Więcej

    „Lekcje w Mackiewiczówce”: „Chcemy, by Mackiewicz został na stałe”

    Czytaj również...

    W Czarnym Borze rozpoczęły się „Lekcje w Mackiewiczówce”. Jako pierwsi udział w projekcie wzięli studenci i wykładowcy Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej w Akademii Edukacji na Uniwersytecie Witolda Wielkiego.

    Dom Józefa Mackiewicza w Czarnym Borze.
    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Znaczenie lokalnej historii

    „Dom Józefa Mackiewicza w Czarnym Borze to miejsce szczególne, gdzie nie tylko tworzył, ale także przeżywał wydarzenia opisywane później w jego twórczości. Dotyka ona trudnej historii Wileńszczyzny, ale jak podkreślał — jedynie prawda jest ciekawa — więc warto, byśmy w ramach tego projektu poświęcili jej więcej uwagi” — podkreśliła w czasie inauguracji projektu jego inicjatorka Irmina Szmalec, konsul RP na Litwie. Jak zauważyła przedstawicielka polskiej placówki dyplomatycznej, pisarz może inspirować również do refleksji nad aktualnymi problemami Wileńszczyzny.

    Czytaj więcej: Ambasada RP i przedstawiciele społeczności upamiętnią ofiary sowietów

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    W czasie inauguracji projektu obecna była również Krystyna Dzierżyńska, wiceprezeska Stowarzyszenia Nauczycieli Szkół Polskich Na Litwie „Macierz Szkolna”, które jest partnerem projektu. „Bardzo ważne są inicjatywy, które zwracają uwagę na naszą lokalną historię. W ostatnim czasie powstaje ich coraz więcej i mam nadzieję, że dzięki nim młodzież lepiej pozna prawdę także w tym wymiarze Wileńszczyzny” — powiedziała przedstawicielka Macierzy Szkolnej.

    Czytaj więcej: Polka Roku 2021 — Krystyna Dzierżyńska

    Niełatwe czasy i niełatwe utwory

    Projekt przygotowany przez Wydział Konsularny i Polonii Ambasady RP w Wilnie zakłada cykl czterogodzinnych zajęć poświęconych twórczości i życiu Józefa Mackiewicza. Odbywają się one w wyjątkowym miejscu — domu pisarza w Czarnym Borze, którym opiekuje się Fundacja „Wileńszczyzna”. Dom nie ma stałych godzin otwarcia — można go odwiedzać po wcześniejszym ustaleniu terminu z fundacją. Na miejscu jest również biblioteczka, w której znajdują się książki pisarza.

    Zajęcia w formie warsztatów prowadzą Ilona Lewandowska — dziennikarka „Kuriera Wileńskiego”, historyk i pedagog, Janina Snarska — polonistka, metodyk języka polskiego i literatury polskiej oraz Tomasz Bożerocki — historyk, specjalista w dziedzinie komunikacji, autor książek, programów telewizyjnych i radiowych.

    Twórczość pisarza, podobnie jak czasy, w których żył, nie należą do łatwych. Jak podkreślają organizatorzy, zajęcia kierowane są do uczniów starszych klas gimnazjalnych, którzy mają już podstawową wiedzę o historii tego okresu.

    Wiele miejsca poświęcone w nich zostanie konfrontacji pisarza z dwoma totalitaryzmami, których doświadczył, mieszkając w Czarnym Borze i które pozostawiły ogromny ślad w jego twórczości. To właśnie w tym okresie Mackiewicz odbył swoją podróż do Katynia, gdzie był świadkiem ekshumacji polskich oficerów — ofiar sowieckiej zbrodni. Mieszkając w Czarnym Borze, pisarz zetknął się również ze zbrodnią ponarską, którą opisał tuż po wojnie we wstrząsającym tekście „Ponary-Baza”.

    Czytaj więcej: „Mackiewiczówka” otwarta dla szkół — inauguracja nowego projektu edukacyjnego

    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Refleksje

    — Mackiewicz to była dla mnie postać nieznana, nie wiedziałam nawet, że mieszkał w naszych okolicach. Cieszę się, że dziś mogłam go poznać, a także czasy, w których żył i wyzwania, z jakimi spotykał się dziennikarz w czasie wojny — mówi Urszula Czernis, studentka polonistyki i uczestniczka zajęć.

    — Chciałam się dowiedzieć więcej nie tylko o Mackiewiczu, ale także o Wileńszczyźnie, Ponarach i wydarzeniach, które tu się rozegrały. Moje oczekiwania zostały zrealizowane i można nawet powiedzieć, że dowiedziałam się znacznie więcej — dodaje Blanka Szymańska.

