Więcej

    Kary pieniężne za używanie rosyjskich symboli propagandowych

    Czytaj również...

    Sejm Litwy zakazał używania symboli „Z” i „V” wykorzystywanych przez Rosję podczas jej agresji przeciwko Ukrainie oraz używania wstążki św. Jerzego w kolorach żółto-czarnym symbolizującej zwycięstwo Rosji. Eksponowanie tych znaków będzie karane grzywną. W tym roku na Litwie odbędą się również w geście solidarności ze społecznością ukraińską obchody Dnia Wyszywanki.

    Symbol propagandowy „Z”.
    Sejm Litwy zakazał używania symboli „Z” i „V” wykorzystywanych przez Rosję podczas jej agresji przeciwko Ukrainie
    | Fot. Depositphotos-YuriiKochubey

    Rosyjska propaganda nie śpi

    — Rosyjska propaganda nie śpi i szuka, jak wejść w serca i głowy naszych obywateli. Nie możemy patrzeć przez palce na to, jak są używane symbole do podżegania nienawiści, do propagowania agresji wojskowej. Temu należy zapobiegać. Zmiany te są wręcz niezbędne dla naszego bezpieczeństwa narodowego, jeśli chcemy uniknąć losu podobnego do Ukrainy i przeciwdziałać rosyjskiej propagandzie — powiedziała „Kurierowi Wileńskiemu” Monika Ošmianskienė, członkini Frakcji Wolności, jedna z inicjatorek poprawek.

    Zgodnie z przyjętymi regulacjami, na Litwie zabronione jest używanie „symboli reżimów totalitarnych lub autorytarnych, które były lub są wykorzystywane do propagowania agresji wojskowej, zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennych”.

    Czytaj więcej: Litewski sejm przegłosował zakaz rosyjskich symboli propagandowych. „Jeśli chcemy uniknąć losu jak Ukraina…”

    Zakaz używania symboli „Z” i „V” oraz wstążki św. Jerzego

    — Za zakazem używania symboli „Z” i „V” wykorzystywanych przez Rosję podczas jej agresji przeciwko Ukrainie oraz używania wstążki św. Jerzego w kolorach żółto-czarnym symbolizującej zwycięstwo Rosji głosowało 124 parlamentarzystów, od głosu wstrzymało się trzech, ani jeden nie sprzeciwił się. Więc można powiedzieć, że zmiany zostały przyjęte prawie jednogłośnie — zaznaczyła Monika Ošmianskienė.

    Kary od 300-1 500 euro za używanie rosyjskich symboli propagandowych

    Za używanie w miejscach publicznych symboli gloryfikujących agresję wojskową i zbrodnie wojenne na Litwie grozi obecnie kara grzywny w wysokości od 300 do 700 euro, a dla osób prawnych — do 1200 euro. W przypadku powtarzającego się wykroczenia wysokość grzywny wzrośnie odpowiednio do 900 i 1500 euro.

    — Bardzo ważne jest powstrzymanie rosyjskiej agresji. Używanie takich symboli to przede wszystkim nawoływanie do nienawiści, walki. Każdy, kto używa tych symboli, powinien wiedzieć, co one oznaczają i ponosić za to odpowiedzialność — podkreśliła posłanka.

    W Wilnie już dwukrotnie został zbezczeszczony symbolami „Z” i „V” pomnik ofiar Holokaustu. W ocenie premier Ingridy Šimonytė „jest to oczywista prowokacja, mająca na celu skłócenie społeczeństwa. Prowokatorzy tworzą kolejne symbole nienawiści” — dodała szefowa litewskiego rządu.

    Czytaj więcej: Litwa obchodzi Dzień Pamięci Ofiar Holokaustu

    Łotewski parlament również zakazał używania symboli „Z” i „V”

    Również łotewski parlament przed kilkoma tygodniami zakazał używania symboli „Z” i „V”. Za używanie ich w miejscach publicznych na Łotwie grozi kara grzywny w wysokości do 350 euro, a dla osób prawnych — do 2 900 euro. Łotewska ustawa przewiduje też wyjątki, gdy użycie symboli nie ma na celu usprawiedliwienia lub gloryfikacji zbrodni wojennych.

    19 maja Dzień Wyszywanki

    W tym roku 19 maja Ukraińcy i ich przyjaciele na całym świecie ubierają koszule w tradycyjne wzory, aby uczcić Dzień Wyszywanki. Z tej okazji na Litwie odbędą się obchody Dnia Wyszywanki w hołdzie dla Ukrainy, która walczy z rosyjską agresją wojskową oraz w geście solidarności ze społecznością ukraińską na Litwie, wśród której jest wielu uchodźców wojennych.

    Wyszywanka to koszula haftowana w ludowe wzory, różniące się w zależności od regionu Ukrainy, noszona zarówno przez mężczyzn, jak i kobiety. Chociaż wzory te można spotkać również w innych krajach słowiańskich, ukraińska wyszywanka ma swoje własne, charakterystyczne cechy haftu, a każdy wzór może opowiadać historię rodziny lub regionu.

    Wyszywanka — część ukraińskiej tożsamości narodowej

    Wyszywanka stała się częścią ukraińskiej tożsamości narodowej, a szczególnego znaczenia symbolicznego nabrała w czasie powstania na Majdanie w 2014 r. i wojny Rosji z Ukrainą.

    WIĘCEJ NIŻEJ | Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Geometryczne wzory wyhaftowane na koszulkach są postrzegane jako symboliczne amulety, które mobilizują i wzmacniają w walce o wolność. Jest to również symbol jednoczący. Dzień Wyszywanki obchodzony jest w Kanadzie, USA i wielu innych krajach, w których mieszkają duże społeczności ukraińskie.

    Czytaj więcej: Akcja solidarnościowa z Ukrainą przed sejmem w Wilnie


    Reklama na podst. ust. użytkownika.; Dzięki reklamie czytasz nas za darmo

    Afisze

    Więcej od autora

    Sytuacja gospodarcza w kraju polepsza się, ale nie wszyscy mieszkańcy to odczuwają

    Badanie przeprowadzone w marcu przez spółkę Baltijos tyrimai na zlecenie agencji informacyjnej ELTA wykazało, że 23 proc. mieszkańców Litwy w wieku 18 lat i starszych uważa, że sytuacja na Litwie zmierza ostatnio w pozytywnym kierunku, podczas gdy trzech na...

    Polsko-litewskie ćwiczenia: 1,5 tys. żołnierzy sprawdza, jak bronić przesmyku suwalskiego

    — Ćwiczenia te poprawiają naszą współpracę z Polską. Ostatnio pojawiło się wiele pytań o to, czy Polska będzie bronić Litwy, a jeśli tak, to w jaki sposób, i w pewnym sensie te ćwiczenia są odpowiedzią — mówi w rozmowie...

    Coraz więcej Ukraińców wraca do kraju: „Mieszkańców nie da się złamać”

    — Nie zważając na ciągłe ataki wojsk rosyjskich na infrastrukturę energetyczną, saldo migracji na/z Ukrainy wciąż schyla się w stronę powrotów, a nie wyjazdów. To bardzo cieszy. Według statystyk ukraińskiej Straży Granicznej w styczniu wyjechało z Ukrainy o 67...

    Rolnicy: wczesny wysiew wcale nie oznacza wcześniejszych plonów

    Jak zauważa w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Jonas Sviderskis, dyrektor generalny Związku Przedsiębiorstw Rolniczych, z praktycznego punktu widzenia nie ma to większego sensu, ponieważ na początku kwietnia gleba nie jest jeszcze wygrzana do odpowiedniej temperatury i w drugiej połowie...