Studia polonistyczne w Wilnie nie tylko dla pedagogów

307
W tym roku uczelnia spodziewa się większej liczby studentów na kierunkach pedagogicznych ze względu na atrakcyjne stypendia Fot. Marian Paluszkiewicz

Filologia polska w Wilnie swój rodowód wywodzi od 1961 r., kiedy to w Instytucie Nauczycielskim w Nowej Wilejce powstała katedra języka polskiego i literatury polskiej. Po wielu zawirowaniach, zmianach ustrojów, władz, budynków i nazwy uczelni dzisiaj ofertę studiów polonistycznych ze specjalizacją pedagogiczną kontynuuje Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej w Wilnie przy Akademii Edukacji Uniwersytetu Witolda Wielkiego (UWW) w Kownie.

W ofercie studiów w Wilnie są tradycyjne studia polonistyczne ze specjalizacją pedagogiczną, dlatego nasz kierunek nosi nazwę pedagogika języka polskiego i literatury polskiej. Ogółem na Akademii Edukacji UWW jest osiem kierunków pedagogicznych – są to polonistyka, lituanistyka, anglistyka, pedagogika historii i geografii, bardzo popularny jest kierunek nauczania wychowania fizycznego i zdrowotnego, ponadto mamy pedagogikę muzyki, nauczania początkowego, a także nauczania przedszkolnego – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” dr Henryka Sokołowska, kierownik Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej w Wilnie przy Akademii Edukacji Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie.

Nie tylko język polski

Podstawowy zrąb programu studiów na filologii polskiej tworzą przedmioty polonistyczne – stanowią one 140 pkt ECTS (tzw. kredytów) z ogólnej liczby 240. Kolejne 60 kredytów przeznacza się na praktyki pedagogiczne, co oznacza, że studenci trzykrotnie odbywają takowe w placówkach oświatowych.
– Praktyki pedagogiczne są istotne, dla studentów to nowe doświadczenie, pełne przeżyć. Dzięki nim studenci stwierdzają, czy nadają się do zawodu nauczyciela i czy powinni szukać pracy w szkole – zaznacza kierownik Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej w Wilnie.
– Kolejną ważną rzeczą jest to, że w ramach przyjętej przez uczelnię zasady artes liberales student studiuje podstawy czterech dodatkowych, wybranych przez siebie przedmiotów, które nie są związane z kierunkiem filologicznym, ale poszerzają jego horyzonty – podkreśla dr Henryka Sokołowska.
W sposób szczególny stawia się na uniwersytecie na naukę języka angielskiego. Jest wykładany w szerokim zakresie na różnych poziomach. Poziom zajęć z tego języka jest zawsze dostosowany do poziomu studenta. Jeżeli ktoś przyszedł ze szkoły z niezłą znajomością języka, to podczas studiów może dojść do C1, czyli bardzo dobrej znajomości języka angielskiego.
Podczas studiów na filologii polskiej studenci poznają tradycyjnie przedmioty polonistyczne: język polski i literaturę polską, historię języka i literatury polskiej. Ważne są też zajęcia z dziedziny kompetencji polonistycznych, które kształcą różne dodatkowe umiejętności studentów, potrzebne we współczesnym świecie.
– Uczymy podstaw retoryki, czyli umiejętności przemawiania, co jest potrzebne nie tylko nauczycielowi, lecz także każdemu człowiekowi w przeróżnych życiowych okolicznościach. Studenci poznają też podstawy przekładu, które są ważne, zwłaszcza w naszym wielokulturowym świecie, w sytuacjach, gdy poruszamy się między kilkoma językami. Od wielu lat uczymy też podstaw lingwistyki, ażeby studenci potrafili rozumieć i tworzyć w komunikacji różnego rodzaju teksty nie tylko poprawne, lecz także stosowne do sytuacji oraz celu. Współczesny człowiek powinien przy odbiorze tekstu rozumieć nie tylko zawartą w nim informację, ale też dostrzec w nim inne przekazy, np. rozpoznać intencję nadawcy, żeby nie paść ofiarą manipulacji lub nawet nieporozumienia komunikacyjnego. Za bardzo atrakcyjne i rozwijające uważamy też przedmioty związane z krajoznawstwem, dzięki którym studenci poznają polską przestrzeń kulturową – podkreśla kierownik centrum.

