tym stylu:
„ONZ to MY!
NATO to MY!
OBWE to MY!”
Taka demagogia jest beee i dziękuję RB że mi to jasno wyłożył.
Zgłoś komentarz
całe szczęście…[ufff].
Zgłoś komentarz
W związku z niedawnym protestem kilku uczniów wrocławskiego XIV LO przeciwko obecności krzyży w szkole zachęcam do przeczytania ciekawego artykułu jednego z wybitnych polskich filozofów, profesora UJ Jana Hartmana. Artykuł jest pod adresem: http://industrial.salon24.pl/145772,prof-jan-hartman-pies-prymasa
Zgłoś komentarz
Tomaszu , to nie jest forum prawników , tylko takie zwykłe , amatorskie , więc przypomnę pewien kawał , bo normy prawne można różnie interpretować .
.
Poszkodowany , któremu ukradziono samochód ma ostatnie słowo na rozprawie : ” Wysoki Sądzie , po wysłuchaniu przemówienia obrońcy , sam mam zwątpienia czy ja na prawdę miałem kiedyś ten samochód ? ”
Wywody Tomasza są niby słuszne , ale jakoś nie mam do nich przekonania
Zgłoś komentarz
Byla czyjas propozycja zrobienia referendum w sprawie jakie by mialo byc panstwo,ale nie widze takiej potrzeby,bo to same mialo byc jasne po tylu latach sowieckiej niewoli,w ktorej glownym atutem byl atejizm,ktory zniszczyl fizycznie oraz moralnie milliony ludzi.Malo prawdopodobne,ze dzisiaj referendum dotyczacy panstwa wyznaniowego mogl przejsc mimo tego ,ze dzisiaj w swieckim panstwie poslowie na sejm w koncu przysiegi uzywaja wiadome wszystkim slowa,a bojacy sie to jawnie wyznawac,bo prawdziwa wiara chszescijanska bardzo duzo wymaga od ludzi,do czego w dzisiejszym swiecie nie sa gotowi lub po prostu boja sie tych wymagan i trudnosci z tym zwiazane.
Zgłoś komentarz
tomasz:
„Sędziowe Trybunału mieli bardzo prostą sprawę. Wcale nie musieli sięgać do jakiś europejskich zapisów czy dyrektyw. Wzięli sobie prawo wewnętrzne danego kraju”
Mylisz się, najprawdopodobniej nie czytałeś uzasadnienia tego wyroku. Trybunał powołał się na art. 2 pierwszego protokołu i Art. 9 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka,a nie na przepisy prawa włoskiego, bo to ostatnie akurat nakazuje obecność krzyży.
To po pierwsze.
Zgłoś komentarz
Teraz po drugie. Nie rozumiesz co to znaczy neutralność. Art.25 ust. 2 Konstytucji RP: Państwo zachowuje BEZSTRONNOŚĆ i ZAPEWNIA SWOBODĘ wyrażania w życiu publicznym.
Oczywiście prof. Mikołejko, dyżurny ateista próbuje rozróżnić pojęcie „życia publicznego” i „instytucji publicznej”, ale na gruncie Konstytucji RP nie ma do tego podstaw. Po prostu „życie publiczne”, jest pojęciem szerszym, niż pojęcie „instytucja publiczna”, a więc obejmuje też swobodę wyrażania poglądów religijnych w instytucjach.
To na gruncie RP. A teraz ogólnie.
Nie ma czegoś takiego, jak pełna neutralność światopoglądowa. Żyjemy w konkretnym miejscu, z konkretnym bagażem cywilizacyjnym. Dlatego też nasze państwo i inne państwa europejskie szanują ten fakt. To nie jest przypadkowe, że świętujemy Boże Narodzenie, czy Wielkanoc, w miejscach publicznych pojawiają się choinki, albo, np. zakazujemy poligamii. To jest nasza cywilizacja i ateiści, żydzi, muzułmanie muszą ją póki co szanować. Krzyż należy do tej tradycji, jeśli usuwamy symbole religijne z życia publicznego, to konsekwentnie trzeba, np. zmienić herb Wilna, Wrocławia, czy Olsztyna, bo te herby mają wymiar religijny. Trzeba zmienić flagi państw skandynawskich, czy Wielkiej Brytanii, bo też mają charakter religijny. No i trzeba zmienić nazwę Czerwonego Krzyża.
A teraz po trzecie. To ja płacę podatki na „instytucje państwowe”, zatem niech lewactwo o tym pamięta, że te instytucje funkcjonują nie dzięki jakiemuś mitycznemu „państwu”, tylko dzięki obywatelom. Zatem mam prawo domagać się jako obywatel -katolik, aby te instytucje szanowały moje przekonania i pamiętały, dzięki czyim podatkom istnieją.
To co orzekł trybunał, to typowy przykład lewackiego, instrumentalnego podejścia do kwestii suwerenności. Trybunał „zapomniał”, ze to nie państwo jest suwerenem, tylko Naród i to nie państwo decyduje o tym, co jest dopuszczalne lub nie w życiu publicznym.
I ostatnia sprawa. Mnie nie przeszkadza, że obok krzyża, na żądanie któregokolwiek z rodziców będzie powieszony krzyż prawosławny, półksiężyc, czy menora. Na tym właśnie polega BEZSTRONNOŚĆ państwa i ZAPEWNIENIE swobody. Bezstronność w sensie pozytywnym. Nie jest zapewnieniem swobody wyrażania poglądów religijnych nakaz usunięcia symboli. Taki nakaz w praktyce sprowadza się do preferowania tylko jednej opcji – ateizmu.
Zgłoś komentarz
Mikołaj:
My „dokonania” prof. Hartmana w Krakowie znamy aż za dobrze, więc nie musisz się wysilać, żeby go tak na tym wileńskim forum promować.
Czy prawdą jest, ze prof. Hartman z jedej strony powołuje się, że skończył studia „pod skrzydłami o. prof. A. Krąpca (wybitnego wykładowcy z KUL), a tak na prawdę to panu Hartmanowi nawet nie przyjęto pracy magisterskiej na tej uczelni?
Czy to nie jest przykład jakiegoś zakłamania,które filozofom nie przystoi?
Zgłoś komentarz
Do marek:Slusznie o wszystkim napisales a zsylanie sie Mikolaja na bardzo ciekawy artykul Hartmana calkiem nie jest zgodne z prawda,o czy dobitnie swiadczy wiekszosc komentarzy na ten artykul.Trzeba z tym walczyc stanowczo,bo jezeli taki wyrok jest we Wloszech ,to nie wykluczono ze moze byc i na Litwie.
