74
Wybory 2011 czas zacząć!

Wyborcy będą mogli głosować nie tylko na listy partyjne, ale też na kandydatów bezpartyjnych Fot. Marian Paluszkiewicz

Chociaż do samorządowych wyborów 27 lutego jest trochę czasu, niektórzy z pretendentów do stołka radnego już wczoraj mieli swoisty półmetek wyborczy. A chodzi o novum tegorocznych wyborów — niezależnych kandydatów.

— Na razie przedwcześnie jest mówić, którzy z niezależnych zostaną zarejestrowani jako kandydaci, gdyż w poniedziałek do północy mogli oni zbierać podpisy poparcia, a we wtorek do końca dnia muszą złożyć te podpisy w Okręgowych Komisjach Wyborczych. Dopiero po podliczeniu tych głosów i sprawdzeniu podpisów będziemy mogli dokładnie ustalić, ilu osobom udało się sprostać wymaganiom stawianym kandydatom — wyjaśnia w rozmowie z „Kurierem” Zenonas Vaigauskas, przewodniczący Głównej Komisji Wyborczej.

Aby być zarejestrowani na liście kandydatów, niepartyjne osoby musiały zebrać określoną dla każdego samorządu liczbę podpisów — od kilkudziesięciu do kilkuset — poparcia pod swoją kandydaturą. Najgoręcej pod tym względem było w Wilnie, gdzie do startu w wyborach stanęło najwięcej niezależnych kandydatów — ponad 120 osób. Wśród nich jest kilka znanych nazwisk artystów, sportowców i polityków, jak też osób, którzy wcześniej w polityce nie uczestniczyli, w tym też kilku Polaków. Jak nam udało się ustalić, większości z nich udało się zebrać wymaganą dla Wilna liczbę 880 podpisów poparcia.

Wśród starających się o kandydowanie do stołecznej Rady są między innymi litewski osiłek i mistrz świata w zawodach strongmanów, Žydrūnas Savickas oraz tancerz baletowy, numer jeden na deskach Narodowego Teatru Opery i Baletu, Nerijus Juška. Po nieudanym starcie w „Eurowizji” wśród pretendentów na kandydata na radnego w Wilnie znalazł się solista zespołu „In culto” Jurgis Didžiulis, który nieformalnie jest zaliczany do formującej się w Wilnie listy niezależnych kandydatów „Mūsų reikalas” (Nasza Sprawa). Wśród tej politycznej „cosa nostry” znalazło się też kilku Polaków, w tym były dyrektor wileńskiej szkoły im. Wł. Syrokomli Jan Dowgiało oraz były dyrektor Domu Kultury Polskiej w Wilnie, Marek Pakuła. Wśród nieformalnych liderów nieformalnej jeszcze listy „Naszej Sprawy” jest również pochodzący z polskiej rodziny, ale nie podający oficjalnie swej narodowości, prawnik z wykształcenia , Waldemar Stańczyk, który dotąd był kojarzony ze Związkiem Liberałów i Centrum (ZLiC), a później z Partią Wskrzeszenia Narodowego showmana Arūnasa Valinskasa. Z nominacji tej partii Stańczyk pełnił też, aczkolwiek krótko, funkcję wicemistra zdrowia w obecnym rządzie.

Wśród niezależnych kandydatów znalazło się również nazwisko dziennikarza i do niedawna rzecznika prasowego „Orlen Lietuva” Jacka Komara. Prawdopodobnie jest on również związany z nieformalną jeszcze grupą „Mūsų reikalas”. Jak wynika z naszych ustaleń, grupa ta ma przeciwstawić się w wyborach samorządowych innej formującej się grupie niezależnych kandydatów, na czele których stoi były mer Wilna oraz były lider ZliC  Artūras Zuokas. Jego listę ma tworzyć kolejna porcja ViP-ów i znakomitości świata kultury, nauki oraz byłych działaczy politycznych wywodzących się z byłej partii Zuokasa.

W innych miastach i rejonach, w porównaniu z Wilnem, niezależni kandydaci nie wnieśli większego zamieszania albo w ogóle nie było chętnych powalczyć o mandat radnego. Jak wynika z danych GKW, z ponad 60 samorządów pretendentów do niezależnego kandydowania odnotowano w 46 okręgach wyborczych. W większości z nich chętnych było po kilka osób. Nawet w największych miastach (poza Wilnem) nie znalazło się wielu do stanięcia w szranki z partyjnymi kandydatami z szeregów bezpartyjnych. W drugim po Wilnie pod względem wielkości Kownie takich osób znalazło się niespełna 50 osób, a w Szawlach i Poniewieżu jeszcze gorzej — odpowiednio 15 i 10.

Tymczasem swoistym rekordem, nawet na miarę Wilna, wyróżniają się 40-tysięczne Możejki, gdzie oprócz partii politycznych o mandat radnego chce ubiegać się prawie 90 niezależnych kandydatów, a wśród nich kolejny były rzecznik prasowy „Orlen Lietuva” Rosvaldas Gorbačiovas.

Z kolei w kilkunastu rejonach, w tym też w rejonie wileńskim, trockim czy ignalińskim nie znalazło się nikogo chętnego powalczyć o bezpartyjny mandat radnego.

Kto zostanie zarejestrowany, jako niezależny kandydat ostatecznie Okręgowe Komisje Wyborcze ustalą w przyszłym tygodniu. Wtedy też Główna Komisja Wyborcza ogłosi listy wszystkich kandydatów, zarówno tych partyjnych, jak i niepartyjnych. 28 stycznia wylosują oni numery wyborcze dla swoich list i do boju!

74 odpowiedzi to Wybory 2011 czas zacząć!

