Europejska Agencja Leków pospiesznie sprawdza rosyjską szczepionkę

Czytaj również...

Europejska Agencja Leków (EMA) poinformowała, że rozpoczęła przyspieszoną ocenę (tzw. rolling review) rosyjskiej szczepionki Sputnik V. Szczepionka na koronawirusa opracowana przez rosyjskie Narodowe Centrum Epidemiologii i Mikrobiologii im. Gamalei może wkrótce wejść na rynek europejski.

Gram-COVID-Vac
Rosyjska szczepionka jest też kwestią polityczną
| Fot. EPA-ELTA

Decyzja Komitetu ds. Leków wewnątrz agencji będzie oparta na wynikach badań laboratoryjnych i klinicznych z udziałem osób dorosłych. EMA podaje, że badania te wskazują, iż Sputnik V wyzwala produkcję przeciwciał i komórek odpornościowych.

Agencja podała, że analiza będzie kontynuowana do czasu uzyskania wystarczających dowodów na udzielenie formalnego wniosku o dopuszczenie do obrotu.

EMA oceni zgodność rosyjskiego preparatu z normami UE w zakresie skuteczności, bezpieczeństwa i jakości.

Sputnikiem szczepią już Węgrzy, zaczynają Słowacy. Dopuszczone w Unii Europejskiej szczepionki to firmy Moderna, Pfizer i BioNTech, AstraZeneca.

https://twitter.com/EMA_News/status/1367401232885837827

Zimna wojna na szczepionki

Rosyjska szczepionka jest też kwestią polityczną, nieprzypadkowa jest tu nazwa Sputnik V. Wcześniej premier Litwy Ingrida Šimonytė zapewniła, że Litwa nie kupi rosyjskich szczepionek nawet po zatwierdzeniu ich przez Europejską Agencję Leków.

Czytaj więcej: Šimonytė: Litwa nie będzie korzystała z rosyjskiej szczepionki Sputnik V

Zapytana o taką ewentualność w wywiadzie, premier odpowiedziała, że wspólne zamówienia Unii Europejskiej zapewniły Litwie wystarczającą dostawę zachodnich szczepionek, dlatego „nie ma potrzeby” rozważać zakupu rosyjskiej szczepionki.

Czym jest Sputnik V?

Jest to szczepionka wektorowa, czyli taka, która przenosi tylko gen wirusa za pomocą pewnego rodzaju nośnika. Oparta na dwóch rodzajach adenowirusa, zawiera gen białka koronawirusa, co ma wywołać reakcję obronną organizmu.

Stosunkowo wygodna w przechowywaniu – wymaga -18 stopni Celsjusza w przypadku dawki zamrożonej bądź -8 stopni w przypadku droższego w produkcji liofilizatu. Wymaga 15-minutowego odstania w letniej temperaturze przed podaniem.

Czytaj więcej: Szczepionek jest kilka – czym się różnią?


Na podst.: własne, Twitter

Afisze

Więcej od autora

Sygnatariusz aktu 11 marca: „Ojciec mówił coś, co uważałem za niemożliwe: »Poczekaj, ustrój się zachwieje«”

W wydaniu magazynowym dziennika „Kurier Wileński” nr 29 (83) z 25–31 lipca 2026 r. ukazał się wywiad ze Zbigniewem Balcewiczem, sygnatariuszem Aktu Niepodległości Litwy i pierwszym redaktorem naczelnym „Kuriera Wileńskiego”. Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” mówił o zmianie tytułu gazety w 1990 r., o swojej działalności politycznej i o polskich mediach na Litwie. Osobny wątek rozmowy dotyczy jego rodziny — zaścianka Zawiasy, wojennych losów ojca i przepowiedni, jaką ten wypowiadał w czasach sowieckich. Balcewicz podpisał Akt Niepodległości Litwy 11 marca 1990 r.

Polska. Spadła rakieta, najpewniej rosyjska Ch-101. Nie odnotowano ofiar, trwa śledztwo

Była uzbrojonaRakieta, która naruszyła w czwartek polską przestrzeń powietrzną i spadła na Lubelszczyźnie, była uzbrojona i z dużym prawdopodobieństwem rosyjska – przekazał premier Donald Tusk. Podziękował wszystkim przywódcom UE...

Balcewicz przypomina 1990 r.: „Panie Gorbaczow, w ZSRS żyje ponad 3 mln Polaków. Zróbcie coś dla nich”

Balcewicz w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” wspomniał swoje wystąpienie przed Michaiłem Gorbaczowem, gdy ten był w Wilnie w 1990 r. Było to dwa miesiące przed Aktem Niepodległości. Opisał też reakcje dnia następnego na to wystąpienie.