Zgłoś komentarz
No tak drodzy rodacy z Wilna i Litwy ,ale u was napewno jest trochę inny kler krk (chodzi o pokorę). Dla Was to również ostoja polskości. Dla nas tu w Polsce większość działań krk staje się coraz trudniejsza do przyjęcia i zaakceptowania. Podpisany bez jakichkolwiek konsultacji społecznych konkordat z pańtwem Watykan kosztuje polskiego podatnika 10 miliardów złotych rocznie i nie tylo o te i wogóle o pieniadze tu chodzi.
Zgłoś komentarz
do Janusz PL:
racz się wypowiadać w swoim imieniu. Kto to są „My”?
Zgłoś komentarz
Komentarz usunięty.Zgłoś komentarz
Janusz PL – a może Janusz.pzpr, janusz.kpp, janusz.sld. Niestety głupców i komuchów u nas dostatek.
Zgłoś komentarz
Nie dewocie w mocherowym berecie ! Pl jak Polska. Z KPP PZPR i z SLD nie miałem nic wspólnego ,choć poglądy mam lewicowe ale trzeba być wyjątkową kanalią żeby popierać kapitalizm czyli wyzysk ,taki jaki ma miejsce w Polsce ,a pewnie i na Litwie.
Zgłoś komentarz
RB ja mówię za siebie ,ale nie jestem tu w Polsce odosobniony więc użyłem liczby mnogiej. Rozumiem że u Was jest zupełnie inna sytuacja i kościół dla Was jest obroną i ostoją polskości więć o czym wyżej nie dotyczy Litwy. Kiedyś pojechałem do Baranowicz i do Pińska na Białorusi w obydwu tych miastach byłem w polskich kościołach -gdyby w Polsce księża zachowywali się jak tam ,tutaj w Polsce byłoby wszystko w porządku w tej dziedzinie -a nie jest !
Zgłoś komentarz
A po co te kszyzy potszebnyje? I tak dobra.
Zgłoś komentarz
Na razie nikt jeszcze nie wynalazł ustroju doskonałego, który mógłby równocześnie zaspokoić interesy wszystkich. Demokracja polega na obronie interesów większości. Polska, z tego co wiem, jest państwem demokratycznym, a przeważająca większość jej obywateli i podatników są katolikami. Nie widzę więc problemu w konkordacie i w wydatkach z nim związanych.
Zgłoś komentarz
Z oddali prawie wszystko wydaje się wyglądać lepiej niż jest. Demokracja – te same mordy od 20.5 roku przy żłobie z lekkimi przetasowaniami,przy zawirowaniach. Za komuny częściej się zmieniali,a ci doszczętnie skompromitowani „szli w ambasadory”. Teraz przyspawali sobie d… do stołków władzy. Republika kolesi. Końkordat jest problemem ,zwłaszcza w czasie kryzysu.
Zgłoś komentarz
Do Janusza PL
Niestety, tu na Litwie również są księża pazerni, chciwi, tacy, co to, gdyby mieli odwagę, to by powiedzieli: ” drodzy parafianie, postępujcie tak, jak was nauczam, a nie tak, jak ja postępuję”. Przy czym odnosi się to nie tylko do litewskich księży.
Zgłoś komentarz
A niech sobie będą krzyże na i w kościołach i w prywatnych domach, cmentarzach ,itp. Niech stoją nawet przydrożne,natomiast ze szkół i instytucji państwowych – won. Chyba macie tam na Litwie konstytucyjny rozdział państwa od kościoła- to powinno być respektowane.zarówno w Polsce jak i na Litwie.
Zgłoś komentarz
Korzenie Wileńskie- chyba murzyńskie?
Zgłoś komentarz
Janusz Pl- a tak poza tym wszyscy w domu zdrowi?Robezpier sie znalazł
Zgłoś komentarz
Janusz,to nie wstyd mieć poglądy lewicowe. Czy trzeba jednak pokazywać, że jest sie zwykłym chamem? Czy nie potraisz odzywać się kulturalnie?
Zgłoś komentarz
Jak myślicie zareagują ? To apel do kleru w Polsce. Apel do prałatów, kardynałów i biskupów!!!!!!!!!!
Nadchodzi w Polsce fala mrozów.Mrozy w sposób szczególny dotykają ludzi bezdomnych,ubogich,opuszczonych.Chciałbym zaapelować do Was,duchownych o otwarcie drzwi swoich pałacow,domów parafialnych przypominających czasami rezydencje milionerow,o otwarcie drzwi bezdomnym.Albowiem byłem głodny a nakarmiliscie mnie,byłem chory a uleczyliscie mnie,byłem w więzieniu a odwiedziliście mnie.Niech słowa płynące z ambon z Waszych ust nie będą tylko pustymi frazesami.Pokażcie temu społeczenstwu że potraficie też dawać a nie tylko brać ,i brać.Otwórzcie drzwi Chrystusowi.Wolna Polska to pokolenie rodzących sie bezdomnych dzieci.Wolna Polska to bieda ,nędza,upokorzenie najsłabszych.Miliardy złotych przekazywane przez budżet państwa na utrzymywanie Waszych posiadłosci,dostatnie zycie nie licuje w kraju gdzie 26%dzieci idzie rano bez sniadania do szkół.Wydawawanie na Was miliardow złotych w kraju gdzie emeryci nie wykupują leków ,gdzie rencisci głodują nie jest zgodne z moralnoscią tak ludzką jak i chrześcianską.Wy,ubrani w złocone ornaty,obwieszeni krzyzami z brylantami odganiacie żebraków od swoich kosciołów żebrzących na chleb bo robią Wam konkurencję.Obłudne są Wasze działania w ktorych rzekomo prowadzicie ochronki dla dzieci,domy dla samotnych matek.Zapominacie dodać ze za wszystkie Wasze działania płaci państwo,co więcej dając Wam w ten sposób utrzymanie.Nie ma co ukrywać-to rządzący naszym krajem od 1989r sprawili ze staliście sie pazerni,obrzydliwie wręcz nachalni w pozyskiwaniu majątku.Nie interesuje Was ze w danym budynku mieści się złobek,dom opieki społecznej czy przedszkole.Odbieracie wszystko co Wam sie nalezy jak i wiele innego majątku z którym nic nie mieliście nigdy wspólnego.To rządzący tym krajem pozwalają Wam bezkarnie okradać ten kraj.Duchowni,moralnie jesteście puści.Jesteście pasożytami ktorych utrzymuje głodujący emeryt ,rencista.Wasza bezczelność,nie liczenie się z niczym i nikim sprawia ze młode pokolenie odchodzi z kościoła.Stajecie się obiektem drwin.Dzielicie ludzi siejąc nienawiśc wśród nich.Chcecie decydować o standartach moralnych społeczenstwa sami nie mając z moralnoscią nic wspolnego.To jest własnie Wasza obłuda,fałsz,zakłamanie.Nie od dzisiaj wiadomo ze kler katolicki jest siedliskiem pedofilli na swiecie.Zbrodniarze w sutannach są chronieni przez swoich przełożonych.Miliardy dolarów które wierni przekazali Wam na Waszą działalnosc,na pomoc ludziom biednym,ubogim ,musieliscie wyplacic w wyniku wyroków sądowych za pedofilie księzy.Ludzie dając na kosciół dają na opłacenie wyroków.Trzeba o tym mowic głośno i wyrażnie.Pokory,pokory i jeszcze raz pokory,tego Wam trzeba
Zgłoś komentarz
A Ty ilu bezdomnych zaprosisz do siebie, co?