  1. Czytelnik mówi:

    Dziwne to maja byc wybory,szczegolnie w Wilnie,bo duzo chetnych,ale i nie powaznych,bo z wymienionych tylko znanych osob mozna zrozumiec jak nie powaznie do wyborow podchodza,mysla ze praca w samorzadzie to swego rodzju szou,liub miejsce do zalatwiania interesow.Moim zdaniem tacy kandydaci i te niezalezne i te z partii,to obraza wyborcow,nas licza za durni.Tym razem napewno jeszcze mniej bedzie chetnych isc glosowac.Nie wiem kiedy i sami wyborcy zrozumieja,ze trzeba pokazac swa sile.Narazie nie czuje sie ze nadchodza wybory,chociaz czasu zostalo zupelnie malo.

  2. józef III mówi:

    AWPL !!!

  3. Kmicic mówi:

    Myślę, że przy okazji większego niż dotąd rozproszenia głosów oddawanych na kandydatów “litewskich”. AWPL ma wyjątkową szansę na dobry wynik w wyborach. Dysponujemy twardym elektoratem i z pewnością dojdzie dużo nowych głosów wynikających z bezpardonowych ataków na polsko i rosyjskojęzyczne szkolnictwo.

  4. Kmicic mówi:

    cd 3:
    Ten atut należy maksymalnie wykorzystać. Trzeba każdemu potencjalnemu naszemu wyborcy uświadomić ,że władze litewskie postanowiły ostatecznie zlikwidować tożsamość narodową i historyczną innych narodowości obecnych tutaj od stuleci. Zbieranie podpisów pod petycją w obronie polskich szkół, może być bardzo dobrym narzędziem, by poruszyć sumienia i zmotywować dotąd niegłosujących do pójścia z całymi rodzinami do urn wyborczych.
    Jest o co walczyć , również w każdym bloku w Wilnie, w litewskich szkołach, gdzie uczy się mnóstwo dzieci z polskich i rosyjskich rodzin, wszędzie.. AWPL niech natomiast pokazuje twarz nową ,nowoczesną, inteligentną,a jednocześnie swojską, jak zawsze przyjazną.

  5. ben mówi:

    Nic tak nie niszczy idei demokratycznego państwa jak upartyjnienie wyborów na najniższych szczeblach samorządowych, gdzie władzę sprawują “zawodowi” politycy z list (alienacja władzy), a niekoniecznie przedstawiciele tych, którzy idąc do urn, chcieliby widzieć ich w radach.
    Oczywiście, rodzi to przewrotne pytanie, od kogo może być potencjalnie “niezależny” dany kandydat, ale z drugiej strony jest to osoba rozpoznawalna przez sąsiadów lub współpracowników i środowiskowo. “Kiełbacha wyborcza” wtedy nie wystarczy, jeżeli jest to człowiek o dość niejasnej proweniencji lub odwrotnie – nierozpoznawalny. Etykietka partyjna natomiast zakrywa wielu takich ludzi. Im się wcześniej pójdzie po rozum do głowy, tym mniej rozczarowań w przyszłości.

  6. wojtek mówi:

    Ben, a czym są lokalne ugrupowania ubiegające się o mandaty radnych jak nie lokalnymi partiami? Tylko inaczej się nazywają…

  7. wojtek mówi:

    Niepokoi mnie to, że w internecie prawie nie widać kampanii wyborczej AWPL, choć do wyborów zostało niespełna sześć tygodni. Jedynie Jarosław Skuder z Nowej Wilejki ma swoją stronę internetową:

    http://www.jaroslawskuder-awpl.pl/

    Nie zauważyłem, aby inni działacze AWPL mieli swoje strony internetowe, albo żeby chociaż swoje strony internetowe miały poszczególne oddziały partii…

  8. Maciek z Warszawy mówi:

    A nie lepiej zagłosować na Savickasa?

  9. Czytelnik mówi:

    Do wojtek:Tak to dobrze ze chociarz jeden ma strone internetowa,ale dziwnie ze sama AWPL niema,mam na mysli tej prawdziwej strony na ktorej bylby realny program,a nie ogolny,gdzie bylyb kandydaci z ktorymi mozna bylob podyskutowac.W taki sposob watpie a zeby w miescie mozna bedzie nabrac glosow,bede cieszyl sie jezeli sie myle .

  10. ben mówi:

    do wojtek:
    Rozumiem o co Ci chodzi.
    Zatem z “polskiego ogródka”:
    Jeżeli masz do czynienia w gminie do 20 tys. mieszkańców z kandydatem Janem Nowakiem z KWW Jana Kowalskiego, który startuje w jednym obwodzie na radnego gminy, to jest jest to “upartyjnienie”?
    Jeżeli Jan Nowak jako kandydat na wójta lub burmistrza z ramienia KWW Jana Nowaka, to jest to “upartyjnienie”?

  11. Kmicic mówi:

    do maciek z W-wy 8:
    Sawickas niczym się społeczności polskiej nie zasłużył.Szkół polskich raczej nie będzie bronił itd.
    Niektórzy Koroniarze(ben 9) sądzą,że to normalne wybory w demokratycznym państwie prawa. To plebistyt! Z walką o zachowanie polskości w tle.Jak za powstania Wielkopolskiego , jak za powstań śląskich.Nie przesadzam.Dosłownie.
    Będziesz na pikiecie 16-go lutego w w-wie i wcześniejszej w końcu stycznia?

  12. Kmicic mówi:

    do Wojtek:
    Tak AWPL z reguły przeprowadza kampanię.Bez krzyku w mediach.Nie wiem czy dobrze? Może dlatego by nie rozdrażniać litewskich wyborców? Ważne ,że praca wre, spotkania się odbywają.

