Więcej

    Białoruś zbada „ludobójstwo na Białorusinach”. Poprosi o pomoc Litwę i Polskę

    Czytaj również...

    Ludobójstwo na Białorusinach, rehabilitacja nazizmu, wysławianie „Burego” — takimi hasłami władze białoruskie otoczyły sprawę aresztowanych Polaków. Białoruś rozpoczęła śledztwo w sprawie „ludobójstwa Białorusinów” w czasie drugiej wojny światowej. Będzie prosiła Litwę, Polskę oraz inne kraje pomocy w tym procesie, o czym poinformował białoruski prokurator generalny Andriej Szwed. Jest to krok zapowiadany już wcześniej. Zagrywka polityczna zbiega się z zarzutami, które otrzymali Polacy na Białorusi, czyli „rehabilitacji nazizmu”.

    Prowadzenie takiej polityki historycznej przez Łukaszenkę to naturalny krok po zarzutach, które postawił Polakom na Białorusi — „rehabilitacja nazizmu”
    | Fot. ELTA, fotomontaż Ignacy Skrobia-Jaworski

    „Dążąc do społecznej i historycznej sprawiedliwości, aby zmazać białe plamy w historii, wzmocnić ustrój konstytucyjny i narodowe bezpieczeństwo wyniosłem sprawę karną dotyczącą ludobójstwa na mieszkańcach Białorusi” — mówił dziennikarzom Andriej Szwed.

    Zapowiedział, że Mińsk będzie prosił Litwę, Polskę, Rosję oraz Niemcy o pomoc w tym śledztwie.

    „Zwrócimy się do Norymbergi z prośbą o przyznanie dostępu do materiałów procesów norymberskich, abyśmy dobrali świadectwa i dowody związane z Białorusią” — mówił prokurator generalny.

    „Jasne, jest taka konieczność wysłać prośbę do takich krajów jak Litwa, Polska i inne kraje, aby została udzielona pomoc” — zakończył.

    Kontekst zarzutów o ludobójstwie

    Decyzja nie jest zaskakująca. Prokuratura jak i Łukaszenka wcześniej zapowiadali zbadanie sprawy „ludobójstwa na Białorusinach”. Alaksandr Łukaszenka zarzuca zbrodnie przeciwko narodowi białoruskiemu m.in. rządowi II Rzeczypospolitej Polskiej, Armii Krajowej oraz Żołnierzom Wyklętym.

    Przy aresztowaniu działaczy Związku Polaków na Litwie podano informację, że takie kroki podjęto po zorganizowaniu przezeń wydarzenia upamiętniającego postać Romualda Rajsa ps. „Burego”.

    „Bury” w 2005 roku został przez polski Instytut Pamięci Narodowej uznany winnym dokonywania mordów ze względu na tożsamość etniczną i wyznanie.

    To właśnie jego postać miała być w centrum uwagi podczas wydarzeń upamiętniających, które stanęły kością w gardle relacji polsko-białoruskich. Taki komunikat też początkowo podała prokuratura białoruska jako uzasadnienie represji.

    Placówka dyplomatyczna jak i niezależni dziennikarze jednak zdementowali te informacje — podczas uroczystości upamiętniających „Bury” nie był wspominany. Temat „Burego” pojawił się dopiero za wspomnieniem białoruskiej prokuratury.

    Czytaj więcej: Łukaszenka uderza w polską oświatę. „Wysławiali «Burego»”

    Ludobójstwo — definicja

    Ludobójstwo według socjologów jest rzezią dokonaną z pobudek ideologicznych. Celem ludobójstwa jest unicestwienie części jakiejś grupy dla wprowadzenia własnej koncepcji dobra — gospodarczego, społecznego czy nawet wynikającego z religii.

    Według definicji Organizacji Narodów Zjednoczonych jest to działalność o charakterze masowym wymierzona w określoną grupę etniczną, religijną czy inną. Jest to zbrodnia nieprzedawnialna. Karane jest także podżeganie do niej.

    Czytaj więcej: Ludobójstwo Ormian? Prawdziwą Rosję poznaje się w biedzie


    Na podst.: IPN, BNS, ONZ, własne

    Więcej od autora

    Wizyta delegacji KPRM i MSZ Polski w redakcji „Kuriera”

    Goście zapoznali się z pracą redakcji, jej wynikami, jak i wyzwaniami, którym „Kurier” musi stawić czoła. Szczególne zainteresowanie przedstawicieli państwa polskiego wzbudził temat współpracy lokalnych środowisk medialnych oraz drzemiący w niej potencjał. Docenione zostały starania „Kuriera” w utrzymywaniu stałego...

    Akty do Ustawy o pisowni nazwisk. AWPL-ZChR nie zagłosował za koniecznymi poprawkami

    Jedna poprawka dotyczy wpisu o narodowości w rejestrze — bo na jego podstawie można żądać oryginalnego zapisu imienia i nazwiska. Druga poprawka precyzuje porządek prawny pisowni nazwisk w dokumentach. W przypadku obu poprawek posłowie polskiej narodowości głosowali... Różnie. Albo wcale.

    Tomaszewski mówi o okupacji, Jedziński chce sojuszu Polski z Rosją. To nie prima aprilis — to Twoi przedstawiciele

    Chciałbym z okazji Prima Aprilis móc dziś napisać coś zmyślonego i niedorzecznego — na przykład, że niektórzy reprezentanci Polaków na Litwie chcą sojuszu z Rosją, albo że prezes największej organizacji polskiej na Litwie mówi o okupacji — ale tę...

    Za ołowiem idzie kłamstwo. Pięć sposobów na to, jak nie stać się narzędziem propagandy

    Inwazję Rosji na Ukrainę poprzedziła akcja dezinformacyjna. Jak informuje Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych, 24 lutego o godz. 9:00 około 300 kont uczestniczyło w masowym ataku informacyjnym. Praktyka działania jest prosta: przygotowaną wcześniej opracowaną treść propagandową wkleja się w komentarzach pod każdym postem dotyczącym działań na Ukrainie.