Zgłoś komentarz
Z klechami trzeba krótko za mordę i do odśnierzania.
Zgłoś komentarz
Do 101 : Radykalne masz poglądy, nie ma co. Twój nick nasunął mi skojarzenie, że korzenie wileńskie miał rownież niejaki Henryk Chmielewski, przedwojenny dzialacz Akcji Katolickiej w Wilnie (niedoszły jezuita), który już podczas pierwszej okupacji sowieckiej całkowicie zmienił światopogląd i stał się wojującym komunistą. Pracował w administracji ‘Prawdy Wileńskiej”. Po wojnie został zastępcą Luny Brystygierowej w departamencie MBP zajmującym się zwalczaniem (prześladowaniem) Kościoła, księży i zakonników. Był w tym departamencie głównym specjalistą od tych spraw.
Jego syn Waldemar Chmielewski też był esbekiem. Jako jeden z morderców księdza Jerzego Popiełuszki został skazany w słynnym procesie toruńskim.
Przez grzeczność nie zapytam, czy to jacyś krewni ?
Zgłoś komentarz
Do 102 za tzw. komuny nikt w Polsce nie głodował,nie było bezdomności i zamarznięć. Co do tych towarzyszy ,nie to nie moja rodzina ,ale jak pokazało życie mieli prawie zupełną rację. Nie trzeba jednak mordować -najpierw niech pasoożytnicze katabasy odśnierzają, a później albo pokora,albo won do Watykanu.
Zgłoś komentarz
Ps. Byłem na 2-ch mszach Popiełuszki. Nic specjalnego nie mówił tzn. mówił to czego bali się powiedzieć inne katabasy z towarzyszem Glempem (ZMP)na czele -prawdę.
Zgłoś komentarz
No proszę,Pan esbek tutaj się produkuje ze swoimi życiowymi mądrościami. Życie rzekomo pokazało, że esbecy i w ogóle komuniści mieli rację ! Zwłaszcza w stalinowskiej Rosji, w ChRL za czasów Mao, no i – primus inter pares wśród wyznawców teorii komunistycznych – w Kambodży za Pol Pota. Wszędzie tam „wrogowie ludu” bardzo długo żyli ( to a propos życia). Obozy koncentracyjne (pracy) też wspaniale tam funkcjonowały. No, z tym głodowaniem rzecz jest trochę dyskusyjna, bo Ukraińcy mają o to do Sowietów jakieś pretensje. Rzekomo kilka milionów ich rodaków za Stalina padło trupem z głodu właśnie. W Korei Północnej zaś całkiem niedawno pożegnało się z tym pięknym ustrojem raz na zawsze około 1,5 miliona ludzi. Jakoś tak się działo, że poza trawą i korzonkami nie bardzo mieli co jeść.
Mogę ci zatem „pogratulować” szerokości horyzontów. Wysokiej emerytury już nie bardzo, bo ostatnio została zmniejszoszona. No, chyba, że Trybunał Konstytucyjny was uratuje.
Zgłoś komentarz
krzysztof lepiej napisz co wyprawiali ultra katoliccy chorwaccy ustasze w imię religi katolickiej ,dla nie zorientowanych – wpiszcie w Youtube ,albo w Googlach :Jasenovac, Alojze Stepanić…. Co ma Pol Pot wspólnego z ludżmi zamarzającymi w Polsce ,obok zamkniętych ciepłych plebani i kościołów ?!
Zgłoś komentarz
Alojzije Stepinac – prymas Chorwacji, od roku 1942 duszpasterz
faszystowskiej armii ustaszów popieranej przez Hitlera i Papieża Piusa
XII. Jak twierdził „Kierowałem się zasadami moralnymi Kościoła
katolickiego” W 1941 urząd Stepinaca uznaje Serbów za „renegatów
Kościoła katolickiego” i akceptuje użycie przemocy przy nawracaniu na
katolicyzm prawosławnej ludności serbskiej. Akcję ludobójstwa nazwał
„dziełem bożym”. Przeprowadzili ją Ustasze – Religijni Rzeźnicy, którzy
wymordowali 750 tysięcy Serbów, 60 tysięcy Żydów oraz 26 tysięcy
Cyganów. Razem 836 tysięcy zidentyfikowanych i policzonych trupów reżimu
ustaszy.
Metody – raczej darujcie sobie tę lekturę przed świętami.
Wyłupywanie oczu, odcinanie kończyn, wyrywanie z ciała jelit i innych
organów. Podcinano gardła specjalnymi nożami, rozbijano głowy młotkami i
prętami. Wiele osób spalono żywcem. Tymi metodami ustasze mordowali
dzieci na oczach rodziców, a dopiero po oprawieniu dzieci mordowali
rodziców. Ante Pawelić chorwacki führer otrzymał w prezencie od wiernych
ustaszów wielką miskę wypełnioną 40 funtami serbskich oczu.
Szczegóły dla masochistów google: USTASZE, Chorwacja i Faszyzm – Ante
Pavelić a Zbrodnie i Mordy
Zgłoś komentarz
W archiwach Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau znajdują się
wspomnienia byłego więźnia Ludwika Kryńskiego. Opowiadał jak po apelu i
kolacji dla SS-manów, o godz. 18, odbył się ponowny apel. Mimo srogiego
mrozu więźniowie musieli wysłuchać wygłoszonego w języku niemieckim
orędzia papieża Piusa XII. Zamarzły 42 osoby. Wielu więźniów załamało
się psychicznie.”
Przedstawiciel hitler jugend piecze więcej interesow na jednym
ogniu.Wojtyła uświęcał nawet swych krewnych (Sarkandeer),święcił też
własne kiczowate pomniki ale wyniosł też na trony swego
arcykonserwatywnego kumpla Ratzingera.No to ten też bliskiego mu
ideologicznie „got mit uns-a” uświęci.Ale się p.bog uśmieje
Zgłoś komentarz
Wpiszcie w google:
„katolickie eldorado”
” kościół z piekła rodem”
„bierz cukierek milcz”
Zgłoś komentarz
czy szanowny (na Litwie chyba tylko) ksiądz krzysztof zapoznał się z tymi faktami ,czy może wiedział o nich i nic nie mówił ?
