Toksyczne zabawki

Zabawki dla dzieci są ważne. Są tworzone po to, aby pobudzać ich rozwój, kreatywność i wyobraźnię. Rozweselają, rozbawiają i uczą. Zabawa pomaga dzieciom poznawać siebie i otoczenie, pomaga im rozwijać umiejętności. Już od urodzenia niemowlęta dostają smoczki, gryzaczki, grzechotki, a później, wraz z ich rozwojem — zabawki, gry i książki, które pomagają w pomysłowym, kreatywnym poznawaniu świata. Niestety, niektóre zabawki mogą zawierać potencjalnie toksyczne materiały, bardzo szkodzące zdrowiu.

Drewniane zabawki uchodzą za bezpieczniejsze i bardziej ekologiczne, wiele z nich zawiera jednak szkodliwe substancje w farbach
| Fot. freepik.com

Nieprzyjazne dla zdrowia mogą być również wózki. Kiedy 160 lat temu powstawały pierwsze wózeczki, były prostym środkiem transportu do przewożenia niemowląt. Dziś wózek to „skomplikowany” sprzęt, w którym wykorzystywane są najnowsze technologie. Ba, wózek urósł wręcz do symbolu statusu społecznego. Wiklinowe kosze na kółkach, jakimi były pierwsze wózki, przeistoczyły się w designerskie pojazdy. Polska fundacja Pro-Test przeprowadziła badania wózków dziecięcych: przebadano 14 wózków i w każdym z nich znaleziono szkodliwe substancje.

Czytaj więcej: Pomóżmy spełnić dziecięce marzenia!

Jakich substancji należy więc unikać w zabawkach? Które są niebezpieczne? Jest ich bardzo dużo, ale te najpopularniejsze to: ftalany, ołów, bisfenole (BPA + BPS), chemikalia zmniejszające palność, formaldehyd.

Ftalany są to miękkie, elastyczne tworzywa sztuczne, używane jako zmiękczacz, ale też używane do nadawania zapachu produktom. Zasadniczo wszystko, co pachnie sztucznie, ma ftalany. Jaki mają wpływ na zdrowie? Ftalany są znanymi czynnikami zaburzającymi gospodarkę hormonalną, związanymi z uszkodzeniami wątroby i nerek, zwiększają ryzyko wystąpienia niektórych nowotworów, a także mogą zaostrzać astmę i alergie u dzieci. Zaburzają również gospodarkę hormonalną u dzieci: przedwczesne dojrzewanie, obniżenie testosteronu we krwi. Okazuje się, że zabawki zawierają więcej ftalanów niż można przypuszczać. Szczególnie zabawki z Chin zawierały przekroczone normy ftalanów.

Ołów jest znaną neurotoksyną, która po spożyciu może powodować uszkodzenie nerwów, problemy z nauką, zmiany zachowania, uszkodzenia układu rozrodczego i uszkodzenia mózgu. Jest powszechnie stosowany w farbach do zabawek. Ołów też zmiękcza plastik i czyni go bardziej elastycznym, dzięki czemu może wrócić do swojego pierwotnego kształtu.

Bisfenol A (BPA) to związek chemiczny z rodziny fenoli. Jest to związek, który znalazł zastosowanie w produkcji tworzyw sztucznych. BPA stosuje się powszechnie do produkcji: butelek PET, pojemników na żywność, puszek aluminiowych, papieru termicznego do paragonów, zabawek. Przedostaje się do żywności, napojów i w ten sposób trafia do naszego organizmu. Jest go mnóstwo nawet w banknotach! Związek ten oddziałuje na poziom hormonów w naszym organizmie i przyczynia się do rozwoju niektórych chorób, na przykład nowotworów.

Formaldehyd jest często produktem ubocznym, który można znaleźć w niektórych zabawkach dla dzieci. Choćby zabawki wykonane z drewna kompozytowego mogą zawierać kleje uwalniające formaldehyd. Tak samo farby akrylowe. Formaldehyd jest dość często używany do wiązania pigmentów z tkaniną (w lalkach i pluszakach) w celu uzyskania wodoodporności.

Chemikalia zmniejszające palność (PBDE) — to trójtlenek antymonu i inne chemikalia. Używane są do produkcji takich rzeczy, jak: namioty do zabawy, tunele, pojazdy zabawkowe, maty do przewijania, zabawki do kąpieli w wannie i w basenie czy produkty piankowe dla dzieci.

Autorzy raportu zachęcają do ograniczenia plastiku w otoczeniu dzieci
| Fot. freepik.com

I chociaż w wielu krajach istnieją regulacje prawne dotyczące stosowania potencjalnie toksycznych związków w zabawkach i akcesoriach dla dzieci, naukowcy podkreślają, iż wciąż brakuje spójnego podejścia do problemu na arenie międzynarodowej, a obecne zabezpieczenia są niewystarczające. Istniejące przepisy zwykle koncentrują się na określonych substancjach chemicznych (np. ftalany, bromowane środki zmniejszające palność, metale ciężkie), ale nie obejmują one szerokiego zakresu substancji chemicznych występujących w zabawkach z tworzyw sztucznych.