  13. wojtek mówi:

    W gminach do 20 tysięcy mieszkańców w Polsce są wybory większościowe, ale w miastach czy w powiatach pod szyldem lolalnych komitetów wyborczych startują tak naprawdę partie polityczne, mające swój program, który zamierzają realizować poprzez sprawowanie władzy, mające swoje władze i swoje struktury. Tym różnią się one od głównych graczy na polskiej scenie politycznej, że nie mają struktur ogólnopolskich, a jedynie lokalne. A hasło “odpartyjnienia” samorządów to jedynie zabieg marketingowy.

    A wracając do internetu – uważam, że AWPL powinien w większym stopniu korzystać z możliwości, jakie on daje. Takie strony, jak ma Jarosław Skuder, powinien mieć przynajmniej każdy oddział.

  14. kuba mówi:

    gwoli scilsosci: W.S tanczyk pelnil funkcję wiceministra srodowiska

  15. ben mówi:

    Do wojtek:
    Zbyt wiele kkw powstałych bez udziału członków partii lub z udziałem członków wielu partii w jednym komitecie wygrało w wyborach samorządowych do rad gmin pow 20 tys. mieszkańców i do rad powiatu i to właśnie z bliskimi wyborcom czytelnymi i konkretnymi programami, by móc tak generalizowaćjak to czynisz. To, w jaki sposób o wynikach wyborczych mówią przedstawiciele głównych partii politycznych w RP, chwaląc się swoimi “zwycięstwami”, jest niestety żałosne. Ale ludzie to kupują. Owszem wielu kandydatów odwoływała sie na swoich ulotkach do faktu, iż kandydata “popiera” jakaś partia, ale nie znaczyło i nie znaczy to wcale, ze był ich członkiem.
    Co do tzw. “głównych graczy”? zauważ jak wielu z nich wolało zrezygnować z “wielkiej polityki krajowej”, by się znależć w samorządach, nawet kosztem rezygnacji z legtymacji partyjnej.
    W jednym masz rację, w naszym kraju niebezpiecznie wzrasta tendencja upartyjniania samorządów, ale nie znaczy to wcale, że jest to efekt pożądany, czy tez zgodny z oczekiwaniami wyborców.

  16. Kmicic mówi:

    Warszawa, dn. 19.01.2011 r.
    Poseł na Sejm RP
    Artur Górski

    Klub Parlamentarny
    Prawo i Sprawiedliwość

    Pan
    Radosław Sikorski
    Minister Spraw Zagranicznych

    INTERPELACJA

    w sprawie pominięcia przedstawicieli polskiej mniejszości na Litwie przy wyborze przewodniczących w samorządowych komisjach wyborczych

    Działając na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP składam na ręce Pana Ministra interpelację w sprawie pominięcia przedstawicieli Akcji Wyborczej Polaków na Litwie przy wyborze przewodniczących w samorządowych komisjach wyborczych.
    Uchwałą Sejmu Republiki Litewskiej z dnia 28 września 2010 r. wybory samorządowe w tym kraju zostały wyznaczone na 27 lutego 2011 r. Akcja Wyborcza Polaków na Litwie wystawi 430 kandydatów na 11 listach, w tym po raz pierwszy w rejonach jezioroskim i malackim, a także w Druskienikach i Wisagini. Kandydaci AWPL do samorządu i wszyscy działacze tej partii polskiej mniejszości mają świadomość, że od wyników w tych wyborach w znacznej mierze zależy przyszłość Wileńszczyzny i los mieszkających tam Polaków.
    Jednak Litwini już podjęli działania formalne, które spowodują, że Polacy nie będą mieli możliwości efektywnej kontroli wyników wyborów na poziomie komisji rejonowych. 15 grudnia 2010 r. miało miejsce posiedzenie Głównej Komisji Wyborczej, która wyłoniła przewodniczących samorządowych komisji wyborczych spośród przedstawicieli partii politycznych, które mają swoich przedstawicieli w samorządach, a także spośród przedstawicieli dyrektorów administracji samorządu. Spośród kandydatów, których zgłosiła AWPL żaden nie został wybrany przewodniczącym komisji, choć w ostatnich wyborach samorządowych na listy polskiej mniejszości oddało swoje głosy 8,4 proc. wyborców, wybierając 53 polskich radnych. Warto podkreślić, że nawet w rejonie solecznickim, gdzie w ostatnich wyborach Polacy uzyskali 20 na 25 mandatów, przewodniczącym komisji został przedstawiciel jednej z partii litewskich.
    W liście, który 20 grudnia 2010 r. Stefan Świetlikowski, przedstawiciel AWPL w Głównej Komisji Wyborczej wystosował do Zenonasa Vaigauskasa, przewodniczącego GKW czytamy, że nie udzielono mu informacji o listach kandydatów zaproponowanych przez partie do samorządowych komisji wyborczych i odmówiono możliwości udziału w ich omawianiu, co przewiduje art. 37 Ustawy Republiki Litewskiej o wyborach do rad samorządowych.
    Przedstawiciel AWPL twierdzi, że członkowie GKW rozpatrzyli otrzymane propozycje i doszli do porozumienia w sprawie przewodniczących 58 samorządowych komisji wyborczych. „Z. Vaigauskas zaproponował głosowanie w sprawie zatwierdzenia przewodniczących 58 samorządowych komisji wyborczych, chociaż nie były wymienione nawet ich nazwiska, nie było ich omawiania, nie powiedziano, dlaczego zostały odrzucone inne kandydatury, w czym lepsze były osoby, proponowane na stanowiska przewodniczących. Nie było głosowania w sprawie przewodniczących poszczególnych komisji. Głosowano ogólnie na wszystkich” – czytamy w liście Świetlikowskiego.
    Jest on zdania, że „trudno uznać decyzję GKW w sprawie zatwierdzenia przewodniczących komisji za zgodną z prawem i uzasadnioną pod względem moralnym, ponieważ na przewodniczących zostali zatwierdzeni przedstawiciele tylko sześciu partii i jeden przedstawiciel dyrektora administracji samorządu (…) Szczególnie trudno zrozumieć, dlaczego Związkowi Ojczyzny – Litewskim Chrześcijańskim Demokratom przyznano aż 20 stanowisk przewodniczących, tj. trzecią część”. Świetlikowski zauważa na koniec, że AWPL „na stanowiska przewodniczących samorządowych komisji wyborczych zaproponowała bardzo poważnych kandydatów (którzy pracowali jako przewodniczący, wiceprzewodniczący samorządowych komisji wyborczych pięć razy z rzędu), Główna Komisja Wyborcza na stanowiska przewodniczących nie mianowała żadnego z przedstawicieli AWPL”.
    W związku z powyższym mam następujące pytania:
    – Czy Pan Minister zna ten incydent, jak go ocenia i czy starał się jakoś interweniować w tej sprawie?
    – Czy Pan Minister podziela zdanie przedstawiciela AWPL w Głównej Komisji Wyborczej, że mogło mieć miejsce złamanie zapisów Ustawy Republiki Litewskiej o wyborach do rad samorządowych?
    – Czy MSZ monitoruje sytuację przedwyborczą na Litwie i czy odnotowało jakieś inne incydenty (wypowiedzi polityków, artykuły itp.) wymierzone w polską mniejszość lub dyskredytujące Akcję Wyborczą Polaków na Litwie?
    – Czy i jak polskie MSZ zamierza monitorować sytuację, aby podczas tych wyborów nie popełniono nieprawidłowości wyborczych na niekorzyść AWPL?