Zgłoś komentarz
ad 105- O szrokości horyzontów nie mnie o tym i nie tobie klecho. Co do emerytury ,jeszcze nie mam natomiast renta moja to 465 złotych m-cznie (w litach to nie całe 400 ).
Zgłoś komentarz
do 111
Dobra chrześcijańska rada:
Mniej frustracji i obrażania rozmówców, więcej życzliwości do otaczającego świata i wcześniejszego sprawdzania faktów, zanim coś się napisze.
Zgłoś komentarz
Do 112 – powiedz to panu księdzu krzysztofowi post nr.105 – bo to on pisze głupoty i obraża (co jest dla nich typowe).
Zgłoś komentarz
113
Księdzu krzysztofowi?
Uśmiałem się.
Zgłoś komentarz
Kubuś : Pytasz co ma wspólnego Pol Pot z ludźmi zamarzajacymi z zimna ? Nic nie ma wspólnego, bo Kambodża to tropiki. Ofiary Pol Pota nie zamarzały zatem z zimna. Mordowano je z zimną krwią na setki sposobów, ale z zimna żadna nie umarła. To prawda.
Co do Stepinaca, to zacytuję ci fragment homilii wygłoszonej przez niego 24 października 1942 i odczytywanej we wszystkich kościołach w Chorwacji: ” Wszyscy ludzie i wszystkie rasy są dziećmi Boga; wszyscy bez różnicy ci, którzy są Cyganami, Czarnymi, Europejczykami lub Aryjczykami mają takie same prawo powiedzieć : ” Ojcze Nasz, któryś jest w niebie”. Dlatego też Kościół katolicki jest zawsze skazywany i zawsze potępia niesprawiedliwość i przemoc dokonywaną w imię teorii rasowych lub narodowych. Nie jest dopuszczalne zabijanie Cyganów i Żydów z tego powodu, że są traktowani jako przedstawiciele niższej rasy”.( Tekst ten znajdziesz m.in. we francuskojęzycznej wersji hasla Wikipedii „Alojzije Stepinac). Spawdź sobie, jeśli mi nie wierzysz.
Co do hitlerowskich obozów koncentracyjnych : Czy wiesz ilu księży katolickich przeszło przez jeden tylko obóz Dachau ? Ponad 500 z około 20 krajów. przeżyla mniej wiecej połowa. Czy wiesz ilu księży, zwłaszcza z diecezji położonych w Polsce zachodniej, zginęło z rąk hitlerowców ? Czy przypadkiem w samym Oświecimiu nie zginął ojciec Maksymilian Kolbe ?
Powiadasz, że Wojtyła był krewnym Sankandera ? Pierwsze słyszę, ale wszystko jest możliwe. Zważ jednakże, że Jan Sarkander zmarł w roku 1620, czyli równe 300 lat przed urodzeniem Wojtyły. Zbyt bliscy krewni zatem być nie mogli. Na dodatek Jana Sankandera ogłosił błogosławionym jeszcze papież Pius IX w roku 1859. Zanim został papieżem nazywał się Giovanni Feretti. Krewnym Sankandera ani Wojtyły nie był z całą pewnością.
Krótko rzecz reasumując : Coś tam obiło ci się o uszy, słyszysz, że gdzieś dzwonią, tylko nie wiesz w jakim kościele. Czytaj więc nieco wiecej, nie tylko „Fakty i Mity” oraz „NIE”.
Zgłoś komentarz
Do korzeni wileńskich : Czyżbyś się w życiu nie napracował, że masz taką niską rentę ? W takim razie weź się za odśnieżanie,zawsze trochę dorobisz.
Otóż najniższa gwarantowana renta ZUS z powodu całkowitej niezdolności do pracy wynosi obecnie 626,29 zł, natomiast najniższa gwarantowana renta z powodu częściowej niezdolnosci do pracy wynosi 489,44 złote. Z reguły pobierają ją osoby, ktore przepracowały tylko minimalną ilość lat, niezbędną do uzyskania uprawnień rentowych.
Zgłoś komentarz
Panu „Krzysztofowi” ad. 115. : dziękuję i gratuluję.
Zgłoś komentarz
a czy ksiądz krzysztof się napracował ? Nie dezinformuj „wielebny” najniższa renta z tytułu częściowej niezdolności do pracy wynosi 465 złotych (grosze zostawiam listonoszowi).Bardzo ciekawe co ksiądz pisze o zbrodniarzu wojennym ,a co na temat oprawców franciszkańskich z Jasenovaca ? Proszę te swoje rewelacje przesłać Narodowi Serbskiemu .
Zgłoś komentarz
Do korzeni : Historia Kościoła liczy sobie 2 tysiące lat. Z tak długiego okresu zawsze można wybrać fakty nie przynoszące chluby tej instytucji. Komuniści rządzili zaledwie od roku 1917 ( i to przez dluższy czas tylko w jednym państwie),a dopuścili się zbrodni bez liku. Proporcje są zupełnie nieporównywalne. Nawet w przywoływanej przez ciebie Jugosławii zgladzili w latach 1945-1946 kilkaset tysięcy ludzi uznanych przez nich za przeciwnikow politycznych. Mordowali również księży, m.in. biskupa Dubrownika Carevica (zaraz po wkroczeniu do miasta). W roku 1951 oblali benzyną i podpalili w poczekalni stacji kolejowej biskupa Lublany Vovka. Ledwie uszedł z życiem, chociaż blizny po oparzeniach nosił już do śmieci. Ani Carevic ani Vovk (Słoweniec, a nie Chorwat zresztą ) ze zbrodniami ustaszy nie mieli nic wspólnego. Ogólnie zaś na temat prześladowań przez komunistów kościołów ( nie tylko katolickiego) i ludzi wierzących mógłbym napisać wiele. Ale czy warto ? Może podam tylko jedną informację. Otóż według danych rosyjskiej rządowej komisji Aleksandra Jakowlewa, powołanej w latach 90-tych dla zbadania przestępstw popełnionych w czasie rządów komunistycznych, w okresie 1918 -1985 Sowieci zgładzili około 200 tysięcy duchownych różnych wyznań, zaś tylko w latach 1918-1939 zamordowali ponad 130 biskupów prawosławnych. Ponadto według rządowych dokumentów archiwalnych zburzyli około 40 tysięcy cerkwi i kościołów, ponadto polowę meczetów i połowę synagog znajdujacych się na terytorium ZSRR.
No, ale ty uważasz, że twoi „towarzysze” mieli racje. Była to racja psychopatów i morderców.
