Więcej

    Wota w Ostrej Bramie

    Czytaj również...

    Większość wotów nie ma wartości zabytkowej, lecz materialną i głównie sakralną<br/>Fot. Marian Paluszkiewicz
    Większość wotów nie ma wartości zabytkowej, lecz materialną i głównie sakralną
    Fot. Marian Paluszkiewicz

    Wota to ofiarowane przez wiernych znaki wdzięczności, które świadczą o łaskach otrzymanych za wstawiennictwem Matki Miłosierdzia. Większość z nich przypomina serduszka, figurki modlących się ludzi, ich oczy, ręce, nogi.

    Najstarsze wotum, o jakim wiadomo, zostało ofiarowane w 1671 r. Miała to być tabliczka, na której przedstawiono cudowne wydarzenie — uratowanie zmarłego dziecka. Wotum zniszczył pożar w Wilnie, jednak z pewnością takie oznaki wdzięczności wiernych były ofiarowywane także wcześniej. Z przekazu o tym cudzie wynika, że rodzice tragicznie zmarłego chłopca nie uczynili nic wyjątkowego w mieście, biegnąc po ratunek do Ostrobramskiej Matki Boskiej.

    Już w XVIII w. wotów było tyle, że karmelici bosi w 1799 r. mogli przeznaczyć 51 wiszących na ołtarzu wotów na posrebrzenie i pozłocenie blachy zdobiącej frontową część ołtarza. W 1808 r. z 37 srebrnych wotów zrobiono pacyfikał dla kaplicy. W 1810 r. na wykonanie naczyń liturgicznych przeznaczono aż 100, najprawdopodobniej starych, XVIII-wiecznych wotów.

    Afisze

    Więcej od autora

    Zajęcia teatralne!

    Podczas zajęć:odkryjemy potencjał sceniczny i uwolnimy twórczą energię;nauczymy się śmiało czuć przed publicznością;będziemy lepiej poznawać siebie i innych, rozwijając inteligencję emocjonalną.Miejsce: ul. Wileńska 2, Rudamina, rejon wileńskiGrupa wiekowa: od...

    „Kochajmy przyrodę — wieszajmy budki lęgowe”: piękne święto w Kowalczukach

    W piątek 13 marca pracownicy Filii Centralnej Biblioteki Samorządu Rejonu Wileńskiego w Kowalczukach zorganizowali akcję ekologiczną pod hasłem „Kochajmy przyrodę — wieszajmy budki lęgowe”.

    Jan Englert: „Uważam, że artystą można być w każdym zawodzie”

    Wypełniona po brzegi Sala Teatralna DKP była dowodem na to, że miłośników dobrego polskiego kina w Wilnie nie brakuje. Pokaz filmu „Skrzyżowanie”, połączony ze spotkaniem z Janem Englertem, odtwórcą głównej roli oraz reżyserką filmu Dominiką Montean-Panków, cieszył się ogromnym zainteresowaniem.