  17. wojtek mówi:

    Nie obchodzi mnie, w jaki sposób mówią o wyborach przedstawiciele głównych partii. Ja głosowałem na prezydenta na kandydata “niezależnego” i na listę lokalnego komitetu wyborczego, który go popierał. Wybory wygrał “mój” kandydat już w pierwszej turze, a w Radzie Miasta popierający go komitet wyborczy ma najwięcej mandatów. Głosowałem na nich jako na ludzi sensownych i – jak widać – podobnie sądziła większość mieszkańców mojego miasta. Natomiast nie uważam, że ów lokalny komitet czymkolwiek różni się od partii politycznych, poza tym że posiada struktury wyłącznie w moim mieście. Na listach “partyjnych” tak samo byli wyłącznie mieszkańcy mojego miasta, z których wielu znam osobiście i którzy mają takie czy inne pomysły na miasto. Nie zyskali oni wystarczającego poparcia i wybory przegrali. W innych z kolei miastach wygrali kandydaci reprezentujacy taką czy inną partię – najwyraźniej dlatego, że wyborcy woleli ich, aniżeli innych kandydatów. Nie widzę w tym nic niebezpiecznego. Ludzie od lat łączą się w partie, aby wspólnym wysiłkiem sięgnąć po władzę, a wystawianie listy wyborczej i opowiadanie, że jest to lista “bezpartyjna”, jest mydleniem ludziom oczu. Grupa ludzi zawiązując komitet wyborczy pod nazwą “Forum samorządowe” czy “Wspólne nasze miasto”, tak naprawdę tworzy partię…

  18. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Nie zrozum mnie teraz źle, ale napisałeś w tytule: “INTERPELACJA
    w sprawie pominięcia przedstawicieli polskiej mniejszości na Litwie przy wyborze przewodniczących w samorządowych komisjach wyborczych”, natomiast treść właściwą listu rozpoczynasz słowani:
    “Działając na podstawie art. 192 Regulaminu Sejmu RP składam na ręce Pana Ministra interpelację w sprawie pominięcia przedstawicieli Akcji Wyborczej Polaków na Litwie przy wyborze przewodniczących w samorządowych komisjach wyborczych”.
    To nie to samo. Wysyłaj, jeżeli chcesz, ale zanim to zrobisz, powinieneś zadbać o spójność w tym miejscu.
    A tak na marginesie: masz upoważnienie od władz AWPL w tej sprawie, by działać na własną rękę?

  19. ben mówi:

    Do wojtek:
    Sorki, ale na to, że nie odróżniasz partii politycznej od stowarzyszenia zwykłego, które powołuje kww, nic nie poradzę.
    Pozdrawiam jednak ciepło

  20. wojtek mówi:

    Cóż to za stowrzyszenie, którego głównym celem jest zdobycie i sprawowanie władzy? Czym różni się ono od partii politycznej?
    Myślałem, że kto jak kto, ale Ty nie dasz się nabrać na tego rodzaju chwyty marketingowe, jak hasło “odpartyjnienia samorządów”…
    Też pozdrawiam cieplutko 🙂

  21. ben mówi:

    Sorki, ale dalej już brnąć w ten temat nie będę.
    Pozdrawiam

  22. Kmicic mówi:

    do 19:
    To interpelacja poselska posła Górskiego 🙂
    Ps.
    Niezależnie od poglądów politycznych,sympatii czy nie do posła Górskiego, należy obiektywnie ocenić jego wyjątkowo duże i konkretne zaangażowanie w obronę praw Polaków na Litwie.Całe szczęście,że udało się przekonać polityków wszystkich opcji do interwencji w tej ponadpartyjnej, ogólnonarowowej i europejskiej sprawie.(np.Kalinowcki, D. Lipiński,Czarnecki, Skrzydlewska,Wojciechowski,Iwiński itd.). Polacy na Litwie nie oceniają swoich przyjaciół po przynależności partyjnej . Liczą się wyłącznie czyny.