    — Mackiewicz i jego twórczość są nadal bardzo mało znane, nie tylko wśród uczniów, ale także polonistów. Oczywiście, mamy pewną wiedzę o tym autorze. Owszem, przeczytałam „Drogę donikąd”, zachwyciła mnie także pod względem artystycznym, ale na pewno to autor, któremu należy się więcej uwagi. To spotkanie pozwoliło na poznanie go w nieco inny sposób, może bardziej pod kątem jego osobowości i myślę, że to dobry początek do zdobywania dalszej wiedzy — zauważyła dr Irena Masojć, wykładowczyni UWWwK.

    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Celem stała obecność Mackiewicza w szkołach

    — Bardzo się cieszę, że nasz projekt zaczynamy od spotkania ze studentami Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej w Akademii Edukacji na Uniwersytecie Witolda Wielkiego, bo w ten sposób docieramy do przyszłych nauczycieli. W „Lekcjach w Mackiewiczówce” chodzi o to, by znalazł on swoje stałe miejsce w szkołach, na lekcjach polskiego czy historii. To ważny autor także dlatego, że ukazuje lokalną historię, wyzwania, z jakimi spotykali się, ale też nadal spotykają mieszkańcy Wileńszczyzny. Mam nadzieję, że dzięki projektowi, który zainicjował Wydział Konsularny Ambasady RP w Wilnie, będzie on o wiele lepiej znany i że nauczyciele będą chętniej sięgać po jego teksty — podkreśla Ilona Lewandowska

    — Biorąc pod uwagę twórców związanych z XX-wiecznym Wilnem, bazujemy przede wszystkim na Konwickim, Miłoszu. Mackiewicz teoretycznie jest w programie nauczania języka polskiego, ale faktycznie jest prawie nieobecny. Wynika to między innymi z faktu, że jego książki są bardzo trudno dostępne. Doświadczyłam tego, przygotowując się do prowadzenia zajęć. Okazało się, że w bibliotekach łatwiej można znaleźć tłumaczenie „Drogi donikąd” na język litewski, niż jej polski oryginał. Rok Mackiewicza i projekt, do którego współtworzenia zostałam zaproszona, to bardzo dobra okazja, by to zmienić — mówi Janina Snarska.

    Do tej pory udział w projekcie zgłosiło 13 grup z Wileńszczyzny. Oprócz polskich szkół w zajęciach biorą udział również studenci obu polonistyk, a nawet Uniwersytet Trzeciego Wieku z Nowych Święcian. Wydział Konsularny i Polonii Ambasady RP w Wilnie planuje zakończenie projektu we wrześniu. Dzięki współpracy z Fundacją „Pomoc Polakom na Wschodzie” będzie ono połączone z konferencją naukowo-metodyczną.

    | Fot. Marian Paluszkiewicz

    Aneta Olszewska

    Reklama (dobiera algorytm zewnętrzny na podst. ustawień czytelnika)

    Afisze

    Więcej od autora

    Przeglad BMTV z Zygmuntem Klonowskim. „Ukraina wygrała bitwę medialną, coś, co Polsce w 1920 nie udało się”

    Rola polskiej gazety „To był jedyny (polski) dziennik na terenie Związku Radzieckiego i rola, którą spełnił w tamte czasy jest nie do przecenienia” — opowiadał wydawca Zygmunt Klonowski o znaczeniu — wtedy jeszcze — „Czerwonego Sztandaru”. „Ani Białoruś, ani Ukraina...

    Estońskie Muzeum Wojny i Muzeum gen. Laidonera

    Zgodnie ze swoim statutem muzeum zajmuje się lokalizowaniem, gromadzeniem, konserwacją, badaniem i rozpowszechnianiem obiektów i materiałów związanych z estońską historią wojskowości, a także badaniem historii wojskowości i rozwijaniem stosunków międzynarodowych z innymi odpowiednimi instytucjami. Muzeum położone jest w Viimsi, przy...

    Niemcy to nie lider, Mitteleuropa to nie Międzymorze

    Oby chodziło jedynie o Scholza, tego uczestnika antynatowskich, a więc prosowieckich burd za młodych lat! On tylko kontynuuje politykę złej sławy Russlandverstehera Schrödera, a także jego następczyni na stanowisku kanclerza, byłej enerdowskiej działaczki młodzieżowej Merkel. Zresztą wcześniej też nie...

    Napoleon Ciuksza „Waligóra” — żołnierz od „Kmicica” i „Łupaszki” (cz. 2)

    Czytaj więcej: Napoleon Ciuksza „Waligóra” — żołnierz od „Kmicica” i „Łupaszki” (cz. 1) Otoczenie nad jeziorem Narocz Rankiem 26 sierpnia polska delegacja z Burzyńskim na czele udała się do sowieckiego obozu, by omówić szczegóły akcji. Około południa akowski obóz nad jeziorem...