Dane co do najniższej renty znajdziesz z łatwością w internecie, więc nie kombinuj cwaniaczku. Ty zresztą wcale takiej renty nie pobierasz, tylko uprawiasz tandetną demagogię. Zresztą skoro masz swobodny dostęp do internetu, to i na założenie konta bankowego z pewnością cię stać. Nie będziesz musiał popisywać się hojnością przed listonoszem.
Zgłoś komentarz
Jeszcze w uzupełnieniu, odnośnie „oprawców franciszkańskich” z Jasenovaca. Po pierwsze, liczba mnoga stanowi propagandową manipulację. Chodzi bowim o jednego oprawcę, a mianowicie komendanta Miroslava Filipovica – Majstorovica (właściwie w tamtym czasie Majstorovica). Był to bez wątpienia sadysta, psychopata, okrutny zbrodniarz. Elementarna uczciwość nakazuje wszakże dopowiedzieć, że Filipovic został w dniu 4 października 1942 pozbawiony przez wladze koscielne prawa wykonywania obowiazków i poslug kapłańskich ( księdzem zaś był bardzo krótko, bo wyświęcony został w tymże roku 1942). Dopiero, gdy pozbawiono go godności księdza, zmienił nazwisko z Filipovic na Majstorovic i został komendantem obozu w Jasenovacu. Podobno nadal nosił tam niekiedy habit franciszkański, ale czynił to już na własną rękę.
Niemniej, w roku 1946 komuniści powiesili go ubranego właśnie w tenże habit, by podkreślić jego księżowską przeszłość.
Zgłoś komentarz
katabasie krzysztofie – ultrakatolicki faszysto przestań obrażać ludzi i bezczelnie kłamać.
Zgłoś komentarz
mecenasie : Nie obrażaj. Wykaż moje kłamstwa.
Zgłoś komentarz
Do krzysztofa: Ale tu „nawiedzonych”.Przydałby się egzorcysta.
Zgłoś komentarz
ad. 123 : zupełnie jak bym był na onecie ! Dawno na tym zacnym forum nie czytałem tyle „żółci” i ideologicznej nienawiści.
Zgłoś komentarz
katolictwo trzeba polikwidować na całym świecie za te zbrodnie co w historii ludzkości narobiło
faszystowski kościół na zdjęciach
http://www.rumburak.friko.pl/BIBLIA/religia/falszywa.php#30
Zgłoś komentarz
Bolszewicy byli bardziej sprawiedliwi od Kanoniewicza. Oni przynajmniej mordowali duchownych wszystkich wyznań. Ponieważ rządzili w Rosji, posyłali na tamten świat przede wszystkim księży i zakonników prawosławnych.
Zgłoś komentarz
Krzysztof, czarny darmozajdzie, wampirze, krwiopijco polskiej krwi
chwyć się za łopatę i zrób coś pożytecznego dla polskiego narodu w tą srogą zimę
Zgłoś komentarz
Życzenie spełnione . Właśnie idę odśnieżyć wjazd garażu.
Zgłoś komentarz
Omyłka pisarska . Miało być „wjazd do garażu”.
Zgłoś komentarz
krzysztof taczką powinieneś jeżdzić klecho pasożycie ,wstrętny oszuście – sprzedawco złudzeń i to w jedną stronę do gnojowicy ! To już zmierzch watykańczyków.
Zgłoś komentarz
Jakubas : A ty przypadkiem nie jesteś większym pasożytem ode mnie ? Co takiego robisz w życiu, żeby w ten sposób pisać ? Gnój wywozisz ? Śnieg odgarniasz ? Zajęcia dosyć proste.
A może nic nie robisz ?
Zgłoś komentarz
Do krzysztofa:Jakubas Szmajdzińskiemu może kampanię prowadzi?
Zgłoś komentarz
Do Jana : Jaki jest poziom wypowiedzi mojego adwersarza, ustawicznie zmieniającego nicki, każdy widzi. Identycznie jak w encyklopedii Chmielowskiego z hasłem „Koń”.
Tutaj nie ma czego komentować, nie mówiąc już o prostowaniu fałszywych wyobrażeń. Chce mnie widzieć jako księdza, niech brnie w tym dalej.
Zgłoś komentarz
Bardzo trafne są uwagi Janusza PL na temat obecnej polskiej rzeczywistości. Wszelkie słowa kleru o miłości i miłosierdziu są tak samo puste, jak puste były kiedyś słowa hymnu ZSRR o wolności. I nie zmienią tu niczego teksty różnych apologetów chrześcijaństwa, zapisanego krwawymi zgłoskami w dziejach świata (dzieci podczas krucjaty 1212 szły na śmierć pod znakiem krzyża, a o tragicznej sytuacji dzieci pod opieką kleru w Irlandii w XX wieku można poczytać w internecie). W Polsce, w szkołach państwowych, w klasach, krzyże wiszą nielegalnie. Księża, którzy na początku deklarowali, że nie będą pobierać pieniędzy za nauczanie religii, po wejściu do szkół szybko zmienili zdanie. Co ciekawe, do stażu pracy zaliczono im nauczanie w salkach katechetycznych, kiedy nie odprowadzali składek na ZUS (mistrzostwo świata!). Różne dziwne rzeczy dzieją się dziś w wielu ukrzyżowanych szkołach. Ale największa podłość ma miejsce w przedszkolach, gdzie dzieci rodziców niewierzących są na czas katechezy umieszczane w odrębnych salach (dziecko myśli, że zostało ukarane!). Ciekawy jestem, co litewska konstytucja mówi (i czy mówi) o stosunkach państwo-kościół?
Zgłoś komentarz
Mikołaj
W kwestiach prawnych pisze Szanowny Pan, nie chcę być nieuprzejmy, rzeczy odbiegające od stanu faktycznego i prawnego.
1/kto „zaliczył księżom” ten staż pracy w salkach katechetycznych?”
2/na podstawie którego konkretnego przepisu krzyże są nielegalnie powieszone?
3/czy „księża” nie płacą składek ubezpieczeniowych?
Zgłoś komentarz
Ad 1)
Uchwała Sądu Najwyższego wydana 13 czerwca 2001 r. w siedmioosobowym składzie stwierdza wprost, że „okresy nauczania religii w katechizacji parafialnej w ramach stosunku pracy przed 25 października 1990 r. są okresem pracy nauczycielskiej w rozumieniu art. 88 ust. 1 z 26 stycznia 1982 r. Karty Nauczyciela.
Ad 2)
Artykuł 25 ustęp 2 Konstytucji RP
Ad 3)
Księża płacą składki ubezpieczeniowe .Od 1 stycznia 2008 składka na ubezpieczenie społeczne wynosi około 90 zł, a na zdrowotne – około 100 zł (odpowiednie składki dla cywili są równe około 600 i 250 zł). Za księży niemających dochodów (oficjalnych!) składki płaci Fundusz Kościelny, czyli my wszyscy. Bo nazwa funduszu sprytnie sugeruje, że to firma kościelna. A tymczasem jest to fundusz państwowy. W roku 2009 państwo polskie wydało na ten fundusz kwotę rzędu 100 mln zł.