Ostatnie międzynarodowe badanie koordynowane przez Duński Uniwersytet Techniczny (DTU) wykazało ponad 100 toksycznych substancji w zabawkach dla dzieci. W trakcie międzynarodowego badania naukowcy ocenili skład zabawek dla dzieci pod kątem występowania toksycznych związków. Wyniki śledztwa są zatrważające. „Spośród 419 chemikaliów występujących w twardych, miękkich i piankowych materiałach plastikowych używanych w zabawkach dla dzieci, zidentyfikowaliśmy 126 substancji, które mogą szkodzić zdrowiu, zarówno poprzez działanie rakotwórcze, jak i inne” — alarmuje Peter Fantke z DTU.

Jak więc chronić nasze dzieci?

Nie da się żyć unikając wszystkich tych substancji, ale należy zachować szczególną ostrożność i uważnie przyglądać się rzeczom zakupionym dla dziecka — zabawkom czy akcesoriom dziecięcym.

Jeśli zabawka pachnie plastikiem, może to oznaczać, że zawiera ftalany. Wybierz miękkie zabawki wykonane z organicznej tkaniny lub naturalnej gumy.

Unikaj plastikowych „wodoodpornych” książek. Unikaj plastikowych lalek, plastikowych torebek i akcesoriów. Wiele zabawek do zabawy na zewnątrz i do wody jest wykonanych z PVC. Ftalany bardzo łatwo rozpuszczają się w ślinie, dlatego uważajmy, żeby dziecko nie brało takich zabawek do buzi.

Poszukajmy farb na bazie wody (są bezpieczniejsze niż na bazie oleju) i takich, które określają, że nie zawierają formaldehydu i substancji zapachowych.

Należy wybierać raczej lite drewno zamiast zabawek z drewna kompozytowego. Ogólne pojęcie jest takie, że drewniane zabawki uchodzą za bezpieczniejsze i bardziej ekologiczne. To nie do końca jest prawdą (jak wynika z testu). Wiele z nich zawiera szkodliwe substancje — w farbach, którymi pomalowane są zabawki i sklejki.

Dzieci lubią książeczki — te kolorowe, błyszczące, pachnące. Nawet nas, dorosłych, wpędzają w kolorowy zawrót głowy. Kupując taką plastikową książeczkę, należy sprawdzić jej pochodzenie i skład, czy ma atest.

Dla naszego dziecka chcemy jak najlepiej, aby miało wszystko, co najpiękniejsze i najmodniejsze. Wydać dużo pieniędzy na nowoczesny wózek to nie sztuka. Ale cóż będzie wart taki zakup, skoro okaże się, że stwarza ryzyko dla naszego dziecka? Szkodliwe związki chemiczne tkwić mogą w uchwytach, szelkach, obiciach i daszkach przeciwdeszczowych.

Autorzy raportu zachęcają do ograniczenia plastiku w otoczeniu dzieci. Z analiz wynika, że dzieci w krajach zachodnich w każdym roku gromadzą średnio 18,3 kg plastikowych zabawek. Tak więc skutecznym i praktycznym sposobem na zmniejszenie narażenia na chemikalia obecne w plastikowych zabawkach jest zmniejszenie liczby nowych zabawek wprowadzanych co roku do naszych gospodarstw domowych.

I najważniejsze. Zakupy dla dzieci najlepiej robić w miejscach niebudzących podejrzeń, że towar może być z podróbką, od producentów stosujących tanią produkcję, stosujących niedozwolone materiały.

Czytaj więcej: Jakie prawa przysługują konsumentom?

Kupując zabawki dla dziecka:

  • wybieraj te, które posiadają odpowiednie oznaczenia (np. CE, EN71 oraz szczegółowy opis, który nie zawiera sprzecznych informacji); wybieraj zabawki drewniane lub z materiału z atestem,
  • obejrzyj dokładnie zabawkę przed kupnem, szczególną uwagę zwróć na zapach (przykry, ostry zapach może wskazywać na zawartość szkodliwych substancji),
  • zwróć uwagę, czy nie ma ostrych brzegów, sznurków, małych elementów w zabawkach przeznaczonych dla dzieci poniżej 3. roku życia,
  • staraj się wybierać zabawki ekologiczne z odpowiednimi certyfikatami; ich wadą może być tylko cena.
Staraj się wybierać zabawki ekologiczne z odpowiednimi certyfikatami; ich wadą może być tylko cena
| Fot. freepik.com

Zabawki ekologiczne wysokiej jakości, drewniane lub z miękkich tkanin, certyfikowane, są zwykle droższe od swoich plastikowych odpowiedników. Jednak na bezpieczeństwie stosowania, jakości wykonania i co ważniejsze, na aktywizowaniu rozwoju dziecka — nie ma co oszczędzać. Poza tym, nie warto przesadzać z ilością zabawek. Im więcej dzieci ich mają, tym mniej się nimi bawią. Zbyt duża ilość zaburza koncentrację i rozprasza.


Na podst.: Toxic Chemicals in Toys and Children’s Products: Limitations of Current Responses and Recommendations for Government and Industry

dziecisawazne.pl

pro-test.pl