Studenckie życie

W ramach przyjętej przez UWW zasady artes liberales student polonistyki poznaje podstawy czterech
dodatkowych, wybranych przez siebie przedmiotów, które poszerzają horyzonty – mówi dr Henryka Sokołowska Fot. Marian Paluszkiewicz

Wileńska polonistyka utrzymuje kontakty z wieloma uczelniami z różnych krajów. Od wielu lat trwa współpraca z polonistyką z Uniwersytetu Wrocławskiego, Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie czy ze slawistyką z Uniwersytetu Ostrawskiego w Czechach. Wielkie możliwości daje udział w programie Erasmus+, w ramach którego studenci wybierają studia we Wrocławiu, Krakowie, Lublinie, Ostrawie, a także np. w Płowdiwie w Bułgarii.

– Przez pół roku nasi studenci mogą studiować w wybranej przez siebie uczelni, tam też zaliczają przedmioty. Udział w Erasmusie to dla nich świetne doświadczenie. Zmieniają się dzięki temu, dorastają, ponieważ doświadczają życia studenckiego i wyzwań akademickich wciąż w innym otoczeniu – chwali program dr Henryka Sokołowska.

Studia polonistyczne ze specjalizacją pedagogiczną trwają cztery lata, po napisaniu jednej pracy końcowej z pedagogiki, a drugiej z filologii student zdobywa zawód nauczyciela. Jednak może też obrać inną drogę zawodową.
Nierzadko dyplom nauczyciela polonisty staje się podstawą do podjęcia pracy w szkole w klasach początkowych lub w przedszkolu oraz przekwalifikowania się na specjalizację wczesnoszkolną lub przedszkolną. Ponadto studenci polonistyki są mile widziani np. w firmach logistycznych, które doceniają ich wielojęzyczność i przedsiębiorczość. Niektórzy absolwenci odnajdują się w mediach, biurach i instytucjach.
Warto dodać, że studia polonistyczne są skierowane nie tylko do obecnych maturzystów, lecz także do tych osób, które ukończyły szkołę jakiś czas temu.

Atrakcyjna zachęta dla studentów pedagogiki

W tym roku uczelnia spodziewa się większej liczby studentów ze względu na atrakcyjne warunki zaproponowane przez resort oświaty dla studentów na wszystkich kierunkach pedagogicznych. Na poziomie rządowym zapadła decyzja, że od nadchodzącego roku akademickiego studentom będą przyznawane stypendia w wysokości 300 euro miesięcznie. Będą je otrzymywali wszyscy, którzy w roku bieżącym wstąpią na bezpłatne studia – zarówno licencjackie, na wybranym kierunku pedagogicznym, jak i zawodowe pedagogiczne. Warto podkreślić, że warunkiem uzyskania takiego wsparcia jest dostanie się na studia finansowane przez państwo. Nie bez znaczenia może być też fakt, że od bieżącego roku studenci studiów niefinansowanych przez państwo litewskie znowu, jak to było jeszcze przed kilku laty, będą mogli liczyć na rotację, czyli przeniesienie na studia bezpłatne za dobre wyniki w nauce.
– Być może przyciągnie to więcej osób chętnych do studiowania nauk pedagogicznych. Według mnie jest to krok w kierunku podnoszenia prestiżu pedagogiki, żeby studenci, którzy wybierają studia pedagogiczne, mieli lepsze warunki nauki. Nareszcie zawód nauczyciela zaczyna być doceniany. Można się spodziewać, że coraz lepsze warunki zostaną stworzone również do pracy w szkołach – ciesz się dr Henryka Sokołowska.
Studenci wileńskiej polonistyki cenią też wsparcie rządu polskiego. Ci, którzy dostają się na studia płatne, od lat korzystają ze wsparcia rządu RP przekazywanego za pośrednictwem Ambasady RP w Wilnie oraz Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” – pokrywa ono koszty studiów płatnych dla studentów polonistów (czesne za semestr studiów pedagogicznych wynosi bez mała 1300 euro).

– Co roku przyjmujemy wnioski o wsparcie rządu polskiego dla studentów, którzy są zmuszeni płacić za studia na polonistyce. Z ogromnym zrozumieniem i życzliwością państwo polskie już od 2012 r. nieprzerwanie wspiera edukację studentów polonistyki. Jak dotąd żaden z naszych studentów nie płacił z własnej kieszeni za studia, chyba że z własnej winy nie zaliczył przedmiotu – zaznacza dr Henryka Sokołowska.