Fundusz powstał w 1950 jako rekompensata za grunty przejęte przez państwo. Dziś państwo zwróciło grunty z nadmiarem za pośrednictwem niekonstytucyjnej Komisji Majątkowej, ale fundusz „kościelny” działa dalej.
Ad x) Drogi Marku, szkoda,że nie zapytałeś mnie o sposób rozliczania się Kościoła katolickiego z dochodów, przychodów i wydatków. To byłby dopiero temat do dyskusji!(choć nie na tym forum).
Zgłoś komentarz
Mikołaju : Marek ma rację. Widać, że nie jesteś prawnikiem, ale z upodobaniem wchodzisz w szczegółowe kwestie prawne i dezinformujesz internautów.
Grunty kościelne przejęte w ramach ustawy z roku 1950 nigdy nie zostały zwrócone Kościołowi. To co się zwraca Kościołowi w uzgodnieniu z Komisją Majątkową (czemu „niekonstytucyjną” nie wiem),
to mienie ( a zatem również grunty) przejęte przez państwo komunistyczne wbrew obowiazującym wówczas ustawom. Grunty rolne przejęte w ramach ustawy z roku 1950 temu nie podlegają. Sprawdź sobie, jeśli nie wierzysz.
Co do tej uchwały SN : Przecież tam jest mowa o katechizacji parafialnej w ramach „stosunku pracy”. Księża w ramach posług kapłańskich nie zawierają z nikim stosunku pracy. To jest służba, a nie praca w rozumieniu prawa pracy, podobnie zresztą jak służba w formacjach zmilitaryzowanych. W świetle wyroku SN chodzić może o katechetki, jeżeli dana parafia zatrudniala je w ramach stosunku pracy ( wtedy jednak musiała odprowadzać składki do ZUS).
Zgłoś komentarz
na kościół katolicki to powinni płacić obowiązkowo zapisani katolicy a nie wszyscy obywatele RP
Zgłoś komentarz
Toteż wszyscy nie płacą. A ‘zapisani katolicy” też nie muszą płacić obowiazkowo. Płacą, jeśli uważają to za stosowne.
Zgłoś komentarz
Można oczywiście mieszać fakty i prowadzić wykłady „obłudy stosowanej”, mając nadzieję, że ktoś łyknie wszystko jak pelikan małe rybki.
1)
Przed 1 lipca 1989 nie było obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia za osoby duchowne
2)
Komisja Majątkowa to absurd prawny, a podstawą jej działania są niezgodne z konstytucją przepisy ustawy z 17 maja 1989 o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego
3)
Komisja Majątkowa miała przekazywać Kościołowi nieruchomości odebrane po II wojnie światowej. Termin składania wniosków o zwrot mienia upłynął w 1992. Mimo to KM działa dalej napędzana niekończącymi się roszczeniami strony kościelnej. Czarni odzyskują też mienie utracone za sanacji lub pod zaborami i nie mają oporów przed wywlekaniem krzywd z czasów Łokietka!
4)
Znowelizowana w 1991 wyżej wspomniana ustawa przewiduje, że kościelnym osobom prawnym na Ziemiach Odzyskanych można dać państwowe grunty rolne: parafii do 15 ha, diecezji lub seminarium do 50ha. Dlatego mamy teraz na Dolnym Ślasku wielką aferę, bo niektóre parafie wzięły sobie nie 15ha , a na przykład 3 razy więcej. Tyle tylko, że sądzeni będą urzędnicy, a nie paserzy.
5) My cichodajki.
Ministerstwo Finansów dotuje hojnie Kościół katolicki z naszych podatków na wiele różnych sposobów (uczelnie katolickie, remonty obiektów sakralnych, nauczanie religii w szkołach, armia kapelanów itd.). Szacuje się, że Polak zarabiający średnio 3 tys. zł oddał biskupom w roku 2008 około 65 zł, nawet jeśli był niewierzący. Ci, którzy zarabiali nieco ponad 7 tys. miesięcznie, „rzucili na tacę” nie mniej niż 209 zł.
6)
Profesor Jacek Majchrowski , prawnik i konstytucjonalista mówi, że: „Podatek na kościoły i związki wyznaniowe powinien być absolutnie dobrowolny..”. Z wypowiedzi przedstawicieli MF publikowanych w prasie wynika, że każdy obywatel bez wyrażania swej woli, a nawet wiedzy, płaci około 1% podatków na finansowanie kościołów i związków wyznaniowych.
7)
Artykuł 53, pkt 1 Konstytucji RP mówi: „Każdemu zapewnia się wolność sumienia i religii”. Mimo to na Kościół katolicki łożą niewierzący oraz wyznawcy innych religii. Chyba trzeba zmienić konstytucję?
Zgłoś komentarz
Mikolaju : Najpierw uwaga wstępna.
Dziwi mnie charakter twojej aktywności na tym forum. Tyle różnych tematów, istotnych dla społeczności wileńskich Polaków, jest tutaj poruszanych, ale ty wystepujesz TYLKO I WYŁĄCZNIE jako przeciwnik Kościoła i religii katolickiej. W żadnej innej dyskusji nie wziąłeś nigdy udziału, tak jakby dla litewskich Polaków sprawą numer jeden, pochłaniajacą ich wszelkie zainteresowania były kwestie związane z dzialalnością Kościoła katolickiego w Polsce. To zakrawa na swoistą obsesję. Żaden inny temat ciebie nie zainteresował !
Teraz szczegóły : Na Ziemiach Odzyskanych państwo przejęło majątek WSZYSTKICH niemieckich osób prawnych. Kościelnych również.
Parafie i diecezje tam funkcjonujące nie były właścicielami żadnych nieruchomości. Były jedynie użytkownikami mienia państwowego. Po kilkudziesięciu latach trzeba było wreszcie taki stan prawny upodobnić do rozwiązań obowiązujących na terenach dawnej II RP. To są rozwiązania przejęte właśnie z ustawy z roku 1950.
Państwo dotuje katolickie uczelnie ? A co w tym złego ? Świeckie uczelnie dotuje również. Zresztą niekatolicką Chrześcijańską Akademię Teologiczną także. Dotuje remonty zabytków sakralnych ? A co w tym niestosownego ? Są to zarazem zabytki kultury narodu. Państwo utrzymuje kapelanów ? Po pierwsze nie tylko katolickich. Po drugie są to oficerowie WP. Skoro w armii służą również ludzie wierzący, dlaczego nie mieliby korzystać z posługi kaplańskiej ?
