6
Tadeusz Konwicki In Memoriam

„Ten dziwny dom” wujostwa Małgorzaty i Przemysława Blinstrubów, u których Tadeusz Konwicki zamieszkał po śmierci ojca (stan obecny) Fot. Marian Paluszkiewicz

„Ten dziwny dom” wujostwa Małgorzaty i Przemysława Blinstrubów, u których Tadeusz Konwicki zamieszkał po śmierci ojca (stan obecny) Fot. Marian Paluszkiewicz

7 stycznia br. odszedł do wieczności Tadeusz Konwicki (1926-2015), pisarz, scenarzysta, reżyser filmowy.

— Kultura polska poniosła wielką stratę, gdyż w powojennej literaturze był to jeden z najbardziej liczących się prozaików, wchłaniający nowatorskie trendy wypowiedzi artystycznej (Sennik współczesny i in.), sięgający także po konwencję  groteski (Mała apokalipsa) – mówi doc. dr Halina Turkiewicz, historyk polskiej literatury współczesnej, wykładowczyni LVE. Jak zaznacza, jest to wielka strata także dla Litwy.
— Małą ojczyznę Konwickiego stanowiły Nowa Wilejka i Kolonia Wileńska, gdzie przebiegało jego dzieciństwo i młodość. Do tej właśnie przestrzeni przez całe życie wracał pamięcią, gloryfikując ją i mityzując, ocalając dla potomności jej niepowtarzalną wielonarodowościową aurę – wyjaśnia naukowiec.
Jego często powtarzane słowa — „Jestem ostatni, co pamięta początek XX wieku” — w lakoniczny sposób przekazują cały symbolizm jego postaci i który w twórczości nie krył sentymentu do rodzinnego domu.
„Dziwny jest ten nasz dom. Pełno w nim niepotrzebnych drzwi i okien” — wspominał później w „Dziurze do nieba”.
Historyk literatury, wileński poeta i przewodnik, Józef Szostakowski ubolewa, że dziś próżno szukać w Kolonii Wileńskiej namacalnych śladów po wybitnym artyście, choć do dziś stoi tam „ten dziwny dom” wujostwa Małgorzaty i Przemysława Blinstrubów, u który młody Konwicki zamieszkał po śmierci ojca.
— Stąd Konwicki uczęszczał do prestiżowego męskiego gimnazjum im. Zygmunta Augusta w Wilnie, które ukończyło dwóch noblistów – Czesław Miłosz i Andrew Schally (Andrzej Wiktor Schally – amerykański biochemik i lekarz pochodzenia polskiego – przyp. red.). Był mocno związany z tą ziemią, dlatego jego późniejsza twórczość była pełna regionalizmu, ale też katastrofizmu nadciągającej pożogi II wojny światowej – opowiada Józef Szostakowski.
Gdy wybuchła wojna, Konwicki miał zaledwie 13 lat i rok nauki w gimnazjum. Naukę kontynuował na tajnych kompletach, a jednocześnie pracował. Po maturze w 1944 roku walczył w szeregach Armii Krajowej. Brał udział w akcji „Burza”. Po wojnie przeniósł się z terenów Wileńszczyzny do PRL-u, gdzie studiował filologię polską na Uniwersytecie Jagiellońskim i Uniwersytecie Warszawskim.
— Od 1947 roku na stałe zamieszkał w Warszawie, współpracował z czasopismami oraz zasłynął jako autor poczytnych książek, w których stale przewijała się tematyka litewsko-wileńska. Wystarczy nazwać takie powieści jak „Rojsty”, „Dziura w niebie”, „Kronika wypadków miłosnych”, „Bohiń”. Elementy krajobrazowe okolic Kolonii Wileńskiej stały się nieodłączną pożywką, niemal obsesją jego twórczości. Dolina dzieciństwa, rzeki Wilia i Wilenka, las, tory kolejowe — to obrazy, upiększające niejeden utwór pisarza. Podobnie jak Czesław Miłosz, także w swojej eseistyce („Kalendarz i klepsydra”, „Wschody i zachody księżyca”, „Nowy Świat i okolice”) apoteozował Wileńszczyznę, jej krajobrazy, ludzi, zwłaszcza przedwojenne obrzędy i obyczaje – mówi doc. dr Halina Turkiewicz. Zauważa też, że w sposób podobny Konwicki postępował jako scenarzysta i reżyser filmowy.
— Nieprzypadkowo wziął m. in. na warsztat Mickiewiczowskie „Dziady” (film „Lawa”) oraz „Dolinę Issy” Czesława Miłosza – wyjaśnia historyk LVE.