Czas na składanie podań

Rekrutacja na studia polonistyczne w Wilnie odbywa się w międzyuczelnianym systemie rekrutacji LAMA BPO. W tym roku przyszli studenci powinni złożyć podanie do 18 sierpnia. Kilka dni później, 22 sierpnia, zostaną ogłoszone wyniki głównego naboru. Umowy z uczelniami studenci będą podpisywali w okresie 24–26 sierpnia. W końcu lata, 28–31 sierpnia, odbędzie się dodatkowy nabór na studia, ale tym razem składający wnioski na kierunki pedagogiczne nie będą mogli już liczyć na stypendium w wysokości 300 euro.
Warunkiem dostania się na studia bezpłatne jest złożenie egzaminów państwowych z trzech przedmiotów: języka litewskiego, matematyki oraz języka angielskiego. Uwzględniany jest też próg punktowy – jest taki sam jak w ubiegłym roku i wynosi 5,4 pkt. Na studia pedagogiczne potrzebne jest też złożenie testu motywacyjnego. Atutem będzie załączenie przez absolwenta listu polecającego od dyrekcji szkoły – dobra opinia pomaga przy przydzielaniu stypendium.
– Zawsze pociągał mnie zawód nauczyciela. Znam wiele przykładów pedagogów, którzy stali się dla uczniów prawdziwymi przewodnikami. Chciałabym ich naśladować. Zrozumiałam, że prawdziwy nauczyciel to przyjaciel, który nie tylko uczy, ale też wspiera i doradza, z którym można omówić różne życiowe sprawy. Podjęłam decyzję, że muszę dostać się na studia pedagogiczne, siłą rzeczy wybrałam też polonistykę. Bardzo się cieszę z tego wyboru – mówi Mariola Bujnicka, studentka III roku polonistyki na UWW. – Gdy podejmowałam studia polonistyczne, zdawałam sobie sprawę, że ich ukończenie daje wiele możliwości: mogłabym zostać nauczycielem, dziennikarzem czy nawet politykiem, ale na drugim roku studiów, po praktykach pedagogicznych, odnalazłam swoją drogę. Zrozumiałam, że moim powołaniem jest pedagogika – dodaje.
Na razie równolegle z nauką podjęła pracę jako wychowawczyni w przedszkolu. Jak mówi, przekazywanie wiedzy innym sprawia jej wielką radość, dodatkowym źródłem satysfakcji jest to, jak się cieszą jej wychowankowie.

Mariola Bujnicka (z lewej) i Mag dalena Bartoszewicz podczas jednego z ostatnich wyjazdów w ramach programu kulturalno-edukacyjnego z cyklu „A to Polska właśnie” zwiedziły Podlasie Fot. archiwum prywatne

Język wizytówką człowieka

– W moim przypadku decyzja o podjęciu studiów polonistycznych była dość nietypowa, zaważył na niej pobyt w Kazachstanie wraz ze Stowarzyszeniem Odra–Niemen. Widziałam, że wielu Polaków tam mieszkających zamierza powrócić do swojej ojczyzny, ale wielu z nich ma kłopot z porozumiewaniem się po polsku, bo nie mają tam możliwości uczenia się w szkole w języku ojczystym. Jedynymi nauczycielami języka polskiego są tam wolontariusze z Polski. Znając i polski, i rosyjski, mogłabym nauczać swoich rodaków z Kazachstanu i pomóc im w powrocie do Polski. Stwierdziłam, że przede wszystkim muszę doskonalić własną polszczyznę, dlatego postanowiłam wstąpić na polonistykę. Bardzo się cieszę, że na naszym Uniwersytecie Witolda Wielkiego możemy ukończyć dwa kierunki naraz: zarówno filologię polską, jak i pedagogikę – mówi „Kurierowi Wileńskiemu” Magdalena Bartoszewicz, studentka III roku polonistyki na UWW.
Z zapałem opowiada o praktykach we Wrocławiu, które nie tylko pozwoliły jej podszlifować polszczyznę, lecz także rozszerzyły horyzonty. Studiowanie w Polsce lub innych państwach to także okazja do zwiedzania i poznawania innych kultur.
– Nie zdajemy sobie sprawy, jak ważne jest poprawne posługiwanie się językiem. Jest to nasza wizytówka, która świadczy o nas. Ponadto poznawanie języka to pasjonujące zajęcie – podkreśla Magdalena.


Artykuł opublikowany w wydaniu magazynowym “Kuriera Wileńskiego” nr 24(68) 13-19/06/2020