Z tego zresztą można byłoby rzeczywiście zrezygnować. Moim zdaniem sprawiedliwie byłoby, przy okazji oszczędzania na kapelanach, zaoszczędzić także na niestosownie wysokich emeryturach wypłacanym byłym oficerom Informacji Wojskowej, WSW ( poza żandarmami), a także byłym oficerom politycznym LWP. To też byli swego rodzaju „kapelani”, tyle tylo, że „a rebour”.
Zgłoś komentarz
krzysztof:
Jak się czyta komentarze Pana Mikołaja, to Polakom wileńskim jawi się obraz Polski, jako państwa wyznaniowego. Słusznie zauważyłeś, że w/w zajmuje się na tym forum, tylko problemem Kościoła Katolickiego. Jak tylko się tego typu temat pojawi, to mamy na forum Pana Mikołaja. Ot taki dyżurny antykatolik. Pod względem antykatolickich fobii, jest bliźniaczo podobny, do innego internauty, którego nick litościwie przemilczę, a który z kolei jest programowo antypolski.
A teraz kilka odniesień do wypowiedzi Pana Mikołaja, który próbuje zaprezentować się jako znawca tematu, a tak naprawdę do powtarza zgrane formułki z portalu „Racjonalista”, czy czasopism typu „Fakty i Mity”.
Kilka słów o Komisji Majątkowej. Skoro jest „absurdem prawnym i znajduje oparcie w niezgodnej z konstytucją ustawą z 17 maja 1989 o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego, to rodzi się pytanie:
a)z którym to konkretnie zapisem Konstytucji RP ustawa jest niezgodna?
b)czemu nie została stwierdzona jej niezgodność przez TK? Bo przy całym szacunku do wynurzeń Pana M. nie jest on dla mnie wielkim autorytetem w kwestii zgodności z Konstytucją.
c)na czym polega absurdalność komisji majątkowej?
d)dlaczego zwrot mienia należącego do wspólnot religijnych szanowny Pan M. odnosi wyłącznie do Kościoła Katolickiego.
Wypadałoby wyjaśnić, że zwrot tego mienia, jest dokonywany innym wspólnotom religijnym, czego nasz rozmówca nie chce zauważyć. Tymczasem istnieje, np. Komisja Regulacyjna do Spraw Gmin Wyznaniowych Żydowskich, zajmująca się zwrotem mienia Gmin Żydowskich. Mienia całkiem pokaźnego, przypadającego na niewielka liczbę wiernych, bardzo często zaraz po odzyskaniu, z zyskiem sprzedawanego przez gminę. Coś mógłbym z doświadczenia na ten temat powiedzieć. To może też jest absurd? A może art. 32 ustawy o stosunku Państwa do gmin wyznaniowych żydowskich w Rzeczypospolitej Polskiej, też jest niezgodny z Konstytucją? Ale jakoś na ten temat Pan M. milczy. woli eksploatować temat „czarnych”.
Wyliczanki MF. Pomijając już sposób rozumowania: „Ministerstwo Finansów dotuje hojnie” tak, jakby to były pieniądze mitycznego ministerstwa, a nie, np. moje, to widać, ze Pan M. nie bardzo rozumie na czym owo dotowanie polega. Zatem nie powinniśmy dotować remontów, np. Katedry Wawelskiej,Bazyliki Mariackiej w Gdańsku, czy spalonego w tym mieście kościoła Św. Katarzyny. Lepiej,żeby się zabytki rozpadły, byleby tylko broń Boże KK nie został dofinansowany.
Na marginesie należy jeszcze dodać, że nie ma przepisów pozwalających na dotowanie KK, jako takiego. Przerabiałem taki temat. Organy jednej z gmin jednomyślnie chciały dofinansować remont nie zabytkowego kościoła i oczywiście przepisy są jednoznaczne, nie ma takiej możliwości. tymczasem Pan M. usiłuje wmawiać nam na tym forum niestworzone historie o hojnym dotowaniu w świetle prawa.
Trochę pomylił adres. Albowiem nie wszyscy są podatni na propagandę antyklerykałów i zdarzają się osoby, które temat, a w szczególności obowiązujące przepisy znają.
Zgłoś komentarz
Jako mieszkaniec Wilna dziwie sie ze czasy sowieckie wiecej spustoszenia w duszach ludzkich zrobily w Polsce niz unas.Wiele jest niewierzacych i unas ale przynajmniej milcza,a tutaj jeszcze chca cos udowodnic,ale ostatecznie pokazuja tylko brak zwyklej kultury.Slusznie takze zauwazyl Krzysztof ze wszystko to jest nie na temat,dyskusje sa prowadzone a zeby pomoc nam tu w zachowaniu polskosci oraz wiary,co unas jest nie odlaczne,bo Wy tam w Polsce juz nie wiecie czego chcecie pod wplywem nowych europejskich wartosci.
Zgłoś komentarz
Czytelnik
Tak, wy tam na „kresach” żyjecie starymi (XIX/XX w.) polskimi mitami.
Zgłoś komentarz
Do 144 : A jakimi mitami żyjesz ty ? Stworzonymi przez Basanowicza i jemu podobnych. Kiedy oni żyli ?
XXI wiek to multikulturowość i poszanowanie mniejszości narodowych, a nie nacjonalistyczny uniformizm w stylu : „Ein Volk, ein reich, ein Fuehrer”. To już przebrzmiala przeszłość.
Dopowiem tylko, że w XXI wieku każdy sam określa swoją narodowość, wedle własnej, indywidualnej samoświadomości. Bez „pomocy” organów państwa.
Zgłoś komentarz
XX/XXI wiek to lata dochodzenia do swych korzeni, badania historii rodów, genealogii… A co robią kresowi „Polacy”?. Jak pisze H. Kurzowa – „wypierają się swego litewskiego [i białoruskiego] pochodzenia, tworząc na swój użytek własną, czysto polską genealogię”. Wolą polski fałsz od czystej prawdy.
Zgłoś komentarz
Do Z Polski:Gwarą oraz słownictwem wileńszczyzny zajmowała się bardziej Zofia Kurzowa niż Halina.Wydaje mi się że zdanie to zostało wyjęte z szerszego wątku i być może zmienia znaczenie w/w zapisu.Piszesz o polskim fałszu.Cóż, każdy sądzi według siebie.
Zgłoś komentarz
Tak, Zofia Kurzowa pisała miedzy innymi na podstawie badań Haliny Turskiej. Dla takich jak wy najlepiej by było, zeby takich badań i opracowań w ogóle nie było, tylko wasze polskie mity krązyły po świecie.
