Posłowie na Sejm RL chcą, aby Komisja Etyki zbadała działania Michała Mackiewicza

Posłowie na Sejm RL z frakcji Związek Ojczyzny-Litewscy Chrześcijańscy Demokraci zwrócili się do sejmowej Komisji Etyki i Procedur z prośbą o zbadanie działalności posła na Sejm RL z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie-Związku Chrześcijańskich Rodzin, prezesa Związku Polaków na Litwie, Michała Mackiewicza.

Powodem stał się konflikt pomiędzy prezesem ZPL i wysokiej rangi polskimi urzędnikami i dyplomatami oraz zarzuty o nadużycia finansowe.
„Litwa ściśle współpracuje z ambasadą RP na Litwie, utrzymuje stosunki dyplomatyczne z Polską. Taka retoryka członka sejmu i prezesa jednej z organizacji polskiej mniejszości na Litwie, a także możliwy brak przejrzystej działalności są nie tylko nieetyczne, ale prowadzą do podżegania niezgody na tle narodowościowym” – twierdzi jeden z autorów pisma do Komisji Etyki i procedur, poseł Žygimantas Pavilionis.

Posłowie pytają także, czy wypowiedzi posła z ramienia AWPL-ZChR na temat Urszuli Doroszewskiej, ambasador Polski na Litwie, są zgodne z etyką parlamentarzysty. Konserwatyści pytają dalej, czy prezesowanie posła Michała Mackiewicza organizacji, która otrzymuje finansowe wsparcie z zagranicy i ewentualne niewłaściwe wykorzystanie tej pomocy są zgodne ze statusem posła na sejm. W swoim zapytaniu do Komisji Etyki posłowie zwracają również uwagę na to, że wedle informacji, które w ostatnich dniach ukazały się w mediach, prokuratura z Polski prowadzi dochodzenie wobec Michała Mackiewicza pod zarzutem, że możliwie niezgodnie z przeznaczeniem wykorzystywał pomoc finansową, jaką państwo polskie przekazywało Związkowi Polaków na Litwie.

Według informacji „Kuriera Wileńskiego” w ubiegły piątek, w przeddzień zjazdu ZPL, Michał Mackiewicz był wezwany do ambasador RP, Urszuli Doroszewskiej. Po tym spotkaniu oświadczył, że ambasador zażądała od niego, aby nie kandydował na kolejną kadencję. Tym niemniej na zjeździe Mackiewicz został ponownie wybrany prezesem ZPL.

W 2017 roku Fundacja „Pomoc Polakom na Wschodzie” w toku sprawdzania sprawozdania finansowego ZPL wykryła „rażące naruszenia prawa polskiego oraz podstawowych zasad rachunkowości”. Jednoznacznie stwierdzono, że część dotacji przekazanych Zarządowi Głównemu Związku Polaków na Litwie nie została wykorzystana zgodnie z umową, bądź też w ogóle nie została zrealizowana, co starano się zataić przed Zarządem Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”.
Zgodnie z informacjami „Kuriera Wileńskiego” w związku z tą sprawą w przyszłym tygodniu Michał Mackiewicz powinien stawić się na przesłuchanie w warszawskiej prokuraturze w charakterze podejrzanego.