COVID pochłonął 38 istnień, przyrost zarażonych bez zaskoczeń

Czytaj również...

Poprzedniej doby na Litwie zanotowano 1 641 nowych zakażeń koronawirusem, zmarło 38 osób.

Zdjęcie ilustracyjne, ludzie w maskach
Procent pozytywnych testów pozwala mieć nadzieję na tendencję spadkową, na dokładne prognozy jednak za wcześnie
| Fot. ELTA, Dainius Labutis

Na szczęście zanotowano też przypadki ozdrowienia — takich osób jest 4 175.

Łącznie na Litwie od początku pandemii zanotowano 158 180 zarażeń. Chorych wciąż jest 62 874 osób.

Łączny bilans zgonów na Litwie to 2 171 osób.

14 zgonów zanotowanych poprzedniej doby to tak zwane zgony detalizowane, czyli wcześniejsze, ale wcześniej nieodnotowane.

Wykonano 12 195 testów na koronawirusa. Prawie 13,5 proc. okazało się pozytywnych, co pozwala mieć nadzieję na tendencję spadkową.

Aby powstrzymać lawinowy przyrost zakażeń, do 31 stycznia w kraju obowiązuje kwarantanna. Do tego samego dnia nie można też bez ważnego powodu poruszać się pomiędzy samorządami.

Czytaj więcej: Przedłużono ograniczenie poruszania się między samorządami do 31 stycznia

Opr. własne


Na podst.: BNS, własne

Afisze

Więcej od autora

Szkoła w Leszczyniakach czyta polską gazetę. „Czytanie po polsku, także prasy, to część wychowania”

Jak w rozmowie z dyrektor Wileńskiej Szkoły w Leszczyniakach dowiedział się „Kurier Wileński”, szkoła ta prenumeruje polską gazetę do niemal każdej polskiej klasy. Opowiedziała też, co z tą gazetą się dzieje podczas lekcji.

Takie zasady dotyczące telefonów są w leszczyniackiej szkole w Wilnie. „Dzieci reagują normalnie”

W wywiadzie dla „Kuriera Wileńskiego” Maria Klimaszewska przedstawiła wypracowany wspólnie z uczniami i rodzicami model korzystania z telefonów. Odniosła się też do bezpośredniego pytania dziennikarza.

Dr Patryk Tomaszewski o zamachu majowym: „Podręczniki starają się pokazać wszystkie niuanse”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński" nr 19 (53) z 16–22 maja 2026 r. ukazał się wywiad z dr. Patrykiem Tomaszewskim z Wydziału Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Historyk opisuje, jak w Polsce funkcjonuje dziś pamięć o Piłsudskim — i dlaczego zamach majowy pozostaje w niej niemal nieobecny.