Tadeusz Konwicki

Tadeusz Konwicki

Pierwsze jego publikacje pojawiły się już w 1946 roku, jednak dopiero powieść „Z oblężonego miasta” (1956 r.) pokazała jego literacki talent. W niej też po raz pierwszy przedstawił swój obraz Wileńszczyzny bliski mu z dzieciństwa. Ten obraz znajduje odbiór wśród dzisiejszej młodzieży z rodzinnych stron pisarza.
— W Kolonii Wileńskiej i Nowej Wilejce, skąd pochodzę, Konwicki jest nam bliski nie tylko na podstawie utworów literackich, ale również ze swoich filmów. Według programu szkolnego, pamiętam, mieliśmy przeczytać „Kronikę wypadków miłosnych” i „Małą apokalipsę”. Ich fabuła od pierwszych stron pochłonęła nas całkowicie. Akcja bowiem toczyła się obok naszych domów z naszym bohaterem. Trudno więc się dziwić, że pani polonistka nam ciągle powtarzała, że ta lektura jest dla nas obowiązkowa. Konwicki bowiem jest krzewicielem kultury naszych stron, a jego książki są ponadczasowe. Nie ujrzą one swojej apokalipsy, bo: „Świat nie może umrzeć. Wielu już pokoleniom zdawało się, że świat umiera. Ale to tylko ich własny świat umierał”. Konwicki przetrwa wieki w skarbnicy naszej kultury – mówi „Kurierowi” młoda wileńska poetka Marzena Mackojć z „Nowej Awangardy Wileńskiej”. Artystka ubolewa, że z książek i filmów poznała świat wewnętrzny Konwickiego, ale nigdy osobiście.
— Podróżowałam jego wspomnieniami z dzieciństwa spędzonego na Wileńszczyźnie, jego przeżyciami i jego sumieniem. Osobiście jednak się spotkać z nim nigdy nie udało, mimo iż była pewna okazja – mówi poetka.
Tadeusz Konwicki prawie już nigdy nie wrócił do rodzinnych stron na Litwie.
— Wilno odwiedził w latach 80. Podczas prapremiery jego „Lawy”. W tamtych czasach był to dla Wilna szok kulturowy – zauważa Józef Szostakowski.
Jego zdaniem, twórczość Konwickiego, przetłumaczona również na litewski, jest dobrze znana, ale też bardzo ceniona przez litewskiego czytelnika. Wileński przewodnik ma nadzieję, że również pamięć po wybitnym artyście zostanie należycie uwieczniona na Litwie, a przede wszystkim w Nowej Wilejce i Kolonii Wileńskiej skąd pochodził i gdzie spędził młodzieńcze lata, które już potem na zawsze pozostały w jego twórczości:
„Wilno jest światem mojej pamięci i mojej wyobraźni, mojego też stosunku do życia. Wiadomo, że dzieciństwo najbardziej uczy człowieka życia, rozumienia świata. Uczy jakichś nawyków myślowych. Wileńszczyzna cały czas mi towarzyszy, wisi nade mną”.
— Niech krajobrazy doliny dzieciństwa pocieszają Pisarza nawet w Dolinie Jozafata, a nasza wdzięczność niech się wyrazi w częstszym sięganiu po Jego dzieło i w modlitewnej pamięci o jednym z polsko-litewskich królów-duchów, wielkim Rodaku i Artyście – mówi doc. dr Halina Turkiewicz.

6 odpowiedzi to Tadeusz Konwicki In Memoriam

  1. Jur mówi:

    Tadźka odszedł . Wraz z Nim ubywa tych co tu byli,działali mieli pamięć i obraz tamtych dni Wilna i Wilńszczyzny. Zachowajmy Go w naszej pamięci .

