Czy socjaldemokraci znowu oszukają?

Czytaj również...

Premier, lider litewskich socjaldemokratów Algirdas Butkevičius oświadczył, że na Litwie nie powinno być dwujęzycznych, litewsko-polskich tablic z nazwami miejscowości i ulic.

Obietnica wprowadzenia dwujęzycznych napisów jest wpisana nie tylko do programu rządu Butkevičiusa, ale także była zawarta w programie wyborczym partii socjaldemokratów.

„Moim zdaniem, powinniśmy zrozumieć, że wszyscy jesteśmy obywatelami Litwy. Wszyscy obywatele Litwy powinni mieć jednakowe warunki. To znaczy, że tablic z dwujęzycznymi napisami być nie powinno, jeśli szanujemy swoje państwo, swoją Konstytucję i ustawy swego państwa” — w wywiadzie dla BNS powiedział szef rządu.
Zaznaczył on, że w tej kwestii nie może być wyjątków.
Wprowadzenia dwujęzycznych napisów w miejscowościach zamieszkałych przez Polaków domagają się partnerzy koalicyjni socjaldemokratów — Akcja Wyborcza Polaków na Litwie.
Ten postulat AWPL został wpisany do programu obecnego rządu, pod którym stoi między innymi, również podpis Algirdasa Butkevičiusa. Również sami socjaldemokraci zapisali obietnicę wprowadzenia na Litwie dwujęzycznych napisów do programu wyborczego, z którym w ubiegłym roku wygrali wybory parlamentarne.

Jeśli niedzielna wypowiedź premiera rzeczywiście oznajmia radykalną zmianę pozycji socjaldemokratów w tej kwestii, oznaczałoby to, że ta partia kolejny raz nie spełniła swych obietnic wobec polskiej mniejszości oraz własnych wyborców. Jednak, jak się mówi nieoficjalnie, oświadczenie premiera o rezygnacji z wcześniejszych obietnic może być raczej kartą przetargową w negocjacjach wewnątrz koalicji rządzącej oraz w rozmowach z Polską. W piątek na Litwie będzie przebywał minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski.

Program rządu Butkevičiusa zobowiązuje do przygotowania projektu ustawy o mniejszościach narodowych i rozwiązania sprawy pisowni nazw ulic i miejscowości z uwzględnieniem Europejskiej Konwencji Ramowej o Ochronie Mniejszości Narodowych. Konwencja zakłada, że „państwa na terytoriach tradycyjnie licznie zamieszkałych przez mniejszości narodowe na podstawie własnego systemu prawnego, a w razie potrzeby również umów z innymi państwami, jak też z uwzględnieniem konkretnych warunków, przeznaczone dla społeczności tradycyjne nazwy miejscowości, ulic oraz inne zapisy topograficzne starają się zamieszczać również w języku mniejszości, o ile istnieje taka potrzeba oznakowania”.
Litewscy urzędnicy jednak uważają, że to ustalenie nie oznacza żądania uprawomocnienia dwujęzycznych napisów i posiada charakter wyłącznie zalecający.

Obecnie na wielu domach w rejonach wileńskim i solecznickim dwujęzyczne napisy po litewsku i polsku są wywieszone przez samych gospodarzy budynków. Litewskie sądy nakazują jednak zdjęcie tabliczek po polsku.
Z kolei litewska mniejszość narodowa w Polsce od lat na mocy ustawy o mniejszościach narodowych korzysta z prawa na dwujęzyczne napisy w miejscowościach zwartego zamieszkania.

Inf. wł.

Afisze

Więcej od autora

Medycy dziękują „Kurierowi Wileńskiemu”

Szanowny Panie Redaktorze,dziękujemy za objęcie patronatem medialnym XIII Kongresu Polonii Medycznej, który pt. „Innowacje medyczne a dobro Pacjenta” odbył się we Wrocławiu w dniach od 10 do 12.09.2026 roku. Kongres...

Ogłoszono nabór wniosków projektowych na rok 2027

O wsparcie finansowe mogą ubiegać się organizacje działające na rzecz Polaków za granicą, które chcą rozwijać edukację, kulturę oraz media polonijne. Dokumenty można składać do 30 października 2026 roku.Nowoczesne...

Kontroler sejmowy Aleksander Radczenko spotkał się ze Stowarzyszeniem Warsztatów Samochodowych

16 września Aleksander Radczenko, kontroler sejmowy (rzecznik praw małych i średnich przedsiębiorców), spotkał się z delegacją Litewskiego Stowarzyszenia Warsztatów Samochodowych (Lietuvos Autoservisų Asociacija — LAA). Spotkanie odbyło się z inicjatywy stowarzyszenia. W czasie rozmowie były poruszone tematy, które od lat LAA próbuje rozwiązać, ale spotyka się ze ścianą biurokracji, której nie może przebić.