„Parsiuki” rusko-litewskie hahaha
http://img246.imageshack.us/img246/8779/36i7wilen.jpg
Zgłoś komentarz
z Polski:”Badania prowadzono w latach 1934/1935.Praca została ogłoszona i wydrukowana w 1939r.Zniszczona w dużej części w skutek działań wojennych została zachowana w fragmentach”.Na podstawie fragmentów ponownie wydano ją w 1982r.Nie wiedziałem że w stanie wojennym w PRL można było pisać o polskości ziemi wileńskiej nawet w kategori historia.Nie było Litwy tylko Socjalistyczna Litewska Republika Związku Radzieckiego/?/.W Polsce stan wojenny i gen.Jaruzelski – największy przyjaciel Moskwy.Cenzura w gazetach dla dzieci,gdzie Miś z okładki musiał mieć łeb odwrócony w lewą stronę a na nogach walonki,a ty wyjeżdżasz z książkami wydanymi w 1982r.Może to „Paryska Kultura” drukowała?
Zgłoś komentarz
Jasiek! ucz się, ucz
Polszczyzna kresowa jako przykład kontaktów językowych
Literatura:
H. Turska, O powstaniu polskich obszarów językowych na Wileńszczyźnie [w:] Studia nad polszczyzną kresową, t. I, Wrocław 1982.
http://www.ects.uw.edu.pl/przedmioty.php?op=przedmiot&kod=3003-A934HJ2&SID=ffa1b5de43bbbbf20d70011e644b8e52
Praca Turskiej po rosyjsku:
http://laborunion.lt/memo/modules/myarticles/article.php?storyid=94
Zgłoś komentarz
I po co wyskakiwać wciąż z tą Turską, która się w grobie przewraca? Zachowały się jej pracy szczątki, w dodatku bezużyteczne, bo tylko część beletrystyczna. Natomiast wszystkie zebrane przez nią materiały, które mogłyby służyć jako dowód na jej tezy, jakoś „przepadły”.
Dziwi też, że akurat ta praca z zakresu badań języka polskiego została przetłumaczona na język rosyjski. Dosyć to rzadki wypadek.
Zgłoś komentarz
Do z Polski : Wszystko to co piszesz jest klasycznym przykładem czerpania z mitologii czasu minionego. Jakieś grzebanie w denealogiach, powoływanie się na napisane kilkadziesiat lat temu prace naukowe itd. Niewiele wam to pomoże, gdyż są to właśnie argumenty odwołujace się do zamierzchłej przeszłości. Teraźniejszośc zaś wygląda tak, że na Wileńszczyźnie większość mieszkańców uważa się za Polaków, nie bacząc na żadne dociekania genealogiczne. Oni chcą być Polakami i basta. Dlatego też w każdych wyborach glosują na AWPL, a nie na partie litewskie. Terrorem zaś do zmiany zapatrywań na temat ich nie zmusicie. Właśnie dlatego, że mamy XXI wiek, a nie czasy Litwy Kowieńskiej.
Zgłoś komentarz
Omyłka pisarska : Oczywiście miało być ” w genealogiach”.
Zgłoś komentarz
Bracie Marcinie i Ojcze Krzysztofie he he
Nadzieja jest w młodym polskim pokoleniu zarówno w Polsce jak i w Litwie. Dakatolizajcja Polski i depolonizacja Litwy nastąpi niewątpliwie, trzeba tylko poczekać aż przeminie pokolenie moherowych beretów i typowych „kresowych polaków”.
Zgłoś komentarz
A to i katolicyzm ci przeszkadza? Co zatem postulujesz? Żeby Polska i Litwa stały się strefami zamieszkałymi przez bezwyznaniową, beznarodowościowa papkę?
Czy może zaraz zaproponujesz „powrót” do „prawdziwych korzeni” w postaci przejścia na prawosławie i język rosyjski? To by wiele wyjaśniało.
Zgłoś komentarz
Do z Polski : Stare przysłowie powiada, że nadzieja jest matką głupich. W waszym przypadku sprawdza się w 100 procentach.
No, ale żyjcie dalej tą swą nadzieją !
Zgłoś komentarz
Do Brata Marcina : Żeby on to chociaż wiedział…. On nie myśli, on po prostu nienawidzi.
Nienawidzi i już !
Zgłoś komentarz
Komentarz usunięty.Zgłoś komentarz
co to krzysiu usuwa komentarze ,to zamach na wolność słowa a więc potwierdzenie faszyzmu. Ogarnij się chłopie.
Od admina: komentarz został usunięty, gdyż łamał regulamin. Krzysztof, faszyzm czy wolność słowa nie mają z tym nic wspólnego.
Zgłoś komentarz
Do admina K.W. Proszę usunąć post krzysztofa gloryfikujący (lub co najmniej pochwalający)zbrodnicze działania ultrakatolickich faszystowskich ustaszy chorwackich. Zbrodnie te są szeroko udokumentowane i oczywiste.
Od admina: proszę o wskazanie postu. Może być jego numer.
Zgłoś komentarz
Według mnie ten post ‘ojca’ Krzysztofa powinien pozostać na świadectwo jego postawy
Zgłoś komentarz
120 -umniejszając rolę kk znalazł sobie jednego kozła ofiarnego. To była cała machina okrutnych morderstw dokonanych na Serbach, Romach i Żydach. Tu jest link http://www.eioba.pl/a84911/ustasze_chorwacja_i_faszyzm_ante_pavelic_a_zbrodnie_i_mordy
Od admina: zatem w którym komentarzu użytkownik Krzysztof gloryfikuje faszyzm i ludobójstwa?
Zgłoś komentarz
Do veto: Coś z czytaniem słabo.
Zgłoś komentarz
Nie chciałem kontynuować tego bezsensownego sporu, zwłaszcza, że „argumenty” veta są nacechowane emocjami i nie znajdują odniesienia w treści moich postów.
Na jedną rzecz warto jednak zwrócić uwagę. Otóż jako przykład okrucieństwa ustaszy bardzo często przywołuje się fragment opowiadania Curtio Malapartego, zawierającego relację z audiencji udzielonej mu przez Ante Pavelicia.
W gabinecie Pavelicia miał rzekomo stać dalmatyński kosz wiklinowy wypełniony 20 kilogramami oczu wyłupionych przez ustaszy zamordowanym Serbom. Taka niby „pamiątka”.
Ustasze rzeczywiście dopuścili się wielu zbrodni noszących znamiona ludobójstwa. Niemniej, opis kosza pełnego wyłupanych oczu był produktem fantazji Malapartego. Pisarz chciał w ten sposób uczulić czytelników na problem zbrodni ustaszy. Po latach sam przyznał, że fragment ten wytworem jego fantazji.
Opowiadanie Malapartego żyje już jednak własnym życiem. Dowodzi to siły jego talentu. Prawdziwości opisu nie koniecznie.
Zgłoś komentarz