Polsko-litewska komisja edukacyjna: nie osiągnięto porozumienia

Czytaj również...

Kwestie związane z ujednoliceniem egzaminu maturalnego z języka litewskiego na Litwie były głównym tematem poniedziałkowego spotkania Polsko-Litewskiego Zespołu Ekspertów Edukacyjnych i Przedstawicieli Mniejszości Narodowych, do którego doszło w Warszawie. W tej najważniejszej sprawie nie osiągnięto postępu, którego spodziewa się społeczność polska na Litwie. Strony ustaliły, że choć forma egzaminu dojrzałości będzie taka sama dla wszystkich zdających – wypracowanie, to kryteria oceny egzaminu w okresie przejściowym będą różne. Ze względu na istniejące różnice poglądów w sprawie treści egzaminu, do czasu następnego posiedzenia grupy ekspertów litewskie Ministerstwo Oświaty i Nauki spotka się z przedstawicielami szkół z polskim językiem nauczania na Litwie. 'Miałem nadzieję, że w kwestii egzaminu dojdziemy do wspólnej treści. To jest największe rozczarowanie dzisiejszego dnia’ – powiedział dyrektor Gimnazjum im. Adama Mickiewicza w Wilnie Czesław Dawidowicz, który brał udział w posiedzeniu.

Strony zaproponowały też, aby w skład litewskiego Komitetu Ocen Narodowego Centrum Egzaminacyjnego uzupełniony został o przedstawicieli reprezentujących zainteresowane mniejszości narodowe. Komitet Ocen nie krócej niż 8 lat będzie corocznie analizował wyniki egzaminów maturalnych i na ich podstawie będzie przedkładał propozycje doskonalenia kryteriów norm ocen, tak by nie były one krzywdzące dla polskich uczniów. Zmniejszenie liczby uczniów koniecznych do tego by w klasie lekcje odbywały się w języku polskim – to jedno z ustaleń poniedziałkowego spotkania Polsko-Litewskiego Zespołu Ekspertów Edukacyjnych i Przedstawicieli Mniejszości Narodowych, do którego doszło w Warszawie.

Zgodnie z ustaleniami stron, minimalna liczba uczniów do tego by w litewskich szkołach w klasach XI-XII zajęcia mogły się odbywać w języku polskim została zmniejszona z 10 osób do siedmiu. Eksperci mają jeszcze ustalić, czy istnieje możliwość zastosowania tej normy w klasach od V do X.

„Można powiedzieć, że to, co dziś osiągnęliśmy to: »lepiej niż było«” – powiedział dziennikarzom po zakończeniu spotkania stojący na czele polskiej części zespołu wiceminister edukacji Mirosław Sielatycki.

Poniedziałkowe posiedzenie było drugim spotkaniem zespołu ekspertów; tydzień temu zespół ten obradował w Druskiennikach na Litwie. Spotkania są efektem protestów Polaków mających obywatelstwo litewskie, którzy chcą zmiany przyjętej przez litewski parlament ustawy o oświacie.

Do kolejnego spotkania zespołu ekspertów ma dojść 14 października w Wilnie.

W poniedziałek przed południem w czasie, gdy trwało posiedzenie zespołu ekspertów, przed hotelem gdzie trwały rozmowy odbyła się pikieta zorganizowana przez Fundację Wolność i Demokracja oraz Stowarzyszenie 'Memoria Fidelis’. Wzięło w niej udział kilkanaście osób. Mieli oni z sobą transparenty, na których można było przeczytać: 'Rząd litewski dyskryminuje Polaków na Wileńszczyźnie’ i 'Litewskie rządy na Wileńszczyźnie zaprzeczeniem standardów unijnych’. Napisy były po polsku i po angielsku.

PAP

Afisze

Więcej od autora

Medycy dziękują „Kurierowi Wileńskiemu”

Szanowny Panie Redaktorze,dziękujemy za objęcie patronatem medialnym XIII Kongresu Polonii Medycznej, który pt. „Innowacje medyczne a dobro Pacjenta” odbył się we Wrocławiu w dniach od 10 do 12.09.2026 roku. Kongres...

Ogłoszono nabór wniosków projektowych na rok 2027

O wsparcie finansowe mogą ubiegać się organizacje działające na rzecz Polaków za granicą, które chcą rozwijać edukację, kulturę oraz media polonijne. Dokumenty można składać do 30 października 2026 roku.Nowoczesne...

Kontroler sejmowy Aleksander Radczenko spotkał się ze Stowarzyszeniem Warsztatów Samochodowych

16 września Aleksander Radczenko, kontroler sejmowy (rzecznik praw małych i średnich przedsiębiorców), spotkał się z delegacją Litewskiego Stowarzyszenia Warsztatów Samochodowych (Lietuvos Autoservisų Asociacija — LAA). Spotkanie odbyło się z inicjatywy stowarzyszenia. W czasie rozmowie były poruszone tematy, które od lat LAA próbuje rozwiązać, ale spotyka się ze ścianą biurokracji, której nie może przebić.