X

Władze Litwy trwają w antypolskiej tradycji

Społeczność polska na Litwie, jak i władze Państwa Polskiego, oczekiwały, że nowe Sejm i Rząd Litwy po wielokrotnych deklaracjach potrafią przełamać lody w stosunkach pomiędzy naszymi narodami.

Mieliśmy nadzieję, że nowe władze Litwy odważą się na zrealizowanie naszych postulatów, które są ignorowane od ćwierćwiecza.

Niestety, mimo ogólnych frazesów o potrzebie naprawy stosunków z Polską, pierwsze posunięcia nowych władz świadczą, że są one zakładnikami starej, wywodzącej się z okresu przedwojennego, antypolskiej tradycji.

Już wiadomo, że Sejm RL nie zamierza pochylić się nad przyjęciem ustawy o mniejszościach narodowych. Nie widać najmniejszych kroków w rozwiązywaniu problemów polskiego szkolnictwa na Litwie. Z kolei w kuluarach sejmowych krążą projekty tworzenia specjalnych funduszy mających finansować „integrację” litewskich Polaków z państwem litewskim, a właściwie mających jeszcze bardziej wzmacniać politykę lituanizacji.

Na Litwie bardzo głośno mówi się o potrzebie walki z rosyjską propagandą, o dominacji na Wileńszczyźnie mediów rosyjskich, ale nie robi się nic, aby wzmocnić media tworzone przez Polaków na Litwie. Dyskusja o rozpoczęciu retransmisji Telewizji Polskiej na Wileńszczyznę pozostaje pustym dźwiękiem.

W tegorocznym budżecie na ten cel nie przyznano ani jednego centa. Wreszcie, państwowy Fundusz Wspierania Prasy, Radia i Telewizji drugi rok z rzędu drastycznie tnie wsparcie dla Kuriera Wileńskiego, jedynego polskiego dziennika na Litwie.

Udzielanie wsparcia finansowego dla poszczególnych mediów przez rząd jest przejawem polityki informacyjnej państwa. Imitacja udzielania takiego wsparcia jest również przejawem polityki informacyjnej państwa. Redakcja „Kuriera Wileńskiego” nie godzi się z taka polityką rządu imitującą wspieranie mediów polskich na Litwie. Mimo bardzo trudnej sytuacji finansowej, gdy w budżecie redakcyjnym liczy się każdy cent, Kurier Wileński rezygnuje z pieniędzy przyznanych przez Fundusz Wspierania Prasy, Radia i Telewizji.

Redakcja Kuriera Wileńskiego

KW:

View Comments (14)

  • Cofnięcie tej sytuacji nie znajduje poparcia większości .Jest pozorowanie chęci przywrócenia praw człowieka i praw mniejszości polskiej. Trwa stopniowe wynarodawianie Polaków przez: pomijanie np Kuriera Wileńskiego przy należnym dofinansowaniu przez państwo tej gazety, która to otwarcie ma śmiałość podnosić np. ograniczanie szkolnictwa,zakaz używania języka polskiego w pracy i postępującą litwinizację mniejszości .Przykładem indoktrynacji jest Polka Katarzyna Andruszkiewicz ,która to po nauczaniu w sposób fałszywy historii w szkole na Litwie powiedziała że wstydzi się że jest Polką i została za to wyróżniona publicznie w Ratuszu przez V.Landsbergisa.

  • Niemcy rozpoczęli dyskusję nad Unią Federalną. Na początek ta UF miałaby objąć RFN, Francję, Luksemburg i Włochy. Nie da się wykluczyć, że obecność Bundeswehry na Litwie, ma związek z niemieckimi planami na przyszłość. Oby Europa miała własną, a nie niemiecką wizję Europy. Tą niemiecką wizję dwukrotnie Europa odczuła na własnej skórze. Wydaje się, że polskie projekty, np projekt Trójmorza czy Konfederacji Nadbałtyckiej, mają wielki sens. Nie ograniczają niczyjej wolności, a tworzą pomosty do współpracy gospodarczej i wojskowej.

  • Nie miejmy złudzeń. Stosunek Litwinów do Polaków nigdy się nie zmieni. Już przed wojną Smetona mówił w jednym z wywiadów dla prasy zachodniej, że gdyby Litwa przywróciła normalne stosunki z Polską, po kilku latach straciłaby niepodległość. Litwini są niewielkim narodem i panicznie boją się zdominowania przez Polaków. Nie trzeba przypominać, ile razy Polska jest ludniejsza od Litwy. Rosja oczywiście również i jej się Litwini też obawiają, ale trochę mniej z uwagi na zacofanie cywilizacyjne wschodniego sąsiada.
    Czy to się kiedykolwiek zmieni ? Trudno powiedzieć. Być może dopiero po rozpadzie UE , jeżeli takowy nastąpi. Wtedy Litwini nie będą mieli żadnego oparcia za granicą. Ani w Niemczech, z którymi od dawna nie graniczą, ani w kimkolwiek poza Polską. Zobaczymy jak będzie.

  • Hej, proponowałem wam pomoc w optymalizacji reklam na stronie internetowej. Jeśli liczy się każdy cent to odezwijcie się.

1 2