Andrzej Duda wraz z Pierwszą Damą zainaugurował Narodowe Czytanie

Czytaj również...

W sobotę w południe w Ogrodzie Saskim w Warszawie Para Prezydencka RP zainaugurowała 9. odsłonę akcji Narodowego Czytania. W tym roku lekturą jest „Balladyna” Juliusza Słowackiego. Wspólne czytanie odbędzie się dziś w blisko 3000 miejsc na całym świecie. 

– Dzisiaj „Balladyna” Juliusza Słowackiego jest czytana przez artystów tutaj, w Ogrodzie Saskim, ale też w wielu różnych miejscach przez dzieci, dorosłych, rodziców, babcie, dziadków, przez nauczycieli czy polityków – oświadczył Andrzej Duda, inaugurując tegoroczną edycję akcji. Podkreślił, że „Balladyna” jest głęboko zakorzeniona w naszej polskiej historii i mentalności. Wskazał, że jest w niej wiele treści uniwersalnych, które budują postawy i uczą, bo Słowacki potrafił wytykać Polakom ich przywary, wspominając wszystko to, co kiedyś doprowadziło do upadku Rzeczypospolitej.

– To literatura, która jest elementem naszej tożsamości, naszej polskiej kultury i polskiej duszy. To także i lektura szkolna, więc to narodowe czytanie przyda się również młodzieży – podkreślił prezydent.

Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda przypomniała, że utwór Słowackiego należy do najsłynniejszych i najwybitniejszych dzieł polskiego romantyzmu. – I choć z pewnością nawiązuje do utworów Williama Szekspira takich, jak „Makbet”, „Sen nocy letniej” czy „Król Lear”, to jest zupełnie oryginalna i to głównie za sprawą żywej akcji, interesujących bohaterów, jak tytułowa Balladyna i jej siostra Alina, Goplana, Kirkor czy Skierka, ale też polskiej, słowiańskiej scenerii – zwróciła uwagę Kornhauser-Duda.

– Trzeba powiedzieć, że „Balladyna” to także utwór historiozoficzny, opowiadający o regułach rządzących dziejami, o tragedii narodu. Występuje w niej wygnany prawowity władca, a także król uzurpator, który sprawuje krwawe rządy i gnębi swój lub. Występuje w niej także krytyka władzy autorytarnej i tak właśnie „Balladynę” czytała carska cenzura, która wpisała „Balladynę” na listę dzieł zakazanych, ale występują tu również elementy groteski, utwór skrzy się żartem, humorem i ironią – wskazała Pierwsza Dama.

„Balladyna” czytana w sobotę w Ogrodzie Saskim w Warszawie tak licznej obsady nie miała nigdy w historii – w każdym z pięciu aktów dzieła Juliusza Słowackiego pojawił się inny skład aktorów. Łącznie ponad 60 nazwisk m.in. Ewa Dałkowska, Halina Łabonarska, Teresa Lipowska, Andrzej Mastalerz, Rafał Zawierucha i Krzysztof Kwiatkowski.

Akcja Narodowe Czytanie organizowana jest przez Prezydenta RP od 2012 roku. Została zainicjowana wspólną lekturą Pana Tadeusza Adama Mickiewicza. W 2013 roku w całej Polsce odbyło się czytanie dzieł Aleksandra Fredry, a podczas następnych edycji przeczytano kolejno: Trylogię Henryka Sienkiewicza oraz Lalkę Bolesława Prusa. W 2016 roku Andrzej Duda i Agata Kornhauser-Duda rozpoczęli Narodowe Czytanie Quo vadis Henryka Sienkiewicza w warszawskim Ogrodzie Saskim. W 2017 roku lekturą Narodowego Czytania było Wesele Stanisława Wyspiańskiego.

Na podstawie prezydent.pl

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.