  23. ben mówi:

    Jasne, że doceniam jego konkretne zaangażowanie w sprawy dotyczace mniejszości polskiej w RL, ba, zdziwiłbym się, gdyby tego nie robił! 🙂 Znam go na pewno bliżej niż ty i możesz mi wierzyć, nigdy, ale to nigdy nie obraził sie na mnie za to, ze go nie raz i nie dwa poprawiałem! 🙂
    Dlatego obstaję przy swoim. Nie ma tu spójności logicznej między tytułem, a pierwszym akapitem.
    🙂

  24. Kmicic mówi:

    do 24: to już nie do mnie 🙂

  25. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Zgadzam się! Ale ty ten tekst przytoczyłeś! 🙂

  26. Kmicic mówi:

    To może o meritum ,czyli o tekście?

  27. Kmicic mówi:

    Żeby rownolegle z walka o oświatę pamiętać i o calokształcie polskich problemów.
    http://www.znadwilii.lt/aktualnosci/20110119/nazwa-wsi-lazaryszki-po-polsku

  28. Czesław57 mówi:

    Ben, tak dużo tu nawijasz o dialogu i dążeniu do porozumienia, może skomentujesz decyzje Lietuvisów w sprawie przewodniczących Komisji Rejonowych?

  29. ben mówi:

    Do Czesław57:
    Bardzo proszę!
    Jeżeli została naruszona ordynacja wyborcza, pełnomocnik komitetu wyborczego powinien zwrócić się do komisarza wyborczego w tej sprawie, rozpoczynając w ten sposób procedurę odwoławczą. Nie znam szczegółów procedury odwoławczej dotyczącej wyborów samorządowych w RL, zatem nie jestem w stanie napisać czegokolwiek więcej.
    Czy życzysz sobie czegoś więcej? 🙂
    A jaki jest twój pogląd w tej sprawie? 🙂

  30. jarek mówi:

    a kto ona jaroslaw skuder?
    i co ma do AWPL?
    czy startuje w wyborach, czy tylko strony wwww produkuje?
    i czy to ten sam bezrada ktory zostal wywalony z ARDENY?

  31. ben mówi:

    Do Kmicic:
    W poście 27 masz oczywiście na myśli tekst główny, czyli artykuł?
    Jeżeli tak, powinieneś zacząć od siebie. Vide: Post 28. 🙂
    Swoją opinię natomiast wyraziłem w poście 5.

  32. gucio mówi:

    Jarosław Skuder rok temu ukończył prawo i obecnie udziela porad prawnych w Związku Polskich Prawników na Litwie, o czym można przeczytać tutaj:

    http://www.tygodnik.lt/201051/bliska3.html

    A więcej na jego temat jest tutaj:

    http://www.jaroslawskuder-awpl.pl

  33. gucio mówi:

    Oczywiście chodziło mi o Związek Prawników Polaków na Litwie. Jarosław Skuder robi kawał dobrej roboty dla Polaków na Litwie.

  34. ben mówi:

    Do Czesław57:
    I gdzie jest Twoja odpowiedź? 🙂
    Więcej zatem mnie nie pytaj, gdyż to zwykle działa w obie strony. 🙂

  35. do Czesław57 mówi:

    jako miejscowy popieram bena. nie am zadnego znaczenia, kto jest przewodniczacym komisji, od wielu lat przewodnicza w wiekszosci przedstawiciele litewskich partii nie przeszkadza to AWPL wyhrywac wyborow. w innych rejonach tez dzieje sie podobnie, zgodnie z ordynacja przewodniczacego komisji wybiera sie wiekszoscia glosow, a poniewaz kazda partia ma jeden glos nic dziwnego, ze partia rzadzaca zzwyczaj takie wybory przegrywa, chyba ze zmontuje jakas szersza koalicje. tak wiec to nie ma ZADNEGO praktycznego znaczenia.

  36. tomasz mówi:

    do jarek 31: A co to jest ARDENA i czym się zajmuje?

  37. tomasz mówi:

    do jarek 31: A co to jest ARDENA i czym się zajmuje? No i dlaczego p. Skuder został z niej wyrzucony?

  38. elpopo mówi:

    Do37. Ja tam nie znam ordynacji wyborczej w RL i nie wiem kto podpisuje protokół ostateczny w komisji. Jeśli wszyscy członkowie komisji to powiedzmy że nie ma to znaczenia oprócz prestiżowego (a tu jest ewidentne uwłaczanie nielubianej partii). Jeśli jednak protokół podpisuje tylko przewodniczący to kto nim jest ma znaczenie.

  39. Ada mówi:

    Zorientowanych w temacie proszę o pomoc, bo nie bardzo rozumiem, jak będziemy głosować, jeżeli chodzi o to novum. Czy ja mogę oddać głos na AWPL i na któregoś z niezależnych kandydatów, czy tylko na “jeden kandydujący obiekt” (to znaczy albo na AWPL, albo na niezależ. kandydata)?

  40. ze strony mówi:

    Ardena to firma panstwa Litwinowiczów. Zajmuje się żaluzjami

  41. Czytelnik mówi:

    Do Ada:Jezeli poraz pierwszy bedzie glosowac to tlumacze.Po pierwsze glosuje sie nie za AWPL,ale za przez nia wytypowanego kandydata.Co do naiezaleznego kandydata,to jezeli jestes pewna ze on bedzie po wybraniu w kaolicii z AWPL to tak ,w co watpie,bo dlaczego nie wysunal siebie od AWPL

  42. do Ada mówi:

    Mozesz oddac glos albo na ktoras partie (np. AWPL), albo na ktoregos niezaleznego kandydata (albo liste niezlaeznych kandydatow). Glosowac i na AWPL, i na niezaleznych nie mozesz, bo masz tylko jeden glos. Po oddaniu glosu na partie masz jeszzce piec glosow (rankingowanie), ktore mozesz oddac na kandydatow tej partii, ktorzy ci najbardziej podobaja sie (podobnie jest i w przypadku zjednoczonej listy niezaleznych kandydatow).

    ps. i nie sluchaj Czytelnika, bo albo swiadomie, albo nieswiadomie wypisuje bzdury.