  2. Jur mówi:

    Tadeusz Konwicki Oto jego dzieła:Twórczość -Dorobek literacki:
    “Przy budowie” – powieść produkcyjna, Czytelnik 1950 (także jako część książki: Tadeusz
    Konwicki, Wiktor Woroszylski, Witold Zalewski, “Budujemy”, Czytelnik 1951)
    “Nad Wisłą i Pilicą”– reportaż, wraz z Tadeuszem Papierem, Książka i Wiedza 1953
    “Godzina smutku” – opowiadanie, Czytelnik 1954
    “Klucz” – opowiadanie, Nasza Księgarnia 1954
    “Władza” – powieść, t. 1, 2, Czytelnik 1954−1955
    “Żelazna kurtyna” – scenariusz filmowy na podstawie noweli Tadeusza Konwickiego i Wiktora
    Woroszylskiego, wraz z Kazimierzem Sumerskim, WAiF 1954
    “Rojsty” – powieść, Czytelnik 1956
    “Z oblężonego miasta” – powieść, Iskry 1956 (powst. 1954)
    “Dziura w niebie” – powieść, Iskry 1959
    “Sennik współczesny” – powieść, Iskry 1963
    “Ostatni dzień lata. Scenariusze filmowe” − zawiera: “Zimowy zmierzch”, “Ostatni dzień lata”,
    “Zaduszki”, “Salto”, “Matura”, ponadto “Jak daleko stąd, jak blisko” w wydaniach z 1973 i 1993
    “Wniebowstąpienie” – powieść, Iskry 1967
    “Trochę apogeum. Opowieść filmowa” – powstała w 1967, druk w: “Literatura” nr 2−6/1972,
    niedokończony z powodu ingerencji cenzury, przedruk całości w tomie “Wiatr i pył”
    “Zwierzoczłekoupiór” – powieść, Czytelnik 1969
    “Nic albo nic” – powieść, Czytelnik 1971
    “Kronika wypadków miłosnych” – powieść Czytelnik 1974
    “Dlaczego kot jest kotem” – opowiadanie dla dzieci, ilustracje: Danuta Konwicka, Krajowa
    Agencja Wydawnicza 1976
    “Kalendarz i klepsydra” – sylwa, Czytelnik 1976
    “Kompleks polski” – powieść, NOWA 1977 (drugi obieg, “Zapis” nr 3), adaptacja telewizyjna
    Jerzego Markuszewskiego, 1995)
    “Mała apokalipsa” – powieść, NOWA 1979 (drugi obieg, “Zapis” nr 10), adaptacja filmowa: “La
    petite apocalypse”, reż. Constan n Costa–Gavras, Paryż 1993)
    “Wschody i zachody księżyca” – sylwa, Krąg (drugi obieg) 1982
    “Rzeka podziemna” – powieść, Krąg (drugi obieg) 1984, wydanie następne jako “Rzeka
    podziemna, podziemne ptaki”, Aneks, Londyn 1985
    “Pół wieku czyśćca. Rozmowy z Tadeuszem Konwickim” – wywiad–rzeka Stanisława Beresia (ps.
    Stanisław Nowicki), Aneks 1986
    “Nowy Świat i okolice” – sylwa, z rysunkami autora, Czytelnik 1986
    “Bohiń” – powieść, Czytelnik 1987
    “Zorze wieczorne” – sylwa, Alfa 1991, opowiadanie “Kilka dni wojny, o której nie wiadomo, czy
    była” – opublikowane osobno (bez wiedzy autora) w serii: “Współczesne opowiadania polskie”,
    Wyd. UMCS 2001
    “Czytadło” – powieść, Nowa 1992
    “Pamflet na siebie” – sylwa, Nowa 1995
    “Pamiętam, że było gorąco” – rozmowy przeprowadzone przez Katarzynę Bielas i Jacka
    Szczerbę, Znak 2001
    “Wiatr i pył” − wybór tekstów rozproszonych, wybrali i do druku przygotowali Tadeusz Lubelski i
    Przemysław Kaniecki, Czytelnik 2008
    “W pośpiechu”, rozmowy przeprowadził Przemysław Kaniecki, Czarne 2011
    “Nasze histerie, nasze nadzieje. Spotkania z Tadeuszem Konwickim”, wybór i układ Przemysław
    Kaniecki, Iskry, Warszawa 2013
    Dorobek filmowy:
    Kariera” – scenariusz, wraz z Kazimierzem Sumerskim (1954)
    “Zimowy zmierzch” – scenariusz (1956)
    “Ostatni dzień lata” – scenariusz i reżyseria (1958)
    “Matka Joanna od Aniołów” – scenariusz na podstawie opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza,
    wraz z Jerzym Kawalerowiczem (1960)
    “Zaduszki” – scenariusz i reżyseria (1961)
    “Matura”, nowela w produkcji niemiecko–francusko–polskiej “Augenblick des Friedens” (“Czas
    pokoju/Chwila pokoju”) – scenariusz i reżyseria (1965)
    “Faraon” – scenariusz na podstawie powieści Bolesława Prusa, wraz z Jerzym Kawalerowiczem
    (1965)
    “Salto” – scenariusz i reżyseria (1965)
    “Jowita” – scenariusz na podstawie powieści Stanisława Dygata “Disneyland” (1967)
    “Jak daleko stąd, jak blisko” – scenariusz i reżyseria (1971)
    “Austeria” – scenariusz na podstawie opowiadania Juliana Stryjkowskiego, wraz z Jerzym
    Kawalerowiczem i Julianem Stryjkowskim (1982)
    “Dolina Issy” – scenariusz na podstawie powieści Czesława Miłosza, reżyseria (1982)
    “Kronika wypadków miłosnych” – scenariusz, rola Nieznajomego (1985)
    “Lawa” – scenariusz na podstawie dramatu Adama Mickiewicza “Dziady”, reżyseria (1989)
    Teatr:
    “J.B. i inni”, sceny dramatyczne według Maksyma Gorkiego, na podstawie jego sztuki “Jegor
    Bułyczow”, adaptacja i reżyseria, Teatr Ateneum w Warszawie (1994)

  3. Wereszko mówi:

    O powieści “Rojsty”:
    „Jest to paszkwil na naszą wileńską partyzantkę, obraz (…) ‘ociekający jadem’ (…) lepki, niby to realistyczny, a w istocie odrealniony, podporządkowany idei złej rzeczywistości” (R. Kiersnowski, Tam i wtedy…)

  4. Introligator mówi:

    “Przecież ja jestem jednym z was. Mieszkamy w tym samym domu. Codziennie wspólnie łamiemy chleb. Pijemy wodę z tej samej szklanki. Razem podnosimy się z dna i chwytamy się kurczowo drabiny prowadzącej do nieba. Drabiny, w której nie ma szczebli.”

    “To jest SALTO – zapamiętajcie ten taniec.”

    Spoczywaj w Pokoju.

  5. wioskowy mówi:

    Czy beda tacy jak On? Czy ktos zamieni takich ludzi? Kto odpowie…? Kochal nas i nasze Wilno…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.