Więcej

    Nauczyciele żądali godnej płacy i grozili strajkami

    Czytaj również...

    Nauczyciele przemaszerowali od katedry do siedziby rządu Fot. Marian Paluszkiewicz
    Nauczyciele przemaszerowali od katedry do siedziby rządu Fot. Marian Paluszkiewicz

    Przed gmachem rządu na wiec protestacyjny wczoraj, 18 czerwca, zebrali się nauczyciele, którzy domagają się zwiększenia finansowania oświaty, przygotowania długoterminowego programu zwiększania wynagrodzeń, gwarancji socjalnych oraz zapewnienia bezpiecznych warunków pracy w placówkach oświaty.

    Na protestacyjną akcję zorganizowana przez Związek Zawodowy Oświaty Litwy oraz Związek Zawodowy Placówek Oświatowych Litwy, zgromadziło się ponad 1 000 uczestników ze wszystkich regionów kraju, a nawet Łotwy. Nauczyciele przemaszerowali od katedry wileńskiej do siedziby rządu.
    Protestujący trzymali plakaty z napisami: „Nauczyciel bez nadziei, szkoła bez przyszłości”, „Wynagrodzenie nauczyciela mniejsze niż wydatki biurowe posła na Sejm”, „Kto twierdził przed wyborami, że oświata to sektor priorytetowy?”, „Socjaldemokraci — czy po wyborach coś się zmieniło?”.
    Na spotkanie z uczestnikami przybyli minister oświaty i nauki Dainius Pavalkis, wiceminister Rimantas Vaitkus oraz przewodnicząca komitetu oświaty, nauki i kultury w Sejmie Audronė Pitrėnienė. Gdy się pojawili, tłum zaczął skandować słowo: „Wstyd!” oraz dzwonić dzwoneczkami.

    Na wiecu zgromadziło się ponad 1 000 uczestników Fot. Marian Paluszkiewicz
    Na wiecu zgromadziło się ponad 1 000 uczestników Fot. Marian Paluszkiewicz

    „Domagamy się stopniowego zwiększenia finansowania, by do 2020 r. osiągnąć poziom finansowania oświaty, zalecany przez Komisję Europejską, OECD i UNESCO — nie mniej niż 6 proc. produktu krajowego brutto. Obecnie dba się o wszystko: obronę kraju, zwiększanie wynagrodzenia urzędników państwowych, emerytury. Po wydarzeniach na Ukrainie w budżecie państwowym w jakiś sposób — i to natychmiast — znalazły się pieniądze na obronę kraju. Na nasze zaś prośby o przekazanie kilku milionów litów sektorowi oświaty nikt nie reaguje. Zrozumieliśmy, że w obecnej Litwie, przy obecnym rządzie nie da się nic zrobić bez użycia tej lub innej siły, nie chodzi oczywiście o siłę fizyczną. Postanowiliśmy zorganizować wiec. Wręczymy przedstawicielom władzy naszą rezolucję, w której potępiamy „antyoświeceniową” politykę obecnego rządu” — powiedział przewodniczący Związku Zawodowego Oświaty Litwy Audrius Jurgelevičius.

    Najbardziej uczestników wiecu oburzają wynagrodzenia Fot. Marian Paluszkiewicz
    Najbardziej uczestników wiecu oburzają wynagrodzenia Fot. Marian Paluszkiewicz

    Najbardziej uczestników wiecu oburzają wynagrodzenia. Żądają oni przygotowania wspólnie ze związkami zawodowymi długoterminowego programu zwiększania wynagrodzeń dla nauczycieli, który miałby wejść w życie już 1 stycznia 2015 r. Żądają też zwiększenia wynagrodzeń pedagogom nauczania przedszkolnego do poziomu wynagrodzenia nauczyciela, przywrócenia wysokości bazowego miesięcznego wynagrodzenia, zmniejszenia liczby uczniów. Zgodnie z ustawą o szkolnictwie w klasach początkowych nie może być więcej niż 24 uczniów, w starszych nie więcej 30. Sytuacja jest jednak o wiele gorsza. Szkoły są przepełnione, nauczyciele przemęczeni.

    – Poprzez związki zawodowe domagamy się, by pracujący nauczyciel miał zapewniony 18-godzinny minimalny wymiar pracy, za który otrzyma należące mu wynagrodzenie. Teraz prowadzi się politykę oszczędzania kosztem godzin lekcyjnych. Niebezpieczeństwo zmniejszenia wynagrodzeń powstaje również wtedy, gdy zmniejsza się liczba uczniów. Dlatego żądamy, by wynagrodzenie pedagoga nie zależało od wielkości tzw. koszyczka ucznia. Chcemy, by nauczyciel miał prawo skorzystać z wcześniejszej emerytury, uwzględniając staż pracy — powiedziała „Kurierowi” Maria Rynkiewicz, nauczycielka fizyki Wileńskiej Szkoły Średniej im. Wł. Syrokomli, przewodnicząca związków zawodowych tejże placówki.

    Jeżeli postulaty nauczycieli nie zostaną wysłuchane, pedagodzy 1 października zorganizują strajk ostrzegawczy, a później — w listopadzie — grożą długoterminowymi powszechnymi strajkami na czas nieokreślony.

    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Wileński Ratusz czeka na zamknięcie — jesienią rozpocznie się jego remont

    „Wileński Ratusz, który jest symbolem naszego miasta i dziedzictwem historycznym, wymaga pilnego remontu. Zrobimy wszystko, by zachować tę wyjątkową budowlę dla przyszłych pokoleń oraz zapewnić jego prawidłowe funkcjonowanie” —...

    Symboliczny powrót: utracone dzieła wróciły do pałacu rodziny Tyszkiewiczów

    O obecności Tyszkiewiczów na Żmudzi przypomina wystawa w Muzeum w Kretyndze. Ekspozycja „Nierozpoznana kolekcja dzieł sztuki hrabiów Tyszkiewiczów” prezentuje ponad 40 dzieł sztuki, które dawniej zdobiły pałac w Połądze. W...

    Na koniec lata — wydarzenia w stolicy, w których warto wziąć udział

    Koniec lata to również doskonały moment na zwiedzenie wystaw i muzeów oraz skorzystanie z letniej aury przed nadejściem jesieni. — W mieście dzieje się wiele ciekawych rzeczy. Warto odwiedzić nowe...