  43. do elpopo mówi:

    protokol podpisuja wszyscy czlonkowie komisji oraz obserwatorzy, kazdy ma prawo zglosic zdanie odrebne, ktore jest dolaczane do protokolu, no i oczywiscie mozna zaskarzyc wszystkie decyzje. wiec to tylko kwestia prestizu i nic wiecej.

  44. Kmicic mówi:

    do Ada: Czyli po prostu głosujemy na AWPL .Pozdrawiam

  45. Adam81w mówi:

    Forza AWPL! 🙂

  46. ben mówi:

    Do Ada:
    Jeżeli uważasz, że ten kandydat, którego znasz, jest prawym człowiekiem, to głosuj na niego bez względu na jego nację i przynależność partyjną. Będziesz mogła przynajmniej ze spokojem spojrzeć w lustro.
    Pozdrawiam

  47. Czytelnik mówi:

    do ben:Ale bzdury,jak tak mozna radzic w dzisiejsze czasy,gdyby chociaz dodal jezeli jest on Polakiem.Po pierwsze przy dzisiejszych wyborach jest to nie mozliwe,bo podaja kota w worku ,drugie to ze nawet jezeli kogos znasie to nie jest gwarancja ze on bedzie dobrym radnym,bo bedzie tak tanczyc jak mu beda grac.No i najwazniejsze,gdy tutaj na tym forum stale mowi sie o naszej sytuacji,sam przecierz zabieral setki razy tu glos i takie porady dawac,zadnej logiki.

  48. kamieniec mówi:

    Skuder chyba jest z polskiej patriotycznej rodziny, gdyż ukończył rosyjską szkołę.

  49. Kmicic mówi:

    do ben 48;
    Nie rozumiem, to takie są Twoje poglądy na sposoby walki o prawa polskiej mniejszości?
    Przeczytaj uważnie post ” czytelnik 49 “.Naprawdę uważnie.

  50. ben mówi:

    Do Czytelnik:
    Ale bzdury, jak można krytykować kogoś, kto radzi, by głosować na człowieka prawego i znanego wyborcy? Mam radzić, by głosowała na kanalię?! Wolne żarty!
    I kolejna sprawa, bez względu na to, kto i w jaki sposób trąbiłby mi nad uchem propagandowe slogany, nie zmienię swego poglądu, że nie nacja i szyld partyjny, ale zdrowy kręgosłup moralny oraz dokonania człowieka, który kandyduje, zadecydują o tym, że oddam na niego swój głos.
    Wiem, że mój pogląd w tej sprawie nie odpowiada koniunkturalistom, którzy głosują zawsze na “konie wyścigowe”, czyli na ludzi z list partii prowadzących w sondażach, a głosowanie inne uwazają za marnowanie głosu. Tyle tylko że jakość polityczna, jak widać choćby w RP jest coraz niższa.
    Nie ma w tym logiki, że namawiam młodą kobietę do głosowania na człowieka a nie na szyld? Czy ja jej bronię wyboru kogokolwiek z którejkolwiek z list?!!!
    Weź Pan to pod uwagę i nie zachęcaj młodej kobiety do tego, by się już teraz, niejako z zasady koniunkturalistką stała. Jeżeli taką by się stała teraz, to kim byłaby później?!

  51. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Przeczytaj uważnie i ze zrozumieniem mój post nr 50 do czytelnika i wtedy odpowiedz mi na pytania, a wiem, że masz dzieci (dziecko, gdyż o tym pisałeś):
    Czy będziesz swoje dziecko, gdy dorośnie, uczył koniunkturalnego zachowania się przy urnie wyborczej i naciskał, by głosowało na listę, a nie na człowieka prawego, którego twoje dziecko rozpoznaje i umie ocenić?
    Czy ty sam głosujesz na listę, czy też oceniasz człowieka pod kątem jego prawości a następnie oddajesz na niego głos lub nie?
    A może po prostu głosujesz na kogoś z jakiejś tam listy tylko dlatego, że gdybyś tak nie zrobił, to jacyś tam “oni” wygrają? 🙂

