Marszałek Senatu RP prosi Polonię o wsparcie

Po przyjęciu ustawy przez senat, Prezydent RP ma 21 dni na podjęcie decyzji czy podpisze, zawetuje, czy też skieruje ustawę o IPN do Trybunału Konstytucyjnego Fot. EPA-ELTA

W czwartek, 1 lutego Senat RP przyjął bez poprawek nowelizację ustawy o IPN, która już kilka dni wcześniej wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Stanisław Karczewski, w obliczu zaistniałej sytuacji, prosi o wsparcie Polonię i wszystkich Polaków mieszkających poza granicami kraju.

Stanisław Karczewski napisał do środowisk polonijnych list poświęcony sytuacji wokół nowelizacji ustawy o IPN, który opublikowany zostanie w najbliższym czasie. „Chciałbym, żeby ten list był przetłumaczony profesjonalnie na język angielski i wystosowany do wszystkich przedstawicieli Polonii na wszystkich kontynentach” – powiedział Karczewski PAP.
List podzielony został na trzy części. W pierwszej marszałek dziękuje Polonii za „dotychczasowy wkład w prace na rzecz polskiej demokracji, polskiej wolności, polskiej niepodległości”.
W drugiej części listu Stanisław Karczewski mówi o sytuacji, jaka zaistniała w związku z nowelizacją ustawy, „cytuję również wypowiedź pana premiera Mateusza Morawieckiego, który w bardzo zwięzłych słowach określa tę sytuację, w jakiej jesteśmy” – wyjaśniał dziennikarzom marszałek.

W trzeciej części listu Stanisław Karczewski prosi Polaków rozproszonych po świecie o wsparcie. „Proszę o to, aby przedstawiciele Polonii, Polacy mieszkający w różnych częściach świata byli polskimi ambasadorami, żeby budowali mosty między Polską i krajami, w których mieszkają. Ale również, żeby Polonia budowała mosty z diasporą żydowską, żeby również kontaktowała się, utrzymywała dobre relacje, wyjaśniała problemy, to też jest niezwykle istotne i ważne, aby budować takie dobre relacje międzyludzkie” – powiedział marszałek.

Swoją własną pamięć dotyczącą Holokaustu ma także Wileńszczyzna. W Ponarach zamordowanych zostało ok. 100 tys. obywateli II RP, kilkadziesiąt tysięcy Żydów i tysiące Polaków Fot. Marian Paluszkiewicz

Stanisław Karczewski podkreślił również znaczenie zbierania świadectw dotyczących polskiej historii. „Bardzo wielu Polaków, którzy wyjechali za granicę, którzy mieszkają w różnych częściach świata, mają swoje doświadczenia, bądź znają historie, które, jeśli nie zostaną udokumentowane, zostaną stracone. I o to bardzo proszę Polonię, aby dokonywała właśnie takiej dokumentacji świadectw prawdy historycznej” – powiedział marszałek.
Nowelizacja, jeszcze przed poparciem jej przez senat, wywołała kontrowersje m.in. w Izraelu, USA i na Ukrainie. Krytycznie odniosły się do niej władze Izraela. Ambasador, Anna Azari, podczas obchodów 73. rocznicy wyzwolenia byłego niemieckiego obozu Auschwitz zaapelowała o zmianę nowelizacji. Podkreśliła, że „Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady”.

Amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i „naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami.
W czwartek, zgodnie z ustaleniami, które zapadły podczas rozmowy szefa polskiego rządu z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu, został powołany zespół ds. dialogu prawno-historycznego z Izraelem. Na czele zespołu stanął wiceszef MSZ Bartosz Cichocki.

NA CZYM POLEGA NOWELIZACJA USTAWY O IPN?

Ustawa o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, ustawy o grobach i cmentarzach wojennych, ustawy o muzeach oraz ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary ma zapobiec publicznemu używaniu i rozpowszechnianiu określeń, takich jak „polskie obozy śmierci”, sprzecznych z prawdą historyczną oraz godzących w dobre imię Polski i narodu polskiego.
Nowelizacja zakłada, że publiczne i wbrew faktom przypisywanie narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialności lub współodpowiedzialności za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie lub inne przestępstwa przeciwko pokojowi, ludzkości oraz zbrodnie wojenne będzie karane grzywną lub karą więzienia do 3 lat. Taka sama kara ma grozić za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”. Jeśli sprawca działałby nieumyślnie, podlegałby karze grzywny lub ograniczeniu wolności. Nie byłoby przestępstwem popełnienie tych czynów „w ramach działalności artystycznej lub naukowej”.
Ustawa umożliwi też wszczynanie postępowań karnych m.in. za negowanie zbrodni ukraińskich nacjonalistów, także z tych formacji, które kolaborowały z III Rzeszą. Według definicji zawartej w nowelizacji to „czyny popełnione przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1925-50, polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych formach naruszania praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności”. Taką zbrodnią, zgodnie z ustawą, był też udział ukraińskich nacjonalistów w eksterminacji Żydów i popełnione przez nich ludobójstwo na obywatelach II RP na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej.
Ustawa rozszerza zakres badań i funkcji śledczych IPN o zbrodnie ukraińskich nacjonalistów i członków ukraińskich formacji kolaborujących z niemiecką Trzecią Rzeszą. Nowe przepisy regulują również kwestie udzielania dotacji z budżetu państwa na dofinansowanie zadań fundacji i stowarzyszeń w zakresie ich opieki nad grobami i cmentarzami wojennymi, m.in. związanych z prowadzeniem ekshumacji i badań archeologicznych.

Na podstawie PAP, senat.gov.pl