  52. Kmicic mówi:

    do Ben:
    zacytuję 49;”Po pierwsze przy dzisiejszych wyborach jest to nie możliwe,bo podają kota w worku ,drugie to, że nawet jeżeli kogoś zna się ,to nie jest gwarancja, że on będzie dobrym radnym,bo będzie tak tańczyć jak mu będą grać.”
    Posługujesz się tanią demagogią.
    Posłużę się radykalnym porównaniem:
    Na pewno nie polecał bym głosować swoim dzieciom na “uczciwie” wyglądającego hitlerowca czy czekistę.Powiedział bym , głosuj na Polaka z AWPL, tylko on(!), nikt inny, będzie bronił Twoich praw! Żadne SS, NKWD czy Sauguma tego nie zrobi. Wiesz o co chodzi i upierasz się przy swoim , nie rozumiem Panie benie? Poza tym partie litewskie gremialnie uwikłane są w afery.Tu chodzi o wybór kandydata mocno broniącego praw mniejszości i uczciwego. Kandydaci z litewskich formacji nie spełniają tych warunków. A “Polacy” z innych formacji niż AWPL również.Powtarzam , to nie wybory do samorządów w demokratycznym państwie, to PLEBISTYT z walką o zachowanie polskości w tle.Jak za powstań śląskich , jak za powstania wielkopolskiego.
    Zgodził bym się z Tobą pod jednym warunkiem; gdy warunkiem oceny prawości kandydata byłaby jego twarda i bezkompromisowa walka o prawa mniejszości narodowych na Litwie, tak jak to robi tutaj jedynie AWPL. Uważam ,że człowiek prawy nie będzie należał do formacji, która godzi się na postępowanie władz liteskich w stosunku do Polaków, a to są wszystkie(fakt) formacje litewskie.
    Czy któryś z tych “prawych”
    litewskich kandydatów ostro zaprotestował przeciwko bezprawnym nalotom inspekcji na polskie Samorządy ?! Człowiek prawy na pewno z takimi metodami władz litewskich będzie aktywnie walczył.
    Nie wiem , czy do Ciebie dotarło? Do Samorządu Rejonu Wileńskiego(63.7% Polakow- Wyobrażasz20 kilka% przybyłych niedawno Litwinów) weszła czekistowska-litewska “inspekcja” by zakazać dwujęzycznych napisów oraz polskich nazwisk na drzwiach gabinetów.
    Panuje atmosfera zastraszenia.
    Gdyby taka sytuacja zaistniała w Puńsku (mam zdjęcia flagi litewskiej wiszącej przed urzędem gminy)to już media litewskie trąbiły by o polskim TERRORZE. Czekamy na ostrą reakcję “prawych” spoza AWPL-u kandydatów.
    Wiesz,że żaden nie zareaguje. Takie są tutejsze realia.
    Tylko AWPL.
    do czytelnik 49:
    ben żyjąc tutaj prawdopodobnie głosował by na litewskich kandydatów. Na to wygląda, a przynajmniej do tego zachęca innych i podtekście , niewinnie sugeruje ,że wśród kandydatów AWPL są cyt.”kanalie”.
    Moim zdaniem sytuacja jest tak klarowna ,że nawet szkoda czasu na zastanawianie się nad innym wyborem niż AWPL.
    Ps.
    Ja sam głosuję na prawą formację polityczną przede wszystkim.Lub na człowieka, którego życiorys i dokonania jednoznacznie wskazują ,że z taką prawą formacją będzie ściśle współpracował.
    Na Litwie mamy sytuację jak w stanie wojennym w Polsce.Wszyscy poza AWPL są przeciw prawom dla Polaków. Tu odbywa się plebistyt w walce o zachowanie polskości.

  53. tomasz mówi:

    do czytelnik 49: Zgodnie z logiką jest tak: Głosować nawet jeśli wiemy że to cymbał i kanalia, grunt że Polak?

  54. tomasz mówi:

    Dowiedziałem się włąsnie że jak ktoś kandyduje z innej listy niż AWPL to jest “Polakiem” w cudzysłowiu właśnie. Obawiam się że Kmicic od wielu osób dostałby po prostu w twarz. Kto wie…
    No i o tym że Litwa jest rządzona tak jakby te rządy sprawowało SS czy NKWD. Biorąc pod uwagę dzieje mojej rodziny (gdzie udział SS i NKWD był i teraz mogę im tylko świeczkę zapalić) zastanawiam się czy jako pierwszy nie skorzystać z tej okazji.

  55. ben mówi:

    Do Kmicic:
    Naprawdę przeczytałeś moje wpisy, czy tylko udajesz?
    Bo zacznę podejrzewać, ze nie rozumiesz tego, co czytasz!
    Dla ciebie znany to “ładnie wyglądający”?
    A gdzie napisałem lub też zzasugerowałem komukolwiek na jaką nację ma głosować lub nie głosować na AWPL?
    Znowu coś niedobrego zjadłeś?
    A może naprawdę fanatyzm cię już zżera?

  56. józef III mówi:

    Tylko AWPL !!!

  57. ben mówi:

    Tylko ludzie prawi!

  58. Kmicic mówi:

    Do józef III;
    Tak się szczęsliwie składa,że jakikolwiek kandydat AWPL mający cokolwiek na sumieniu, natychmiast został by opluty i skompromitowany w litewskich mediach. Tylko na to czekaja..Litwini bardzo w ten sposób pomagają AWPL, kandydować mogą zatem tylko wyjątkowo uczciwi i prawi.Nie jest przypadkiem ,że to właśnie AWPL jest znana z niezaplątania się w jakiejkolwiek aferze , których tak wiele mieliśmy już w środowiskach litewskich patrii.
    Czyli AWPL, bo walczą za nas i są prawi lub,AWPL, bo muszą być wyjątkowo prawi i walczą o nasze prawa.

  59. ben mówi:

    Do Kmicic:
    To może przestań się bawić w wykreślanie czy niewykreślanie kogokolwiek tylko pisz wprost a nie koło mnie. Przecież to dziecinada.
    Oczywiście, jeżeli zdaniem wyborców w AWPL są ludzie prawi, to będą na nich głosować, tak jak będą głosować na ludzi prawych z innych list. Nie wiem doprawdy, z czego robisz problem?

  60. Koroniarz mówi:

    AWPL rulezzz… AWPL gwarancją obrony Polakow na Wilenszczyznie. Trzymajcie się kochani, Polska jest z wami…

  61. Czytelnik mówi:

    Do ben:Nie wolno sytuacje w Polsce przenosic do nas,bo tu jest calkiem inaczej,macie duzo partii,ale logicznie rozsadzajac sam sobie przeczysz z ta prawoscia,przecierz w kazdej partii sa prawi ludzie a dlaczego glosujesz za tego a nie innego.My narazie wyboru nie mamy i trzeba to podkreslac a zeby nasi wyborcy zrozumieli to a wtedy wygramy.

  62. Gosposia mówi:

    A moim zdaniem za 10 to nanpawde dabra ocena

  63. O.... mówi:

    i co i nic…

  64. Kmicic mówi:

    do O 66:
    To musi być proces.Trzeba być bardzo, bardzo konsekwentnym. Nie od razu K-ów i Wilno zbudowano 🙂

  65. ben mówi:

    Do czytelnik:
    Nie przeczę sobie! 🙂
    Niech konkretni wyborcy o tym decydują, na zagłosują. Przecież ja nie mogę głosować w RL. Natomiast jako koroniarz właśnie,, nie znając osobiście kandydatów, nawet nie będę próbował kogokolwiek namawiać, by głosował na tę listę czy inną. To tak jakbyś ty podpowiadał mi na kogo mam oddać swój głos w wyborach samorządowych. Zbyt wysoko cenię te właśnie wybory, by próbować uprawiać tanią agitkę.
    Pozdrawiam

  66. o mówi:

    szkoda tam nie bylo kmica to i krakow i wilno w try miga …ch cha.

  67. Anonim110 mówi:

    Do ben p.68 : Witam Pana! Na wstępie powiem,że ma Pan absolutną rację,pisząc (cytuję)-“Przecież ja nie mogę głosować w RL.Natomiast jako koroniarz własnie,nie znając osobiscie kandydatów,nawet nie będę próbował kogokolwiek namawiać,by głosował na tę listę czy inną”(koniec cytatu).Ze swej strony dodam:Mnie także,jako obywatelowi RL,mieszkając w Wilnie (i nawet mając połowę Rodziny we Wrocławiu) nigdy nie przyszła do głowy myśl doradzać komuś w Polsce głosować na tę lub inną listę.Oprócz Pańskich,dostrzegam tu jeszcze wyważone,racjonalne,nie konjukturalne,objektywnie oceniające nasze realia polityczne komentarze “tomasza”. Z kolei,awupelowskie agitatorzy,a także i cześć zdezorientowanych internautów,lubią powtarzać w kółko, bez końca,tezę,że Polacy na Litwie nie mają wyboru – muszą głosować na AWPL -celowo pomijając fakt,ze dzisiaj w Wilnie w wyborach samorządowych jest także wielu Polaków i na listach innych liczących sie partii litewskich.Są to ludzie poważni,kompetentni,uczciwi, wykształceni.A jeżeli poruszyć wątek narodowościowy,(o czym tak lubią rozprawiać niektórzy “patrioci”) :To co,oni też są wrogowie polskości,agenci,prowokatorzy,czy jak?Niech wyborcy decydują,kto jest czego wart,a listy są już dawno ogłoszone na portale Głównej Komisji Wyborczej,www.VRK.lt, i niebawem niektóre mogą być zamieszczone i w naszej prasie polskiej na Litwie.W tym temacie cisza,bo tego najwięcej obawiają sie etatowcy partyjni — mianowicie faktu,że w Wilnie tylko połowa głosujacych Polaków oddaje swój głos na AWPL. Pozdrawiam. P.S.Już “słyszę” żądania przymknięcia tej stroniczki (oczywiście żartuję).

  68. ZAGŁOBA mówi:

    Tylko źle życzący albo wtyka saugumy może dawać takie rady jak Anonim110. W kraju szowinistycznym, stosujacym praktyki rasistowskie, a takim jest Lietuva, gdzie dyskryminacja Polaków jest oficjalną doktryną państwową tylko JEDNA LISTA, dobrze zorganizowana, daje szansę skutecznej obrony praw autochtonicznej ludności polskiej na Litwie. Taką skuteczność i jedność zapewnia AWPL, bo skuteczność to jednoczenie a nie rozdrabnianie i mnożenie bytów politycznych. A zatem namawianie do głosowania na osoby spoza list AWPL, do czego namawia Anonim110, pachnie mi krecią robotą lub głupotą a może nawet celowym działaniem saugumy wymierzonym przeciw dobrze zorganizowanej AWPL. Nigdzie na świecie Polacy nie są tak dobrze zorganizowani jak na Wileńszczyżnie i nie mają tak realnego wpływu na samorządy, a to jest zasługą AWPL i dlatego boli Lietuvisów. W JEDNOŚCI SIŁA, a zatem głosujmy na AWPL !!!

  69. Piotrek Trybunalski mówi:

    Podejrzana jest ta “troska” anonima110 o polskich wyborców na Litwie… Czy ktoś komukolwiek odbiera możliwość decydowania na kogo ma głosować? Nie podoba ci się najwyraźniej, że tak dużo Polaków wybiera AWPL i zgadzam się z Zagłobą, że to wychwalanie przez anonima Polaków będących na listach spoza AWPL chyba ma tylko jeden cel: rozbić polski elektorat.

  70. ben mówi:

    Do Anonim110:
    Oczywiście, że każdy ma prawo do głosu w tej sprawie, tym bardziej, że jest to forum dyskusyjne i każdy ma prawo do wyrażania swoich spostrzeżeń, o ile nie narusza Regulaminu, tym samym mam nadzieję, że osoby bezpośrednio zainteresowane głosowaniem, podobnie jak Pan, nie będą zwracały uwagę na “okrzyki” agitatorów i wczytywaly się w “podejrzenia” o działania “na szkodę” Polaków w RL. Im bliżej wyborów, tym większe i na forum KW gorętsze będzie “przedwyborcze piekiełko”. Osobiście uważam, że każdy Polak w RL, o ile zechce mu się wybrać w dniu wyborów do urny, wie lepiej, niż ktokolwiek tu na forum, co sądzić o niektórych ludziach ze wszystkich list, cokolwiek by to znaczyło. 🙂
    Jeżeli natomiast ma zostać w domu, to i agitka nie pomoże. No chyba że “ruszy do ludzi i po ludzi” zapowiadany desant agitatorów, którzy chcą pukac do drzwi z listami w ręku i podwozić “swoich” do urn niczym w czasach sovieckich. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.